..wytłumaczcie mi...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 14:18
ostatnio byłam w sklepie,przede mną stała matka z synem i córką i rozmawiali
swobodnie po polsku ale z zachodnim akcentem(jak hanysy)gdy przyszła ich
kolej płacenia i kasjerka coś tam się ich zapytała to matka odpowiedziała po
niemiecku że jej nie rozumie.czy to możliwe jest żeby oni zapomnieli języka
ojczystego w 3 minuty??? o co chodzi bo nie kumam?!!
    • Gość: Imperator Re: ..wytłumaczcie mi... IP: 64.246.36.* 30.03.05, 14:32
      To pierwszy raz to spotykasz? Ech ty chyba nie stąd. A bardzo prowodopodobne,
      że gdyby zacząć gadać z nimi na poważnie po niemiecku, wtedy też by nie
      zrozumieli. Sprawa jest prosta tam czyszczą kible i tylko tu mają szansą
      "błysnąć".

      Znam ludzi, którzy wyjeżdżali w latach 80 i swobodnie rozmawiają po polsku,
      mają lekki niemiecki akcent i z rzadka nie mogą przypomieć sobie, ale tylko
      mało popularnych słów.
    • tiresias Re: ..wytłumaczcie mi... 30.03.05, 14:35

      tak. to możliwe. to sie nazywa Gedachtnisverlust i występuje jako choroba
      rodzinna, stąd ta pani i jej dzieci miały nagły atak. to częsta choroba.
      kumasz?
      • Gość: Brat Rydzyka z ZWM Bo to głupki były, a takich jest więcej IP: *.site / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 15:16
        Nic tylko trzasnąc im w główkę
        • Gość: yjek Re: Bo to głupki były, a takich jest więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 16:56
          gierka piszesz "blysnac", a ze czym niby blysnac, bo nie rozumiem?

          odpowiedz jest prosta, hanysy w wiekszosci to k....
          • Gość: do mega k.... Re: Bo to głupki były, a takich jest więcej IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 30.03.05, 21:01
            Gość portalu: yjek napisał(a):

            > gierka piszesz "blysnac", a ze czym niby blysnac, bo nie rozumiem?
            >
            > odpowiedz jest prosta, hanysy w wiekszosci to k....
            a powiedziec tak mogl tylko mega k.....
    • k100 Uczyc sie jezykow obcych 30.03.05, 17:28
      Widzisz gierka to tak specjalnie po to zeby zachecic do nauki jezykow obcych.
      To nie wazne w jakim stopniu znasz jezyk obcy wazne ze potrafisz sie dogadac a
      niektorzy sa kalekami i maja z tym powazne trudnosci.
      Dalsze wyjasnienia mozesz sama sobie dopasowac.
    • nysanin1 Re: ..wytłumaczcie mi... to proste 31.03.05, 00:46
      Widzisz jedni maja rozum w glowie an niektorzy co tu ukrywac w d...e.
      Ja mieszkam 20 lat poza granicami kraju i dzieci moje mowia dobrze po polsku,
      ale one chcialy.
      Przychulam sie w calosci do wypowiedzi, ktora mowila o blysku, tylko nie wiem
      przed kim chcieli blysnoc. ja podrozoje duzo i w kazdym karaju staram sie
      podchwicic, chociaz kilka zwrotow w tym jezyku, zawsze trafiam na
      przyjacielskie twarze.
      Takie ciecie moze o tym nie wiedza a gdyby nawet to nie mysle ze by zalapali.
      Nic tak nie pomaga w takich sytuacjach jak zwykle olanie. A nastepnym razem
      jak sie z tym spotkasz to powiedz zeby sie uczyli jezyka bo to pomaga.
      Pozdrowienia.

      • Gość: gierka Re: ..wytłumaczcie mi... to proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 11:08
        mieszkam na wiosce gdzie co drugi jedzie na saksy na zachód i więkrzość z nich
        w ciągu pół roku nie nauczyła się nawet pół zdania w obcym języku. jak
        przyjerzdżają 2 razy do roku do domu i idą do knajby to uważają się za
        światowych ludzi i gadają ..."bo u nas w nimcach..." a nawet paszportu nie
        mają.ja im współczuję-co za płycizna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja