elzbieta_flisak
03.10.13, 10:27
Bardzo bym chciała wczytać się w treść wypowiedzenia, zwłaszcza w rubrykę "przyczyny". Zbyt wysoki jak na współczesne wymagania poziom szczerości? A może wkład pracy nieadekwatnie wysoki w porównaniu z płacą i innymi warunkami?
A niech to, niedługo nie tylko nie będę miała GDZIE kupować, ale nawet CO kupować. Bo oprócz tych marketów i galerii, które z niewiarygodną bezczelnością podchodzą do naszej przestrzeni publicznej, naszego bezpieczeństwa i wygody w komunikacji, naszej zieleni, naszego spokoju i naszych skrzynek na listy, do zbojkotowania będę miała coraz większą liczbę producentów.
Ale to nie szkodzi. I tak wkrótce nie będę miała ZA CO kupować, bo wśród nielicznych pracodawców, których jeszcze nie bojkotuję z powodów wyżej wymienionych, na moje CV odpowiada maleńki promil firm - i ich ostateczna decyzja brzmi zawsze tak samo: "Pani jest za dobra, żeby móc z nami współpracować".
Ostracyzm społeczny i ekonomiczny - stos dla czarownic XXI wieku.