Gość: Rodzic
IP: 217.173.203.*
21.03.05, 08:24
Zakończone Mistrzostwa były piękną imprezą. !!! Oprócz wora medali zdobytych
przez Opolan zauważyłem jeszcze coś, coś co chciałbym, aby pozostało już na
zawsze.Opiekunowie, rodzice, sponsorzy pamiętajcie-WSZYSTKIE DZIECI NASZE SĄ.
Od kilku lat z niesmakiem obserwuję rywalizację opolskich zespołów –
niezdrową. To co zobaczyłem w ub. roku w Ozimku, skłoniło mnie do jeszcze
większej refleksji – o co tutaj chodzi? Na osiągnięcia swoich rywali kilku i
kilkunastoletnie dzieci z Opola reagowały gwizdami i okrzykami ,
emancypowała z nich wrogość i agresja !!Nie pomagały kilkukrotne
przywoływania do spokoju przez ogłaszającego wyniki konferansjera.
Mam nadzieję, że antagonizmy , między współtwórczyniami Tańca Nowoczesnego w
Opolu, które przeniosły się na dzieci , młodzież i o zgrozo – rodziców odejdą
w zapomnienie.
Trzeba pamiętać, że taniec w Opolu to „Pech” , „Adena”, Scorpion” i wciąż
powstające nowe zespoły i wszyscy oni dzięki swojej naprawdę ciężkiej pracy
reprezentują nasze miasto w kraju i za granicą.
Były wczoraj momenty, gdy nasza młodzież zapominała o przynależności klubowej
i wspólnie dopingowała swoich „rywali” – kolegów ze szkolnej ławki. W pamięci
pozostała mi chwila, gdy po ogłoszeniu wyników w jednej z konkurencji na
czołowych miejscach stanęły nasze opolskie zespoły i wtedy , z rogu sali
odezwał się nieśmiały doping „OPOLE, OPOLE”. Szkoda, że nie podchwyciła tego
cała sala. Mam nadzieję, że był to ten pierwszy kroczek, ku zdrowej
rywalizacji i współpracy opolskich zespołów. Rodzice ! Nie zawsze nasze
dzieci czują takie wsparcie , jakie było tu w Opolu. Niech na wspólnych
zawodach , gdzieś na drugim końcu Polski PECH, ADENA, SCORPION siedziały po
jednej stronie sali !!!
Rodzic