Czy widziałeś, żeby ktoś czyścił wózek sklepowy?

20.10.13, 15:23
Czy widziałeś, żeby ktoś czyścił wózek sklepowy?

Szanowny Czytelniku,
kiedy siadasz do stołu, ostatnią rzeczą, jakiej możesz sobie życzyć, są chorobotwórcze zarazki lub wirusy na dłoniach. To właśnie podczas posiłku mają one największe szanse, by dostać się do ust, a następnie przeniknąć w głąb organizmu.
W ciągu ostatnich dziesięcioleci wraz z rozwojem transportu i przemieszczaniem się populacji po całej planecie, problem stał się znacznie poważniejszy. W miejscach publicznych coraz częściej pojawiają się niebezpieczne bakterie pochodzące z najdalszych zakątków globu. Wystarczy na przykład, że w odległej egipskiej wiosce rozwinie się oporny szczep Escherichia coli, by wkrótce trafił on na półki supermarketu w północnych Niemczech, a chwilę później na przedmieścia Bordeaux, jak miało to miejsce w 2010 r.
Proponuję mały rachunek sumienia. Czy Tobie również zdarza się, że podczas codziennej aktywności masz kontakt nawet z trzydziestoma przedmiotami w ciągu niecałej minuty? Podobno jest to możliwe. W środkach komunikacji, supermarketach, restauracjach masz do czynienia z przedmiotami, które wcześnie dotykało mnóstwo osób, niekoniecznie zachowujących standardy higieny podobne do Twoich. To w ten sposób najłatwiej szerzą się bakterie.
Najbardziej zakażone miejsca publiczne

W supermarkecie miej świadomość, że rączka wózka na zakupy prawdopodobnie nie była czyszczona nawet od wielu miesięcy. Jest niemal pewne, że znajduje się na niej imponująca różnorodność bakterii, nie wyłączając fekalnych. Oznacza to, że podczas zakupów Twoje ręce będą się nieustannie przemieszczać pomiędzy tym źródłem zakażenia a każdym wybranym owocem, warzywem, serem czy kawałkiem mięsa, które następnie przyniesiesz do domu.
Zwracaj uwagę, by zawsze chwytać żywność przez opakowanie, także przekładając ją z wózka do bagażnika samochodu. Po przyjeździe do domu dokładnie umyj ręce, zanim przełożysz jedzenie do lodówki.
Jedząc w restauracji, umyj ręce dopiero po wybraniu dania z karty. Według badań opublikowanych w Journal of Medical Virology wirusy kataru i grypy mogą przetrwać aż do osiemnastu godzin na twardej powierzchni. Niewiele restauracji zadaje sobie trud regularnego czyszczenia kart dań, które krążą pomiędzy dłońmi wielu klientów. Podobny problem dotyczy pieprzniczki i solniczki. Nie ma tu niestety dobrego rozwiązania: chwycenie pojemniczka przez papierową serwetkę nic nie da, ponieważ wirusy i bakterie bez trudu przez nią przenikną.
Kolejny ważny środek ostrożności: zawsze, gdy wpisujesz kod na ogólnodostępnej klawiaturze (pobierając pieniądze z bankomatu czy płacąc kartą kredytową albo wpisując kod w domofonie) lub wciskasz guzik (dzwonek do drzwi, światło), pomyśl o wszystkich, którzy robili to przed Tobą i o tym, co wcześniej robiły ich palce⌠Kategorycznie wystrzegaj się wkładania chwilę potem palca do ust lub nosa (zresztą są to gesty, których należy unikać w każdych okolicznościach). Podobnie jak uchwyty wózków zakupowych, tak wszystkie wymienione miejsca są bardzo rzadko czyszczone przez ich właścicieli.
Czy muszę dodawać, że uchwyty w autobusach, tramwajach i metrze również nie są szczególnie higieniczne? Wiemy o tym choćby od naszych mam, które pewnie często nam to powtarzałyâŚ
Pamiętaj zatem: za każdym razem, gdy dotykasz zakażonej strefy, ryzyko zainfekowania rąk wynosi 86%, a przeniesienia zakażenia kilka godzin później na Twoje rzeczy osobiste w domu â aż 82%.
Zdrowa skóra chroni przed bakteriami

Warto pamiętać, że jednym z najlepszych znanych naturze systemów obrony przed bakteriami jest nasza skóra. Nawet, jeśli dotykasz brudnej klamki w publicznej toalecie, skóra chroni Cię przed zakażeniem zarazkami znajdującymi się na Twojej dłoni. Dopiero gdy chorobotwórcza bakteria lub wirus przedostanie się do nosa, ust lub oczu, może stanowić zagrożenia dla zdrowia. Jest tak oczywiście, o ile skóra na Twoich dłoniach nie jest popękana lub o ile nie masz otwartych ran.
A co powoduje te mikropęknięcia skóry dłoni? Zbyt częste mycie!
Paradoksalnie, im częściej myjesz ręce, tym bardziej zwiększasz ryzyko przeniknięcia bakterii przez skórę. Oznacza to, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zwracanie uwagi na to, z czym mają kontakt Twoje dłonie, abyś nie musiał ich myć zbyt często.
Sprawdzona technika mycia rąk

Stali Czytelnicy Poczty Zdrowia już wiedzą, że mycie rąk ciepłą wodą i zwykłym mydłem jest dużo lepsze niż stosowanie płynów antybakteryjnych.
Oto technika mycia rąk, dzięki której pozbędziesz się z dłoni wszystkich zarazków:
Podwiń rękawy aż do łokci.
Obficie spłucz dłonie wraz z nadgarstkami i namydlaj je co najmniej przez 10â15 sekund.
Zadbaj o dokładne umycie wierzchu dłoni, nadgarstków, przestrzeni pomiędzy palcami, a zwłaszcza wokół paznokci i pod paznokciami â najlepiej szczotką, jeśli masz ją pod ręką.
Dokładnie spłucz dłonie ciepłą wodą. Wytrzyj ręce jednorazowym ręcznikiem papierowym. (Uwaga na wspólne ręczniki!)
Na koniec, wychodząc z publicznej toalety, unikaj bezpośredniego kontaktu z klamką â chwyć ją na przykład przez taki ręcznik.
Przede wszystkim: wzmacnianie odporności

Bakterie, grzyby i wirusy są wszędzie â na nas i na wszystkim, co nas otacza. Są na książce, którą trzymasz w ręce, na myszce Twojego komputera, na klawiaturze⌠Twój fotel i biurko są prawdopodobnie siedliskami zarazków. Jednak Twój układ odpornościowy jest tak skonstruowany, by sobie z tym radzić zupełnie poza Twoją świadomością.
Dobrze funkcjonujący układ odpornościowy to największy sprzymierzeniec w walce z infekcjami. Jednak, aby mógł spełniać tę rolę, musisz o niego dbać, wzmacniać go i skutecznie odżywiać. Oto kilka prostych sposobów do natychmiastowego zastosowania.
Przede wszystkim zadbaj o dobry sen i zmniejsz â w miarę możliwości â poziom stresu w codziennym życiu. Regularnie uprawiaj sport, zoptymalizuj swój poziom witaminy D, ogranicz spożycie rafinowanych cukrów i produktów zbożowych. I nie zapominaj o spożywaniu wysokogatunkowych produktów fermentowanych oraz probiotyków (dobrych bakterii).
Na zdrowie!
Jean-Marc Dupuis
    • Gość: mbb Re: Czy widziałeś, żeby ktoś czyścił wózek sklepo IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.13, 22:35
      Aź sziw że na parkingu pod Centrum Janfloqym Katolinka nie zalegają żadbr zwłoki
      • Gość: abc Re: Czy widziałeś, żeby ktoś czyścił wózek sklepo IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.13, 01:08
        Dzięki za info :)
        • Gość: mbb Re: Czy widziałeś, żeby ktoś czyścił wózek sklepo IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.13, 06:51
          Jakieś przekłamanie wirusem:
          Aż dziw że na parkingu pod centrum handlowym Karolinka nie zalegają zadne zwłoki
    • Gość: egi Re: Czy widziałeś, żeby ktoś czyścił wózek sklepo IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.13, 17:17
      a ty widziałeś jak produkują chipsy Lays albo czekoladę "z okienkiem"? Nie? A jednak to robią. To że czegoś nie widisz, to nie znaczy, że się nie dzieje...

      a tak w ogóle nie masz poważniejszych spraw na głowie, tylko wózki sklepowe?
      • borus6 Jesteśmy brudasami, więc brud wszędzie 23.10.13, 08:24
        Pewnie
        Juz takie szkodliwe badziewie jest w towarach, że te dodatkowe wirusy na wózkach nie dobiją nas :-(((((
    • Gość: Mal Re: Czy widziałeś, żeby ktoś czyścił wózek sklepo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 09:19
      Towar z wózka sobie myję. Niestety, złapać za wózek to dla mnie dramat. Nie tak sobie wyobrażam kraj obywatelski, aby ciarpac się z łapkami innych obywateli przy wózku spożywczym. Brrrrr. Za zeta polskiego dostanę brudaka.
    • mx4 Wózki sklepowe 12.11.13, 18:40
      Wózki dokonują samooczyszczenia poprzez wsadzanie do nich przez mamusie i tatusiów swoich pociech z ubłoconymi nóżkami.
      • borus6 Te potwory żyją w nas! 18.12.13, 12:52
        zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/12,112276,15123277,Te_potwory_zyja_w_nas__Uwaga__Wyjatkowo_odrazajace_.html
        A skąd się biorą w człowieku robale i przeróżne pasożyty, mnóstwo pasożytów? Nasz organizm jest wręcz oblepiony pasożytami, które go niszczą.

        Te pasożyty pochodzą przede wszystkim z ... k o s z y k ó w... d o ... z a k u p ó w.., stawianych na podłodze, przesuwanych po podłodze nogami. A później wkładanych jeden w drugi i stawianych też bezpośrednio na ladzie przy kasach.

        TO JEST ŹRÓDŁO ZAKAŻEŃ NA GIGANTYCZNĄ MASOWĄ SKALĘ. Tymczasem SANEPID, który często zajmuje sie bzdetami, zupełnie nieistotnymi sprawami, tę skandaliczną sytuację w marketach z koszykami i wózkami, którymi przewozi sie często dzieci,

        SANEPID TĘ MAKABRYCZNA SYTUACJĘ, ZAGRAŻAJĄCĄ NASZEMU ZDROWIU w SKALI MASOWEJ

        CAŁKOWICIE IGNORUJE.

        Rozwiązać SANEPID, (kierownictwo wywalić na zbity łeb), i na nowo zorganizować.

        .Masz rację, tak jest! Udaja ze nie widzą.moze nawet sami prywatnie w jakimś markecie stawiaja koszyk pod nogami?



        Odpowiedz
        .kotylia5
        6 dni temuOceniono 7 razy7

        .Te pasożyty biorą się przede wszystkim z braku higieny nas, ludzi. Jak się nie myje rąk po zrobieniu kupki, a potem tymi rękami dotyka się jedzenia czy innych ludzi, to tą droga przenosi się jaja tych pasożytów. Podobnie z jedzeniem nie mytych warzyw i owoców( ogrodowych, czy kupionych w sklepie), ale tez owoców leśnych: jagód, malin. Są one często zanieczyszczone kałem zwierząt, a w nim , tak jak u ludzi, są jaja pasożytów, które mogą być dla nas niebezpieczne i to bardzo. Kolejna sprawa, to jedzenie nie badanego mięsa, z niewiadomego źródła. Tak że , to o czym pisze @roztoka, jest tylko częściowo prawdą. Z wózków w marketach , możemy przede wszystkim złapać różne choroby wirusowe, czy bakteryjne, z pasożytami to już trudniejsza sprawa, zwłaszcza że na podłodze w markecie trudno by było jajom pasożytów przetrwać. One potrzebują do swego rozwoju odpowiednich warunków

        [/b]
Pełna wersja