Prosba o pomoc: niem. nazwy ulic ?

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.01.14, 19:30
W ramach próby rekonstrukcji opolskiej czesci
historii rodzinnej mialbym mala/wielka prosbe:

Moze mi ktos podac link do jakiejs
listy niemieckich nazw ulic Opola/Oppeln okresu 1922-1939 ?

Albo mi podac polskie nazwy nastepujacych (sasiadujacych podobno ze soba) ulic:
VOGTstraße, ZIMMERstraße, EISENBAHNstraße ? (wazne: dzisiejsze/aktualne)
Jak ostatnia nazwa mówi, musza one lezec gdzies blisko linii kolejowej.
Z tego, co dotychczas wiem, to przed wojna byly tam fabryki, a wiec
tzw. charakter przemyslowy. A teraz raczej wysokie budownictwo (bloki).


Z góry piekne dzieki.
Pozdrowienia z GOPu i z RheinMain.
    • sokratovicz Re: Prosba o pomoc: niem. nazwy ulic ? 06.01.14, 00:02
      VOGTstr. - Katowicka
      ZIMMERstr. - 1-go Maja
      EISENBAHNstr. - Duboisa
      1-go Maja zaczyna się w bezpośrednim sąsiedztwie dworca Opole Gł., przecina Duboisa i Katowicką, które zaczynają się (kończą) na ul. Armii Krajowej, która biegnie wzdłuż linii kolejowej z Opola Gł. do GOP-u.
      bloków tam nie ma, raczej dwupiętrowe, trzypiętrowe kamienice, zabudowa niska, okolica dość zaniedbana, fabryk nie ma.
      resztę załatwi Google Maps i Street View
      :-)
      • Gość: Chrzowjok THANX IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.01.14, 06:04
        Bardzo pieknie i serdecznie dziekuje
        za bardzo szybka, mila i dokladna odpowiedz.


        W Opolu sie prawie ze nie znam, oprócz Groszowic i dworca.

        Tym lepiej - bede mial blisko. Juz za niedlugo, tak ok. Wielkanocy
        wpadne do Was i ogladne sobie to miejsce, miejsce, gdzie
        jeden z moich przodków mial spora firme (200 pracowników).


        Zalozyl ja krótko przed 1900 w Königshütte (Królewskiej Hucie,
        dzisiej centrum Chorzowa), a potem w 1922/23, po podziale G.Sl.
        "w wyniku" Plebiscytu, musial przeniesc sie/ja do zachodniej czesci
        i osiadl w Oppeln. O mocnej rozbudowie firmy wlasnie w tej póznej fazie
        oraz o jej wielkich sukcesach (np. zbyt, medale za jakosc, wlasne patenty)
        dowiedzialem sie dopiero niedawno.

        Byl potem w latach 1930tych znaczacym sie i powazanym
        mieszkancem, nawet w radzie miejskiej, w cechu swojej branzy itd.
        Wyglada na to, ze w partii (nsdap) nie byl. Ale byl napewno w lozy.

        Przepraszam, ze nie podaje nazwiska. Ale pisze tez ksiazke (próba,
        zobaczymy) na temat mojej rodziny, w której i on ma "wystepowac".
        Dlatego nie chce chwilowo "wypaplac" za duzo. Sorry.

        Jeszo roski dupne dziynki, merci !
        Dobrego Nowego Roku, alles Beste !!!
Pełna wersja