Uniwersytet zmienia decyzję. Pierwszy rok slawi...

IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.13, 20:53
Dobrze, że mają szansę dokończyć studia na wybranym przez siebie kierunku. Pytanie tylko, co dalej?
    • mieszaniec-zopola Uniwersytet zmienia decyzję. Pierwszy rok slawi... 27.09.13, 21:19
      Super!
      • Gość: Egon Re: Uniwersytet zmienia decyzję. Pierwszy rok sla IP: *.ip.netia.com.pl 28.09.13, 08:05
        Ciekawe, czy komisja rekrutacyjna podjęłaby tą samą decyzję, gdyby nie nagłośnienie sprawy w mediach...
        • Gość: Pantaleon Re: Uniwersytet zmienia decyzję. Pierwszy rok sla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.13, 09:34
          Oczywiście, że nie.
          Cała ta afera ze Slawistyką wpisana jest w swoistą politykę obecnych
          władz Uczelni, szukających oszczędności. Jednakże nie szukają tam
          gdzie trzeba utrzymując na etatach emerytów, którzy wcale nie są nie do zastąpienia,
          a są z kręgów zbliżonych do JM. Czasem pewne osoby (sami wiecie Kto) powinny
          już dawno spokojnie odpoczywać na "zasłużonej" emeryturze bo nie tylko nic nie wnoszą
          do rozwoju UO, ale trzeba się za nich czerwienić (reakcja na wstyd, a nie przynależność
          do skompromitowanej nieboszczki PZPR), bo słychać o nich tylko w czasie procesów o defraudację.
    • Gość: ukilo Lata mijają... IP: *.hostowo.eu 27.09.13, 22:11
      ...a Masnyk trwa, niczym psia kupa na chodniku.
    • Gość: Irena Re: Uniwersytet zmienia decyzję. Pierwszy rok sla IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.13, 22:18
      Bzdura... Kto za to zapłaci? Skoro takie studia się nie bilansują, nie można ich otwierać, gdyż nie ma na nie pieniędzy z ministerstwa. Przez takie fanaberie uczelnia będzie w jeszcze większym dołku finansowym...

      Ps. Na zmianie decyzji zyskają nie studenci, a pracownicy Instytutu, którzy de facto obronią się przed zwolnieniami...
      • Gość: kermit Re: Uniwersytet zmienia decyzję. Pierwszy rok sla IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.09.13, 22:23
        > Bzdura... Kto za to zapłaci? Skoro takie studia się nie bilansują, nie można ic
        > h otwierać, gdyż nie ma na nie pieniędzy z ministerstwa. Przez takie fanaberie
        > uczelnia będzie w jeszcze większym dołku finansowym...

        Bardzo proszę o informację, jak to będzie wyglądało, mam na myśli konkretne liczby.

        > Ps. Na zmianie decyzji zyskają nie studenci, a pracownicy Instytutu, którzy de
        > facto obronią się przed zwolnieniami...

        Słyszałaś może o czymś takim jak obustronna korzyść? Jest to zjawisko powszechnie występujące: kupujesz chleb i jesteś zadowolona, piekarz też.
Pełna wersja