Reklamacja w TP SA - bardzo proszę o pomoc!!!

IP: *.skarb.telsat.wroc.pl 16.09.02, 18:06

------------------------------------------------------------------------------
--
Moi rodzice -podeszli wiekiem i schorowani emeryci- padli ofiarą kradzieży
impulsów telefonicznych. Jakiś sku.... w ciągu niespełna 2 dni wykonał 90
rozmów na 0 700 na łączną kwotę około 1500 zł. Byłoby tego więcej, ale jakiś
gościu z telekomunikacji powiadomił ich o tym,że zaobserwowali coś takiego.
Rodzice oczywiście złożyli natychmiast reklamację. Niestety nasz "wspaniały"
monopolista po dwóch tygodniach odpisał, że oni wszystko sprawdzili i nie
stwierdzili żadnych nieprawidłowości. Powołali się na biling i kazali płacić
lub odwołać się do Dyrektora Okręgowego. Jestem pewien, że z telefonu moich
staruszków nie wyszły te popłączenia, nie mam natomiast zaufania do TPSA; czy
na przykład nie zatuszowali całej sprawy albo, czy to któryś z ich
pracowników nie dopuścił sie takiego czynu. Proszę o wszelkie porady w tej
sprawie. Może ktoś rówmnież padł ofiarą takiego procederu? Może trzeba to
zgłosić na policję? Gdzie się odwoływać, jeżeli Durektor Okręgowy odrzuci
reklamację? Kwota, której żąda TPSA jest dla moich rodziców astronomiczna,
ponadto są oni bardzo honorowi i prędzej przypłacą to swoim zdrowiem niż będą
spłacać nie swoje długi (to dla nich tożsame z przyznaniem się). Dodam , że
rzecz ma miejsce w małej miejscowości w woj. opolskim. Będę wdzięczny za
wszelkie porady. Pomóżcie !




    • Gość: art Re: Reklamacja w TP SA - bardzo proszę o pomoc!!! IP: *.opol.gazeta.pl / *.opol.gazeta.pl 16.09.02, 20:23
      Sprawa ciekawa, jak ma pan ochotę to proszę o e-maila (listy@opole.agora.pl) z większą iloscią danych, albo
      telefonem kontaktowym
      art
      • Gość: ED Re: Reklamacja w TP SA - bardzo proszę o pomoc!!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 22:09
        Niestety to takie przypadki się zdarzają !
        Wystarczy na klatkach schodowych sie podłączyć do sieci i sprawa załatwiona.
        Znam ten problem gdyż jestem z branży .
        Tylko pytanie kto za ten stan odpowiada !
        Moim zdaniem TPSA gdyż to są ich łącza.
        Np:Nastąpiło włamania do banku i skradziono nam naszą gotówkę,czy bank obciąży
        nas tą stratą ?
        Oczywiście NIE , gdyż to bank odpowiada za odpowiednie zabezpieczenia kasy.
        Tak samo TPSA musie odpowiadać za swoje łącza " gdzieś po drodze"
        A jeżeli mają burdel to ich sprawa .
        Prawdopodobnie bądą chcieli zwalić winę na klienta, radzę się nie poddawać i
        wrazie ostateczności wnieś sprawę do sądu.
        Z Pozdrowieniami
        ED
    • Gość: pikuś Re: Reklamacja w TP SA - bardzo proszę o pomoc!!! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 18:44
      Witam
      Odwołanie trzeba napisać, przedtem jednak proponuje
      zrobić kilka zdjęć co ciekawszych miejsc sieci
      telefonicznej dochodzącej do mieszkania-budynku
      (zakładając, że ktoś się podłączył z zewnątrz, a nie
      jakieś dziecię w domu sobie podzwoniło)
    • Gość: Maciek Re: Reklamacja w TP SA - bardzo proszę o pomoc!!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 15:05
      Z TP S.A. ciężko wygrać. Ja może opisze swój przypadek „walki z wiatrakami”
      Korzystam z modemu, więc bardzo ucieszyła mnie informacja o wprowadzeniu przez
      TP. S.A. „Ryczałtu Internetowego” Jako osoba oszczędna postanowiłem samemu
      ewidencjonować czas swoich połączeń, aby nie przekroczyć 30 godzin w miesiącu
      (doliczałem do każdego połączenia 1 minutę ekstra, aby nie mieć żadnych
      wątpliwości). Pierwszy rachunek był szokiem. Okazało się, bowiem że rzekomo
      przekroczyłem wspomniany ryczałt o ok. 10 godzin, za co została naliczona
      opłata wg. Taryfy. Po analizie bilingu okazało się, że jest tam całe mnóstwo 1-
      2 minutowych połączeń, a raczej prób połączeń zrywanych przez serwer TP S.A.
      Złożyłem pisemną reklamację, a w między czasie zgłosiłem uszkodzenie linii.
      Przyjechała ekipa z TP S.A i zaczęła szukać. Najbardziej podejrzana była
      oczywiście instalacja wewnątrz budynku. „Niestety” – U mnie w domu wszystko
      było ok., a uszkodzona była linia gdzieś dalej. Panowie usunęli usterkę,
      sporządzili protokół i pojechali. Za dwa dni przyjechała ta sama ekipa w
      związku z moją reklamacja. Panowie wykonali oględziny sieci (tej samej którą
      dwa dni wcześniej naprawiali) i stwierdzili że wszystko jest ok. Odpowiedź na
      reklamacje mogła być już tylko jedna. Musi pan płacić. U nas wszystko jest ok.
      Znalazło się tam jeszcze jedno śmieszne zdanie: „…sprawa naliczania opłat za
      połączenia z siecią Internet jest skomplikowana i nie zawsze zależna od TP
      S.A.” (!) Złożyłem odwołanie i czekam.
      Niech żyją monopole. Pozdrawiam.
      • robert_jesionek Re: Reklamacja w TP SA - bardzo proszę o pomoc!!! 24.09.02, 00:12
        Z tego co wiem to powinni uznac Ci reklamacje. Jezli rachunek z jednego
        miesiaca odbiega bardzo wysokoscia od pozostalych to jest podstawa aby uznac
        reklamacje. Sproboj sie przejsc do radcy jakiegos to moze dowiesz sie jak to
        wyglada ze strony prawnej. POzdrawiam
Pełna wersja