zielonaramka
11.09.04, 18:26
No właśnie. Tyle razy dzwonia ludzie do dyspozytora. Składają skargę
telefonicznie, pisemnie do MZK . Niestety bez reakcji ze strony
przewoźnika. W gazetach ukazują się tylko obiecanki.
Forum byłoby niepodważalnym i nieprzekłamanym dokumentem dot. skarg, pochwał,
wniosków dla MZK i pasażerów.
W wielu miastach szanujący pasażerów i siebie przewoźnicy udostępnili
stronkę internetową dla mieszkańców.