Zbliża się El Nino

13.02.14, 21:48

krolowa-superstar.blog.pl/2013/10/10/zbliza-sie-el-nino-w-przyszlym-roku-grozi-nam-powodz/
Zbliża się El Nino, w przyszłym roku grozi nam powódź?


Po wielu miesiącach panowania obojętnej fazy ENSO na Pacyfiku, tej zimy ma rozpocząć się El Nino, którego apogeum nastąpi w okolicach lata przyszłego roku. Co w takim razie nam grozi, czy musimy przygotować się na powódź, a może będzie sucho i ciepło? Sprawdźmy!
El Nino a wpływ na pogodę na świecie
El Nino, czyli ocieplenie się wód w równikowej strefie Oceanu Spokojnego, ma zasadnicze znacznie dla kształtowania się warunków atmosferycznych na kuli ziemskiej. W tym okresie zauważono wzmożone opady deszczu na zachodnim wybrzeżu Ameryki Południowej, często prowadzący do powodzi, a w zwykle wilgotnych regionach Południowo-Wschodniej Azji oraz w Australii jest bardzo sucho. Wielu meteorologów wiąże anomalię z obfitymi opadami śniegu i niskimi temperaturami w USA, suchszymi, bardziej gorącymi latami we wschodniej części w Ameryki Południowej oraz w Europie i suchymi warunkami meteorologicznymi w Afryce.
El Nino a jego wpływ na pogodę w Polsce
Choć wielu meteorologów twierdzi, że El Nino nie ma większego wpływu na rozwój pogody na obszarze Starego Kontynentu, w tym w Polsce, to mimo wszystko da się zauważyć charakterystyczne elementy tego zjawiska także u nas. Wielkie powodzie, jakie nastąpiły w Europie Środkowej w 1997 i 2010 r. miały miejsce podczas panowania anomalii El Nino. Lata bywają wtedy wilgotne, ale bardzo gorące, ze wzmożonymi opadami i burzami. Tymczasem zimy na ogół są mroźne i śnieżne, chociaż zdarzą się odstępstwa od tej normy. Zauważono, że im El Nino silniejsze, tym ma on większy wpływ na pogodę w Europie. Jeżeli jest słaby, takiej korelacji raczej nie ma.
Przyszły rok wilgotny?
Z prognoz NOAA i ECMWF wynika, że już pod koniec jesieni w równikowej strefie Pacyfiku ma rozpocząć się anomalia El Nino, która bardziej zaznaczy się zimą oraz wiosną 2014 r. Choć prognozy dotyczące intensywności tego zjawiska są rozbieżne, większość wiązek wskazuje na raczej słabe El Nino, charakteryzujące się ociepleniem wód o około 0,5 st. C. W takiej sytuacji na pewno zauważymy wzrost intensywności opadów, głównie latem i jesienią 2014 roku, ale podobna powódź, jaka miała miejsce przed trzema laty raczej nam nie grozi. Wiosna z kolei może okazać się okresami sucha, wczesna i całkiem ciepła. Podczas dodatniej fazy ENSO często dochodzi do trwałej blokady cyrkulacji strefowej, co może zwiększyć aktywność układów niżowych z południa kontynentu i rozbudowanie się wyżu rosyjskiego. Tymczasem na świecie przez najbliższe pół roku będzie stosunkowo spokojnie, bez większych ekstremów.
Pełna wersja