Gość: kowboj IP: *.idea.pl 03.06.05, 00:00 Pamietam z westernow, ze nad trupem zawsze klebia sie sepy. A przeciez sprawe mozna bylo zalatwic inaczej, ale nasza obecna wladza jest zbyt glupia na zdroworozsadkowe posunienia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
neptek Re: Klub Związków Twórczych walczy o Maskę i Labo 03.06.05, 12:36 cyt: Roszczenia KZT są bezzasadne. Mamy dokumenty, że poprzedni zarząd KZT po prostu zrzekł się wynajmowania pomieszczeń, dlatego poszły na przetarg.... .. stwierdza Janusz Kwiatkowski, zastępca prezydenta ds. lokalowych. Oto mamy kolejne kuriozalne podejście do sprawy urzędnika z ratusza. Zarząd KZT - wysuwa mocno i wielostronnie u z a s a d n i o n e ( ! ) historycznie, prawnie i kulturowo (ze wskazaniem obecnych niezaspokojonych przez miasto potrzeb integracyjnych środowisk i zwiazków twórczych) w a ż k i e roszczenie zwrotu użytkowanych od 1947 r. przez twórców obu lokali, (co samo w sobie jest już ważnym faktem historyczno-kulturowym , który powinien tu rozstrzygać w tej sprawie) a odpowiedzialny urzędnik ratusza pan J. Kwiatkowski - wbrew temu jakże szerokiemu uzasadnieniu i przywołanym argumentom, twierdzi coś wprost przeciwnego, że żądanie KZT jest cyt." bezzasadne". A więc pytam pana Kwiatkowskiego Janusza czy KZT uzasadnił swoje żądanie czy nie ? Jestem przekonany, że zrobił to aż nadto . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Klub Związków Twórczych walczy o Maskę i Labo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:55 > A więc pytam pana Kwiatkowskiego Janusza > czy KZT uzasadnił swoje żądanie czy nie ? > Jestem przekonany, że zrobił to aż nadto . > No co Ty ?!?! Niepowazny jestes ?!!? Jakbys sie zapytal o jakies srubki, albo rozruszniki samochodowe w konkretnych modelach aut - tobys sie dowiedzial - a tak ??? Kiepscuchno ! PS Choc tego tez nie moge byc pewwny :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezary Re: Klub Związków Twórczych walczy o Maskę i Labo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 15:28 Ja pamiętam Klub Związków Twórczych z morza alkoholu jaki tam wlewano sobie do gardeł.Było to miejsce balowania badylarzy i tak zwanych twórców.Mam nadzieję,że w takim kształcie placówka ta nie wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plebiscyt Plebiscyt na najglupszego wiceprezydenta? IP: *.idea.pl 03.06.05, 18:36 a może ogłosić by tak plebiscyt na najgłupszego wiceprezydenta ? To dobry pomysł, bo każdy zmieści się na pudle ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Plebiscyt na najglupszego wiceprezydenta? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 04.06.05, 01:40 Twórcy,odrzuceni od cycka sosjalistycznej władzy,zachęceni sukcesem nowej ustawy o kinematografii,postanowili wyciągnąć rękę po to co kiedyś użytkowali,a póżniej na fali przemian oddali,co nigdy nie było ich.Czyje to jest to i władza sama nie wie i truchleje ze strachu,bo potomkowie Abrahama i Judasza też zgłaszają pretensje do majątku i niechybnie pogodzą pretendentów,obym się mylił. Jak nie wiadomo o co chodzi,to chodzi o pieniądze.Lokale są łakomym kąskiem,prosperują dobrze,co jest tylko zasługą prowadzących je właścicieli.Oni to w pomieszczeniach po zapyziałym siermiężnym KZT swoimi pieniędzmi i pracą zrobili niezłe knajpy.Miasto kasuje potężną kasę z tytułu czynszu lud ma się gdzie uchlać i wszystko powinno pasować. Twórców ci w Opolu jak cholera,począwszy od pisarzów a skończywszy na grafficiarzach i ci nostalgicznie nastawieni zapragnęli reanimować socjalistycznego trupa KZT,by móc się zamknąć w twórczym gettcie przed rzeszami fanów i wielbicieli,którzy nie pozwalają im się napić wódki w publicznych lokalach.Ale czynnikiem decydującym jest kasa,którą pod szyldem KZT można wycisnąć z knajpy.Ulokowanie tam związkowców,to strata dla miasta dochodów z czynszu i perspektywa dotowania KZT jako instytucji parakulturalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
npp Re: Plebiscyt na najglupszego wiceprezydenta? 04.06.05, 09:45 Oto kolejne czarnowidztwo behamota (potwora ziemskiego - to wyjaśnienie dla tych co nie wiedzą, co "behamot" znaczy ) cyt: > Twórców ci w Opolu jak cholera,począwszy od pisarzów a skończywszy na > grafficiarzach i ci nostalgicznie nastawieni zapragnęli reanimować > socjalistycznego trupa KZT,by móc się zamknąć w twórczym gettcie przed > rzeszami Koleś - w jakim gettcie ? jakie zamknąć ?..przed jakimi rzeszami ? Widzę żeś bywały w minionym świecie , także ...w dawnym KZT i pewnieś człek - starej daty. Nutka drwiny i ton ironii cię zdradza. Nie lubisz nas, artystów ? Wówczas zaraz po studiach, gdy dumnie nosiłem ze sobą nobilitujacą w środowisku twórców legitymację tego ekskluzywnego, ze swoją historią legendarnego Klubu, już wówczas na klubowych zebraniach proponowaliśmy, by zmienić nazwę z klubu na - D o m Z w i a z k ó w T w ó r c z y c h. Wtedy tego nie zrobiono, ale teraz gdy odzyska się ostatnie lokale , można i trzeba będzie to uczynić. Nowa nazwa jest bardziej adekwatna do stanu faktycznego. Łatwiej też jak sądzę, będzie można realizować i w szerszym zakresie - funkcje integracyjne dla środowiska i kulturotwórcze, usługowe - dla mieszkańców ( ogólnie - społeczeństwa). Oczyma mojej wyobraźni Już widzę, jak powstają kolejne almanachy i monografie tego legendarnego miejsca - teatru Laboratorium, niezliczone prace magisterskie i doktorskie, jak przy wykwintnych trunkach, - rodzą się odkrywcze i nowe pomysły oraz kolejne, wykraczajace poza Opole i Europę - inicjatywy. Itd itp. Wszystkie te spodziewane, niezliczone dobra których zaistnienie nigdy nie zdarzy się w zwykłej, takiej jak obecna - komercyjnej knajpie - nadal zależą od otwartości i spolegliwości urzędniczych umysłów decydentów z ratusza. Zależą od ich prospołecznych śmiałych wizji i decyzji. Na nie bowiem nadal oczekują wszystkie dążące do integracji - środowiska twórcze w Opolu. Plastyków, aktorów, muzyków, architektów, fotografików, muzealników, itd. Jest to dla nas twórców, długo wyczekiwana niecodzienna sznsa i okazja . I nie wolno wam urzędnikom tej szansy zmarnować nieodpowiedzialną lub nieprzemyślaną, komercyjną decyzją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re;Reanimacja trupka IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 04.06.05, 22:16 Dom Związków Twórczych,nazwa jako żywo przypomina skamieline socjalistycznego trupa i godnie wpisuje się w pozostałe nazwy systemu,Dom Hutnika,Dom Chłopa,Dom Profesora,Dom Kultury,Dom Aktora,Dom Pracy Twórczej,Dom Publiczny....itd,tam właśnie legitymacja czyniła z patałacha twórcę,a nie jego twórczość. Liche to środowisko,które nie może się zintegrować,a jedyną przyczyną jest brak Domu Związków Twórczych,owego magicznego miejsca,owej świątyni sztuk wszelakich,gdzie artystowskie mózgi sa zpładniane twórczymi ideami,a dym tytoniowy i opary gorzały niczym kadzidło odpędzają wszelakie złe duchy i demony. A właściwie czy środowisku potrzebna jest instytucjonalna integracja? Almanachy i monografie i tak będą powstawać-oby-niezależnie od tego czy będzie i stniał czy też nie ów DZT-DDT. -------------------------------------------------------------------------------- Wszystkie te spodziewane, niezliczone dobra których zaistnienie nigdy nie > zdarzy się w zwykłej, takiej jak obecna - komercyjnej knajpie - nadal zależą od > > otwartości i spolegliwości urzędniczych umysłów decydentów z ratusza. Zależą od > > ich prospołecznych śmiałych wizji i decyzji. Na nie bowiem nadal oczekują > wszystkie dążące do integracji - środowiska twórcze w Opolu. Plastyków, > aktorów, muzyków, architektów, fotografików, muzealników, itd. > > Jest to dla nas twórców, długo wyczekiwana niecodzienna sznsa i okazja . I nie > > wolno wam urzędnikom tej szansy zmarnować nieodpowiedzialną lub > nieprzemyślaną, komercyjną decyzją. -------------------------------------------------------------------------------- Tu już brak słów,żeby to skomentować.Trybuna Ludu z początkowego Gierka. Poza tym jeżeli twórcy,pragną posiadać swój klub,to niech zrobią zrzutkę,wydzierżawią lub wykupią pomieszczenia i niech założą DZT jak jest im tak niezbędny do twórczości,a nie wyciągaja łapę po gminne,z zamiarem przystawienia się do cycka i possania sobie trochę,w ramach mecenatu gminy nad sztuką. Twórców,boheme,której u nas ci jak na lekarstwo uwielbiam szanuję i kocham.Integruję się z nimi w różnych opolskich knajpkach,zapraszam na organizowane grille i spotkania,wspieram pożyczkami i alkoholem,bowiem legitymują się oni wiekszym lub mniejszym dorobkiem,a nie przepustką do KZT,lubDZT. Odpowiedz Link Zgłoś
npp Re: Re;Reanimacja KZT - na gwałt - potrzebna. 04.06.05, 22:55 Gość portalu: behemot napisał(a): > Dom Związków Twórczych,nazwa jako żywo przypomina skamieline socjalistycznego > trupa i godnie wpisuje się w pozostałe nazwy systemu..... > Dom Kultury,Dom Aktora,Dom Pracy Twórczej,Dom Publiczny....itd,tam No i patrz pan, jeszcze nie odzyskaliśmy "swoich" dawnych włości i lokali, a już mamy pierwszego - zadeklaroanego wroga kultury, antysocjalistę - behemota ! Koleś sponsor-behamot, tak się rozpędził, że wpadł w rejony swoich upojnych marzeń i iluzji (?) i wyliczankę skończył prawie w rynsztoku bo aż na (pewnie mu bliskim - a nieznanym w socjaliźmie ) - domu publicznym ! A feeee ! Mecenas kultury, to z ciebie raczej - nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Re;Reanimacja , gwałt - potrzebni IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.06.05, 00:29 Szanowny reanimatorze kultury z legitymacją ekskluzywnego,legendarnego,nobilitującego KZT. Gdzies sie Ty uchował pisząc takie pierdoły rodem z WUML-u....... (?) i wyliczankę skończył prawie w rynsztoku bo aż na > (pewnie mu bliskim - a nieznanym w socjaliźmie ) - domu publicznym ! > -------------------------------------------------------------------------------- przecież burdel to była podstawa tamtego ustroju. A swoją drogą porządny lupanar w mieście zadowoliłby twórców namaszczonych i zwykłych obywateli bardziej niż DZT spełniając równiez rolę kulturotwórczą,za sprawą wstawionego tam pianina i jedno jest pewne,żemiasto nie musiałoby doń dopłacać w ramach mecenatu. Odpowiedz Link Zgłoś
o.tisk Re: Re;Reanimacja trupka 04.06.05, 23:09 No Behemot ! Tym razem nie moge sie z Toba zgodzic - bo zbyt rozpedzily Ci sie palce po klawiaturze ; ciut za bardzo ... (moze wplyw na to ma pozna sobotnia pora ??) Wizyta gosci z rozweselaczem etc itd no tak - weekend and & ... aha rozumiem, choc nie do konca ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Re;Reanimacja trupka IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.06.05, 00:08 Cześć o.tisk! Skorzystałeś z przysługującego Ci prawa do wyrażenia dezaprobaty,czy też odmiennego stanowiska,co szanuję,a nawet się cieszę,bo co by było, gdyby wszyscy ze wszystkimi we wszystkim sie zgadzali? A że nie jesteś kiep,na właściwym miejscu masz położony łeb,więc sprecyzuj w którą stronę owe palce rozpędziły się na klawiaturze ciut za bardzo. Sprzeczności motorem postępu-Karol Marks. Odpowiedz Link Zgłoś
o.tisk Re: Re;Reanimacja trupka 05.06.05, 08:43 Witaj Behemot ! Chodzilo mi o to, ze do jednego worka wrzucasz instytucje, ktore w kazdym normalnym kraju maja prawo egzysytowac i byc trwale wpisane w krajobraz srodowiska/otoczenia przy (nawet - jakiejs tam )pomocy zewnetrznej, z tymi rzeczywiscie "rynsztokowymi". Dlatego nie moge sie z Toba zgodzic, ze wszystkie te Twoje wylicznki podpinasz wylacznie pod stary (tfu, tfu ) system. Nawet w krajach o bardziej ugruntowanej demokracji istnieja (inaczej nazwane) miejsca, gdzie mlodziez moze sie spotkac, "rozwijac swa tezyzne duchowa i cielesna" , a domy/miejsca spotkan roznych grup zawodowych maja sie swietnie. Rowniez przy pomocy jakiejs formy mecenatu ze strony instytucji wladzy! Mysle, ze obaj nie znamy dokladnie inklinacji, w jaki sposob opolscy tworcy pozbyli (dobrowolnie, hehe ?) sie swojego lokalu w rynku, ale wydaje mie sie, ze nie byla to ich decyzja, a jakiegos towarzysza, ktory to "wicie-rozumiecie, zjadl zeby na roznych frontach walki z tym, czy tamtym ..." Kazda instytucja w komunizmie byla podmiotowa wobec wladzy - nie przedmiotowa. Dlatego uwazam (nie jak p.Kwiatkowski), ze opolscy artysci maja stale (!) prawo do swojego klubu . Oczywiscie - w innej formie - nie ma mowy o zapijaniu sie w swoim gronie za zaslonietymi firankami. Jednak to miejsce (pomijajac historie, osoby) im sie nalezy. Po prostu. Pzdr.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Re;Reanimacja trupka IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.06.05, 10:37 Jednak to miejsce (pomijajac historie, osoby) im sie nalezy. Po prostu. > Z tego typu argumentem,brzmiącym jak aksjomat,czy też prawo Archimedesa,trudno polemizować.Podobnie jak ze zdaniem:Mickiewicz wielkim poetą był.Koniec,kropka,amen. Ja nie mam nic przeciwko temu,by artyści łączyli się w związki zawodowe,jakkolwiek by to śmiesznie nie brzmiało,broniące ich interesów socjalnych,czy też twórcze ułatwiające uprawianie twórczości.Tylko nie mogą sie powoływac na swoja wiekopomną,dziejową kulturotwórcza rolę,elity społeczeństwa i dlatego im się należy i już. Idąc Twoim tokiem rozumowania klub należy się lekarzom,by mogli tam rozprawiać nad najnowocześniejszymi metodami usuwania wyrostka robaczkowego,przedstawicielom palestry by mogli rozważać zawiłości prawa i bezprawia,policjantom,gospodyniom domowym itd. To nie jest tak,że gmina ma obowiązek zapewnić każdej organizacji lokal do wypełniania ich statutowych zadań, a twórcom w szczególności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kisiel Re: Re;Reanimacja trupka- nekrofilia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 14:37 Panowie ! krótko "Pijacy wszystkich atystycznych profesji łączcie się" te kluby to relikty przaśnego i siermiężnego Prelu! To skandal że w salkach które pamietaja sukcesy Teatru Jerzego Grotowskiego upijali się opolscy koryfeusze...Ato pacykarz B.P. UGRYZŁ PO PIJAKU WYBITNEGO Architekta bo ten mu bigos staropolski na łbie "postawił" Jędrzej Kitowicz by tego jestestwa... Odpowiedz Link Zgłoś
marmullo Re: Re;Reanimacja trupka- nekrofilia! 05.06.05, 14:48 Nie widzę przeszkód,by dalej w salach byłego Teatru Laboratorium uprawiać alkoholizowanie się twórcze,z odgryzaniem organów włącznie.Do tego nie potrzeba KZT czy DZT,wystarczy Maska lub Laboratorium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Re;Reanimacja trupka- nekrofilia! IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 16:11 Ty kisiel ! Bardzo trafny nick sobie wybrałeś ! Pewnie jakiś życzliwy ci go - podpowiedział ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Ty b e h e m o c i e jeden (nowe przekleństwo) IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 15:51 Szczyt g ł u p o t y - osiągasz bez wysiłku ! Powiedz , jak to robisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Ty b e h e m o c i e jeden (nowe przekleńst IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 05.06.05, 23:58 Ada a coś się tak wk******a?Czy liczysz na posadę szatniarki lubo bufetowej w DZT?Szczyt zaiste osiągam bez wysiłku,ale wnoszę z tempramentu polemicznego,że ze szczytowaniem masz niejakie kłopoty...to se poszczytuj.... Szczyt bezczelności Zapytać się powodzianina:- Jak się panu powodzi? Czy się panu nie przelewa? Szczyt bezczelności: Narobić komuś na wycieraczkę, zapukać i poprosić o papier, a potem powiedzieć, że zbyt szorstki. Szczyt bezpłodności: 30 lat stosunków z ZSRR. Szczyt bezrobocia: Pajęczyna między nogami prostytutki Szczyt ciemności: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali. Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę. Szczyt dmuchania: Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały. Szczyt elegancji: Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat. Szczyt fantazji: Położyć się w kałuży, wsadzić pióro w tyłek i udawać żaglówkę. Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze. Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą. Szczyt hałasu: Dwa kościotrupy pier***ące się na blaszanym dachu. Szczyt ignorancji: Prezerwatywy robione na drutach. Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi. Szczyt marzeń Polaków lat 70-tych: Wdowa po Jaroszewiczu mówi do żony konającego Jabłońskiego, ze Gierek zginął, jadąc na pogrzeb Breżniewa... Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu. Szczyt miłości: Wylizać pi**ę do kości... Szczyt namiętności: Tak ścisną słup telegraficzny aż panienka w centrali orgazmu dostanie. Szczyt nicości: Kiedy kobieta zamiast piersi ma dwa piegi. Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali. Szczyt nieufności: Wiercić w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w którą stronę ropa płynie. Szczyt odwagi i wytrzymałości: Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą po brzytwie jajami hamując na zakrętach. Szczyt odwagi: Nadepnąć barmanowi na nogę i powiedzieć, że zaraz dostanie jeszcze w pysk. Szczyt optymizmu: Dwaj homoseksualiści kupujący wózek dziecięcy Szczyt ostrożności: Chodzić po ulicy na rękach, żeby nie dostać dachówką w łeb. Szczyt paniki: Założyć hełm na lewa stronę... (czyli wywinąć go...) Szczyt patologii ideologicznej: Członek z ramienia wysunięty na czoło. Szczyt pecha: Przepłynąć całe morze i utonąć trzy metry od brzegu. Szczyt pecha: Zostać zabitym przez meteoryt ze złota. Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił. Szczyt podobieństwa: Namalować sobie taki portret, przy którym można się golić. Szczyt pornografii: Fidel jedzący banana. Szczyt prostytucji: Puszczać się na Saharze za grać piasku. Szczyt rasizmu: Pić Whisky Black & White w dwóch oddzielnych szklankach. Szczyt rozczarowania kobiecego: Kiedy partnerka u swego partnera pod listkiem figowym znajdzie figę. Szczyt rozrzutności: Kiedy na te piegi (czyt. Małe piersiątka) kobieta zakłada biustonosz. Szczyt roztargnienia: Założyć hełm na lewą stronę. Szczyt roztargnienia: Zgubić się w tłumie i przekazać policji swój rysopis. Szczyt sadyzmu: Dać dziecku żyletkę, powiedzieć mu, że to harmonijka ustna i patrzeć, jak mu się miech poszerza... Szczyt sadyzmu: Przestraszyć strusia na betonie. Szczyt sadyzmu: Wyląc pijakowi cala flaszkę na pieluszkę Pampers. Szczyt samotności: Wesz na łysej głowie. Szczyt siły: Tak zgiąć złotówkę, żeby się orzełek zesrał. Szczyt skąpstwa: Oddawać kondom do wulkanizacji. Szczyt skąpstwa: Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze. Szczyt suszy: Kiedy drzewa chodzą za psami. Szczyt szczytów: Gó.. na Mount Everest. Szczyt szczytów: Pik Komunizm Szczyt szybkości: Biegać tak dookoła słupa, żeby z przodu była dupa. Szczyt szybkości: Wysr.. się na dziesiątym piętrze, zejść na dół i zobaczyć własna dupę! Szczyt szybkości: Wystawić dupę przez okno na 10. piętrze i zbiec po schodach tak szybko, by ja jeszcze zobaczyć. Szczyt szyb koci: Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować. Szczyt techniki: Żreć trociny i sr.. deskami. Szczyt wytrzymałości: Nalać sobie wody do ust, wsadzić tam jajko, usiąść gołą dupą na gorącej blasze i czekać, aż się jajko ugotuje. Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać "dokąd się mamusia tak spieszy?". Szczyt zręczności: Złapać komara za lewe jajo prawą ręką nad lewym uchem w rękawicach bokserskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Klub Związków Twórczych walczy o Maskę i Labo IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.06.05, 01:58 A twórców problem dokładnie wali, Bo nawet głosu tu nie zabrali. Tak, to działacze kasę zwęszyli, I na lokale się zasadzili. Więc będzie krwawa i długa walka Gmina żydowska twarda rywalka, Tu nie pomogą biskupów łaski Władza wypieprzy najemców z Maski, Sukcesu twórców też tu nie będzie, Bo Zyd na swoim wreszcie osiędzie. A morał z tego prosty jest taki Za łby się biorą durne Polaki Pewnikiem wyjdzie znów z tego bida A geszeft wróci do rączek Zyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lamia Re: Klub Związków Twórczych walczy o Maskę i Labo IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.06.05, 12:07 Dziwię się,że wyborcza toleruje antysemickie ekscesy oszołoma behemota. Wyciąć go!!!!.Gdzie admin? Odpowiedz Link Zgłoś
marmullo Re: Klub Związków Twórczych walczy o Maskę i Labo 08.06.05, 11:38 Faktycznie tewórcy z artystami milczą.Widać chęć posiadania klubu jest im obca.Albo brak dostepu do netu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dert Re: Klub Związków Twórczych walczy o Maskę i Labo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:01 lama, wytęż swe czujne acz zaćmione ideami ślepka... taż to komplimenta behemot TYM prawi... a durnote wiadomych wytyka :-))) joj, babo, taż ty popatrz dur... ty wokoło tej swojej makutry głup..... Odpowiedz Link Zgłoś