Dodaj do ulubionych

24 % PiS , 20 % PO a w Opolu ? Dno !!!

16.04.05, 11:58
Jesli tak zachowawcze dzialania PO prezentuje i w innych regionach Polski, to
nie ma sie co dziwic, ze notowania tej partii leca na leb. W Opolu PO jest u
wladzy i co ?!?!
Kompletna stagnacja. Inwestorow sie przepedza, niczym natretnych intruzow.
Ratusz sam tez nie wychodzi w kierunku pozyskania jakichs potencjalnych i
reczywistych (nie urojonych )firm, ktore sa gotowe (pomimo wszechobecnej
podejrzliwosci ratusza) do inwestowania w Opolu.
Na tym tle, az mi sie nie chce komentowac ostatniej informacji, o tym, ze
centrum finansowo-ksiegowym dla HP w Europie bedzie Wroclaw !!!Czemu nie
Opole ?!?! HP stworzy tam ponad 1000 nowoczesnych miejsc pracy (nie mowiac
juz o tym, ze gdzies beda musieli mieszkac, gdzies jesc, gdzies bawic itp.)
Cala otoczka tego zdarzenia bedzie liczona w milionach Euro i tysiacach
miejsc pracy.

A u nas ???!

Jedna wielka zenada pokroju "spiewajacych autobusow ".
Czy moze tylko ja jestem takim pesymista, czy rzeczywiscie sprawy w Opolu ida
jedynie w kierunku kompletnej i nieodwracalnej degrengolady w kazdej z
dziedzin zycia tego miasta ??

A jak czytam, czym zajmuja sie radni, a czym NIE zajmuje sie prezydent (choc
nie jestem pewien, czy podczas swojego "panowania" zajal sie czymkolwiek) -
to juz rece opadaja zupelnie!

Czasem sklaniam sie ku stwierdzeniu, ze pomimo, iz komuna kradla na potege,
to jednak cos sie w miescie dzialo i pozytecznego ...

pozdr.
Obserwuj wątek
      • Gość: Mikael Re: 24 % PiS , 20 % PO a w Opolu ? Dno !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:37
        Cóż, podam przykład Rzeszowa. 1998-2002, rządy prawicowego prezydenta. Zastój,
        marazm totalny. Ani jednego remontu ulic, degeneracja starówki, brak pomysłu na
        miasto. Zero inwestycji, blokady każdego projektu. Po prostu dno. Za to co
        tydzień na zdewastowanym rynku koncerty Perfectu lub Lady Pank dla pospólstwa.
        Jedyna inwestycja to ukończenie, i tak już niemal skończonej hali widowiskowej.
        Inna sprawa, że inwestycja jest kompletnie skopana - tragiczny dojazd,
        śmiesznie mały parking.

        Od roku 2002 - prezydent lewicowy (SLD-UP) Pierwszy tydzień kadencji - decyzja
        o budowie obwodnicy. Następnie remont kilkuset budynków. Poszerzanie i
        generalny remont ulic - zamiana 2-pasmówek w 6-pasmówki, rewitalizacja
        śródmieścia, nowe chodniki, trawniki, setki jeśli nie tysiące parkingów. Piękne
        nowe osiedla, częsć nadal w budowie. Poszerzenie granic miasta (z 54 na 104
        km). Utworzenie Parku Technologicznego, modernizacja portu lotniczego -
        wydłużenie pasa startowego (drugi pod względem długości w Polsce), nowy wielki
        terminal. Międzynarodowe loty od wrzesnia - Londyn, Rzym, Frankfurt. Wielkie
        inwestycje (centrum handlowe Cushman&Wakefield - 100 tys metrów powierzchni),
        miasto z roku na rok zmienia się nie do poznania.

        W rankingu magazynu Polityka 7 miejsce w poziomie życia, w rankingu Centrum
        Badań Regionalnych: 2002 - ok. 140 miejsca na ponad 800 miast, 2003 - 32
        miejsce (!), 2004 - 3 (!) miejsce w kraju. Dlatego na przykładzie swojego
        miasta, mimo wszystko, wiem na kogo głosować.
        • Gość: Wico_KLB Sprawa rzeszowa IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.05, 18:55
          Ejjj...no ja sie nie zgadzam co prawda Rzeszowem rządzi komuch ale jak by nie
          patrzeć Rzeszów w ostatnich 5 latach rozrusł sie niesamowicie nie chodzi o
          liczbe mieszkanców ale tereny wykozystane podkreslam wykozystane pod
          inwestycje...bywam tam dosc czesto i pamietam czasy to by ło kilka lat temu jak
          ludzie nie wiedzieli co to jest Real(hipermarket:)) a teraz osoba która miała
          pole koło rzeszowa i słomianą chatke zarobiła miliony bo w ostatnich latach
          wybudowano chyba wszystkie znane hipermarkety w RRzeszowie Makro, Real, Tesko..
          nadodatek wszystko w bardzo krótkim czasie co dało pożądny zastrzyk finansowy
          miastu. A rynek jest zadbany kamienice odnawiane ...samo miasto naprawde poszło
          do przodu czego nie mozna powiedziec o podkarpadzkich wsiaach!!
    • Gość: olo Re: 24 % PiS , 20 % PO a w Opolu ? Dno !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 10:14
      ja sie zgadzam z przedmowcami w 100%, kompletny marazm i zastoj, jak widze jak
      inne miasta walcza o inwestorow, a jak opole pod wodza naszego prezydenta, to
      mnie krew zalewa - kompletna biernosc w zakresie pozyskiwania inwestycji, a co
      wiecej kazde przejawy checi zainwestowania traktowane sa jak ataki i tlumione
      juz w poczatkowym etapie;

      wroclaw ma hp, gliwice maja opla, walbrzych ma toyote, a my bedziemy mieli
      spiewajace autobusy i pogotowie smieciowe:(

      pzdr
      • svatopluk Re: 24 % PiS , 20 % PO a w Opolu ? Dno !!! 18.04.05, 12:00
        najgorsze w tym wszystim jest ze nie ma wcale zadnej alternatywy!
        bo czy za czasow lewicy bylo inaczej?

        ok. Opole ma minusy bo jest male.
        ale to moze byc i plusem. trzeba tylko wykorzystac.
        a inwestorom sie klaniac.
        bo wladza jest dla ludzi a nie odwrotnie.
        a mam reczej te drugie wrazenie.

        narzekajac nam lepiej nie bedzie.
        jak myslicie co mozna by w Opolu zmienic?
        no oprocz wladzy;)
          • Gość: ja Re: Pomysł IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 19.04.05, 11:25
            No ja chcialbym sie dowiedziec co takiego lewica zrobila dla Opola. Tylko
            prosze niech nikt nie mowi ze wyremontowala krakowska i sprowadzila real. Przez
            8 lat nawet nie potrafili przygotowac planu zagospodarowania dla Opola.

            Rzeczywiscie w Opolu jest marazm ale mysle ze bardziej jest to wina nas
            mieszkancow i braku rozwiazan systemowych dla rozwoju niz kilku decyzji
            Prezydenta. Przeciez samorzad nie jest od tego zeby uganiac sie po swiecie na
            inwestorem ktory zbuduje nam Aquapark czy Disneyland.

            Jeszcze jedna uwaga na temat lewicy i prawicy w Polsce. Mozna wyraznie dostrzec
            ze generalnie prawica jest od oszczedzania a lewica od wydawania. Pierwszy
            Balcerowicz musial przykrecic srube po 50 latach absurdalnej gospodarki, potem
            lewica nas uszczesliwiala Pawlakiem i Oleksym. Nastepnie Balcerowicz znow
            musial "schladzac" gopodarke a Miller z Belka chwala sie 5 proc wzrostem.
            Przyszly rzad tez bedzie musial oszczedzac po lewicy bo finanse publiczne sie
            rozlaza w szwach. Dlatego przy psioczeniu na Zembaczynskiego i wychwalaniu
            Poganow i Synowcow pamietajmy o tej prostej zasadzie ze zeby cos wydac trzeba
            najpierw przyoszczedzic.
            • Gość: olo Re: Pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:21
              coz, chyba nalezy sie kilka slow sprostowania, od razu zastrzegam, ze nie
              popieram ani lewicy, ani prawicy, ani mniejszosci niemieckiej, a patrze na
              konkretne dokonania:
              lewica jaka byla, taka byla, ale dla opola zrobila duzo wiecej niz aktualna
              ekipa - przyklady?? braas, schiedel, kludi, obwodnica, remont wiekszej czesci
              starowki (a aktualna ekipa nie potrafi nawet wyremontowac pieknej ulicy
              szpitalnej albo malego rynku, ktory moglby byc urokliwym miejscem w miescie);
              real, obi, castorama, makro (aczkolwie nie traktowalbym hipermarketow w
              kategoriach sukcesu, ale na pewno pozytywnych)

              jestes rowniez w bledzie mowiac ze samorzad nie jest od uganiania sie za
              inwestycjami; rola samorzadu jest promowanie miasta, promowanie terenow pod
              inwestycje, negocjacje z inwestorami, rola samorzadu jest tworzenie warunkow
              dla rozwijania przedsiebiorczosci, pozyskiwanie kapitalu krajowego i
              zagranicznego - tak robia wszystkie samorzady w polsce; nasz z kolei skupia sie
              na blokowaniu inwestycji;
              i nikt nie mowi o Aquaparku czy o Disneylandzie ale o zakladach przemyslowych,
              takie jak powstaja w walbrzychu, legnicy, wroclawiu czy gliwicach; takie, ktore
              dadza miejsca pracy, pieniadze z podatku i powoduje lepsza koniunkture w
              miescie; przykladow mozna mnozyc, niestety tak nie jest w opolu;
              wina mieszkancow??? brak inwestycji powoduje brak miejsc pracy, a to z kolei
              pociaga za soba fakt, iz mlodzi ludzie w poszukiwaniu pracy wyjezdzaja do
              innych miast, rezultatem tego jest, ze miasto sie nie rozwija; nie wiem, gdzie
              tutaj doszukiwac sie winy mieszkancow czy braku rozwiazan systemowcyh;

              zarzutu o planach zagospodarowania przestrzennego nie chce mi sie komentowac -
              poczytaj ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, to dowiesz sie dlaczego teraz
              musi byc tworzony nowy plan zagospodarowania przestrzennego;

              pzdr
              • Gość: ja Re: Pomysł IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.04.05, 13:16
                Szkoda ze nie wymieniles Nutricii, Zotta i Kinoplexu. No i Dobrych Domow bo w
                ostatecznym rozrachunku powstaly mieszkania dla ludzi przeciez. Na kazda
                inwestycje powinno sie spojrzec induwidulanie a nie bawic w wyliczanki. Wg mnie
                jesli Castorama czy Real zaplacily lapowki zeby postawic w Opolu sklep to
                lepiej zeby ich wogole nie bylo. Jesli obwodnica zostala zrobiona niesolidnie
                zeby pewne osoby moglby sie nakrasc to tez lepiej zeby jej wogole nie bylo. Bo
                to nie tylko psuje wizerunek Opola ale tez wprowadza patologiczne zwyczaje
                wogole ktore wplywaja na poziom i jakosc gospodarowania zabijajac konkurencje i
                przedsiebiorczosc zwyklych ludzi.

                Dlatego nieporozumieniem jest porownywanie tamtych inwestycji z obecnymi bo
                nieznamy wszystkich "kosztow" tych operacji.

                Wina mieszkancow jest to ze sa bierni. Co za problem zorganizowac stowarzysznie
                kilkutysiecy mieszkancow Malinki lobbujacych za tym zeby na ich osiedlu powstal
                supermarket? co za problem zrzucic sie na Orlika zeby zdobyl mistrzostwo Polski
                w hokeju i tak wypromowal Opole? co za problem zorganizowac antyfestiwal
                polskiej piosenki i rozdawac "nagrody" dla najgorszych artystow?

                Spoleczenstwo obywatelskie polega na tym ze wybranej wladzu patrzy sie na rece
                i wplywa na nia w trakcie rzadzenia. W ratuszu nie siedza swiete krowy do
                ktorych nie mozna sie dostac. Masz pomysl to idz i ich przekonaj. Niestety w
                Polsce, i Opole nie jest tu wyjatkiem, ludzie nie chodza na wybory a potem
                narzekaja. Niekonstruktywnie. Zreszta za rok wybory i mozemy spowrotem wybrac
                Pogana z Dolata.

                A praca lezy na ulicy tylko nie kazdemu chce sie ja podniesc. Czy wy naprawde
                myslicie ze co 5 Polak jest bez pracy chociaz bardzo by chcial??? Przeciez tu
                by juz nie zostal kamien na kamieniu z tego kraju gdyby 20% spoleczenstwa z
                rodzinami nie mialo co jesc. Prawda jest taka ze wszyscy sobie jakos radza a
                oficjalna statystyka poprostu nie nadaza za rzeczywistoscia.

                Dla Opola planu zadnego nigdy nie bylo wiec nie mowmy ze to wina Warszawy ze
                trzeba robic nowy. To jest zupelnie odrebna sprawa.
                • Gość: Malinka Re: Pomysł IP: 217.173.203.* 20.04.05, 21:07
                  Spójrz na to od innej strony, wtedy inwestorzy byli gotowi płacic łapówki, byle
                  wejść do Opola. Czy to nie dziwne, że teraz, kiedy nie trzeba dawać łapówek po
                  prostu władze mówią im dziękuję?
                  Twoje pomysły powołania stowarzyszenia, żeby miec hipermarket na Malince są po
                  prostu śmieszne. Władze miasta wydały sporo kasy na ekspertyzy, konsultacje i
                  dobrze wiedzą, że taki sklep jest na Malince potrzebny. Sowarzyszenia nie są od
                  tego, zeby awanturowac sie pod ratuszem. Smutne to, ze tylko wtedy władza
                  podejmuje decyzję biorącą pod uwagę głos obywateli. Oczywiście władza wie
                  lepiej, że na Malince są potrzebne tereny zielone jak gdyby nie widziała zieleni
                  pieknych chaszczy, z których wystaja żelbetonowe kikuty - pomnik komunizmu.
                  Mam dobrą pamięć. Tesco ne mogło stawiac hipermarketu na terenie fabryki mebli,
                  bo rzekomo nie chcieli tego obywatele. Po remoncie Opolanina teraz juz może, a
                  opinia obywateli się nie liczy.
                  Podobnie z dyskoteką. Lepiej niech budynki niszczeją niż miałoby powstać sporo
                  miejsc pracy w niej i wokół niej.
                  Władze samorządowe nie są od wydawania pieniędzy z naszych podatków tylko od
                  zarządzania zasobami i finansami, aby jak najlepiej zaspokajać potrzeby
                  mieszkańców oraz skłonic ich do aktywności w tych wszystkich dziedzinach, gdzie
                  potrzeba kreatywności i obywatele lepiej mogą cos zrobić niż urzędnicy.
                  Idż z projektem do ratusza i spróbuj znaleźć wsparcie dla jakiegoś pomysłu.
                  Wszystkiego najlepszego!
                  Zgłoś pomysł antyfestiwalu - jest świetny! Usłyszysz, że nie ma pieniędzy, bo
                  miasto organizuje Dni św. Wojciecha oczywiście wymarzone przez mieszkańców.
                  A w ogóle to cos ci sie pomyliło, to wybrani przedstawiciele mają słuzyć
                  obywatelom, a nie odwrotnie. Jesli władze chcą aktywnego społeczeństwa
                  obywatelskiego, to niech więcej pieniędzy z budżetu przeznaczą na finansowanie
                  wyłanianych w drodze konkursu projektów, a nie na etaty urzędników. Niech
                  aktywnie inspirują istniejące organizacje i stowarzyszenia do wspólnego
                  przygotowania i realizacji projektów unijnych, niech zrezygnują z wydawania
                  własnych gazetek, a udzielą wsparcia młodym utalentowanym poetom. Niech ufundują
                  stypendia dla biednych zdolnych uczniów, tak jak to było przed wojną.
                  Co do wspierania inwestycji polecam stronę Urzedu Miasta w Olsztynie,
                  www.um.olsztyn.pl/pl/index_gospodarka.phtml i np.
                  www.um.olsztyn.pl/pl/index_biznes.phtml, w szczególności przewodnik
                  inwestora. Warto też zwrócic uwagę na to,że władze miasta zleciły badania na
                  temat potrzeb mieszkańców miasta, które przeprowadził Urząd Statystyczny, a nie
                  czekały, aż obywatele przyjdą ze swoimi potrzebami do urzędu. Raport jest
                  opublikowany na stronie i można ocenić, na ile władze wychodzą na przeciw
                  oczekiwaniom obywateli. Co ważne strona jest też po angielsku, niemiecku i rosyjsku.
                  U nas natomiast nie dowiemy się, jakie były wyniki ankiet dołączanymi do NTO,
                  chociaż nie było to poznawanie potrzeb mieszkańców miasta, tylko opinii o
                  dalekosiężnych zamierzeniach władz tych czytelników, którym się chciało je
                  wypełnić na temat zamierzeń.
                  To ciekawe, ze planu nie było, jesli właśnie plan zagospodarowania był podkładką
                  dla odmowy na budowę Tesco w fabryce mebli, bo w planie nie było funkcji handlowej.
                  A co do miejsc pracy, to dowiedz sie ilu młodych zdolnych świetnie
                  wykształconych ludzi wyjeżdża co roku z Opola i tu nie wraca, bo nie ma do
                  czego. Nie ma inwestycji, nie ma miejsc pracy, a zwolnione stanowiska w urzedzie
                  obsadzane są bez konkursów przez kolesiów.
                  • o.tisk Re: Pomysł 20.04.05, 22:00
                    No coz - chcialoby sie jeszcze skomentowac to i owo, ale w przypadku takiego
                    postu to wzasadzie ... nic dodac nic ujac.
                    Sama prawda w najczystszej postaci.

                    Smutne .

                    Ale "najwazniejsze", ze nasi decydenci maja sie dobrze, a pewnosc siebie i
                    humor ich nie opuszcza ...

                    pzdr.
                  • Gość: ja Re: Pomysł IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 21.04.05, 13:30
                    Teraz tez sa gotowi tylko ze teraz sie lapowek nie bierze a twardo negocjuje
                    warunki inwestycji zeby uzyskac jak najwieksze korzysci dla Opola.

                    Fajnie ze wszyscy mamy pomysly i wiemy co zrobic tylko ze nic z tym nie robimy.
                    Narzekac najlatwiej.

                    A gdzie sa ci mlodzi zdolni i wyksztalceni Opolanie?? Jak sie wyksztalcili w
                    Warszawie Krakowie Wroclawiu czy Poznaniu to oczywiste ze tam zostaja. Wieksze
                    miasta to wieksze mozliwosci. Czesc oczywiscie ze swoim wspanialym
                    wyksztalceniem wyjezdza na zachod nosic cegly i zmywac naczynia polska
                    dyrektorska pensje. Potem wracaja na swieta swoim "nowym" samochodem i kupuja
                    splesniale kielbasy w realu na rodzinnych zakupach w niedziele.
                    W tym samym czasie nasze wyksztalcone i zdolne urzedniczki w ratuszu ktore tam
                    siedza chyba jeszcze od czasow miejskiej rady narodowej dostaja zawalow i
                    popelniaja samobojstwa bo wydzial kontroli nowego prezydenta sprawdzil czy
                    efektywnie pracuja.

                    To jest Polska wlasnie. Podsumowujac jak sobie poscielilismy tak teraz spimy.
                    Dlatego krytykujac nasza wladze prosze konkretnie rzeczowo i bez demagogii.
                    • Gość: olo Re: Pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 14:41
                      chyba cos Ci sie pomylilo, bo ja demagogie widze w twoich postach,
                      jakos zrecznie omijasz temat inwestycji, a o tym rozmawialismy, i o roli
                      samorzadu w tej dziedzinie; nie chcesz dostrzec dzialan innych samorzadow dla
                      przyciagniecia inwestycji, a szkoda, bo bys zobaczyl ze opolski ratusz nie robi
                      kompletnie nic;
                      a te negocjowanie twardych warunkow korzystnych dla Opola, jak to sam
                      okresliles, jak bym to nazwal raczej panicznym strachem przed inwestycjami i
                      kompletna biernoscia w dzialaniu, spowodowaly, ze do opola nie weszly grube
                      miliony;
                      nikt nie mowi o zadnych pomyslach, tylko o sprawdzonych dzialaniach z
                      powodzeniem, a co najwazniejsze z efektami, wcielanymi w zycie przez inne
                      wladze samorzadowe;
                      wejdz na stron polskiej agencji inwestycji zagranicznych i poczytaj ile sie
                      inwestuje w innych miastach a ile w opolu;

                      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka