Patroni opolskich ulic. Wiesz kim był Dubois, K...

IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.13, 14:59
Wszystkich rozumiem ale co tu robi wielbiciel Krzyżactwa i volksdeutsch niejaki Dębski? Szwaby go cenią to miech mu dadzą ulicę!
    • Gość: fakt-autentyczny Patroni opolskich ulic. Wiesz kim był Dubois, K... IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.13, 19:58
      Jeszcze był taki: Johann Dzierzon.
    • svatopluk Patroni opolskich ulic. Wiesz kim był Dubois, K... 23.09.13, 20:33
      "Pogrzeb Augusta Bassego, który odbył się 19 lutego 1932 roku, przerodził się w wielką manifestację antyfaszystowską, wzięło w nim udział ok. 2000 przedstawicieli organizacji komunistycznych z całego Śląska Opolskiego. Ludzie odpowiedzialni za zabójstwo Bassego skazani zostali 5 maja tego roku na wyroki w wysokości od 3 miesięcy do 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Niski wymiar kary wywołał protesty na całej Opolszczyźnie."

      Którą z tych dwóch nazw regionalnych była oficjalną nazwą regionu w roku 1932?
      • jkredman Regierungsbezirk Oppeln czyli Rejencja Opolska 23.09.13, 22:37
        pruska i niemiecka jednostka administracyjna funkcjonująca w latach 1815−1945 na terenie części Górnego Śląska oraz części Dolnego Śląska
    • jkredman a Alfons Zgrzebniok dalej nie ma swojej ulicy 23.09.13, 22:41
      w Opolu
      • Gość: Giena Re: a Alfons Zgrzebniok dalej nie ma swojej ulicy IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.13, 22:53
        Właśnie! Jak w takiej sytuacji można dawać ulicę facetowi który budził wątpliwości u Kurta Haugwitza (też volksdeutscha ale z dłuższą tradycją) i dopiero nieuki z Malborka go docenili! Radni Opala do szkoły!
        • Gość: lord Re: a Alfons Zgrzebniok dalej nie ma swojej ulicy IP: *.play-internet.pl 23.09.13, 23:42
          kolejny Ukrainiec, który nie może zrozumieć, że w Opolu, mieście Rzeszy, nie mogło być Volksdeutschów!
          • Gość: Giena volksdeutsch to volksd., nie bądźmy formalistami! IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.13, 07:05
            A jednak!Przyszywanego Niemca za pieniądze (Haugwitz), za zaszczyty i etat (Eichendorf) najwygodniej określić jako volksdeutscha. To ma wieloletnią tradycję i nie ma znaczenia czy formalnie coś podpisał czy z automatu załatwiono go ustawą. W Niemczech tak manipulują prawem że wiele fatycznie występujących zjawisk nie istnieje (formalnie).
            • Gość: kreuzritter Re: volksdeutsch to volksd., nie bądźmy formalist IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.13, 07:35
              wypiles juz kawe Zmudzinie ?
              Zaczynasz dzien od bluzgania. Ty wiesz jak to jest w Niemczech ?
              Ulicy im. jasia antyniemca w Opolu bluzgatora nie bedzie.
              • Gość: Giena Re: volksdeutsch to volksd., nie bądźmy formalist IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.13, 10:05
                Ja nie mam ambicji na ulicę! Chcę tylko aby volksdeutschów zlikwidowano i nie dawali złego przykładu. Młodzież patrzy a wiedzy w szkole po reformach za dużo nie dostanie bo nacisk się kładzie na religię. Tym czasem Kościół też trzyma z hitlerowcami różnej maści (np. Bertram, Benek XVI).
Pełna wersja