Gość: gość 2013
IP: *.internetia.net.pl
02.12.13, 19:55
Dużo ryzykował. Będąc chorym człowiekiem nie najlepiej mu to wyszło. No i ta mowa, taka nijaka. Chyba minister sportu patrzy na Zembaczyńskiego z politowaniem.
Można sprawdzić samemu;
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131202/POWIAT01/131209915