Straż miejska czeka na komputery

IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.09.05, 22:18
Czy ktoś (autor?) może mi wyjaśnić różnicę między "komputerami
stacjonarnymi" a "stanowiskami komputerowymi"? Czy te "komputery stacjonarne"
to może maszyny klasy mainframe czy chociażby eServer IBM-a? Za takie
pieniądze? I dlaczego straż miejska zmienia się w handlarza starzyzną, chcąc
kupić przestarzałe laptopy w erze notebooków?
Poza tym: albo pan komendant chciał kupić "gołe" maszyny i pracować na
nielegalnym oprogramowaniu (z systemem włącznie), albo kupować byle co - w
sumie fakt, można kupić skrzynię bez systemu za np. 1500 zł (+ 350 zł system,
+ monitor CRT za ok. 420 zł), ale na kupowanie takiej miernoty stać tylko
bogatych.
I ciekawe, jak pan komemdant wyobraża sobie "błyskawiczny wgląd w
działania swoich pracowników"? Że niby jak będą udostępnione zasoby, to
zawsze jakoś da się pogrzebać po twardzielu i poprzeglądać pliki, aż znajdzie
się ten własciwy? Na oprogramowanie zarządzające obiegiem dokumentów też
trzeba wywalić trochę kasy.
Dlaczego tak wielu szefów nie słucha dobrych rad, zwłaszcza jeśli potrafią
je udzielić podwładni, którzy trochę lepiej się orientują i bez wielkich
ceregieli są w stanie powiedzieć, ile co kosztuje i że za te pieniądze się
nie da?
    • Gość: gosc MAŁO kasy DUŻO wymagań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 11:10
      Straż chce sprzęt, oprogramowanie, wykonanie instalacji logicznej,
      elektrycznej, telefonicznej, szkolenia personelu, rocznego serwisu za 30 tys.
      zł. ??????
      Niech ktoś mu to najpierw wstępnie wyceni bo szkoda czasu i roboty do takich
      przetargów.
      W nowym przetargu niech komendant weźmie fachowca do określenia specyfikacji i
      kosztów a nie udaje, że sam się na tym zna.
      Na mój gust to komendant wykazał, że wszystkie firmy są za drogie (he he) i
      teraz będzie zlecał "zaprzyjaźnionej" firmie poszczególne prace. Czyli jak
      zawsze.
      • opornik2 Re: MAŁO kasy DUŻO wymagań 03.09.05, 16:44
        Co ten Banaś znowu wymysla! Czy w Prudniku nie znają sie na komputerach? W
        Urzędzie Miasta Opola powinno być chyba kilkadziesiąt zbednych komputerów po
        wymianie na nowsze o czym podawały media.Niech mu na początek zainstalują
        miejscy informatycy bez żadnego przetargu kilka komputerów w lokalnej
        sieci.Wszystkie potrzebne dane można im przekazac na dyskietkach jak np.rejestr
        pojazdów czy spis mieszkańców OPola.Wpisać nazwisko i imie oraz nacisnąć
        =enter= nawet Banas się nauczy w ciagu kilku tygodni bo jest bardzo zdolny.
        • Gość: Strażnik Texasu Re: MAŁO kasy DUŻO wymagań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 19:07
          A co z Piotrowskim? Czy zostawił sieć komputerową?Po co im komputery? Całe
          miasto kipiało o łapówkach strażników tylko Piotrowski nie wiedział. To po co
          im komputery i stanowiska komputerowe?Szkoda naszej kasy!
    • Gość: komp Re: Straż miejska czeka na komputery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 09:58
      I poczeka jeszcze bo jak znam Zembaczyńskiego to ogłosi w tej sprawie
      konsultacje społeczne
    • Gość: laik Re: Straż miejska czeka na komputery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 15:49
      A kto to przed przetargiem, podaje kwotę przeznaczoną na realizację zadania?
      Widać, że na przetargach komendant zna się tak samo jak na komputerach. Ale cóż
      można oczekiwać od faceta po licencjacie z nie wiadomo jakiego prawa?
Pełna wersja