Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
19.12.13, 09:26
Koniec roku, dziura finansowa albo przemożna chęć zdobycia funduszy na karpiowe, spowodowały, że w teren ruszyły ekipy odcinające odbiorców od prądu. Wystarczy niezapłcona faktura, co przecież z różnych względów zdarzyć się może, a już wpada ekipa i odcina prąd. I nie ma zmiłuj. Tauron działa na potężną skalę i szybciej odcinają prąd niż orkan Ksawery. A wszystko to przez to, że ponowne podłączenie prądu kosztuje 100 pln. Taki sposób traktowania wieloletnich klientów znamionuje jakiegoś ekonomicznego geniusza i kretyna od marketingu w jednym. Wszystkim tym, którzy padli ofiarą takich zagrywek - a akcja prowadzona jest na dużą skalę - proponuję zmienić dostawcę. Jak im odpadnie trochę klientów, to może zmądrzeją.