Wyjątkowa msza święta. Były psy, koty, a nawet ...

IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.13, 09:40
Super, tylko dlaczego księża na co dzień, podczas mszy nie mówią o szacunku do zwierząt, szczególnie na wsiach, gdzie pies wisi całe życie na łańcuchu, a kot ma tylko łapać myszy.
Taki jednorazowy, raz do roku, zryw, niczego nie zmienia w mentalności społeczeństwa.
    • Gość: psiarz Re: Wyjątkowa msza święta. Były psy, koty, a nawe IP: *.ip.netia.com.pl 07.10.13, 11:00
      pewnie masz racje,ale dobrze,że odbyła się msza.to są nasi mniejsi bracia,isrtoty obdarzone uczuciami i myślami.najczęściej bezbronne wobec okrucieństwa ludzi.
      i-en mass-godniejsze szacunku niż homo sapiens.
Pełna wersja