jureek
21.11.13, 13:59
Pamiętacie, jak w Opolu trudno było zdjąć nielegalny baner nad Młynówką reklamujący jakieś kurczaki. Wisiał sobie długie tygodnie naprzeciwko urzędu wojewódzkiego, aż kłuł w oczy, a urzędnicy tłumaczyli się, że nie mają możliwości doprowadzić do tego, żeby zniknął.
W Warszawie poszło dużo sprawniej:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14988951,Twoj_Ruch_zablokowany_przy_wywieszaniu_bannera___Bialoruskie.html