Gość: a IP: 212.244.117.* 02.09.04, 23:34 Trudna i smutna sprawa, ale dziennikarzu nie ma auta o nazwie Opel TRANSPORTER, jak tu wierzyć, że inne fakty są prawdziwe w opolskiej Wyborczej? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Malaika Re: Opolanka zginęła pod Magdeburgiem IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.04, 11:04 Moja kolezanka Sabina, ktora byla jedynym dzieckiem swoich rodzicow zginela w wypadku, a ty "posmiechujki" sobie robisz, ze marka samochodu podana przez rekortera sie nie zgadza. Szlag mnie trafia, gdy cos takiego czytam!!!! Jakbys chcial juz tak dokladnie wiedziec, to zderzyly sie busy Opla i VW. Sabina (*)(*)(*) Spoczywaj w pokoju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jimmy Re: Opolanka zginęła pod Magdeburgiem IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 11:29 Wyrazy współczucia dla Rodziców i Znajomych tejże dziewczyny.Sprawa jest niestety od wielu lat taka,że kierowcy busów przewożących pracowników do Holandii bardzo często łamią zasady ruchu drogowego i notorycznie przekraczają prędkość-na niemieckich autostradach nie potrafią dopasowac tej prędkości do warunków jazdy.Sam widziałem wiele karygodnych zachowań kierowców busów-jeżdżę czasami do Rodziny w Niemczech i obserwuję sytuację na drogach.I niestety muszę stwierdzić,że do takiego busa nie wsiadłbym,ze względu na moje bezpieczeństwo.Po prostu widzę co się dzieje.Chciałbym w tym poście przestrzec wszystkich wybierających się za granicę-lepiej skorzystać z własnego samochodu lub liniowych autobusów,niż ma się to tak skończyć jak w opisanym artykule. Kondolencje dla Rodziny i ZNajomych tej dziewczyny. Świeczki dla Niej... [*] Jakie to smutne... :( :( :( :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jimmy Re: Opolanka zginęła pod Magdeburgiem IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 11:33 Jeszcze do kolegi o nicku a:Troszeczkę taktu,kultury i odpowiedniego zachowania dla sytuacji...chyba sprawa marek samochodów nie jest najważniejsza w tym wątku??!!Nie stać kolegi nawet na kondolencje i świeczkę to po co w ogóle odzywasz się w tym wątku?Oj,przydałby się moderator... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malaika Re: Opolanka zginęła pod Magdeburgiem IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.04, 12:18 Jak ci kierowcy jezdza, to chyba wszyscy wiedza, ze wala po 2-3raze trase tam i spowrotem bez spania i odpoczynku. Zreszta ten kierowca byl bardzo mlody, wiec doswiadczenia tez zapewne brakowalo. Problem polega na tym, ze dane firmy posredniczace w szukaniu pracy maja podpisane umowy z przewoznikami, i czlowiek wtedy nie ma wyboru - albo jedzie, albo jest bez pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jimmy Re: Opolanka zginęła pod Magdeburgiem IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 13:09 Nie wiem jak do końca z tym jest,ale mój sąsiad pracuje w Holandii i firma daje mu służbowe auto,którym wraz z kilkoma innymi ludźmi dojeżdża do pracy- zmieniaja się co ileś tak kilometrów i trasa zlatuje.Uważam,że takie wyjście jest najlepsze,a nie ryzykowanie z przewoźnikami.Z jednej strony młodzi kierowcy niby mają lepszy refleks i bardziej sa wytrzymali,z drugiej zaś lubia się popisywać,łamać przepisy i za wszelką cenę jak najszybciej dojechać.I to niestety niesie ze sobą duże ryzyko.A jak ja juz mam ryzykować życie jadąc sobie dorobić-to podziękuję.Wolę psozukać jakiegoś dorobku na miejscu za dużo mniejsze pieniądze,albo przy pomocy Rodziny próbowac coś samemu załatwić za granicą.Takie firmy poza tym lubią wykorzystywac pracownika...Wszystkie firmy oferujące pracę niech lepiej przeczytają sobie ten artykułi komentarze na forum i inaczej rozwiążą sprawę transportu-niech zapewnią transport a nie dorobek piratom drogowym za kierownicą busów.I oby do takich smutnych sytuacji jak opisana w tym artykule już nigdy nie dochodziło...ciekawe,czy przedstawiciele firmy pracowniczej i przewozowej mogliby spojrzeć Rodzinie Sabiny w twarz...Założę się,że nie mają za grosz sumienia i nie stać ich nawet na "głupie parę słów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. Mniodek Re: Opolanka zginęła pod Magdeburgiem IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 04.09.04, 13:29 Popieram "a" . Czy nie przychodzi wam do głowy że, właśnie wobec śmierci osoby, dziennikarz powinien dochować wyjątkowej staranności pisząc informację? To właśnie takie dziennikarskie niechlujstwo jest obraźliwe dla ofiary wypadku a nie uwaga "a" na ten temat, Jak to mówią "człowiek zginął a oni nie potrafią o tym porzadnie napisać". Odpowiedz Link Zgłoś