Pieniądze na staże dla absolwentów

IP: 213.25.164.* 23.10.02, 07:23
A skąd sie biorą pieniądze na takie staże? Może z podatków,
które w tym celu podniesiono? W rezultacie podniesienia podatków
zwolniono mnóstwo osób, żeby teraz SLD się mogło poszczycić tym,
jak to "daje pracę absolwentom" - ha ha ha:))))
    • Gość: asia Re: Pieniądze na staże dla absolwentów IP: *.ok.ae.wroc.pl 23.10.02, 09:43
      dobry pomysł coś robić trzeba. Ja zwolniłabym jeszcze młodych z
      obowiązku płacenia zusu na początku ich działalności- ci dla
      których staży zabraknie mogliby próbować robić coś samemu bez
      trakich strasznych obciazen.
      • Gość: Yao Re: Pieniądze na staże dla absolwentów IP: 213.25.164.* 23.10.02, 10:29
        Droga Asiu!

        Ja z ZUSu to bym wszystkich zwolnił - pompujemy potworną kasę w tego molocha,
        który de facto jest bankrutem, a zwalnianie jakiejś jednej grupy społecznej z
        czegoś powoduje, że ktoś ma lepiej. Z logicznego punktu widzenia jak jeden ma
        lepiej to drugi ma automatycznie gorzej. Jeśli chodzi o ZUS to tam już jest
        Argentyna, której jeszcze nie widać tylko na zewnątrz. Jedynym sposobem na to,
        żeby młodzi ( i nie tylko młodzi) ludzie mieli jakąś pracę jest natychmiastowa
        obniżka podatków i likwidacja ZUSu, inaczej będzie coraz gorzej - czyli tak jak
        do tej pory bedziemy się coraz szybciej staczać po tej równi pochyłej..

        Gość portalu: asia napisał(a):

        > dobry pomysł coś robić trzeba. Ja zwolniłabym jeszcze młodych z
        > obowiązku płacenia zusu na początku ich działalności- ci dla
        > których staży zabraknie mogliby próbować robić coś samemu bez
        > trakich strasznych obciazen.
        • Gość: kwestor Re: Pieniądze na staże dla absolwentów IP: *.atol.com.pl 23.10.02, 17:28
          Drogi Yao
          a skad kochasiu na renty i emeryturki? to co proponujesz jest
          prostackim,lewackim liberalizmem.
          Można oczywiście teoretycznie założyć likwidację ZUS, ale zapytaj ,także swoich
          młodych przyjaciół czy jeśli zachorują to chcieliby zasiłek chorobowy czy też
          nie.O ich emeryturę w przyszłości nie pytaj bo i tak im się zdaje,że nigdy
          starzy nie będą.
          Nawet jeśliby założyć,że każdy sobie odłoży na własną emeryturę czy chorobowe
          to właśnie to "odłożenie" będzie niczym innym tylko ZUSEM!
          Oczywiste jest,że postulat likwidacji ZUS może się podobać no bo mogą pojawić
          się nowe miejsca pracy bo mniej opodatkowane a wię bardziej konkurencyjne wobec
          tych opodatkowanych. No i dbrze by było aby jakieś mityczne państwo, bo
          przecież my nie tworzymy państwa,w przypadku choroby czy emerytury jesdnak
          PLACIŁO. Skąd państwo ma wziąść na ten cel? No właśnie drogi przyjacielu
          odpowiedz tylko daruj sobie komunały,że z obniżenia kosztów biurokracji etc.
          • Gość: Yao Re: Pieniądze na staże dla absolwentów IP: 213.25.164.* 24.10.02, 07:31
            Dzięki za nazwanie mnie "kochasiem":) Nie przypominam sobie jednak, byśmy sie
            kochali. To co piszesz dalej to niestety również bełkot.
            Po pierwsze - nie widziałem jeszcze lewicowca, który by był zwolennikiem
            zmniejszenia roli państwa, a tym właśnie byłoby zlikwidowanie ZUSu. Moge Ci
            tylko współczuć braku wiary w siebie i wrodzonej bezradności, którą wyraziłeś
            nie dając wiary samemu sobie, że jesteś w stanie sam sobie zaoszczędzić na
            starość. Dlaczego uzurpujesz sobie prawo życia na czyjś koszt??? A dlaczego w
            razie emerytury czy choroby państwo ma płacić??? Policzyłeś kiedyś jaka jest
            suma Twoich wpat do ZUS i potem suma ewentualnych wypłat? Polecam dokonanie
            odpowiedniczh obliczeń używając wzorów na wartość pieniądza w czasie i tabel
            oczekiwanej długości życia. Zastanów się skąd się bierze ta różnica.Wtedy
            zobaczysz jak "państwo" ci "płaci". Wykazujesz po raz kolejny totlaną
            bezradność intelektualną mówiąć o państwie, które ma coś (czyli pieniądze)
            wziąć na jakiś cel - w tym przypadku renty i emerytury. Nie zastanowiłeś się
            czasem kiedyś jak to jest możliwe, że prywatne fundusze emerytanle (nie 2 filar
            oczywiście, tylko działające na zasadach komercyjnych), wykazują spore zyski i
            wypłacają emerytry, a państwowy ZUS jest bankrutem????
            Po drugie - mam pytanie. Czy nie jesteś czasem pracownikiem jakiejś
            biurokratycznej instytucji?
            P.S.
            Zapytałem przyjaciół - jakoś nikt nie ma twojej lewicowej żebraczo-
            roszczeniowej mentalności i nie chce żyć z zasiłku.

            Gość portalu: kwestor napisał(a):

            > Drogi Yao
            > a skad kochasiu na renty i emeryturki? to co proponujesz jest
            > prostackim,lewackim liberalizmem.
            > Można oczywiście teoretycznie założyć likwidację ZUS, ale zapytaj ,także
            swoich
            >
            > młodych przyjaciół czy jeśli zachorują to chcieliby zasiłek chorobowy czy też
            > nie.O ich emeryturę w przyszłości nie pytaj bo i tak im się zdaje,że nigdy
            > starzy nie będą.
            > Nawet jeśliby założyć,że każdy sobie odłoży na własną emeryturę czy chorobowe
            > to właśnie to "odłożenie" będzie niczym innym tylko ZUSEM!
            > Oczywiste jest,że postulat likwidacji ZUS może się podobać no bo mogą pojawić
            > się nowe miejsca pracy bo mniej opodatkowane a wię bardziej konkurencyjne
            wobec
            >
            > tych opodatkowanych. No i dbrze by było aby jakieś mityczne państwo, bo
            > przecież my nie tworzymy państwa,w przypadku choroby czy emerytury jesdnak
            > PLACIŁO. Skąd państwo ma wziąść na ten cel? No właśnie drogi przyjacielu
            > odpowiedz tylko daruj sobie komunały,że z obniżenia kosztów biurokracji etc.
Pełna wersja