Kowalskiemu grozi 10 tys. zł kary. Zapłaci?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:09
REGION:: - CHCIAŁEM ZAPŁACIĆ, ALE NIE MOGŁEM - BRONI SIĘ KOWALSKI
Banery wiszą, pieniędzy nie ma
Opolski radny i kandydat Platformy Obywatelskiej na posła do tej pory nie
zapłacił miastu za powieszenie reklam wyborczych.
Chodzi o dwa duże plakaty nad ulicą Krakowską w Opolu. Każdy, kto zamieszcza
takie reklamy, musi zapłacić za tzw. zajęcie pasa drogowego w Miejskim
Zarządzie Dróg. Każdy, ale na razie nie Kowalski. Choć jego banery wiszą już
od półtora miesiąca (27 lipca powiesił pierwszy, a 2 sierpnia drugi), to do
kasy MZD nie wpłynęła z tego tytułu nawet złotówka. Tymczasem za jeden dzień
wywieszenia reklamy w tym miejscu kandydat na posła powinien płacić dziennie
1,1 zł za m kw. powierzchni banera.

- Dziś jednak nikt dokładnie nie wie ile to jest w sumie, bo MZD nie wydał do
tej pory decyzji o naliczeniu opłaty - powiedział nam anonimowo jeden z
urzędników ratusza. - A nie wydał, bo nie ma wniosku od radnego. Jest za to
pismo do MZD ("NTO” nim dysponuje), w którym Kowalski stwierdza, że
wywiedzenie banerów nie wymaga zgłoszenia w miejskiej jednostce.
Jak ustaliliśmy, korespondencja pomiędzy radnym, a MZD trwa od sierpniowego
tekstu w "NTO” o banerach. Dopiero wtedy zarząd dróg poprosił radnego, by
uregulował opłaty. Ten zgodził się i poprosił o wydanie decyzji oraz
naliczenie kary za samowolkę. Potem swój wniosek wycofał.
Kowalski: - Dlatego, że MZD żądał ode mnie bezprawnie kilku dokumentów, co
zostało potem potwierdzone przez służby prezydenta. Nie mogłem płacić.

Tymczasem, jak wynika z naszych ustaleń, dziś radnemu grozi naliczenie
wysokiej karę za samowolkę. Dlaczego MZD - nadzorowany przez prezydenta
Ryszarda Zembaczyńskiego, partyjnego kolegę Kowalskiego, nie wydał żadnej
decyzji w tej sprawie? - zapytaliśmy w MZD. Piotr Rybczyński, zastępca
dyrektora, potwierdził nam tylko brak opłaty. Tymczasem wiemy, że jego szef,
nie mogąc sobie poradzić z przypadkiem radnego, przesłał 22 sierpnia
wszystkie dokumenty do Stanisława Ciepłego, zastępcy prezydenta Opola.
14 września Ciepły powiedział nam, że nie wiedział o nienaliczeniu opłaty.
- Myślałem, że to już wyjaśniona sprawa. Bezzwłocznie je naliczymy - zarzekał
się Ciepły. - Były pewne problemy formalne, które wcześniej to
uniemożliwiały. O szczegóły trzeba pytać w MZD, bo on wydaje decyzje, a nie
urząd.

Tymczasem jeszcze w środę Kowalski zaczął słać do nas SMS-y, w których zwalał
całą winę na MZD. W czwartek rano sprawa nabrała rozpędu. Na dywanik do
Ciepłego wezwano pracowników MZD, a przez cały dzień w ratuszu zastanawiano
się, jak wybrnąć z sytuacji.

Dyrektor Rybczyński po południu: - Oczekujemy na ruch pana Kowalskiego. Albo
zdejmie banery, albo wystąpi do nas o zgodę na ich powieszenie. W obu
przypadkach za okres samowolnego powieszenia będzie musiał zapłacić karę.
Ile? Sporo, ale to zależy od dnia, w którym złoży u nas pismo.
Nieoficjalnie wiemy, że w grę wchodzić może nawet 10 tys. zł.
Zapytaliśmy wczoraj Kowalskiego, jaki będzie jego ruch. Trudno było uzyskać
konkretną odpowiedź. Najpierw długo opowiadał, że padł ofiarą niekompetencji
urzędników. Potem przyznał, iż brakowało mu zgody MZD, o którą powinien
wystąpić.
- Jestem gotowy zapłacić, czekam tylko na naliczenie, a przedtem na ustalenie
prawidłowej procedury - powiedział radny, po czym jego telefon zamilkł.

Tak jest w Gdańsku
Tym miastem też rządzi Platforma Obywatelska.
Zapytaliśmy w tamtejszym Zarządzie Dróg i Zieleńców, co trzeba zrobić, by np.
nad uliczką Starówki wywiesić baner.
- Trzeba mieć nasze zezwolenie, a potem zapłacić za reklamę - wyjaśnia Jerzy
Polak, pracownik ZDiZ. - Aby to uzyskać, konieczna jest opinia plastyka
miejskiego i konserwatora zabytków. Jeśli ktoś wywiesza baner bez naszego
zezwolenia, płaci karę. Do jej naliczenia i wystawienia decyzji
dopuszczającemu się samowolki zobowiązuje nas ustawa o drogach publicznych i
kodeks postępowania administracyjnego. To nasz obowiązek. Jak ktoś nie zna
prawa, musi płacić - podsumował Polak.
    • Gość: W`ATPIĄCY WSZYSCY SZCZUJĄ NA KOWALKIEGO - CELOWE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:19
      ZBYT WIELE ZBIEGÓW OKOLICZNOŚCI!!
      • Gość: veto Re: WSZYSCY SZCZUJĄ NA KOWALKIEGO - CELOWE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 21:42
        Jak to szczują? Po prostu piszą prawdę o Kowalskim.
        • Gość: no comments Re: WSZYSCY SZCZUJĄ NA KOWALKIEGO - CELOWE? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.05, 23:29
          Tak to bardzo ciekawe. Wczoraj NTO przegrała z Kowalskim w sądzie a dziś
          ukazuje się kolejny artykuł, którego celem jest zdyskredytować najbardziej
          aktywnego polityka w regionie. No to chyba nie przypadek?
          • Gość: Ania Re: WSZYSCY SZCZUJĄ NA KOWALKIEGO - CELOWE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 23:50
            moim zdaniem chca sie zemścić na Kowalskim ktoś go niezbyt lubi ciągle go
            szczuja i wyszukują dziury w całym jestem zbulwersowana jak chcą go
            zniszczyć ,do wyborów pozostało parę dni ciekawe co jeszcze NTO napisze czy juz
            maja ponysły aby było o czym pisać . Wstydżcie się, ludzie i tak na niego
            zagłosują , bo jest młody dynamiczny ,a ci emeryci z platformy nie mogą się
            oderwać od koryta i szczują na Kowalskiego. Moi znajomi glosuja na Kowalskiego
            i zadne artykuły na nas nie działają od jutra nie czytam NTO
          • Gość: Op Re: WSZYSCY SZCZUJĄ NA KOWALKIEGO - CELOWE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 15:00
            "Stop koprupcji" w takim wydaniu mowimy STOP !!!
    • Gość: pamiętliwy Re: Kowalskiemu grozi 10 tys. zł kary. Zapłaci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 13:31
      Jakie 10 tysięcy - przecież w takim Głogówku płaci się ponoć 1500 zł za metr
      kwadratowy za miesiąc wywieszenia. To jak sobie przeliczę dwa banery
      kowalckiego każdy bodaj 6 mertów kwadratowych czyli razem jakieś 12 metrów razy
      1500 złotych to wychodzi 17 tysięcy za miesiąc. Te banery wiszą jednak ponoć
      już dwa miesiące a więc kwotę 17 tysięcy należałoby przemnożyć przez 2 to daje
      34 000. Oczywiście nie licząc kary za nielegalne powieszenie i stosownych
      odsetek. To daje razem gdzieś około 44 000 złotych. Rzeczywiście skromna
      kampania - kosztująca zaledwie kilkaset złotych.
      • Gość: nn Re: Kowalskiemu grozi 10 tys. zł kary. Zapłaci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 20:55
        A skąd ubogi radny ma taką kasę na kampanię? Przecież w rankingu majatkowym
        radnych wlókł sie w ogonie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja