Sądowe oszustwo - nic nie kosztuje

IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.13, 23:55
czyli konferencja "Mediacja- to nic nie kosztuje". Jak nic coś nie kosztuje jest zazwyczaj jest goowno warte a popularyzacja w ten sposób mediacji nie służy jej dobrze.Sędzia w sądzie zarabia, adwokat, to cho cho, referenci sądowi też nieźle, a mediator robi za frico i jak sie postara, to może zlikwidować zatory sądownicze. Jak to działa? Jest problem, rozwiązać się go nie da, no to idziemy do sądu, zarówno w sprawach gospodarczych, rodzinnych, rozwodowych i innych. Na pierwszej rozprawie - gdyby to działało - sędzia obligatoryjnie kieruje sprawę do mediatora. Ale nia ma obligu, sędziowie w mediatorach widzą niedouczoną konkurencję próbującą rozwalić status quo sądownictwa i do mediacji spraw nie kierują. Ostatnio na 2000 spraw sadowych do mediacji poszło 40. Jak który ma widzimisię, to kieruje. No bo nowe rodzi się w bólach. A i uczestnicy postępowania niewiele wiedzą kto i co jest mediator. A koszt mediacji w sprawach rozwodowych to w/g taryf obowiązujących to 100 pln, przy czym na mediatorze spoczywają koszty sali, pomieszczenia do mediacji, telefony do stron, papier, toner, spisanie i dostarczenie sądowi ugody, którą sąd klepnie jako wyrok itd. A jak jeszcze odbędą sie trzy spotkania mediacyjne, no to nie dziwota, że sąd z taką ochotą podjął się płacenia za mediacje. MOgą być wcoorwone papugi, bo im fucha odpada. Na mediacje strony mogą przyjść bez papug, bo często te ptaszyska generują koszty. No ale jak ktoś się lepiej z papugą czuje, no to na mediacje przychodzi z papugą i buli papudze i wtedy mediacje już takie tanie nie są jak myśli Korwin-Piotrowska. Przecież sąd, jak mniemam płaci tylko mediatorowi te śmieszne pieniądze? Jako mediator z papierami - choć tych sąd nie wymaga gdy mu podaję warunki ugody - wolę zdecydowanie mediacje pozasądowe zwłaszcza w sprawach gospodarczych. Tu można za swoją pracę uzyskać wynagrodzenie równe adwokatowi z dobrej kancelarii adwokackiej. Rzeczywiście w sprawach o niezapłacone faktury za setki czy miliony pln, odliczając wpis sądowy można wiele zaoszczędzić jednocześnie dobrze wynagradzając mediatora. No ale jeszcze daleka droga przed nami gdy pojawią się szyldy np. Kancelaria mediatorów w sprawach....albo, mediator rodzinny, mediator gospodarczy..itd., co papugom przysporzy konkurencji, która tak jest potrzebna w każdej dziedzinie.
Pełna wersja