Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
08.02.14, 21:48
Oczywiście ku mojemu zdumieniu impreza otwarcia została przez zgromadzonych gości w studiu publicznej krytycznie oceniona. Przyjaciele Moskale wzięli zjebki. Nie oglądałem, że się tak wyrażę cięgiem ale zobaczyłem w pierwszych ujęciach jak się mgłę produkuje i to było dosyć wymowne. Zrobili program otwarcia sami, podkreślając wielkość Rosji i trudno się dziwić. My na Euro 2012 nic nie zrobiliśmy bo w pakiecie jakiś makaroniarz wyreżyserował to o czym nikt już nic nie pamięta. Każda wpadka ruskich budzi tradycyjnie naszą radość. Goście cmokali nad Pekinem i Londynem i ubolewali nad Soczi. A kto z kibiców potrafi opowiedzieć jak wyglądały tamte otwarcia? Nie daj Bóg, gdyby Krakowowi przyznali olimpiadę zimową. To by było, od smoka wawelskiego do Jana Pawła II, przez Sobieskiego, Grunwald i Cud nad Wisłą. A gdzie Bona, Kopernik, Skłodowska czy odkrywca oleju skalnego w lampę naftową nalanego. Uśmiech z ruskich wpadek zdjęła naszym specjalistom z twarzy Marit Bjoergen wygrywając z naszą Kowalczykówną. Taki jest sport. Justyna, która od sześciu sezonów była w rytmie treningowym polegającym na dużej ilości startów i zwiększaniu wydolności ze startu na start, w tym sezonie tego nie miała. Dzięki powiedzmy intrygom i honorze odpuściła Tour de ski wpadając w dziurę bezstartową. Marit, która co kilka zawodów robi sobie przerwę znika by wrócić w jeszcze lepszej formie, szła swoim rytmem. Obie odpuściły szereg startów, Tour wygrała Johaug a Marit po przerwie wróciła zregenerowana i dołożyła Johaug i Kowalczykównie. W tym sezonie wszystko zgarniają Norweżki, jak dotąd narazie. Stoch jest dość napompowany przez dziennikarzy i byłoby źle gdyby ktoś nie z naszych spuścił z niego powietrze. Pocieszające jest to, że skoczkowie dość rezolutnie odpowiadają tym bufonom z mediów, którzy medale już przydzielili i podzielili a nawet hymn odśpiewali. Ale przed nami drugi dzień igrzysk i kolejne szanse na medal niewielkie, obym się mylił. Zdobycia medali szczerze życzę biathlonistkom i skoczkom.