Gość: behemot
IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl
14.11.05, 16:07
Siedzi w ratuszu mocna ekipa
A w mieście smutek,marazm i stypa.
Rządzi z namysłem bardzo powoli
Za co się weżmie,no to spie...
Najpierw czyścili ratusz z korupcji,
Po długotrwalej rzeczy obdukcji
Starych wyciepli, nowych przyjęli
I za ów trud nagrody wzięli.
Póżniej korupcje w knajpach tropili
O swych mieszkańców nerki walczyli
Do dzisiaj w boju oręż więc dzierżą
Walcząc o twarz swą z jedną oberżą.
Tak sie zawzięli,tak się nadęli
Ze o Rossmanie wprost zapomnieli
Zgiełk boju słychać walka narasta
Tymczasem w centrum Tesco nam wzrasta
Więc do oklaskow wznoszą sie dłonie
Mieć będzie miasto most na pylonie
Wielkością bije już grodu wieże
No i cóż z tego,że na papierze?
W wielkim mozole pocą się główki
Jak tu wytyczyć szlak średnicówki
Drogi sie sypią,mosty sie walą
Kiedyż decyzję jakąs uchwalą?
Wreszcie gdy trase już wytyczyli
To się mieszkańcy wyspy wku..li
Tak sie zawzięli,tak się nadęli,
Wraz z prezydentem projekt cofnęli.
I zaryczeli jak ranny wół
Nikt nam nie bedzie wysepki psuł
Bo ona nasza,cicha spokojna
Nie damy wyspy jak nie to wojna.
Schowała władza głowe do dziury
Chciał sie budować u nas Kadburry
A że narobił przy tem hałasu
Władza decyzji dać nie ma czasu
Długo myśleli, kombinowali
Aż Kadburrego z miasta przegnali.
Jest ci w ratuszu pomysłów fura
Jak nie zbudować tu Karefura,
Działki zostawic pośrodku miasta
Niech se włoszczyzna spokojnie wzrasta
Stagnacji długo ciagną sie chwile,
Które umilą w ZOO nam goryle.
Dzielnie idziemy ciągle do przodu,
Cel nam wytycza sieć światłowodu.
Tesco na meblach też nie powstanie
Remont basenu,trudne zadanie.
A jeden taki co w góre skakał,
Tak się na sesjach mocno nagdakał,
Aż dobył z czachy pomysł gotowy
Trza wybudować stadion sportowy.
Pomysł zaiste to niebotyczny
Tak tartanowy jak atletyczny
Zna ów sportowiec problemy z bliska
Miasto rozwiną nam wszak igrzyska.
Drogi przez mekę mnożą sie stacje
Ale od czegóż są konsultacje?
Oni tej władzy wcale nie czują
Więc nieustannie się konsultują.
Nazwa osiedla,market ulica,
Czy obwodnica,czy okrężnica
Mnożą pytania i wątpliwości
A lud ma dosyć ich niemożności.
Brak im odwagi,śmiałych decyzji
Perspektywicznej rozwoju wizji
Boją się,sapią,miotają srogo,
Rządzą i rządzą nic zrobić nie mogą.
I tak se rzadzą całkiem dowoli
A te ich rządy,taniec chocholi.
Cwiartka kadecji,koniec i co?
W wyborach liczyć mogą na ZOO...