Gość: 16latek
IP: *.dynamic.chello.pl
23.09.13, 13:38
To trzeba na ATków od razu dzwonić I szkołę natychmiast ewakuować.Jeden ma troche trawy, to drugi może w butelce po mleku pluton wzbogacony przemycić.Najarają się, pokombinują I pół miasta tylko na zdjęciach archiwalnych zostanie do oglądania...
A tak serio to czy nie lapiej dzwonić po rodziców niż po Policję.Szkoda kasy na coś takeigo...
No Kaman 0.19 w kanapce to nie 0,6kg w pióniku. I niezła szkoła, że kanapki pod kątem kontrabandy lustrują. Lepeij wcale tam nie chodzić i nie narażać się na kontakty z Policją... ;-)