Dlaczego niestrajkowali w Opolu...

IP: *.ipt.aol.com 29.08.05, 23:34
Dzis to wszyscy sa dumni nawet w Opolu z "walki przeciwko komunizmowi".
Tylko nasuwa sie pytanie dlaczego w Opolu nie bylo strajkow?
Kiedys w Opolu nie bylo rodzinki zeby nie miala kogos w wojsku albo milicji
albo tez nalezeli do tych ktorzy mieszkali w blokach "bez nazwisk",to znaczy
starsze pokolenie ktore w zasluge za utrwalanie sobie w Opolu zylo.
No wiec kto mial strajkowac kiedy Slazakom brak tego genu warchola?
Dzis panuje zapomnienie ,dzisiejsze Opole to pochodna tej mieszanki
UB-SB-WP ,ale oni bija piane ze komunizm obalili,ze oni wielcy "amerykance"
a na zachodzie Europy to Socjalizm.
Dzieki ci Boze ze jestem malym glupim hanysem spod Oppeln a nie synem
prawicowego komunisty z Opola.
    • Gość: wiem Re: Dlaczego niestrajkowali w Opolu... IP: 213.17.147.* 30.08.05, 02:40
      Mylisz się, strajkowali (Metalchem, Remak, cementownie).
      • Gość: kat Dlaczego niestrajkowali w Opolu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:48
        polacy to destrukcyjny naród
        strajki
        cierpienie
        zniewolenie
        urodzili się aby być represjonowani nawet wtedy gdy nie ma kata:
        daj niewolnikowi wolność a uczynisz go męczennikiem

        mądre narody pracują i ojczyznę budują.
        uczmy się od niemców.
        • Gość: behemot Re: Dlaczego niestrajkowali w Opolu... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 30.08.05, 12:35
          W sierpniu 80 strajki trwały w stoczni,a pozniej w Gdańsku dwa tygodnie.Była
          blokada trójmiasta.Nikt niepowołany nie mogł wjechać i wyjechać bez zgody
          władz.Nałożono ścisłą blokade informacyjna.Milczało radio,prasa i
          telewizja.Władza bardzo obawiała się rozlania się fali strajków na inne osrodki
          wielkoprzemysłowe,a zwłaszcza na Sląsk.Stoczniowcom natomiast zależało na
          strajkach w innych częsciach kraju tzw,solidarnosciowych,popierajacych protest
          na wybrzeżu.Wolna Europa i Głos Ameryki były żródłem informacji o tym co dzieje
          sie na wybrzeżu.Do Gdańska nie mozna było telefonować i faksować,Gdynia Radio
          tez była zakneblowana.
          Ale pociągi towarowe i osobowe kursowały.Więc kolejarze,kreda na wagonach pisali
          informacje,hasła,czasami słowa dezaprobaty i oburzenia.Na ślask jechały węglarki
          z napisami zagrzewajacymi do strajków,informującymi ile zakładów w Trójmieście
          stoi.Ale ślask długo nie przystępował do strajkowego poparcia.Brak
          organizacji,strach,wyższa stopa życiowa,czy niemiecka lojalność w stosunku do
          państwa?
          Pamietam jeden,który odczułem jak chlaśniecie szmatą po twarzy: zamienie Slązaka
          na swiniaka.
          • opornik2 Re: Dlaczego niestrajkowali w Opolu... 31.08.05, 12:37
            Dzisiaj to wszyscy dawni opolscy działacze Solidarności są bardzo odważni i
            chwalą się jak to dzielnie się organizowali,spotykali po kilku w prywatnych
            mieszkaniach i przygotowywali pogotowie strajkowe.A jak już zorganizowali
            strajk to po cichu i najwyżej było ich kilkunastu.I dlatego też cała Polska w
            tym czasie śmiała się z zagadki;+ w jakich polskich miastach nie ma strajków+
            odpowiedż;+ we Lwowie i w Opolu +.
            • Gość: OOOO polska specjalność narodowa: STRAJK I DESTRUKCJA : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 17:49
              OOOO
    • Gość: MIeszaniec Był taki dowcip, bodaj w 1981 IP: *.pl / 217.173.202.* 31.08.05, 19:48
      Mówiono, że nie strajkowały tylko 3 województwa: opolskie, lwowskie i
      wileńskie.
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja