Wandal złapany

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 06:14
Sprawcy wykrywani sa w 100%....Stary nie kompromituj sie.
    • Gość: Rbyły rowerzysta Re: Wandal złapany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 09:18
      Dokładnie! Ok. 2 m-cy temu skradziono rower przy ul. Szpitalnej "w blasku
      kamer". Zlodziej pojawial sie na niej kilkakrotnie. I co? I nic... Widać nie
      pokazał do kamery kartki z adresem.
    • Gość: krysiag Re: Wandal złapany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 16:01
      Najwyzsza pora aby łapać wandali. Kamery powinny być ustawiane w różnych
      miejscach, np. na przystankach. I w ten sposób straż miejska powinna wyłapać
      większość wandali.
      Dlaczego np. przystanki autobusowe maja byc systematycznie niszczone, a my
      pasażerowi musimy za to płacić.
      Uważam, że taka kamera powinna stać w różnych miejscach, na zmianę. Tak aby nikt
      nie wiedział gdzie nagrywa w danej chwili.
    • Gość: robespiere Re: Wandal złapany IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.09.05, 19:06
      normalnie big brather, nie wiem gdzie się skryć
    • Gość: opolanin Re: Wandal złapany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 22:12
      A pod oczami właściwie policji, młodzież nakleiła plakat na budynku - róg Sienkiewicza i Łangowskiego.

      Ale jak patrole Policji i SM, tylko urządzają sobie przejażdki po miescie by wykonać limit kilometrów, i nie zwracają uwagi na nic, to nie ma co sie dziwić, jak pojawi sie kolejny, tym razem na gmachu Policji czy Urzędu Wojewódzkiego nie mówiąc już o Ratuszu.
    • Gość: Z.R. Re: Wandal złapany-Do jaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 15:40
      Jaro. Ty nie bądż naiwny i nie wierz w to co dziennikarze piszą. Nigdy nie
      mówiłem autorce artykułu, że 100% sprawców jest wykrywanych. Tak to jest, kiedy
      nie notuje się wypowiedzi lub dokonuje się swoich uproszczeń. Nauczka dla mnie
      aby KAŻDĄ (nawet duperelną) wypowiedż autoryzować. POzdrowienia-vicekom.
      • Gość: HWK Re: Wandal złapany-Do jaro IP: *.opolska.policja.gov.pl / 80.48.177.* 19.09.05, 09:40
        >Nauczka dla mnie
        > aby KAŻDĄ (nawet duperelną) wypowiedż autoryzować

        Gynał panie komendancie. Aż trochę mnie dziwi, że jako człowiek z
        wieloletnią praktyką na stanowiskach naczelników, wicekomendantów i
        komendantów, nie tylko w straży miejskiej przecież i nie tylko w Opolu, nie
        zauważył pan tego do tej pory.
        • Gość: Z.R. Re: Wandal złapany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 14:58
          Ad vocem HWK. Ciekawe inicjały sobie kolego policjancie wymyśliłeś(aś). A tak
          na przyszłość - rada: często moralizator jest jak kominiarz, który czyszcząc
          cudze kominy, sam jest ubabrany. Pozdrawiam .
          • Gość: HWK Re: Wandal złapany IP: *.opolska.policja.gov.pl / 80.48.177.* 20.09.05, 08:01
            > Ad vocem HWK. Ciekawe inicjały sobie kolego policjancie wymyśliłeś

            Kojarzą się z brzydkim słowem? I słusznie! :-)

            > na przyszłość - rada: często moralizator jest jak kominiarz, który czyszcząc
            > cudze kominy, sam jest ubabrany. Pozdrawiam .

            Na szczęście mnie nie wolno udzielać wywiadów, od tego jest mój szef :-P A i
            tak często jak czytam o czymś "z mojego podwórka", co znalazło się czarno na
            białym, to zżymam się, mimo że wiem, że udzielający informacji tego nie
            powiedział, bo nie mógł tak nafantazjować. I obiecuję sobie, że zawsze będę
            zadowolony z tego, że to mój szef (czy rzecznik prasowy), a nie ja, musi mieć
            do czynienia z dziennikarzami :-)
          • Gość: HWK Re: Wandal złapany IP: *.opolska.policja.gov.pl / 80.48.177.* 20.09.05, 08:01
            > Ad vocem HWK. Ciekawe inicjały sobie kolego policjancie wymyśliłeś

            Kojarzą się z brzydkim słowem? I słusznie! :-)

            > na przyszłość - rada: często moralizator jest jak kominiarz, który czyszcząc
            > cudze kominy, sam jest ubabrany. Pozdrawiam .

            Na szczęście mnie nie wolno udzielać wywiadów, od tego jest mój szef :-P A i
            tak często jak czytam o czymś "z mojego podwórka", co znalazło się czarno na
            białym, to zżymam się, mimo że wiem, że udzielający informacji tego nie
            powiedział, bo nie mógł tak nafantazjować. I obiecuję sobie, że zawsze będę
            zadowolony z tego, że to mój szef (czy rzecznik prasowy), a nie ja, musi mieć
            do czynienia z dziennikarzami :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja