Czy w opolskich autobusach miejskich bilety powinn

IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.04.05, 16:22
Czy w opolskich autobusach miejskich bilety powinny być sprzedawane w tej
samej cenie co w kioskach? :: AUTOR: wiesław duda - IP: 213.17.241.10 :: 2005-
04-20 14:27:42


Pan Sylwester Koral przedstawił tylko fragment mojej wypowiedzi, natomiast
pozwolę sobie przedstawić faktyczny problem jaki powstał w Stargardzie,
(dysponuję odpisem wyroku).
..."w którym ustalono cenę urzędową za przejazd osób środkami transportu
zbiorowego miasta w wysokości 2,50 zł jednocześnie obniżając tę cenę do
wysokości 1,60 zł, w przypadku przejazdu na podstawie biletu nabytego w
punktach dystrybucyjnych, innych niż u kierowcy..." Na tej podstawie można
jednoznacznie stwierdzić, iż problem ten nie dotyczy Opola. Ponadto pragnę
poinformować, iż w Stargardzie Szczecińskim jest Zakład Komunalny, natomist w
Opolu MZK jest spólką prawa handlowego, i tu jest pewna różnica prawna.
wiesław duda


Skomentuj wypowiedź :: Zgłoś wpis do usunięcia :: Wyświetl wszystkie
wiadomości


------------------------------------------------------------------------------
--
    • rolmopsywsmietanie Re: Czy w opolskich autobusach miejskich bilety p 20.04.05, 19:13
      idzie chłopi o to czy bilet ma kosztowac w busie tyla co w kjosku? tzn 2 zł. bo
      terazki w busie dyć nam kazą płacić 2.20zetów. Ja tak mo byc cy ni?
      • Gość: Mx Re: Czy w opolskich autobusach miejskich bilety p IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.04.05, 23:37
        Ni !
        Bilet jest biletem.
        Wysokość opłaty za przewóz ustaliło Dostojne Zgromadzenie Super Radnych na
        SWOJEJ Sesji. Uchwalili, że bilet ma kosztować 2 (slownie dwa) złote.
        • Gość: behemot Re: Czy w opolskich autobusach miejskich bilety p IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 21.04.05, 00:45
          Kierowca w autobusie,jak sama nazwa wskazuje powinien zajmować się bezpiecznym
          kierowaniem pojazdu,a nie sprzedażą biletów.Pasażer powinien sam zadbać o
          wcześniejsze nabycie biletu.Skoro jednak przewożnik idzie na rękę
          pasażerom,roztargnionym,czy tez przybyszom z innych miast,czy tez nie chce karać
          mandatami za jazdę bez biletu i stwarza możliwość zakupu w autobusie,to powinien
          brać wyższą cenę za owy bilet,w granicach 2,5 PLN.Wyższa cena ma dyscyplinować
          pasażerów,by głównym zródłem nabywania biletów nie był kierowca,a zdarzało się
          to w wyjątkowych przypadkach.Wyobrażmy sobie,że grupa uczniów około 30 wchodzi
          o7,30 na pokład autobusu i dokonuje zakupu biletów u kierowcy[dowcipnisie i
          jajcarze mogą to zrobić i przy cenie 3 PLN za bilet]facet łapie na jednym
          przystanku z 15 min. spóżnienia.Na PKP za zakup biletu u konduktora,też płaci
          się więcej niż w kasie,ale mniej niz wynosi kara za jazdę bez biletu.
          Przy następnej zaś podwyżce cen biletów,która jest jedyną metodą na podnoszenie
          wyników ekonomicznych spółek miejskich,rajcy w uchwale zaznaczą,że bilet
          normalny kosztuje w Opolu np. 2,5 PLN natomiast kupowany w autobusie 3
          PLN.Wówczas kauzyperda Mx nie będzie się miał do czego przyczepić,bo jak mniemam
          zdaje sobie sprawę,że ceny biletów w kiosku,w autobusie i u złodzieja muszą być
          zróżnicowane.Dziś moż jedynie zaskarżyc WPKM za niezgodne z uchwałą pobieranie
          opłat za bilety,za co mieszkańcy Opola będą mu zapewne wdzięczni.I w ich imieniu
          życzę mu sukcesów w bojach sądowych.
          • Gość: Mx Re: Czy w opolskich autobusach miejskich bilety p IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 21.04.05, 08:41
            Przyznaję Ci rację ! Przekonał mnie chyba najbardziej argument o tej grupie
            uczniów. Znam mojego wnuka doskonale i już oczyma wyobraźni zobaczyłem go w
            roli organizatora tej atrakcji
      • Gość: jolka Re: Czy w opolskich autobusach miejskich bilety p IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 26.04.05, 17:11
        tak a co z kasami fiskalnymi w autobusach?

        nto: wiemy, słyszeliśmy
        Pasażer opolskiego MZK: - Zastanawiamy się, czy w opolskich autobusach
        miejskich bilety powinny być sprzedawane w tej samej cenie co w kioskach, a ja
        się zastanawiam, czy kierowcy w ogóle powinni biletami handlować. Kiedyś
        kiosków było mniej, w autobusach biletów nie sprzedawano, a ludzie jakoś sobie
        radzili. Teraz kiosków jest więcej, lecz pasażerowie nagminnie kupują bilety w
        autobusie. Moim zdaniem MZK to nie PKS i tu sprzedaż powinna być zabroniona.
Pełna wersja