neptek
14.11.05, 18:58
Ze zdziwieniem czytam dzisiejsze samozachwyty redakcji NTO, włącznie z
naczelnym, który jak wykazuje jego wstępniak - pozostaje dodatkowo w
nieuzasadnionym smozadowoleniu . Już wczoraj szumnie zapowiedziano nam
kolosalne zmiany w nowym, podobno wg. nich ogólnie lepszym wydaniu NTO - tej
naszej prowincjonalnej gazety.
Dzisiaj jeden z młotkujących nas artykułów mających niejako z góry
przygotować i zmusić nas do należnego jej( redakcji ) zachwytu na str. 16
dzisiejszego wydania, nosi wręcz inspirujący naszą świadomość tytuł
wmawiający nam z góry, że my ciemni czytelnicy mamy od teraz być wręcz dumni
i szczęśliwi jak nigdy do tąd, z tej waszej wysmażonej aż w New Yorku -
wielkiej zmiany - dzięki której gazeta jest już "coraz lepsza". Co za obłuda,
hipokryzja i brak samokrytycyzmu lub co najmniej kompetencji i
profesionalizmu obecnych decydentów i redaktorów nto.
Czytając te ich nieuzasadnione przechwałki ochy, i achy czyli brednie
wciskające nam ordynarnie kit, odnoszę uzasadnione wrażenie, że jest to ich
nowa nieuświadomiana sobie wielka - niestety - KOMPROMITACJA i klapa.
A miało być tak fajnie, że aż ogólnie dla nas czytelników - lepiej.
A jak jest na prawde, nie wg. redakcyjnego chciejstwa?
Otóż, poza rzeczywiście nieznacznie lepszym projektem graficznym logo -" nto"
to każdy musi obiektywnie przyznać i może lepiej przemyślaną nawigacją
czytania, tzw. szata graficzna wbrew twierdzeniom i samozadaowoleniu
redakcji jest O WIELE GORSZA I MNIEJ CZYTELNA niż poprzednia. Pod względem
czytelności i estetyki pozostawia wiele, wiele do życzenia.
Np. dlaczego wprowadzono to lekkie, "kosmetyczne" wręcz liternictwo dla
tytułów ? Gdzie podziały się - orientujące nas w czytaniu kolorowe aple pod
odredakcyjnym tekstem lub komentarzem do artykułu. Gdzie podziały się ramki i
inne wyróżniki dla działów, np: dla - Moim Zdaniem , Ludzie Mówią, itd.
Eksponowanie informacji, niewyróżnionej, tj w jak najprostszy( czyt. "goły" )
sposób, wbrew takiemu twierdzeniu i zwiazanym z tym oczekiwaniem - nie jest
działaniem dobrym i wizualnie pożądanym. Tekst bez linii podziałów,
pionowych i poziomych artykułów, tam gdzie ich istnienia my się czytelnicy
spodziewamy, a gdzie ich brak - razi - przez co gazeta stała się bardziej
amatorska, niedorobiona graficznie i mniej czytelna. Tak - mniej czytelna.
Traci na tym także nawigacja czytania, na której wam przecież tak bardzo
zależy. A więc działacie wręcz odwrotnie od celu który wam przyświeca. Czy
tego nie widzicie ? A co o tym sądzą zwykli czytelnicy? Spytajcie.
Świadczy przeciwko wprowadzonym rozwiazaniom także to co sami o tym mówicie -
a nie o taki jak ten uzyskany - rezultat wam przecież chodziło. NTO Chciała
być lepsza - a niestety paradoksalnie wizualnie jest gorsza.
W środku numeru, jest g o r z e j niż było. Wystarczy porownać.
Po co było wysyłać do i z NY te aż ponad 500 maili, skoro średnio zdolny
mgr.sztuki proj. graficzny u nas, zrobiłby to o wiele lepiej niż to co z
takim nieuzasadnionym zadowoleniem teraz nam prezentujecie. A założę się, że
nie macie u siebie na etacie ani jednego kierunkowo wykształconego grafika
projektanta (w odróżnieniu od grafików wrsztatowych). Zatrudniacie ambitnych
i to bardzo ale jednak - amatorów, którym - to widać - brakuje wiedzy i oceny
a także graficznego doświadczenia i to jest od dawna wasz NTO - słaby punkt.
Dlatego przewiduję że w formie ( oby nie - i w treści )będziecie nadal się
staczać w kierunku brukowca, co ze smutkiem teraz po raz kolejny konstatuję
także po wprowadzonych obecnie zmianach. Ze smutkiem tym większym, że waszą
gazetę od lat prenumeruję i szczerze chciałbym by była - coraz lepsza.
Pozdr.