Arcybiskup w Berlinie

IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 06.05.05, 01:34
In Nomine Patri.Unsere Gott.Pasterz zostawia swoją owczarnię w dniu klęski i
zwycięstwa i jedzie do Berlina łączyć się w smutku z tamtejszymi owieczkami i
ich pasterzem.Słuchaj Alfons jak Cię błaga lud,zostań z nami niech się stanie cud.
    • Gość: ergo Re: Arcybiskup w Berlinie IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 06.05.05, 10:16
      ????????
    • Gość: studencik Re: Arcybiskup w Berlinie IP: *.uni.opole.pl 06.05.05, 13:33
      Drogi behemocie! Z ogromną przyjemnością śledzę Twoje wypowiedzi na różnych
      forum.Jesteś niesamowity i jedyny z tak dużym poczuciem humoru i
      trafności.Pozdr.
      • Gość: behemot Re: Arcybiskup w Berlinie IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.05.05, 12:16
        Ach studencie więc odpowiedz,
        Jak myślisz?
        Co oznacza to milczenie owiec?
    • Gość: student Re: Arcybiskup w Berlinie IP: *.uni.opole.pl 18.05.05, 14:26
      Drogi Behemocie - uważam że jest to upadek...Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja