Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci

    • Gość: RODAK Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 19:43
      Dziennikarze szukają taniej sensacji!Ciekawie jak by brzmiały tytuły gdyby
      policja została zaskoczona przez bandziora? Brawo Komendant.Każdy robi swoje i
      nie boi sie swoich decyzji.
      • Gość: pst Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:18
        A ja tak sobie myslę, że ogromnie wzburzona mamusio-siostra wiedząc, że
        braciszek jest poszukiwany od długiego czasu przez policję, decydując się na
        udzielanie schronienia przestępco-bratu (bo przecież o godzinie 7 rano raczej
        nie odwiedza się rodzinki), sama wmanewrowała w tą sytuację swoje małe dzieci.
        Kto tutaj zatem ponosi winę za rzekomy "gwałt" na dzieciach? Myślę, że rodzice
        przyjmujący pod swój dach przestępcę, musieli sobie zdawać sprawę z zagrożenia,
        jakie to za sobą niesie. Tak mi to tylko przyszło na myśl.
    • Gość: marek Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 05:47
      bardzo dobrze zrobili!!! ostrzegali ze beda wchodzic.a tego idiote co sie
      dziecmi zslanial powinni zastrzelic!!!
    • hatatitla Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci 15.01.05, 13:26
      Gość portalu: Dominik napisał(a):

      > b z d u r y <


      Oto właściwa, kompetentna puenta do tego dramatycznego zdarzenia:

      >Moim zdaniem do wykonania tego zadania wystarczyłoby dwóch dobrych glinarzy.
      >( Dziewulski.)

      No ale gdzie tu dzisiaj znaleźć - dobrych gliniarzy ?
      I to aż dwóch na raz ? Czy znajdą się tacy w Opolu ?
      Po tej dennej akcji i histerycznej jej obronie - wątpię !

      Gdy czytam te stronnicze policyjne wypowiedzi, tu na forum,
      biorące w obronę swoich policyjnie niedorobionych kolegów,
      ten rażący brak obiektywizmu i lekceważenie popełnionego w tej akcji, kolejnego
      ( bezkarnego ? )kardynalnego błędu policji, to nabieram przekonania, ze strach
      i niekompetencja w działaniu, a upośledzenie w myśleniu - jest już w tym
      zawodzie czymś niemal naturalnym. Na tyle dla nich samych naturalnym i
      przeźroczystym, że przez samych gliniarzy - niezauważalnym a przy tej ślepocie
      godnym wg ich mniemania - obrony za wszelka cenę.
      Pytam więc, czy nawet za cenę ciągłego narażania naszego życia i zdrowia - w
      tym wypadku - niewinnych dzieci i domowników ?
      Kiedy te strzelające bez ostrzezenia do drzwi naszych mieszkań ( a więc i do
      nas samych ) - policyjne gamonie - wreszcie zrozumieją, że nie taka jest ich
      społeczna rola ? Że władając z naszego społecznego nadania, straszliwą siłą i
      bronią mają obowiązek używać ich w granicach wyznaczonego im przecież przez
      pragmatykę zawodową i zdrowy rozsądek ?
      Po przekroczeniu tej granicy - stają w rzędzie takich samych co przez nich
      gonieni - przestępcy. Po prosty - stają się w oczach społeczeństwa -
      przestępcami w mundurach.

      I tak są już odbierani
      niestety !

      • Gość: xxx Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: 212.160.172.* 17.01.05, 13:09
        tak masz rację. jeśli zaliczasz się do tej część społeczeństwa która kradnie i
        ukrywa przestępców to bój się
        • Gość: Opolanin Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: *.proxy.aol.com 17.01.05, 18:14
          Wiecie co mnie najbardziej przeraza, glupota ludzi ktorzy maja dostep do
          internetu i ich wypowiedzi na forum. Dla mnie, czlowieka ktory polska policje
          uwaza za polanalfabetow i ktorego ich metody dzialania zawsze beda
          nieprofesjonalne i malo skuteczne, do tego wiecznie chybione,musze przyznac, ze
          zaistniala akcja jest logiczna i usprawiedliwiona, a razacego bledu w niej nie
          popelniono
          Kolega XXX wyjasnil wyzej, a ja jeszcze raz powtorze FAKTY :
          Brat, wujek, siostra czy kochanek, jaka to roznica w tamtych okolicznosciach ?
          Majac dzieci obok siebie, po nakazie otwarcia drzwi i ostrzezeniu , ze beda
          otwarte sila, osoby odpowiedzialne za ich zdrowie nie ustepuja narazajac tym
          samym swoje pociechy na ryzyku utraty zdrowia.Pytam sie was czy majac u boku
          dziecko wasze a za drzwiami policje z lomami i pistoletami nie otwarlibyscie
          drzwi? Moze jeszcze powiedziec dzieciakom schowajcie sie z wujkiem bandziorem
          do szafy ? A moze rodzice sie bali tego brata, wujka czy znajomego ? Skoro
          tak,to czy nie mieli prawa obawiac sie ich funkcjonariusze prawa, bedacy po
          drugiej stronie, ktorzy otrzymali rozkaz. Ludzie gdzie wy zyjecie ?
          Policjant nie ma prawa uzywac sily w stosunku do bezbronnych, zgoda, ale w
          tamtym mieszkaniu przebywal poszukiwany bandyta i mieszkancy byli ostrzegani
          kilkakrotnie, czyli udzielili schronienia przestepcy, narazajac siebie i dzieci
          na konsekwenje walki z PRAWEM. Po takim oporze ze strony bandziorow policja
          musi podjac zdecydowane kroki.
          O czym tu jeszcze pisac ?!
          Wujek gwalci baby po klatkach schodowych i bramach, ale siostry swojej nie
          ruszy, wiec ta udziela mu schronienia majac male dzieci ?!
          Na tej zasadzie to teraz niech bandzior mordy wam skuje, zgwalci zony i matki
          wasze, okradnie mieszkanie, skradnie i rozbierze na czesci auto,podpali wasze
          miejsca pracy,niech ojcu waszemu skopia tylek i ukradna zegarek z reki, a
          policja niech sobie czeka, niech sie do takich spraw nie miesza, niech
          oczekuje na morderstwa, w celu ich pierwszej interwencji. Co to za chora obrona
          kryminalistow. Trudno to zrozumiec przyjaciele. Oczywiscie odlaczam sie od tych
          debili, ktorzy tutaj szczekaja bez sensu i logiki. A moze to rodzina
          zatrzymanego?
          • Gość: glina Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: *.local.pl / 195.117.123.* 17.01.05, 18:44
            No coż ;
            dużo lania wody i mało treści.

            >w tamtym mieszkaniu przebywal poszukiwany bandyta..

            A ja czytałem, że - osoba p o d e j r z a n a o kontakty ze złodziejami!
            Nawet nie złodziej! I w dodatku - nieuzbrojony.

            Nie wiem co teraz - post faktum - jeszcze wymyślicie wy, gliniarze
            by usprawiedliwić swój kolejny błąd. Ta wasza obrona jest zbyt żenująca.

            Nie strzela się z "armaty do wróbla" , by aresztować gamonia , narażając jednak
            przy tym niepotrzebnie życie i zdrowie niewinnych dzieci i obywateli. Czyli
            dobro największe.

            Znaj proporcjum
            - mocium Panie !


            • Gość: ktos Re: Tylko kontakty ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 19:27
              Jakoś trudno mnie będzie przekonać, że tylko za podejrzenia o kontakty ze
              złodziejami prokurator wydaje postanowienie o przeszukaniu, "antki" rozwalają
              drzwi bo im się nudzi, a sąd aresztuje gościa na 3 - miesiące.. To musiałby być
              naprawdę afrykański kraj!
            • Gość: opolanin Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: *.proxy.aol.com 18.01.05, 20:49
              kto wiedzial, ze poszukiwany nie posiada broni, domownicy udzielili wyjasnien i
              ukazali mieszkanie przez wizjer? nie uzyli granatow czy pistoletow tylko proch
              do rozrywania zamkow,do tego w patalogicznych rodzinach dzieci juz nie takie
              sytuacje widzialy.
              byl nakaz,rozkaz, jezeli podejrzani nie otwierali walczyli zprawem, jezeli byli
              niewinni problem nie zaistnailby.
              nie bede juz przypominal o wydarzeniach z pod Warszawy gdzie bandziory
              pozabijali zle przygotowanych policjantow.
              Pytam sie was teraz co z ich osieroconymi dziecmi i zonami , skonczcie juz ta
              kretynska dyskusje.
              Policja zawsze i wszedzie jeb...a bedzie, ale nie robmy w walce z przestepcami
              na sile przestepcow z glinairzy
              • Gość: xxx Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: 212.160.172.* 19.01.05, 11:23
                I jeszcze jedno. GW twierdzi, że lepiej było brać kolesia na ulicy. Tak to jest
                jak ktoś chociąż przez chwilę nie pomyśli. Przestępca miałby szansę żeby
                zmieszał się z tłumem, kogoś postrzelili, albo wziął zakładników. Wtedy GW
                pisałaby, że policja jest nieudolna i powinno się go zatrzymać w mieszkaniu,
                powodując jak najmniejsze zagrożenie dla przypadkowych cywili.
                • Gość: xyz Re: Nic nie wiecie na ten temat a sie wymądrzacie IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 23.01.05, 15:02
                  ja znam tego goscia od 20 lat,uzbrojony to on mogl byc w scyzoryk hahaha.czy wy
                  tego nie rozumiecie ze policja robi teraz wszystko zeby obrocic kota
                  ogoonem.musieli tak powiedziec zeby usprawiedliwic to wejscie do mieszkania .
                  • Gość: xyz Re: Nic nie wiecie na ten temat a sie wymądrzaci IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 23.01.05, 15:08
                    teraz robią z gościa wielkiego gangstera,jak to przeczytałem w NTO to myslalem
                    ze umre ze smiechu.......chlop mieszka od 29 lat na moim osiedlu ,nigdzie sie
                    nie ukrywal ,a normalne ze chodzil do swojej siostry i do siostrzenic.wszedzie
                    sobie chodzil a tu pisza ze sie ukrywal.dajcie spokoj,teraz nasza droga policja
                    bedzie sie bronic rekami i nogami normalna sprawa ,skoro mieli nakaz rewizji
                    dlaczego nie przyszli w inny dzien do wlascicielki mieszkania nie zapukali
                    normalnie i nie przedstawili nakazu?????!!!sjkoro mieli taki dobry wywiad ze
                    jest uzbrojony to czemu nie wiedzieli ze sa tam dzieci.To jest cala nasza
                    policja polska.teraz robia z chlopiny bandyte,b o co moga innego powiedziec
                    • Gość: xxx Re: Nic nie wiecie na ten temat a sie wymądrzaci IP: 212.160.172.* 25.01.05, 12:27
                      fajnych masz kolegów, gratuluję
    • Gość: anka Re: Antyterrorysci mogli skrzywdzić dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:48
      wydaje mi się , że któryś raz z rzędu te dzieciaki stworzyły parasol dla
      złodzieja. Ludzie którzy coś wiedza na ten temat milczą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja