Jałowiecki rok po wyborach

IP: 66.98.198.* 01.06.05, 23:38
Tu na forum była dyskusja o synu naszego eurodeputowanego Stanisława
Jałowieckiego, ale po co gadać o synu może lepiej pogadajmy o naszym
reprezentancie w Europie. Mamy rok po wyborach i można by się pokusić o jakąś
ocenę jak się sprawuje nasz wspaniały i „kryształowy” poseł na europejskich
salonach.

Moja opinia jest taka, że słabo a po prostu w ogóle nie wiadomo co on porabia
i nie wiadomo czy to się poseł nie sprawdza czy też jego asystenci się nie
starają. Bo informacji o jego dokonaniach nie ma w naszej lokalnej prasie zbyt
wiele – co jest delikatnym eufemizmem. Pan poseł jakby nie istniał, biuro też
nie wiadomo gdzie, przynajmniej w książce telefonicznej nie ma. Rok minął
chyba już powinien być. Zresztą w kampanii coś gadał o otwieraniu lokalnych
biur, żeby być bliżej ludzi. Ale w też nie wiadomo czemu ich nie otworzył – a
może i otworzyła ale siedzi cicho. Na imprezach w regionie też chyba nie bywa
bo telewizji i w radiu nie często widać i słychać a w prasie też nie lepiej.

Trochę o tym co robi można znaleźć na jego stronie internetowej
www.jalowiecki.pl - swoją drogą to stronka jest marna, grafika raczej cienka i
niby jest dużo informacji ale straszny miszmasz i niełatwo się połapać.
Zresztą literówek dużo i język taki troszkę śmieszny – taki propagandowy.
Poseł był, zobaczył, zabrał głos – brakuje jeszcze doniesień o cudownych
uzdrowieniach… he, he.

Ale może by nasze pismaki znalazły informacje jak się udziela na sesjach i czy
nie wagaruje. Na stronie parlamentu europejskiego jest sporo inf. ale trudno
znaleźć – mi się nie udało wygrzebać takiej statystyki – ile dany poseł miał
interpelacji, wystąpień, poprawek itp. o posłach krajowych to można znaleźć
takie inf., zresztą prasa też o tym pisuje.

I ostatnia sprawa ciekawe jak się takiemu posłowi zmienił status materialny –
ciekawe w co Jałowiecki zainwestował itp. (w dyskusji o jego synu ktoś
wspomniał, że fundnął sobie nową brykę i podobno bajerancką) Eurodeputowany
dostaje sporo kasy i też są to pieniądze publiczne. Nasi polscy
parlamentarzyści składają bardzo dokładne zeznania majątkowe a europejscy nie
(chyba nie, może ktoś wie na pewno jak to jest? nie jestem na 100% pewien jak
to ) co nie jest sprawiedliwe. Może PO, która jest taka prawa i ma czyste ręce
skłoni swych posłów europejskich do poddania się tym samym regułom co krajowi?
Ciekawe też czy rodziny nie zatrudnia, pisali że ma dwóch asystentów może by
sprawdzić co zacz (może spokrewnieni?) albo czy rodzina jednak mu jakichś
ekspertyz nie pisze (np. z za krat).

Może poseł zrobi takie roczne sprawozdanie? Choć wiarygodniej by było gdyby
spróbował to zrobić ktoś niezależny np. dziennikarze (ale czy lokalna prasa
jest naprawdę niezależna?)

    • Gość: sebek Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: 207.44.180.* 02.06.05, 19:06
      Ciekawe by było szczególnie takie rozliczenie finansowe. Z tego co wiem to
      eurodeputowani dostają ok 4000 EUR miesięcznie na prowadzenie biura i to co
      kupią za te publiczne pieniądze staje się ich własnościom, np. posłowie krajowi
      dostają na biura z sejmu ale to co kupią np. ksero itp. cały czas należy do sejmu.
      Popieram pomysł niech się eurodeputowani rozliczą co robią z pieniędzmi z UE
      szczególnie, że to też częściowo nasze podatki. I nie tylko Jałowiecki przecież
      z naszego regionu posłem jest też R. Czarnecki i kilka innych osób.
      • Gość: zielona Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: 216.127.82.* 02.06.05, 23:38
        Słyszałam od znajomej, że Jałowiecki jako jedyny polityk, nie chce zapłacić
        podwyżki czynszu jaką dla partii i posłów wprowadził urząd miasta. Nie wiem
        dokładnie o co chodzi ale jest to o tyle zabawne, że ta podwyżka to kilkaset
        złotych - a skoro poseł ma na biuro aż tyle pieniędzy jak pisze "sebek" to
        śmieszne, że go na to nie stać. Więc może być ciekawe co on z tymi pieniędzmi
        robi, a może taki pazerny? Powinien się pblicznie rozliczć i powiedzieć na co
        wydaje to co dostaje z UE.
        • Gość: strus Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.idea.pl 03.06.05, 09:59
          Oczywiscie, ze jest oszczedny - adwokaci swoje kosztuja a musi oplacac swoich w procesie lustracyjnym i tych co bronia jego syna.
          • Gość: cyruśny Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.05, 10:57
            Pamiętam,pamiętam ile to było głosów rok temu - a po co nam europoseł po co
            wybory. A teraz, proszę ilu chętnych do rozliczeń. Ile daje na biuro? jednak ma
            no i stronę internnetową jednak utrzymuje no i jednak bywa na jakichś imprezach
            w naszym regionie/sorry a inni?/ no i w prasie piszą! mało bo mało,ale piszą no
            a o innych? Oj drodzy malkontenci ponieśliście porazkę tak samo jak wszelkie
            inne porażki w województwie nie wspominając o całym kraju. Zeby jednak nie bylo
            wam przykro to przyznam racj,że w jednym wasze przewidywania się spełniły i
            władze Opola no pożal się Boże.
            • Gość: dobrarada Jałowiecki rok po wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:26
              wiecie co mam pomysl to moze go ukamienujemy? publicznie na rynku -bedzie
              rozrywka i prasa napisze!a niech ma !
            • Gość: przemulo Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:19
              Publiczne kamieniowanie? Niezły pomysł w Opolu tak niewiele się dzieje, że warto
              coś takiego zorganizować, pzyjadą turyści zrobi się piknik i będzie się drogo
              zwykła kamienie z pola i piwko sprzedawć.
              A tak na poważnie to taki poseł jakie województwo, z którego go wybrano, szkoda
              gadać...
              • Gość: biznesmen sposob na inwestorow w opolu IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 03.06.05, 17:34
                to zrobmy takie widowisko i bedziemy kazdego kto sie nam nie podoba na ryneczku
                palic albo wieszc a zlodziejom mozemy obcinac reke! a jak ktos kradl na
                stanowsku to dwie rece! opolszczyzna sie oczysci turysci beda przyjezdzac
                zarobimy kupe kasy!!!! a jak bedziemy to robic razemto nikomu nic nie zrobia bo
                nie ma zbiorowej odpowiedzialnosci
                to od kogo zaczynamy?
                • Gość: przemulo Re: sposob na inwestorow w opolu IP: 66.98.198.* 03.06.05, 18:42
                  A żeby widowisko było tańsze zapłacimy za nie kasą jaką się uzyska ze sprzedaży
                  majątku Posła. Jak już został posłem to sobie podobno sprawił fajną terenową
                  bryczkę za ponad 100 tys. złociszów. Jak się opchnie to starczy na baloniki dla
                  dzieci i browara dla dorosłych gapiów.
      • Gość: Romuald Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.uw.gov.pl / *.uni.opole.pl 13.06.05, 13:05
        Pieniędzy Europarlamntarzysta dostaje dużo więcej. Oprócz wynagrodzenia, to ok.
        12 tys EURO na utrzymywanie biur, poza tym jakieś 2 tys. EURO na ekspertyzy i
        inne tego rodzaju rzeczy. Wszystko można sprawdzić.
        • Gość: ciekawski ale gdzie sprawdzić? IP: 216.127.82.* 13.06.05, 15:16
          Gdzie to można sprawdzić? W Polsce te dane publikuje kancelaria sejmu natomiast
          w Strasburgu kto? Zresztą podobna część tych wydatków nie jest tak rozliczana
          dokładnie jak krajowych parlamentarzystów, nie trzeba mieć na wszystko faktur.
          Ale przecież tak uczciwa partia jak PO na pewno rozliczy się dokładnie. Zresztą
          wczoraj u Maćkowiaka w radiu szef opolskiej platformy Korzeniowski mówił, że na
          wszystko ma faktury więc na pewno Jałowiecki będzie podobnie dokładny i zechce
          się ze społeczeństwem podzielić inf. o wydatkach???
        • dziadek76 Re: Jałowiecki rok po wyborach 13.06.05, 21:45
          Jak podawaŁa prasa miedzy inn. FAKT europoseŁ otrzymuje w sumie wynagrodzenie
          okoŁo 115000 zŁ miesięcznie(sŁownie sto piętnaście tysięcy miesięcznie}.Nie
          jest to duzo w porównaniu do tego co dostaje prezes banku MILLENIUM ,który ma
          pensję 400000 zŁ miesięcznie. Niech żyje i rozkwita unia europejska i
          kapitalizm !!!MiaŁ być komentarz ale nie będzie.
          • Gość: śmieszka Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: 216.127.82.* 14.06.05, 19:45
            Zazdrościcie mu? Koleś się napracował donosząc UB ciężko pracując za granicą za
            waluty, teraz wydaje pieniądze z UE a mu jego gospodarność wypominają.
            Dbał o rodzinę i skromny byt - zaradny jest, ot co, a Wy mali ludzie go
            krytykujecie, wstyd!
            • npp Re: Jałowiecki rok po wyborach 14.06.05, 21:52

              Tacy majętni i "nędznie" uposażeni jak on, czekają teraz w kolejce na JOW.
              Załatwcie im więc jeszcze tylko te - jednomandatowe okręgi wyborcze, a oni sami
              resztę sobie załatwią za tą swoją kasę, w każdej kampanii i propagandzie
              wyborczej.
              W wydawaniu na to kasy , nikt ich nie przebije.
              Wtedy zrobią co zechcą nie ogladając się na nikogo.


              • Gość: marta Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 18:54
                Trochę nie na temat, ponieważ do Paralemtu Europejskiego jest inna ordynacja i
                JOW w tym wypadku nie grożą. Zresztą czemu JOW miały by być złe, jest ryzyko
                ale warte chyba poniesienia. Myślę, że jak ktoś jest skompromitowany to mu nawet
                wielka forsa na kampanię nie pomoże w zwycięstwie - to było widać na przykładzie
                bezpośrednich wyborów prezydentów miast. W cale nie wygrywali Ci co mieli
                najdroższą kampanię - choć to nie znaczy, że wygrywali najlepsi. Ja jestem
                rozczarowana Zembaczyńskim. Zresztą prezydent z tej samej partii co Jałowiecki.
                I podobni są jeszcze pod tym względem, że nie wiele robią Zembaczyński na pewno
                a Jałowiecki też bo o nim to prawie wcale nie ma informacji.

                I jeszcze jedno podobieństwo obaj stają przed sądami.
                • Gość: chucherko Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:25
                  ble, ble,
                  uczciwi ludzie polityką się nie zajmują
                  nie ma o czym gadać
                  ble, ble
    • Gość: arturcio Rozliczyć też eurodeputowanych IP: 66.98.198.* 06.06.05, 12:21
      Cześć czytaliście dziś w NTO?
      www.e-nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050606/REGION/106060074
      Drogie biura tych, których wybraliśmy - jest tam rozliczenie wydatków naszych
      posłów krajowych ale nie ma senatorów ani eurodeputowanych. Uważam, że powinni
      oni zaprotestować ponieważ zostali zleckeważeni. Ciekawe czemu i ich nie można
      rozliczyć z wydawania naszych pieniędzy?
      • Gość: makitka Re: Rozliczyć też eurodeputowanych IP: 216.127.82.* 07.06.05, 08:46
        Czemu nie, pomysłe jest ciekawy, popieram
        • Gość: elka_l Re: Rozliczyć też eurodeputowanych IP: 66.98.198.* 07.06.05, 16:42
          Ja też jestem za!
      • remakow Re: Rozliczyć też eurodeputowanych 12.06.05, 20:15
        niezły pomysł!
    • Gość: ex platformers Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:10
      I pomyśleć, że ja na takiego faceta głosowałem.
      • Gość: liduchna Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: 66.98.198.* 08.06.05, 09:50
        Explatformers nie przejmuj się nie tylko ty głosowałeś na tego kolesia. Zresztą
        lepiej być explatformers niż exsamoobrona. Ja też mu uwierzyłam tak ładnie mówł
        na spotkaniu przed wyborami. Ale nie wspomniał wtedy, że ma synalka zabójcę w
        więzieniu i że ma niezły majątek rancho w górach. Taki był skromny wtedy.
        Ciekawostka w ostatnim numerze Wprost jest reklama jego włości - widać mało mu
        kasy i ściąga turystów. Jak żyje poseł zobacz na www.bielice.pl
        • Gość: turysta Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 08.06.05, 10:35
          Nie wiedziaŁem,że ma takie ranczo.Zrobilaś reklamę za darmo.
          • Gość: mikron Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: 216.127.82.* 10.06.05, 06:31
            Niezłe to poselskie gospodarstwo, chyba takie fajne bo dotowane z unijnych
            pieniędzy. Ja tam politykom nie wierze, że robią coś dla wyższych celów czy
            sprawiedliwości i innych takich bzdur. Ludzi idą do polityki dla forsy i
            Jałowiecki nie jest tu wyjątkiem. Fajnie jest sobie wygodnie żyć za publiczne
            pieniądze i za nic nie odpowiadać.
            • o.tisk Re: Jałowiecki rok po wyborach 10.06.05, 07:50
              Caly cas mi sie wydawalo, ze mamy europosla z Opolskiego, a tu tymczasem to
              jest jakis podejrzany kolezka z Kotliny Klodzkiej, ktory skomlac do Opolan
              przed wyborami zaskarbil sobie ich (moje) glosy.
              Ale klamca !!!!!
              Oszust, ktory rodziny nie potrafi wychowac, a ma byc mentorem wojewodztwa

              Guru od siedmiu bolesci!
              Ze tez to wojewodztwo ma "szczescie" do samych takich pseudowlodarzy ...

              Chyba rzeczywiscie za niedlugo "przyjdzie walec i wyrowna" (granice miedzy
              Slaskim, a Dolnoslaskim )
              Juz czas - szkoda ludzi!
              • Gość: benek s. rozliczyć deputowanego i senatorów IP: 216.127.82.* 12.06.05, 11:20
                Maćkowiać rozliczał w salonie politycznym posłów Europejskich natomiast jak to
                wygląd u naszego deputowanego i senatorów. Taki deputowany do Paralamentu
                Europejskiego to przecież ma znacznie więciej kasy niż posłowie na sejm a
                senatorowie to chyba mają tak samo jak posłowie? Rozliczyć Jałowieckiego,
                Klepacz i Nicieje. Kasę dostają ale co dla nas robią, jakie są efekty ich pracy?
                • Gość: ksiegowa Re: rozliczyć deputowanego i senatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:42
                  A tymczasem nasz europosel zrobil sam sobie rozliczenie i uznal, ze za wolno
                  sie dorabia na swoim poslowaniu. Postanowil, ze sobie wykupi na wlasnosc lokal,
                  w ktorym ma biuro (o sprawie wlasnie doniosly inne opolskie media). Bardzo
                  uczciwie, zwlaszcza ze wszystko za publiczne pieniadze. Nasz drogi europosel
                  mowi, ile to wydal na remont i jak go miasto oszukalo, bo mu czynsz podnioslo.
                  Kto wydal? Posel? A skad mial? Z wlasnej kieszeni placi? To my, z naszych
                  podatkow, bo europejskie to tez nasze, wyremontowalismy biuro przy Krakowskiej.
                  I po co? Żeby europosel mogl teraz za publiczne pieniadze wykupic lokal w
                  dobrym stanie, a nie jakas ruine i sobie tam mieszkac albo samemu wynajmowac
                  (ciekawe za ile), jak sie kadnecja skonczy. Logika naszego europosla po prostu
                  zwala z nog. Ciekawe, czy wedlug zwyklych mieszkancow Opola, 1400 zl to
                  faktycznie wysoki czynsz za prawie 100 m kw. w centrum miasta? Ile sie
                  normalnie placi za wynajem, jak sie nie jest deputowanym do parlamentu
                  europejskiego? A juz on sobie od ust nie odejmuje, zeby ten czynsz zaplacaic,
                  bo na utrzymanie biura - jak pisaly gazety - dostaje podobno prawie 4 tysiace
                  euro z Brukseli. Maly rachunek: ile to jest 1400 zl? Niecale 350 euro. To na co
                  reszte wydaje? Bo przeciez ma jeszcze swoja pensje i niezle diety, pokazne sumy
                  na pensje dla pracownikow i co tam jeszcze. Az sie prosi o publiczne
                  rozliczenie...
    • Gość: fil Re: Jałowiecki rok po wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 02:15
      niezle rok po wyborach i same afery, tego się nikt nie spodziewał
      brawo panie deputowany
      • Gość: lewak co poseł zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 17:14
        Po pierwszym roku wypadało by się rozliczyć z działania. Niestety narazie
        słyszeliśmy o aferkach Pana posła i narzekaniach, ze ma mało pieniędzy - bo
        podwyżka za lokal tak straszna. A ciekawe jak sobie radzą inni eurodeputowani,
        którzy mają po otwieranych więcej biur niż jedno jak ma Jałowiecki.
        • Gość: insynuacja Re: co poseł zrobił? IP: 213.17.147.* 04.07.05, 18:47
          Może napiszecie o jakie afery chodzi. Chyba że mamy rok 1984 Orwella i jest
          pełna kontrola mysli i intencji, które podlegaja karze gniewnej sprawiedliwości
          ludowej!
          • Gość: Heloiza Re: co poseł zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 22:25
            A co, mało jeszcze tu na forum o finansowej zaradności pana europosła. Poczytaj
            sobie więcej postów, to się dowiesz. Tu piszą np., że na swoje biuro ma
            miesięcznie 14 tysięcy złotych z Brukseli + ekstra na pensje, a 1400 na czynsz
            za 100 m to dla niego za drogo. I ile się nakombinował, żeby tego nie płacić. A
            na co wydaje resztę? Może w końcu i gazety sie wezmą do roboty i zaczną patrzec
            na ręce naszym przedstawicielom? Nowe Dobre Domy już czekają w kolejce
            • Gość: insynuacja Re: co poseł zrobił? IP: 213.17.147.* 05.07.05, 10:27
              Z tego, co tu mozna przeczytać wynika, że:
              1. nie kupił tego lokalu, a tylko o tym pomyslał!
              2. nie on ustala, ile dostaje pieniędzy na biuro i pensje asystentów.
              3. Jak dotąd, to płaci czynsz.
              Za trzy lata wybory do PE - startuj, to też będziesz mieć taką kasę.
              Ponawiam pytanie, gdzie afery z udziałem posła?
              • Gość: Kancik Re: co poseł zrobił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 12:40
                Nie kupił lokalu, bo mu nie pozwolili i tylko dlatego. Gdyby miasto go nie
                powstrzymalo, to już on by na pewno sobie tego lokalu z własnej woli nie
                odpuścił. Za to od razu sobie odpuścil staruszków, gdzie się oni teraz
                podzieją, przecież mieli na drugie pietro bez windy po pomoc przychodzić?
                Czynsz płaci, bo każdy musi płacic, jesli wynajmuje lokal, ale jak można śmieć
                powiedziec, że to jest wysoki czynsz? czy ten niejaki europoseł to nie wie, ile
                zwykli ludzie płacą? czy on w ogóle wie, co to znaczy być zwykłym człowiekiem
                czy już mu sie wydaje, że jest nadczłowiekiem? Ponad wszystkim i wszystkimi?
                A dobrze, żeby pamiętał, że prawo moralne nie tylko w nim, ale także nad nim.
                Liczy się naprawdę to, jak inni nas oceniają i nasze intencje czy też jakże
                szlachetne myśli o wykupieniu lokalu na własność za publiczne pieniądze, żeby
                Opolanie mieli mniej, bo należny czynsz przestałby wplywać do kasy miasta.
                To tylko o tym, o czym NA RAZIE wiadomo....
                • Gość: ojo23 Nic nie robi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:40
                  Co się czepiacie Jałowieckiego facet nie kręci żadnych wałków, to nie w jego
                  stylu. On nie ma na to czasu - ma proces lustracyjny, musi opłacać adwokatów dla
                  syna więc nie ma czasu na robienie czegokolwiek. To taki poseł dietetyczny -
                  ciuła sobie euroski- cencik do cencika. Cichutko siedzi w parlamencie
                  europejskim i diety liczy. Wystarczy zobaczyć ile inni posłowie pootwierali biur
                  i punktów informacyjnych - Jałowieckie ma jedno. Jak przejrzeć media i to co
                  piszą o europarlamencie to nazwisko Jałowiecki się tam nie pojawia. Nie bierze
                  udziału w ważnych debatach, nie zgłasza ciekawych inicjaty - siedzi cichutko i
                  ciuła. W polskim sejmie pełno takich, czemu więc miało by być inaczej w
                  europejskim.
                  • Gość: insynuacja Re: jest jednym aktywniejszych MP IP: 213.17.147.* 05.07.05, 14:44
                    Dlaczego łżesz?
                    Jałowiecki jest posłem od roku i 12 razy zabierał głos! Ostatnio na pleanrnym
                    posiedzeniu 6 czerwca: Preparations for the European Council, including the
                    future of the Union after the referenda on the European constitution (Brussels,
                    16-17 June 2005).
                    Oto przykład sensownej wypowiedzi na innym plenarmym posiedzeniu z 25 maja:
                    Stanisław Jałowiecki (PPE-DE). – Panie Przewodniczący! Wielokrotnie, także na
                    tej sali, słyszeliśmy gromkie głosy sprzeciwu wobec delokalizacji. Protesty te
                    podnoszone są zwłaszcza w tych momentach, kiedy przedsiębiorstwo położone na
                    terenie starej Unii przenosi część swojej produkcji na obszar nowych Państw
                    Członkowskich. Tymczasem i te nowe kraje zaczyna ten problem dotykać. W Polsce
                    do Chin przenosi się francuski Thomson, zaś na Ukrainę Vistula, rdzennie polski
                    producent markowych garniturów. To dopiero początek procesu, który będzie
                    narastał. Jest jednak symptomatyczne, że mimo bardzo wysokiego poziomu
                    bezrobocia, nikt w Polsce nie domaga się wprowadzenia sztywnych prawnych barier,
                    które zablokowałyby ten proces. Nie traktuje się także tego zjawiska jako karty
                    przetargowej w sporach politycznych. Przeciwnie: istnieje zgoda, co do tego, że
                    działania zapobiegające delokalizacji powinny przebiegać zupełnie inaczej.
                    Przede wszystkim poprzez obniżanie kosztów pracy oraz zwiększanie
                    konkurencyjności wytwarzanych dóbr. Myślę, że warto się tej polskiej drodze
                    przyjrzeć bliżej i polecić ją wszystkim tym, zwłaszcza we Francji i w Niemczech,
                    którzy proponują wprowadzenie drakońskich środków dla tych przedsiębiorców,
                    którzy na serio potraktowali fundamentalną zasadę o wspólnym europejskim rynku.

                    (Oklaski)
                    Poczytaj, tu masz link do strony Parlamentu Europejskiego z wystąpieniami
                    Jałowieckiego:
                    www2.europarl.eu.int/omk/sipade2?LEVEL=2&PROG=CRE&L=EN&SORT_ORDER=DA&S_DATE_SITTINGS=%&S_RANK=%&LEG_ID=6&AUTHOR_ID=28277&NAV=S
                    • Gość: ojo Re: jest jednym aktywniejszych MP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 15:18
                      Łże? Mocne słowa. Ale co z tego, że coś powiedział mówić można dużo ale ważne są
                      wyniki a nie gadanie. Konkretnie ile poprawk zgłosił, z jakimi wystąpił
                      inicjatywami? Jak czytujesz rzepe lub gw to od czasu do czasu pojawiają się
                      nazwiska eurodeputoanych polskich, którzy coś robią ale o Jałowieckim tam nie
                      piszą. Jak wejdziesz na stronę Jałowieckiego to tam pełno inf. o tym co
                      powiedział lub komu rękę uścisnął pełna propaganda sukcesu ale brakuje jakoś
                      konkretu. Wpisz np w wyszukiwarce w europapie naziwsko Jałowiecki i dla
                      porównania innych deputowanych z polski - o mało którym jest mniej depesz.
                      Zaraz napiszesz, że prasa go nie lubi i dlatego go pomijają.
                      • Gość: insynuacja Re: jest jednym aktywniejszych MP IP: 213.17.147.* 05.07.05, 15:40
                        Wypisz w przeszukiwarce dowolne nazwisko (np. Geremek) i zobaczysz, ze są to
                        jego opinie, stanowiska etc.
                        Parlament Europejski to nie Sejm. Najważniejsze uprawnienia Parlamentu obejmują:
                        współudział w tworzeniu prawa poprzez procedury konsultacji, współpracy i
                        współdecydowania; uprawnienie to dotyczy tylko niektórych dziedzin polityki
                        wspólnotowej, co do wielu pozostałych dziedzin wyłączne kompetencje prawodawcze
                        ma Rada Unii Europejskiej. Posłowie więc przygotowują opinie, stanowiska, a nie
                        poprawki do ustaw!
                        Swoja drogą prasa niewiele pisze o PE i działaności posłów.
                        • Gość: chichot europosel - dezaktywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 16:32
                          A co to się porobiło na forum? Wykłady jakieś? Kogo to obchodzi, że europoseł
                          12 razy zabrał głos? I co z tego? Ze niby umie mowic? To trochę mało. A może
                          jakiś konkrecik - co załatwił, komu pomógł, a może niech się w końcu szczerze
                          przyzna, co sobie ostatnio kupił fajnego i na co wydaje kieszonkowe? na nowy
                          garniak, sidiki, może nową brykę?
                          • Gość: insynuacja Re: europosel - dezaktywacja IP: 213.17.147.* 05.07.05, 17:12
                            Jak chcesz coś załatwić, to do LSD!!! Oni w załatwianiu są świetni. Konkreciki
                            masz dzisiaj w sądzie. Sporo załatwili i paru osobom pomogli (wygrać wybory).
                            Zadaniem posła w parlamencie zgodnie z nazwą (od parler - mówić)jest mówienie.
                        • Gość: ojo nieaktywny jest i basta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:40
                          Zobacz np. w serwisie specjalistycznym o unii europejskiej euro.pap.com.pl
                          Jak wpiszesz w wyszukiwarce w aktualnościach Jałowiecki to masz 16 trafień, na
                          Geremek masz aż 395 trafień ale nie obrażajmy prfesora porównując go z
                          Jałowieckim to nie ta liga (ciekawe ile Geremek miał wystąpień?), ale np. drugi
                          poseł z PO z Dolnośląskiego i Opolskiego Protasiewicz ma w europapie 50 trafień.
                          • Gość: insynuacja Re: aktywny jest i basta IP: 213.17.147.* 05.07.05, 23:12
                            Poczytaj papowskie informacje dot. Protasiewicza:
                            1. 5 dotyczy, ze nie został wpuszczony na Kubę
                            2. 2 - o tym, ze jego biuro jest nieczynne
                            Pozostałe to jego komentarze i informacje o jego podrózach. Jest przewodniczącym
                            PO w woj. dolnoslaskim i był posłem na sejm, więc moze dlatego dziennikarze do
                            niego dzwonia.
                            Jedno trafienie to jego biogram:
                            37-letni Protasiewicz, z wykształcenia polonista, został w 2001 r. posłem Sejmu
                            IV kadencji, zasiadał w sejmowej Komisji Europejskiej. Był obserwatorem w
                            Parlamencie Europejskim, a od 1 maja 2004 r. deputowanym do PE.
                            Na początku lat 90. związał się z Kongresem Liberalno-Demokratycznym. Później
                            należał do Unii Wolności, która powstała z połączenia KLD z Unią Demokratyczną.
                            Był radnym Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. W latach 1995-2001 był dyrektorem
                            Biura Promocji Wrocławia i Współpracy z Zagranicą. Od 2003 jest przewodniczącym
                            PO we Wrocławiu.
                            Trafienia świadczą jedynie o tym, kim dziennikarze sie interesuja, a nie o
                            aktywności posła. Ma tyle samo wystąpień, co Jałowiecki.
                            www2.europarl.eu.int/omk/sipade2?LEVEL=2&PROG=CRE&L=EN&SORT_ORDER=DA&S_DATE_SITTINGS=%&S_RANK=%&LEG_ID=6&AUTHOR_ID=23782&NAV=S
                            • Gość: ojo odpuszcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 08:28
                              Dzięki za wykład a tym co może deputowany do parlamentu europejskiego ale
                              deputowani też zgłaszają poprawki do dyrektyw które omawia parlament, mogą też
                              zdawać pytania komisji, zgłaszać oswiadczenia itp. i podejmować inne inicjatywy.
                              Reprezentują też Unię na zewnątrz - nie wiem więc czemu uważasz, że
                              Portasiewicza wyjazd na Kubę to coś mało ważnego. To że Protasiewicz chce
                              wspierać dmokrację w tym kraju nie jest mało ważne. Zreszą dla "legendy
                              opolskiej sloidarności" i takiego "wielkiego" opzycjonisty jak Jałowieckiego
                              powinno to chyba być zrozumiałe...?
                              • Gość: insynuacja Re: nie odpuszcza IP: 213.17.147.* 06.07.05, 12:12
                                Przyjrzyj sie jeszcze raz wpisom w euro.papie. Protasiewicz jako europoseł ma 18
                                wpisów, wcześniejsze dotyczą jegor roli obserwatora.
                                Protasiewicz jest członkiem Komitetu ds. kontaktów z Europą Wschodnią, a
                                Jałowiecki Komitetu ds akcesji Turcji. Jexdzi więc w tamtym kierunku, a media
                                Turcją nie są specjalnie zainteresowane.
                                deputowani też zgłaszają poprawki do dyrektyw które omawia parlament, mogą też
                                > zdawać pytania komisji, zgłaszać oswiadczenia itp. i podejmować inne inicjatywy.
                                Jałowiecki właśnie to robi.
                                Reprezentują też Unię na zewnątrz
                                Jałowiecki reprezentuje Unię w kontaktach z Turcją i jako legenda "S" jest
                                zaangażowany w przełamywanie uprzedzeń do Turcji jako kraju wyznawców islamu.
                                Przecież nie pisałam, ze działania Protasiewicza są mało ważne, tylko że było 5
                                informacji o niewpuszczeniu go na Kubę. To jest dopiero news! I tylko to
                                chciałam podkreslić. Natomiast praca u podstaw nie jest dla dziennikarzy ciekawa.
                                • Gość: ojo robi mało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 19:27
                                  Udział w debatach nie jest miarodajny - to najłatwiejsze co deputoany może
                                  zrobić i nie wymaga przygotowania - ot facet zgłasza się mówi przez 3 minuty.
                                  Jałowiecki ma 12 wystąpień, Protasiewicz jak piszesz 12 ale np. prof. Geremek ma
                                  ich jedynie 6 - choć nie wydaje mi się aby Jałowieckie i Protasiewicz razem
                                  wzięcie byli lepsi od niego. Zreszą zobacz ile wystąpień ma Rysiu Czarnecki - 71
                                  - czy to ma znaczyć, że jest najlepszym deputowanym?
                                  Deputowani mogą też składać rezolucję i tu sytuacja ma się następująco:
                                  Jałowiecki - 0
                                  Geremek - 2
                                  Protasiewicz - 2
                                  a aktywny w debatach Czarnecki też ma - 0

                                  Dzięki Ci "insynuacja" za linka do strony z tymi
                                  danymiwww.europarl.eu.int/plenary/default_pl.htm
                                  ale jak se po klikasz po tej stronce parlamentu to widać, że Stasiu Jałowiecki
                                  się nie wysila.
                    • Gość: speedus Re: jest jednym aktywniejszych MP IP: 216.127.82.* 05.07.05, 15:29
                      Prasa lokalna o Jałowieckim to najwięcej pisała tylko jak został wybrany, kiedy
                      Nizieński ogłosił go kłamcą lustracyjnym, i ostatnio kiedy pisali o reklamie
                      swojego biznesu, wykupie lokalu i otym, że chcą go podać do sądu partyjnego +
                      jeszcze kilka głądkich artykułów w prasie lokalnej.Imponująca działalność nie ma co!
                      Niestety dla Jałowieckiego jako dla polityka obowiązuje zasda widzą cię jak cię
                      przedstawiają w mediach. To co, że ma płomienne wystąpienia skoro i tak nikt nic
                      o nich nie wie.
                      • Gość: kolo mało robi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 08:55
                        Prasa pisze o tym, kim się interesuje - ale własnie na stronach
                        specjalistycznego serwisu jak europejski pap masz właśnie nazwiska deputowanych
                        w kontekście europejskim - to nie jest jakaś zwykła prasa - bo w zwykłej prasie
                        to prędziesz znajdziesz inf. o lustracji Jałowieckiego czy dziwnych ruchach z
                        mieszkaniem ale to chyba nie jest działalność poselska.
                        Chyba, że wychodzisz z założenia nie ważne czy dobrze czy źle byle pisali.
                        • Gość: ;-) Re: mało robi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:23
                          Nie jest (jak sam piszesz )dzialnoscia stricte poselska, ale obrazuje az nadto
                          widocznie ped naszego europosla do zaszczytow i dobr bardzo doczesnych.
                          Innymi slowy - mocno przedklada swoj "folwark" nad dobro ogolne.
                          Chcesz moze wiecej przykladów ???


                          ;-)
                          • Gość: rembas Re: mało robi IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.05, 13:23
                            w zachwyt wpadam,gdy widzą jak wielkie jest zainteresowanie dzialalnoscią
                            europosła, zresztą jedynego z Opolszczyzny. Szkoda,że nie było takiego
                            zainteresowania w trakcie wyborów.większość reagowała po co nam europoseł ,nie
                            pójdę bo nie etc. A może aktywiści przypomną jakie to boje toczyli by
                            Opolszczyzna była samodzielnym okręgiem do Europarlamentu?Mielibyśmy do
                            obsmarowania przynajmniej trzech posłów. No gdzie byliście wtedy, no gdzie?
                            • Gość: olka europeistka niech sam powie a prasa sprawdzi IP: *.idea.pl 06.07.05, 19:46
                              Niech sam się poseł europejski pochwali co osiągnął, zrobi konferencję ew. wyda jakieś sprawozdanie a prasa go porówna z innymi posłami, prześwietli finanse i zobaczymy czy jest, czy nie jest robotny.

                              Zresztą pe jest instytują fasadową a unią rządzą przywódcy państw członkowskich i biurokraci z komisji europ. Pe to dobre miejsce na polityczną emeryturę i nic więcej.
                              • Gość: chester Re: niech sam powie a prasa sprawdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 08:48
                                Dokladnie, gość bierze publiczne pieniądze i media powinny go rozliczyć, jak
                                rozliczają tych pożal się Boże posłów z cyrku na wiejskiej. I nie tylko
                                Jałowieckiego ale wszystkich eurodeputowanych i np. zrobić ranking.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja