Gość: sympatyk PiS i SLD
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.06.05, 00:20
PO KANDYDATA oczekiwanego przez Kłosowskiego TRZEBA JECHAĆ CHYBA DO BRANIC?
Tekst paranoidalny. KŁOSOWSKI MÓWI:"Musi to być osoba załatwiająca sprawnie
skargi mieszkańców na działanie urzędników, by przy kolejnych ewentualnych
konsultacjach prezydent Ryszard Zembaczyński znowu nie znalazł się pod ich
ostrzałem".
TEN GOŚĆ NAWET NIE WIE, ŻE PRZEWODNICZĄCY NIE ZAŁATWIA SKARG TYLKO RADA
MIASTA!!! POPRZEDNIO PISALIŚCIE ŻE PRZEWODNICZĄCY TYLKO ORGANIZUJE PRACĘ RADY
MIASTA.A uchwalone stanowisko (często nonsensy) musi podpisać i wysłać do
mieszkańca. PONADTO ZDAJE MI SIĘ, ŻE NAWET RADA NIE ZAŁATWIA SKARGI NA
URZĘDNIKÓW. Wszystko poplątane!!!
A w sprawie ostrzału niech poda jakieś przykłady - konkret!!!Redaktorek chyba
słabo go docisnął!!!JEGO OGÓLNIKOM NIE WIERZĘ!!! Jego strzelanie słyszę w
każdą niedzielę w radio no i na sesjach.