the_city 29.09.13, 09:59 Kto mając 4 000 zł na rękę decyduje się choćby na jedno dziecko? Z takim dochodem nawet bezdzietne małżeństwa musiałoby wegetować, a para z artykułu ma troje dzieci! Kompletny brak odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lukasz " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... IP: *.internetunion.pl 29.09.13, 09:59 "Jednak w przyszłym roku mój mąż wskoczy do drugiego progu podatkowego i będzie musiał oddać państwu ponad 30 proc. z zarobków. To będzie dla nas katastrofa - przyznaje." Ech, co za bzdura... Większy podatek płaci się od nadwyżki ponad I próg. Jak mąż wskoczy w II próg, to mimo większego podatku i tak będzie zarabiał więcej "na rękę". Ale mi katastrofa. Czy to jakiś nowy standard w dziennikarstwie, puszczanie takich bzdur bez komentarza i robienie ludziom wody z mózgu? Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego 29.09.13, 12:59 "Jednak w przyszłym roku mój mąż wskoczy do drugiego progu podatkowego i będzie musiał oddać państwu ponad 30 proc. z zarobków. To będzie dla nas katastrofa - przyznaje." " Czyżby mąż był inspektorem skarbówki :)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vOppeln Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.fbx.proxad.net 29.09.13, 14:32 Przecierz pracuje w firmie prywatnej. Od kiedy to skarbowka do takich nalezy? Ze zrozumieniem czytac nie uczyli? Moze ty taki sam bystry jak ich dzieciary i twoja matka tez musiala harowac na korepetycje, ktore jak widac wcale nie pomogly. Gdyby nie internet, nigdy bysmy sie nie dowiedzieli jak wielu przyglupow zyje w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego 29.09.13, 14:46 "W jej rodzinie pracuje jedynie mąż, który ma państwową posadę." Chyba tylko w internecie pojawi się zawsze tuman pouczający innych, choć sam nie umie czytać. FYPI: 'czytanie' z definicji zakłada zrozumienie, mylisz z 'odczytywaniem'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek223 Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 14:57 "Jednak w przyszłym roku mój mąż wskoczy do drugiego progu podatkowego i będzie musiał oddać państwu ponad 30 proc. z zarobków. To będzie dla nas katastrofa - przyznaje" Drugi próg podatkowy to około 85 tysięcy złotych. Jeżeli ta pani mówi że w przyszłym roku wskoczą w drugi próg podatkowy to znaczy, że mąż tej pani musi zarabiać co najmniej 170 tysięcy rocznie. Bo jak rozumiem rozliczają się razem z podatku. Czyli wychodzi że miesięcznie mają około 10000 na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego 29.09.13, 15:55 > Drugi próg podatkowy to około 85 tysięcy złotych. Jeżeli ta pani mówi że w przy > szłym roku wskoczą w drugi próg podatkowy to znaczy, że mąż tej pani musi zarab > iać co najmniej 170 tysięcy rocznie. Bo jak rozumiem rozliczają się razem z po > datku. Czyli wychodzi że miesięcznie mają około 10000 na rękę. Dodać do tego należy ulgę na dzieci odejmowaną od podatku w wysokości ok 1200 zł na każde uczące się do 24 roku życia. By płacić 30% podatku mąż musi zarabiać jeszcze więcej. 9 dzieci, gdzie najstarszy syn ma 24 lata to ok 11000 odjęte od podatku przy rozliczeniu rocznym. Uwzględniając kwotę wolną od podatku i zakładając 19% tegoż, ile powinien zarabiać mąż, by zapłacić jakikolwiek podatek? Cel artykułu szczytny, bo w Polsce nie ma żadnej pomocy państwa dla rodzin wychowujących dzieci, ale osoba go pisząca mogłaby sie trochę zastanowić co tworzy. Bo, że to radosna twórczość jakiejś pani redaktor jest raczej oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azja Roszczeniowe spoleczenstwo IP: *.xplornet.com 05.10.13, 13:25 "Nam trza dac bo my sa biedne bo my mamy duzo dzieciow". No to trzeba trzymac gacie na du.pie a nie rozgladac sie kto mi teraz co da. A jakie to panstwo na swiecie tak rozdaje wielodzietnym rodzinom? Wasze dzieci i wasza radosc. Stac was na dzieci to niech was stac bedzie na prezerwatywe. Kosztuje duzo taniej niz wychowanie dziecka. Bogate kraje nie daja zadnych znizek na autobusy i muzea czy kina . Znizki sa tylko dla uczniow a za wszystko placa rodzice. No i dzieci tez pracuja ( roznosza gazetki, kosza sasiadom trawniki, odsniezaja samochody). Polscy rodzice bardzo boja sie zeby ich dziecko przypadkiem sie nie spocilo przy pracy. No to niech sami zasuwaja i nie ogladaja sie na panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 13:13 Dla mnie to niepojęte, pracuje tylko mąż, w dodatku w państwowej firmie i narobili 9 dzieci. Cała reszta z artykułu ze swoją trójką jakoś sobie radzi i faktycznie przydałyby im się jakieś zniżki na basen, ale ten przypadek to już patologia. Muszą nieźle doić socjal i niech mi nikt nie wmawia że to oni "płacą VAT" bo tak naprawdę nie zarobili uczciwie ani złotówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hh Jaką wyprawkę dadzą swojej dziewiątce ? IP: 87.204.177.* 29.09.13, 13:41 To nieodpowiedzialność.Już od początku swojego życia będą biedakami.Nie każdy rodzi się Wałęsą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.13.15.vie.surfer.at 29.09.13, 14:15 tez nie moge zrozumiec jak (nawet bardzo lubiac i pragnac dzieci) mozna wyprodukowac 9 szt (!). To jest patologia, moga nie pic, nie tluc sie i latac co niedziela do kosciola, w mojej i wielu innych opinii pozostana patologia. Niestety, wielu Polakow nasluchalo lub naogladalo sie ze zachodni Europejczycy planuja potomstwo czesto w zgodzie z kalkulacja ile dostana od panstwa i zaczynaja uskuteczniac te praktyki na rodzimym gruncie. To patologia czy tu, czy tam. Nie chcialabym doplacac ani do ich bachorow, ani do zadnych innych. Sama mam jedno chociaz stac na 3 czy 4. Trzeba miec choc odrobine wyobrazni i opdpowiedzialnosci droga pani, nie skamlec ze panstwo nie chce doplacac mi do dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: te_szu Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 14:02 Autor artykułu nie wie, że wyższy podatek płaci się tylko od nadwyżki. Nie wie chyba również, że małżeństwa mogą rozliczać się wspólnie, co oznacza, że przy obecnym progu ok. 85 tys., para z jedną osobą pracującą w wpada w drugi próg podatkowy przy zarobkach rocznych ponad 170 tys. zł. Biorąc pod uwagę zwyczajowe w budżetówce trzynaście pensji, będzie to jakieś 13 tys. miesięcznie. To zaś oznacza, że mąż Pani Anny jest urzędnikiem na poziomie wiceministra/dyrektora generalnego w ministerstwie/wojewody itp. Panie Ministrze, nie wstyd tak przez żonę i prasę wnioskować o podwyżkę? Zresztą przy dwójce dzieci już poza domem raczej da się za to utrzymać rodzinę. Chyba że Pani Anna istnieje tylko w głowie mało zorientowanego w temacie autora artykułu? Nie mam skłonności do teorii spiskowych, ale tutaj chyba zrobię wyjątek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mocten Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.28.191.70.aganet.pl 29.09.13, 14:24 Co prawda w szkole nie było nic na temat podatków, ale za to modlitwy ma wykute na blachę. Odpowiedz Link Zgłoś
duzyjarek " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... 29.09.13, 10:02 No dalej na Tuska... bo za Kaczora było bogato... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 14:46 Przynajmniej kraj się rozwijał i nie ograniczano praw obywateli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cehaem Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.bb.sky.com 29.09.13, 14:55 Rozwijal sie dzieki koniunkturze miedzynarodowej. Gdy zaczal sie kryzys, Kaczor zaczal kwakac, ze nalezy zadluzac sie i ta droga wspierac gospodarke. Do Tuska nie palam miloscia, ale gdyby maly wodz byl wciaz premierem w 2009 r., to dzis za obligacje placilibysmy lekka reka 10% oprocentowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.toya.net.pl 29.09.13, 14:47 duzyjarek napisał: > No dalej na Tuska... bo za Kaczora było bogato... A mam atakowac kaczora, który nie rządzi już od dwoch kadencji, puknij sie w czoło czlowieczku malutki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steff " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... IP: *.wtvk.pl 29.09.13, 10:04 "Jednak w przyszłym roku mój mąż wskoczy do drugiego progu podatkowego i będzie musiał oddać państwu ponad 30 proc. z zarobków. To będzie dla nas katastrofa" Dlaczego katastrofa, przeciez bedzie zarabiał wjęcej, a prog podatkowy dotyczy tylko dochodu powyżej kwoty piereszego progu, w sumie w kasie zostanie wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 13:55 Ponad kwotę 85.528 zł —> 14.839,02 zł + 32% nadwyżki ponad 85.528 zł. bieda panie, jak zyc.. ciekawe o ile przekroczy ten prog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nbn " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:04 Uczyć się języków, robić nowe uprawnienia, kursy, stawać się naprawdę dobrym w jednej lub kilku dziedzinach. Nie bać się odwiedzać inne kraje, bo wtedy można zobaczyć różnicę. Uczyć się cały czas, żyć trochę jak firma licząc wszystko. Praca w danym kraju, danym miejscu i dla konkretnego kogoś jest takim samym wyborem jak wybór towaru na półce w markecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:08 Ludzie, dzieci robi się pod możliwości finansowe, ale nie wynikające z obecnych zarobków, a z możliwości utrzymania tych zarobków przez co najmniej ćwierć wieku. Jak można natrzaskać trójkę czy dziesiątkę dzieci pracując w budżetowce. A później larum i dymanie z kasy teściów, emerytów. Reasumując, jak się nie ma dobrego zawodu (lekarz, prawnik z aplikacją), to się poprzestaje na jednym dziecku. Zabawa w bezmyślnego reproduktora zwalnia państwo z odpowiedzialności i pomocy. Rozpłodnikom bez zabezpieczenia finansowego mówię stanowcze NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 10:21 W POlsce to aktualnie nawet lekarze i prawnicy z aplikację dziadują. Wiem, bo mam w rodzinie lekarzy i jestem prawnikiem z aplikacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:37 Max. Mam kilku znajomych, zwyczajnych lekarzy. Nie jakiś specjalistów wysokiej klasy, ordynatorów, czy profesorów akademickich. Każdy ma dom bez kredytu i dobrą furę. I co najmniej dwójkę dzieci. Bycie lekarzem jest jedynym gwarantem sukcesu w życiu. Z prawnikami się zgodzę. Jest marnie. Kolega radca prawny mówi o radykalnym spadku radzących się. Ale i tak nie dziaduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.toya.net.pl 29.09.13, 12:44 Jestem młodym lekarzem i bez pomocy rodziny nie dałabym rady, dużo czasu mi zajmie dogonienie rówieśników po innych studiach lub bez studiów. Dlatego nie zgadzam się że tylko jako lekarz można odnieść sukces finansowy. Jest wiele świetnych kierunków studiów, wiele innych ciekawych zawodów które dają dobre zarobki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 13:19 To jakim cudem wszyscy moi znajomi lekarze, kilka lat po specjalizacji, żyją na tak wysokim poziomie? Jeden buduje już drugi dom, nie sprzedawszy pierwszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 12:52 Moja mama jest lekarką i jeździ Skodą Fabią. Nie powiem żeby bieda piszczała, ale żadne tam złote żyrandole jak się ludziom wydaje. Wyciąga kilka tysięcy jak dyżuruje co drugą noc, inaczej chyba średnia krajowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasic Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 14:32 och... średnia krajowa... <marzyciel> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 15:38 Nikt się jakoś nie rozmarzył że chciałby tyle pracować, tylko do cudzej wypłaty ustawia się kolejka leniwych bab. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 10:47 O właśnie. Narobić dzieci jest łatwo, a jak się zachciewa basenu to oczekiwania że państwo zasponsoruje. W tym kraju nie ma na leczenie chorych na raka, więc dzicioroby powinny się wstydzić wyciągać rękę po nie swoją kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faloxx Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.hypernet.biz.pl 29.09.13, 10:49 Ale to jest jak najbardziej ich kasa. Każdy pracujący polak, oddaje około 80% swoich zarobków w formie różnych podatków dla tej hydry nienasyconej/państwa. Coś nam się w zamian należy, a nie dostajemy prawie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.nplay.net.pl 29.09.13, 13:02 Dostajecie. A te 80% i tak nie starcza bo co roku dług Polski rośnie o kilkadziesiąt miliardów złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a kuku! Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 13:23 Jaka "ich kasa"? W tej 11-osobowej rodzinie pracuje tylko ojciec- "na państwowym" więc i na jego pensję zrzucają się podatnicy. To że rozlicza jakieś "podatki" to tylko niepotrzebne przewalanie tych samych pieniędzy w kółko. To ONI są tą nienasyconą hydrą o której piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donia Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.toya.net.pl 29.09.13, 13:13 A ci, co nie mają dzieci powinni się za 30 lat wstydzić pobierać emeryturę, bo wtedy to ten efekt dziecioróbstwa będzie ich utrzymywał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rehabeam Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 29.09.13, 13:30 a niby czemu się wstydzić? przez całe życie odkładam na emeryturę, więc czemu miałbym się wstydzić ją pobierać? to, że system emerytalny jest chory to nie wina tych, co nie posiadają dzieci. A czy efekty tego dziecioróbstwa będą na nas łożyć, czy raczej zostaną patologią i będziemy ich utrzymywać przez MOPS przez całe życie to też dopiero wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KingaM Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.free.aero2.net.pl 29.09.13, 13:45 Nie masz racji. Twoja kasę teraz dostaje mój ojciec emeryt i to dużo dostaje bo ma prawa wyborcze. A dzieci nie mają więc są głodne A kiedyś one będa ci płacic emeryturę. To nie jest tak, ze dostaniesz TO SAMO co sobie teraz odkładasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Walek7003 Emerytury tylko dla tych, którzy mają dzieci.... IP: *.centertel.pl 29.09.13, 13:53 Warto odróżnić kolego wyobrażenia od rzeczywistości. System jest taki że na emerytów zarabiają ich dzieci i wnuki. To są fakty. Czyli żeby była sprawiedliwość bezdzietni nie powinni mieć prawa do emerytury... Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: Emerytury tylko dla tych, którzy mają dzieci. 29.09.13, 14:49 A ja nie mam dzieci, a płacę na emerytury rodziców bandytów i złodzieji. Gdzie tu sprawiedliwość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Emerytury tylko dla tych, którzy mają dzieci. IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 16:56 nick_do_komentarzy napisała: > A ja nie mam dzieci, i całe szczęście, bo jak zestawiasz (poniżej) posiadanie dzieci z gwałtami, to lepiej by taka pomyłka nie przekazywała dalej swoich durnych genów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Emerytury tylko dla tych, którzy mają dzieci. IP: 106.3.248.* 29.09.13, 16:47 Jak rownież nie powinni opłacać składek emerytalno-rentowych, a niestety opłacają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: 84.38.95.* 29.09.13, 13:37 Ciekawe czym ta 9 będzie zajmować się w przyszłości, bo przy obecnych nakładach na dziecko i "możliwościach" finansowych ich rodziców jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że większość z tej dziewiątki to będą rasowi słabo wyedukowani bezrobotni wiszący na utrzymaniu państwa. Nie wiem czy to powód do optymizmu w obecnych czasach mieć naklepane tyle dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KingaM Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.free.aero2.net.pl 29.09.13, 13:48 Paradoksalnie zwykle dzieci z tak dużych rodzin sa dobrze wyedukowane i świetnie sobie radza w życiu. Nie wiem dlaczego tak jest ale znam kilka takich rodzin w tym jedną ze wsi. Głupota obecnego systemu jest wspieranie nierobów, leni i patologii. I ich dziecioróbstwa (becikowe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 16:02 nie będa się wstydzić pobierać emertytury za 30 lat bo takowych nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neting.pl 29.09.13, 12:30 Madrala od siedmiu bolesci sie znalazl. Teraz w dobie nizu kazde dziecko wychowane w niepatologicznej rodzinie jest na wage zlota. Wiesz czemu prawnicy i lekarze zyja w Polsce dobrze? Bo maja potencjalnie 40mln klientow. Klientow ktorych ktos kiedys urodzil i wychowal nawet w skrajnej biedzie. Wymieranie spoleczenstwa to nedza ekonomiczna. Twoja emerytura bedzie tyle warta ile dzieci uda sie mlodym urodzic. Wyobraz sobie teraz ze masz na emeryturze milion prawnikow, milion lekarzy i tylko tysiac pracujacych -ile wynosi ich emerytura, ile warty jest ich majatek? Gowno, moga tylko przymierac glodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cvb Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.wroclaw.mm.pl 29.09.13, 12:32 niepatologiczną? Jak się napyka dzieci na które nie stać to jest to patologia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GUŚĆ Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 13:53 Moja emerytura będzie tyle warta ile osób będzie na nią się zrzucało. Narobienie całej wioski dzieci nie jest gwarancją, one jeszcze będą musiały gdzieś pracować, a z tym w Polsce coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego 29.09.13, 14:51 Zgodnie z twoją logiką to najwyższe emerytury powinny być w Chinach, Indiach i Pakistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donia Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.toya.net.pl 29.09.13, 13:29 Jasne, na dzieci powinni się decydować tylko ci, co mają tak powyżej 10tys. zł miesięcznie, żeby przypadkiem jakiś młody szalejący po imprezach singiel, znający życie głównie z forów internetowych nie poczuł dyskomfortu. A ja wolę, żeby państwo dopłacało z moich podatków do rozwoju dzieci z rodzin wielodzietnych, bo z tego całe społeczeństwo będzie miało pożytek, również w perspektywie wieloletniej, niż do biur poselskich i chlania polityków albo takiego samego chlania lumpów, którzy od urodzenia żyją tylko z opieki społecznej i w swojej żałosnej egzystencji nigdy nie skalali się pracą. A kasę przecież dostają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek223 Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 15:06 Jaki pożytek? W Anglii na zmywaku? W Polsce od 20 lat bezrobocie oscyluje pomiędzy 13 a 22% i nie będzie lepiej ponieważ non stop są podnoszone podatki i zwiększany dług publiczny. Dzieci wcale nie są tak potrzebne jak głosi propaganda, bo i tak będą siedzieć na bezrobociu albo wyjadą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody ojciec Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.grupazpr.pl 30.09.13, 10:05 Kolejny ktory nic o zyciu nie wie! pewnie na koncie licencjat z nic nie znaczacego kierunku, zero doswiadczenia zawodowego ale srednia krajowa si nalezy bo wyzsze wyksztalcenie ma! bezrobocie mamby z dwoch powodow. 1) glupi system socjalny, powodujacy ze bardziej oplaca sie robic na czarno i pobierac zasilek 2) wielu osobom nie zalezy na jakiejkolwiek pracy bylem klika razy bez pracy i ani razy pracy nie szukalem w posredniaku, zawsze znajdowalem robote. nie zawsze dobra, ale majac jakakolwiek mialem na utrzymanie i szukalem lepszej. W koncu doswiadczenie zoowocowalo i udalo sie dostac do dobrej pracy, ktora szanuje mam jedno dziecko, staram sie o drugie a po tem o trzecie. i nauczylem sie jednego nie liczyc na pomoc panstwa! to panstwo jest chore. moje dzieci beda mialy tylko tyle ile ja zdolam im dac i czego ich naucze. Prosze zeby osoby bezdzietne nie zabieraly glosu w sprawach o ktorych nie maja pojecia kazdy niech sam decydyje ile chce miec dzieci i na jakim zyc standardzie. sprzeciwiam się tylko "płodzenia dzieci" dla 'socjalu" bez jakiego kolwiek zaplecza finansowego, to faktycznie jest patologia. poza tym prosze jakiegos moderatora o ingerencje na tym forum bo pojawiaja sie watki nie zwiazan z tematem i szkoda czasu na ich czytanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 15:17 Gość portalu: donia napisał(a): > A ja wolę, żeby państwo dopłacało z moich podatków do rozwoju dzieci z rodzin wielodzietnych, bo z tego całe społeczeństwo będzie miało pożytek, również w perspektywie wieloletniej, niż do biur poselskich i chlania polityków albo takiego samego chlania lumpów, którzy od urodzenia żyją tylko z opieki społecznej i w swojej żałosnej egzystencji nigdy nie skalali się pracą. A kasę przecież dostają. 1. Jaką masz gwarancję, że te dzieci zostaną w Polsce? 2. Jaką masz gwarancję, że nawet jeśli zostaną w PL, to będą pracować, płacić podatki itp.? 3. Jak taka pani ma 9 dzieci, to sugeruje, że od wielu lat nie pracowała, bo była albo w ciąży, albo na urlopie macierzyńskim czy wychowawczym. A kasa na nią i na dzieci szła, nie tylko z zarobków męża. 4. Też uważam, że chlające lumpy nie powinny dostawać żadnej kasy z żadnej pomocy państwowej. Ale też nie uważam, że państwo powinno utrzymywać rodziny wielodzietne. To tych rodzin wybór, więc niech żyją tak, jak inni - na swój poziom i swoje możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
aduerin Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego 29.09.13, 16:56 prawnicy i lekarze rzadko decyduja sie na wiecej niz 2 dzieci, rodziny wielodzietne to w 90% patologia a w pozostalych - katechetka z organista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 10:13 the_city napisała: > Kto mając 4 000 zł na rękę decyduje się choćby na jedno dziecko? Błąd! Ta rodzina zarabia 8000 zł, ale połowię zabiera jej Państwo. Zresztą w Polsce 70% obywateli zarabia 1500 zł (netto) i mniej, czyli że przeciętna rodzina ma dochody na poziomie nie większym niż 3000 zł netto i jakoś dzieci się rodzą. My, Polacy jesteśmy bardzo odporni. Przeżyliśmy zabory, socjalizm brunatny, socjalizm sowiecki, przeżyjemy i socjalizm "europejski". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:26 Nie zgadzam się. U mnie w mieście, słabym gospodarczo, jak grzyby wyrastają zasiedlane osiedla bloków, bliźniaków i domów. Polacy w 70 procentach mają więcej , niż 3 tys. Reszta ma poniżej . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fiut Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:15 Ja mam 4 tys. jedno dziecko, żonę na utrzymaniu i jeszcze mnie na piwo stać. Do tego 500 złotych kredytu. Więc gadasz bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Czyli z motyką na słońce IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 10:24 No sorry ale jak się nie ma wystarczająco dużo kasy to sobie dzieci trzeba zaplanować zgodnie z budżetem- a nie tak jak się akurat podoba. W gruncie rzeczy to tak jakby kupić sobie jakąś fajną brykę, a potem zęby w parkiet bo nie starcza na paliwo, ubezpieczenie etc- bo nam się super fura podobała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rehabeam Re: Czyli z motyką na słońce IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 29.09.13, 13:31 ksiądz proboszcz kazał płodzić dzieci, to płodzą się, jak maciora w chlewie. Dopiero po fakcie przychodzi refleksja "a skąd na to kasa?". Farosz i kk przecież nie dołożą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŻYCZLIWA " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:32 chciei tylu dzieci to teraz niech im zapewnią odpowiedni byt a nie żerują na rodzinie i mają pretensje do państwa, albo niech pakują się i zabierają tą familię za granice, tam im pomogą i tak całe życie jechać będą na kimś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kINGAm Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.free.aero2.net.pl 29.09.13, 13:57 Ale ja nie chcę kasy (mam dwójkę dzieci). Chciałabym nie płacić coraz więcej za podręczniki, muzea basen sportowy i treningi. Jakos się utrzymamy ;) Tylko żeby było sprawiedliwie to powinno tobie i mnie zostawać na życie podobnie - znośnie. I już poniosę ten ciężar i wychowam dzieci które będą pracować na moja i twoją emeryturę ;) Podręczniki w tym roku kosztowały ok.900 zł Basen 100/m-c, pilka nozna 100/m-c Na wiecej nas nie stać np. na zajęcia muzyczne karate,... Na wakacje tylko dzieci pojadą na obozy - ja nigdzie. Ja nie chodzę nigdzie a chciałabym: kino siłownia, raz w miesiącu skoczyć w góry. Nie stac mnie. Rozumiesz? :) nIE JESTEM PATOLOGIĄ TYLKO PORZĄDNYM OBYWATELEM. A jak to czytam co piszesz to wsydze się tego że mam dzieci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: 106.3.248.* 29.09.13, 16:55 A ja nie chce żeby twoje dzieci pracowały na moja emeryturę. Ja pracuje sama na swoją emeryturę i płace taaakie podatki, ze twoje dzieci wychowane w biedzie nigdy tyle nie zapłacą. Niech państwo na starość odda mi tyle ile ja wkładam do budżetu teraz, za młodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 10:33 ciekawe,że w tzw.bogatych krajach nie ma z tym problemu. Psim obowiązkiem państwa jest tworzyć taką politykę prorodzinną, aby wszystkie dzieci miały jednakowy dostęp do wiedzy i rozwijania swoich zainteresowań. Nie wystarczy tylko krzyczeć z trybuny sejmowej ,czy innej ambony "ródźcie"..!! A te opisane tutaj rodziny są świetne..!! Zarzucanie im braku odpowiedzialności tylko dlatego,że chcieli mieć więcej dzieci, jest takim typowym"polactwem"..!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 10:44 Po to człowiek stoi wyżej w ewolucji od gibona, by planował potomstwo zgodnie z rozumem. I możliwościami finansowymi. Nadprodukcja jest wg mnie patologicznym zachowaniem. Gdyby każdy tak myślał, mielibyśmy trzeci świat. Lub Chiny. Ja chcę, by moje podatki szły na infrastrukturę, kulturę, naukę, a nie na wspieranie rodziców, co nie potrafią planować lub się zabezpieczać. Państwo jest moralnie zobowiązane, by tym ludziom zapewnić jedynie........ .... brom do napojów. Na zmniejszenie chuci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 11:08 taaaa..."na infrastrukturę,kulturę" i na stadiony też,prawda..?? A ta kultura potem też tylko dla szczęśliwców,którzy nie chcą mieć dzieci,bo przecież chcą mieć dostęp do kultury,co samo w sobie nie jest grzechem,tylko alternatywa dziecko albo kultura świadczy o tym,że w tym kraju coś jest nie tak..!! A zasiłki rodzinne niech pozostaną na poziomie,który już nawet nie jest śmieszny,a żenujący,prawda..??! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 11:35 Precz z dziecioróbstwem! Niewydolni finansowo, a obdarzeni popędem mężowie - powinni pomyśleć o wazektomii lub chemicznej kastracji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruti Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 12:07 Prawda jest taka, że gdyby tylko osoby z dostatecznymi dochodami mieli dzieci to tylko 20% gospodarstw domowych w Polsce miałoby dzieci. Więc zastanówcie się nad sobą odnośnie. 'Tylko ludzie z odpowiednimi dochodami powinni płodzić dzieci'? Jeszcze za waszego życia Polska zmniejszyłaby się do 20 milionowego kraju trwającym w ciągłym kryzysie gospodarczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 13:25 Wg mnie Polska jest w permanentnym kryzysie. A dorobili się tylko spekulanci i złodzieje. Wciąż słyszę, że jesteśmy krajem na dorobku. Ale ile można się dorabiać? Dlaczego Polki rodzą na emigracji? A w Polsce nie? Dlatego, że tam byle zmywakowy żyje godnie. U nas trzeba mieć elitarny zawód. Być politykiem itd. Zwykły Kowalski na etacie dziaduje. Zaczynam tęsknić za PRL! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inga Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: 109.76.143.* 29.09.13, 16:04 Ja nie wiem gdzie wychowali się osobnicy, którzy wyrażają się w ten sposób o rodzicielstwie, jednej z podstawowych ról społecznych człowieka. Czyżby sami wywodzili się z jakiejś patologii, że nie przekazano im szacunku dla podstawowej relacji rodzic-dziecko? Współczuję tego poziomu frustracji. I podejrzewam jakieś ukryte głęboko kompleksy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 16:36 Gość portalu: Fryc napisał(a): > Precz z dziecioróbstwem! szkoda, że twoi rodzice tak nie mówili. Jednego idioty byłoby mniej na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fantasta Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.ncsa.nato.int 29.09.13, 14:15 ...ale emeryturke to pozniej bedziesz chcial, nie ? A kto bedzie pracowal na Twoja emeryturke ? Te dzieci co ich nie masz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: 106.3.248.* 29.09.13, 16:44 Sam sobie teraz zarabiam na emeryturę. Poza tym jedno dobrze wykształcone dziecko odprowadzi wiecej podatków niż stado roboli, ktore najczęściej wyciąga łapy po socjal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierzbynagruszce Odpieprz się może, co? Może się odpieprz od maup. IP: *.net128.okay.pl 29.09.13, 15:13 Człowiek może i formalnie stoi wyżej od gibona, ale jest jednak mniej rozsądny w tej kwestii - gibony płodzą kolejne dziecko dopiero, kiedy ostatni potomek się w miarę usamodzielni; ludzie utrzymują czasem do dorosłości i dłużej. Wniosek - nie stawiać osób pozbawionych większości instynktów poza popędem płciowym na równi z sympatycznymi małpami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.13.15.vie.surfer.at 29.09.13, 14:18 nie jestem typowym polactwem, cokolwiek to mialoby w twojej opinii oznaczac. wyprodukowanie 9 (!!!) dzieci to jak juz napisalam czysta patologia. najbardziej o rodzeniu dzieci krzycza ci z ambony choc oni akurat do pomocy sie nie spiesza a i panstwo nie powinno. te pania z 9 sztukami po 5-6 powinien lekarz bez jej wiedzy WYSTERYLIZOWAC! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elkat Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.ip.euro.net.pl 29.09.13, 10:56 Bzdury piszesz!!!!!!!! My z mężem mamy 2 wspaniałych dzieci i niecałe 3 tys. na rękę (oboje jesteśmy po studiach i pewnie jako fizyczni zarabialibyśmy więcej), ale życie bez dzieci jest gorsze niż życie w niedostatku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mick Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: 189.29.109.* 29.09.13, 12:54 Tylko nie miej pretensji, że ci państwo nie dokłada jak przyjdzie moment zaciskania pasa z powodu tych "wspaniałych dzieci" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KingaM Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.free.aero2.net.pl 29.09.13, 14:00 Nie chodzi o dokładanie. Niech nie zmienia się podręczników raz na dwa lata i juz będzie o niebo lepiej. I niech dzieci mają zniżki do teatru tak jak (często jednak bogaci) emeryci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 16:48 Gość portalu: mick napisał(a): > Tylko nie miej pretensji, że ci państwo nie dokłada jak przyjdzie moment zacisk > ania pasa z powodu tych "wspaniałych dzieci" tak, "dzieci są wspaniałe", a "zaciskanie pasa" to efekt patologicznej chciwości wpływowych pasożytów a nie "patologicznego rozmnażania". Przykładowo: nowy i drogi komplet książek dla każdego dziecka to nie niezbędny wymóg prawidłowego rozwoju a tylko napełnianie kieszeni wydawnictw. Myśmy się uczyli z książek z drugiego obiegu i szarych zeszytów i mamy większą wiedzę niż dzisiejsza młodzież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rehabeam Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 29.09.13, 13:32 "ale życie bez dzieci jest gorsze niż życie w niedostatku! " a co jest takiego złego w życiu bez dzieci? Że masz więcej czasu i kasy na siebie, partnera i swoje potrzeby? Faktycznie, straszne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rupio Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 14:18 Masz dzieci? wnioskuje ze nie. wiec to trochę bez sensu ci odpowiadac, bo to jak rozmowa ze slepym o kolorach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieprawdaż? Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 14:35 Dysonans podecyzyjny nie pozwala przyjmować argumentów przeciw od osób które jeszcze mają wybór, więc rozmowa faktycznie nie ma sensu. Ktoś kto sobie zmarnował życie bo mu pękła guma będzie chciał żeby inni też je sobie zmarnowali. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego 29.09.13, 15:27 Gość portalu: rupio napisał(a): > Masz dzieci? wnioskuje ze nie. wiec to trochę bez sensu ci odpowiadac, bo to ja > k rozmowa ze slepym o kolorach. A gwałcisz swoje dzieci? Jak nie to przecież nie możesz stwierdzić, że to złe skoro nie wiesz o czym mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masakra Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.croy.cable.virginmedia.com 29.09.13, 15:58 Masakra, jakie durne gadanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 16:54 nick_do_komentarzy napisała: > A gwałcisz swoje dzieci? Jak nie to przecież nie możesz stwierdzić, że to złe s > koro nie wiesz o czym mówisz. ale niedorozwinięty idiota z ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... 29.09.13, 11:01 Jak ma być wspirana przez państwo przemysłowa produkcja dzieci - a 9-ro dzieci to właśnie to... Ktoś te dzieci musi utrzymywać... np ja. Jestem gotów wspierać rodziny wielodzietne, żeby naród nie wymarł ale dla mnie wielodzietnoścć kończy sie na trojgu, góra czworgu dzieciach. Zamiast rodzić - mniech zostanie przedszkolanką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 11:12 jakby tak dobrze policzyć,to przy tych wszystkich wydatkach na dzieci,które aktualnie ponoszą rodzice i całe ten VAT,który codziennie zostawiają w sklepach i nie tylko,to nie wiadomo kto kogo utrzymuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xfb Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.wroclaw.mm.pl 29.09.13, 12:33 mają wydatki takie jakie i dochody zatem szału nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 12:44 szału nie ma... ale na samą żywność wydaja na pewno więcej niż tzw,przeciętna rodzina i od tego nie uciekną,a gros tych wydatków jakiekolwiek by nie były, stanowi podatek VAT,który zasila państwo tym samym nawet bezdzietnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 13:40 Z samej pensji tego budżetowego dżentelmena przypada niecałe 200 zł na osobę, z bezrobotną żoną włącznie. Podatek VAT który "płacą" pochodzi z zasiłku z opieki społecznej, są to pieniądze m. in. tych właśnie bezdzietnych obywateli więc nie odwracaj kota ogonem. Gdyby to on ich utrzymywał, znaczyłoby że wynalazł perpetuum mobile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: 195.184.82.* 29.09.13, 14:24 Większy jest VAT od whisky i ferrari niż od produktów pierwszej potrzeby. Dla państwa bardziej opłacalne jest, jeżeli obywatele kupują dobra luksusowe, obłożone wysokim podatkiem i akcyzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 16:40 bzdura.. ile takich ferrari sprzedaje się rocznie..?? a jedno dziecko,codziennie musi jeść pić ,ubrać się,potrzebuje też co jakiś czas, wyprawek do żłobka,przedszkola,szkoły, potrzebuje również zabawek,a także często lekarstw..!! Przemnóżmy to przez ilość dzieci, a zobaczymy kto płaci więcej vat-u do budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 19:04 Ile ci trzeba tłumaczyć że z pustego to i Salomon nie naleje. Jak płacisz pieniędzmi wyżebranymi z MOPSu to nie ty płacisz podatki do budżetu, tylko ci którzy te pieniądze wypracowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N.N. Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 20:07 No to teraz spróbujmy policzyć na co swoje pieniądze (załóżmy 5 tys. zł) wydaje rodzina z trójką małych dzieci a na co rodzina bez dzieci. Rodzina z dziećmi ogromną większość pozostającej po opłatach gotówki pakuje w jedzenie (oszczędzają więc dużo nieprzetworzonego z obniżonym VATem), ubrania dziecięce, pieluchy, inne bzdety okołodziecięce typu łóżeczka, wózki, foteliki (te akurat też z obniżonym VATem), leki dla dzieci (zwolnione z VAT). Za to Ci, którzy nie mają dzieci mogą sobie pozwolić często na lepszy samochód (a nuż akcyza), którym więcej jeżdżą (VAT i akcyza w paliwie). Mogą sobie pozwolić na droższe alkohole (VAT + akcyza). Zamiast jeść w domu mogą zjeść na mieście a do tego na tym mieście wypić (VAT + akcyza). Wydając 1000 zł rodzina bez dzieci odprowadzi w ramach podatków pośrednich zawsze więcej niż rodzina "dzietna" (tym bardziej wielodzietna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 21:08 Gość portalu: N.N. napisał(a): > Rodzina z dziećmi ogromną większość pozostającej po opłatach gotówki pakuje w j > edzenie (oszczędzają więc dużo nieprzetworzonego z obniżonym VATem), albo półprzetworzone, bo gotowanie dla większej liczby osób zajmuje znacznie więcej czasu niż dla jednej, ale pomińmy to, bo singiel też może gotować dla siebie w domu ubrania dz > iecięce, pieluchy, inne bzdety okołodziecięce typu łóżeczka, wózki, foteliki (t > e akurat też z obniżonym VATem), leki dla dzieci (zwolnione z VAT) tak tak, bzdety typu foteliki czy wózki kupuje się co miesiąc. Puknij się w głowę. Najczęściej jest to jednorazowy zakup, który "przechodzi" na młodsze potomstwo. To już prędzej ubranka, bo cześć zdąży się zniszczyć do kolejnego potomka. A na nie jest 23%: prawo.rp.pl/artykul/785025.html > Za to Ci, którzy nie mają dzieci mogą sobie pozwolić często na lepszy samochód > (a nuż akcyza), którym więcej jeżdżą (VAT i akcyza w paliwie). Mogą sobie pozwo > lić na droższe alkohole (VAT + akcyza). Zamiast jeść w domu mogą zjeść na mieśc > ie a do tego na tym mieście wypić (VAT + akcyza). czyli konsumpcja, która nie wpływa na wzrost przemysłu > Wydając 1000 zł rodzina bez dzieci odprowadzi w ramach podatków pośrednich zaws > ze więcej niż rodzina "dzietna" (tym bardziej wielodzietna). wręcz odwrotnie. U dzietnych jest większa rotacja ubrań, remontów i innych dóbr (w tym chemia gosp.) wpływających na wzrost produkcji a nie tylko usług. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... IP: *.centertel.pl 29.09.13, 11:18 czytałam artykuł i juz sie zastanawiałam ile złosliwych i zjadliwych komentarzy pojawi się pod tekstem. I oczywiście sie nie pomyliłam. Ciekawi mnie tylko czy ktoś z tych marudzacych przeczytał tekst ze zrozumienie. Czy te rodziny skarżą sie, że duzo dzieci to pomyłka??? Nie marudzą że mają tyle kasy ile mają, nie krzyczą żę im nie starcza na jedzenie tylko mówią, że w zwiazku z wieksza iloscia dzieci mają mniej kasy na dodatkowe przyjemnosci czy zajecia pozalekcyjne dla dzieci. Ja sama mam 2 dzieci, w rodzinie tylko mąż chwilowo pracuje ale starcza nam zarówno na życie codzienne, na rate za mieszkanie jak i na dodatkowe przyjemnosci. Może nie w takich ilościach jak byśmy chcieli ale żeby zapewnic dzieciom rozrywkę nie trzeba tylko iśc do kina, do sali zabaw, czy na inne drogie imprezy. Wystarczy tylko wykazac się inwencja twórczą a można znaleźc wydarzenia zapewniające dziecku zarówno zabawę jak i naukę. Kilka przykładów. Teatr dla dzieci mamy w osrodku kultury, dodatkowe zajęcia za niewielką miesięczną opłatą też. Poza tym pilnie śledzimy wydarzenia w miescie i wybieramy takie za które opłata jest symboliczna bądź nie ma jej wcale (mozna je znalexc w muzeach i osrodkach kultury lub fundacjach. tylko trzeba chciec). Więc niech nikt mi nie mówi, że posiadanie dużej ilości dzieci w tych czasach to "zajecie' dla bogatych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;] " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego od... IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 11:24 basen miesiecznie kosztuje 100 zl a nie 200, klamstewko mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Bez pomocy dziadków ... 29.09.13, 11:30 a nie pomyśleliście, że co roku do ZUS dopłaca się 40 mld zł . A przecież winno być tak : skoro wpłaty składek do ZUS są niskie to i wypłaty takie same . A tutaj jest na siłę utrzymywanie poziomu życia emerytów , nawet i tych z wysokimi emeryturami kosztem zadłużania kraju i może kosztem innych potrzeb np dotacji dla rodzin wielodzietnych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba Re: Bez pomocy dziadków ... IP: *.nplay.net.pl 29.09.13, 13:12 Na siłę to się Ci emeryci jakoś trzymają przy życiu. O jakim Ty mówisz poziomie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Bez pomocy dziadków ... IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 13:30 Jakoś? Żyją dużo lepiej niż młodzi pracujący obciążeni dziećmi, ale politycy się z nimi liczą bo emeryci mają czas głosować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidia Re: Bez pomocy dziadków ... IP: *.free.aero2.net.pl 29.09.13, 14:05 Mój ojciec ma ponad 80 lat, poszedł na emeryturę w wieku 55. Dostaje tyle co my mamy razem z męzem i dziecmi i jeszcze to pomnóż razy dwa. Nie ma wielkich potrzeb, nie chodzi do kina, nie musi się dobrze ubrac do pracy. A nasze zarobki komentuje: widocznie na lepsza prace nie zasługujecie ;) Tak tak, biedni emeryci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka 2-jki. Re: Bez pomocy dziadków ... IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.13, 05:27 Twój Ojciec nie "DOSTAJE" tylko tę emeryturę sobie WYPRACOWAŁ. Zobaczymy jak będziesz "śpiewać" gdy TY osiągniesz wiek emerytalny !!! Może ma rację, że: "jak się nie chciało nosić teczki, to trzeba teraz toczyć beczki" - a dzieci każdy umie robić, kożej z nauka i zdobywaniem nauki/wiedzy/zawodu. Staremu ojcu wytykasz/zazdrościsz ? Jak ci nie wstyd ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też mama Re: Bez pomocy dziadków ... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 30.09.13, 07:34 Gość portalu: Lidia napisał(a): > Mój ojciec ma ponad 80 lat, poszedł na emeryturę w wieku 55. Dostaje tyle co my > mamy razem z męzem i dziecmi i jeszcze to pomnóż razy dwa. Nie ma wielkich pot > rzeb, nie chodzi do kina, nie musi się dobrze ubrac do pracy. > A nasze zarobki komentuje: widocznie na lepsza prace nie zasługujecie ;) > > Tak tak, biedni emeryci... Twój wpis dobitnie świadczy o tym, że Twój ojciec ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azja Re: Bez pomocy dziadków ... IP: *.xplornet.com 05.10.13, 21:31 Ukatrup tatusia skoro tak dlugo zyje ten "pasozyt" ale ty wyciagniesz nozki tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruti Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 12:02 Odbiło ci? Gdyby tylko ludzie zarabiający na rękę powyżej 6000 zł mieli dzieci to Polska wymarłaby w ciągu 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rehabeam Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 29.09.13, 13:33 dla świata i Europy nie byłoby nic lepszego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: speedy Re: " Rozwijanie dzieci jest dla bogatych" Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 12:04 Kolego, A jeśli ktoś, zdecydował się na dziecko 10 lat temu, i wtedy miał te 4,000 zł , to było wtedy całkiem sporo.Teraz już nie.A niektórzy zarabiają teraz tyle samo, co 10 lat temu. Więc porównanie, ci co mają 4,000 źle zrobili , jest złym porównaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kerkopithekion co to jest "rozwijanie dzieci"...? 29.09.13, 12:36 ... te "zajęcia dodatkowe"...? rany boskie, jednak te działania kryptomarketingowe rozmaitych firm oferujących takie "zajęcia" okazują się niebywale skuteczne :D biedne dzieciaki, rozwijane na siłę zero dzieciństwa a w prawdziwym rozwoju te zajęcia i tak nie pomogą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Walek7003 Re: co to jest "rozwijanie dzieci"...? IP: *.centertel.pl 29.09.13, 13:57 Zgadzam się, rozwojem nazywamy nauczanie j. angielskiego przyszłych barmanów i pokojówki na wyspach ..? Odpowiedz Link Zgłoś
kerkopithekion Re: co to jest "rozwijanie dzieci"...? 29.09.13, 14:08 Gość portalu: Walek7003 napisał(a): > Zgadzam się, rozwojem nazywamy nauczanie j. angielskiego przyszłych barmanów i > pokojówki na wyspach ..? a tacy barmani i pokojówki i tak sobie później nie radzą i lądują na zmywaku... ponieważ (smutna prawda) w naszym kraju jakość nauczania języków obcych jest poniżej tego dna z wodorostami powtarzam - biedne dzieciaki odzierane z dzieciństwa... a później i tak ani be ani me Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego od... IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 12:36 Bez przesady - 4 tys. to nie jest mało. Niektórzy chcieliby tyle mieć. Większość moich znajomych zarabia do 1500zł, a mężczyźni pracujący fizycznie w sezonie ok 2,5tys i żyją.. Jest ciężko, ale nie przesazajmy, bo zaczynamy si robić wygodni. Nasi rodzice też nie byli milionerami, pochodzę z rodziny 8-osobowej i nie narzekam. Rodzice pokazali mi drogę i zawsze byłam pracowita - sama zarobiłam na nowe buty, spodnie, a potem studia. Prosze więc o większy szacunek dla rodzin wielodzietnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bev "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego od... IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 12:37 Nieźle sobie mieszkają jak na rodzinę,która nie może sobie pozwolić na lody czy na posłanie jednego dziecka na basen. Może to wszystko kwestia wyboru... Poza tym nie wiem, jak zarabiając 2000 na rękę można przekroczyć próg podatkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego od... 29.09.13, 12:46 a kto im kazał rozmnażać się jak króliki czy chomiki ?!?!?!?!?!? Efekt tego, że nie patrzy się na mądrości starych przysłów : "mierz siły na zamiary"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.205.3.255.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.09.13, 13:23 Jesteś bezdennie głupi. Nawet nie rozumiesz znaczenia powiedzenia "mierzyć siły na zamiary". Zdaje się, że chciałeś powiedzieć "mierz zamiary na siły", kretynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.static.chello.pl 29.09.13, 13:49 Na pewno znasz też powiedzenie "uderz w stół a nożyce się odezwą". Kup sobie psa to będzie łatwiej zgadnąć które trzeba przewinąć. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego 29.09.13, 14:25 Gość portalu: M napisał(a): > Jesteś bezdennie głupi. Nawet nie rozumiesz znaczenia powiedzenia "mierzyć siły > na zamiary". Zdaje się, że chciałeś powiedzieć "mierz zamiary na siły", kretyn > ie. no cóż - każdy sądzi wg siebie lub... jak został wychowany w "etosie"( tzn. w większości w nieróbstwie, cwaniactwie, naciągactwie) ... Zatem ŁOPATOLOGICZNIE - może zrozumiesz, jeśli masz choć jedną szarą komórkę czynną ( nie dot. aparatów tel.kom w tym kolorze ) : "mierz siły" - tzn. czy ty lub wy będziecie w stanie, będziecie mieli na tyle sił i możliwości zarobkowych aby nie patrzeć, że całe społeczeństwo ( i rodzina ) będzie "sponsorować" wasze królicze ( chomikowe ) "baraszki" skutkujące coraz większym stadem do utrzymania. A jeżeli "masz zamiar" mieć całe stado na wychowaniu - to wpierw wykształć się, zacznij zarabiać na tyle, żeby później nie kwękać, nie stękać i liczyć na pomoc państwa ( czyli m.in. i z moich podatków) , że nie masz za co tego stada utrzymać. Zatem przysłowie" mierz siły na zamiary" jest jak najbardziej adekwatne "etosowy yntelygencie"... Odpowiedz Link Zgłoś
cerebralshunt Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego 29.09.13, 14:38 naprawde jestes balwan ... Nie chodzi o to, czy ty sie jakos wytlumaczysz, tylko co Mickiewicz chcial powiedziec. Taki poeta. c Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego 29.09.13, 14:41 cerebralshunt napisał: > naprawde jestes balwan ... > > Nie chodzi o to, czy ty sie jakos wytlumaczysz, tylko co Mickiewicz chcial powi > edziec. Taki poeta. > > c kolejny nawiedzony pis-uar?!?!?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 17:04 czarnyhs, pajacu, nie błaźnij się jeszcze bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
cerebralshunt Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego 29.09.13, 14:35 dzieki! dzieki! dzieki! Juz myslalem, ze nikt w tym kraju nie rozumie, co znaczy "mierz sily na zamiary (nie zamiar podlug sil)". I zgadzam sie tez z Twoja opinia o gosciu, ktoremu odpisujesz, tylko uwazam, ze jestes wobec niego zbyt lagodny(lagodna). c Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego 29.09.13, 14:54 dzięki!!! Pozdro!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.13, 05:38 Bo kościółek im wmówił, że mnogość potomstwa jest chwalebna, zabronił edukacji seksualnej, używania antykoncepcji i hoduje sobie taco-darczyńców i sakramento-płatników. Bez tego katabasy nie miałyby racji bytu i ...świeżych ciałek do j.... Odpowiedz Link Zgłoś
notozobaczymy Znowu redaktor nie sprawdza bzdur 29.09.13, 12:48 "Jednak w przyszłym roku mój mąż wskoczy do drugiego progu podatkowego i będzie musiał oddać państwu ponad 30 proc. z zarobków. To będzie dla nas katastrofa - przyznaje." Tak trudno zauważyć, że 2. próg podatkowy dotyczy wyłącznie kwot ponad tę mieszczącą się w 1 .?! Odpowiedz Link Zgłoś
rumpa Re: Znowu redaktor nie sprawdza bzdur 29.09.13, 13:33 a tak trudno zauważyć, że jakby ta laska umiała liczyć, to by tyle dzieciaków nie miała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaboga Re: Znowu redaktor nie sprawdza bzdur IP: 146.119.129.* 30.09.13, 08:20 Dokładnie, pomijając już fakt, że 2. próg podatkowy w 2012 to dla zarobków powyżej kwoty 85.528 brutto/rok, co daje jakieś 7127 pln brutto/m-c. A w przyszłym roku będzie to pewnie jeszcze nieco wyższa kwota. Tak więc ja na wiecznie jęczącą i narzekającą na zarobki budżetówkę to chyba całkiem nieźle! (bo z tego co doczytałam mąż tej Pani jest zatrudniony na państwowej posadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
jasio.4 "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego od... 29.09.13, 12:56 Wniosek z wpisów: Wynagrodzenie powinno zależeć wyłącznie od potrzeb i to potrzeb odczuwanych subiektywnie. Nadzieja w rządach Pisu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 29.09.13, 13:23 to był sarkazm? jeśli nie to współczuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.chelmnet.pl 29.09.13, 13:32 Oczywiście że tak, choc można to ująć prościej: zbiorowa ogranizacja społeczeństwa (np. państwo) powinno zapewnić pełne zaspokojenie potrzeb jednostki (również tych subiektywnych). Czy to się stanie poprzez dostosowanie wysokości wynagrodzeń do potrzeb, czy też prościej - przez likwidację własności i dystrybucję dóbr w oparciu o zapotrzebowanie - jest drugorzędne. Istotą jest to, że należy zlikwidować dysproporcje pomiedzy potrzebami a ich realizacją w różnych grupach ludzi. Bo póki co to jak widać jest tak, że jedni mają znacznie więcej niż potrzebują i są w stanie skonsumować, a innym brakuje na zaspokojenie potrzeb najbardziej fundamentalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyjaa Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.252.19.49.internetia.net.pl 29.09.13, 14:55 Bzzzdura! Ja subiektywnie mam potrzebę jeżdzenia McLarenem, pływania jachtem motorowym, jadania złotymi sztućcami na miśnieńskiej porcelanie. Które państwo to zapewnia? Państwo ma zapewnić bezpieczeństwo, dostęp do opieki zdrowotnej i oświaty, gwarantować równość wobec stanowionego prawa, wolność wyznaniową i światopoglądową (z pewnymi zastrzeżeniami) - czyli krócej ujmując dobra podstawowe. Reszta powinna być w rękach obywatela, a państwo nie powinno przeszkadzać. Zdaję sobie sprawę, że to utopia, ale to co proponujesz również jest utopijne i nazywa się fundamentalny komunizm. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykatolik "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego od... 29.09.13, 12:59 Chcieli i planowali dzieci to chyba liczyli się z kosztami. Teraz płaczą, że ich nie stać. Że za drogo. Skoro ich nie stać niech oddadzą część dzieci do domu dziecka. Wtedy na resztę starczy. A jeżeli nie chcą uczynić tego kroku, niech się nie użalają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruczkr Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 15:07 Kretyński egocentryk i ekstremalny egoista. Jednym słowem zły człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.13, 17:31 czarnykatolik napisał: > Chcieli i planowali dzieci to chyba liczyli się z kosztami. > /...ciach reszta bredni .../ ty też się liczysz z własną głupotą? Spróbuj przewidzieć, co będzie za miesiąc. Jak ci się nie uda to sprzedamy twój tyłek do burdelu dla panów - to taki odpowiednik oddania dziecka do domu dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.13, 05:54 Je...ą się jak króliki - każdy potrafi, każde ,ale ponoć człowiek ma rozum. Jak widać nie wszyscy. Ale za to wielu ma postawę roszczeniową. Jeden lubi babrać się w garach i zasranych pieluchach całe życie, inny woli operę i książki. Wszyscy są potrzebni społeczeństwu. Tylko ci drudzy robia to na SWÓJ koszt. Jak masz 9-cioro dzieci, to przed je...kiem pomyśl jak je utrzymasz, bo ja nad twoją bezmyślnością i ciemnotą ubolewać nie zamierzam ani moich podatków na twoją trzodę marnować. Niech ci kościółek pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: "Rozwijanie dzieci jest dla bogatych". Czego IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 22:44 Jesteś idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś