________O co chodzi z tą "mniejszością niemiecką"?

29.12.05, 00:22
O co chodzi z tą "mniejszością niemiecką"? Przecież wszyscy Niemcy zostali z
terenów objętych przez Polskę po wojnie wysiedleni - decyzją USA, Wlk.
Brytanii i Związku Sowieckiego na skutek ludobójczych zbrodni, które Niemcy
popełnili w czasie wojny. W Polsce nie ma więc mniejszości niemieckiej. I o
co chodzi z tym "narodem śląskim"? Czy ktoś wam płaci za te antypolskie
pomysły?
    • Gość: Jan Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.versanet.de 29.12.05, 02:23
      To chodzi o to samo,co sie pytaja Bialorusini i Ukraincy:skad u nas Polacy?Przeciez wysiedlono ich na ziemie odzyskane!
      • marcin32 Nie za bardzo rozumiem 29.12.05, 11:21
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > To chodzi o to samo,co sie pytaja Bialorusini i Ukraincy:skad u nas Polacy?
        Prze
        > ciez wysiedlono ich na ziemie odzyskane!

        Nie, nie było planowej akcji wysiedlenia calej ludnosci polskiej z Bialorusi i
        Ukrainy po wojnie. Polacy nie popełniali zbrodni na Bialorusi czy Ukrainie.
        Natomiast taka planowa akcja wobec Niemców miała miejsce po wojnie w Polsce z
        powodu zbrodni niemieckich. Sugerujesz więc, że na Górnym Sląsku pozostały
        niedobitki Niemców po wojnie? I że ta mniejszość niemiecka to ich potomkowie?
        Ale po co oni przyznają się do pochodzenia niemieckiego? Przecież to żaden
        powód do chwały! Tym bardziej, że jeżeli tutaj ich przodkowie zostali, to
        nielegalnie, bo powinni byli być wysiedleni po wojnie jak wszyscy inni Niemcy.
        • Gość: Raff Historia Śląska IP: *.fh-trier.de 11.01.06, 02:34
          Marcinie bzdury bez pojęcia opowiadasz, Niemcy są na Śląsku i byli zawsze,
          ponieważ Śląsk do czasów II wojny był faktycznie niemiecki. Wysiedlenie
          wszystkich Niemców na podstawie jakiś mglistych kryteriów przez niekompetentną
          polską administrację było po prostu niemożliwe.A opinie, że miasta takie jak
          Wrocław czy Opole są rdzennie polskie to kompletna bzdura(odsyłam do Normana
          Davisa, prof.A.Paczkowskiego)i wymysł komunistycznej propagandy.
        • Gość: j marcin jestes daremny IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 25.01.06, 01:05
      • Gość: Truman Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 07.01.06, 07:49
        A o co chodzi POLAKOM na Ukrainie Bialorusi przeciez zostali wysiedleni z ziem
        polskich na odzyskane ziemie wszyscy polacy a skad dzis ta mniejszosc polska na
        ukrainie to samo jest z niemcami na SLASKU NIE PYTAJ SIE POLACZKU BO MY
        JESTESMY U SIEBIE I ZA TA ZBRODNIE ZAPLACICIE KTORA PO 1945 DOKONALISCIE Z
        LUDZMI NIEWINYMI WYGANIAJAC ICH Z SWOICH DOMOWST SWIETA POLSKA AMEN
        • Gość: otto Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.volkswagen.de 11.01.06, 08:48
          tak jest masz racje!!!!!
    • marcin32 Jednak nie wszyscy? 31.12.05, 13:50
      Dowiedziałem się, że stąd się wzięli obecni Niemcy na Górnym śląsku, że nie
      wszyscy zostali wysiedleni. To dlaczego zamiast być wdzięczni, że nie zostali
      wysiedleni, to rzucają się teraz jak pijawki i cały czas na wszystko narzekają?
      • mx4 Re: Jednak nie wszyscy? 31.12.05, 14:06
        Nie miejmy złudzeń. Gdyby poziom życia był odwrotny tzn. na ptzykład taki na
        Ukrainie jaki obecnie w Niemczech i taki w Niemczech jaki obecnie na Ukrainie.
        To by tutaj nie było żadnej mniejszości niemieckiej, a wyłącznie na gwałtu rety
        szukająca korzeni i pochodzenia mniejszość ukraińska.
        • mx4 Re: Jednak nie wszyscy? 31.12.05, 14:08
          P.S. problem mnie właściwie nie dotyczy. Ja jestem "nie na
          czasie", "passe", "niemodny" itp. bo od pokoleń z większości.
        • Gość: Johann Re: Jednak nie wszyscy? IP: *.ipt.aol.com 31.12.05, 14:10
          Ja mam zawsze uznanie dla ludzi dla ktorych swiat jest taki prosty:-)
        • marcin32 Re: Jednak nie wszyscy? 05.01.06, 00:53
          mx4 napisał:
          > Nie miejmy złudzeń. Gdyby poziom życia był odwrotny tzn. na ptzykład taki na
          > Ukrainie jaki obecnie w Niemczech i taki w Niemczech jaki obecnie na
          Ukrainie.
          > To by tutaj nie było żadnej mniejszości niemieckiej, a wyłącznie na gwałtu
          rety
          > szukająca korzeni i pochodzenia mniejszość ukraińska.

          Ale do czego im to obchodzenie się ze swoją mniejszością niemiecką? To jest
          niesmaczne, no bo jak można się tak chętnie przyznawać do należenia do
          narodowości odpowiedzialnej za największe w historii ludzkości masowe zbrodnie?
          Czy oni nie mają za grosz wyczucia?
      • Gość: Johann Re: Jednak nie wszyscy? IP: *.ipt.aol.com 31.12.05, 14:08
        Jak bys byl troche starszy to bys wiedzial ze w Polsce 40 lat swietowano
        wygranie wojny(dzis wszyscy zaprzeczaja ,nawet temu ze Polska wygrala wojne)
        no i ktos byl potrzebny zeby ten woz ciagnac.
        Nigdy nie widzialem rzucajacej sie pijawki,ale co tam to podobno przyteczne
        zyjatka.Narzekaja? Czy naprawde Slazacy sa w stanie odebrac pierwszenstwo w
        negatywnym widzeniu swiata Polakom?Watpie ,oni tego nie zrobia chocby przez
        wrodzona skromnosc:-)
        • mx4 Re: Jednak nie wszyscy? 31.12.05, 14:09
          Jestem starszy i niemodny
          • Gość: Johann Re: Jednak nie wszyscy? IP: *.ipt.aol.com 31.12.05, 14:11
            To bylo do Marcinka ,u ciebie to odrazu widac sanacyjne wychowanie:-)
        • marcin32 Jacy Ślązacy? 05.01.06, 00:56
          Gość portalu: Johann napisał(a):
          > ...
          > Czy naprawde Slazacy sa w stanie odebrac pierwszenstwo w
          > negatywnym widzeniu swiata Polakom?Watpie ,oni tego nie zrobia chocby przez
          > wrodzona skromnosc:-)

          Nie rozumiem, przecież Ślązacy to Polacy. Chodzi ci zresztą o Górnoślązaków czy
          o Dolnoślązaków? Jedni i drudzy bardzo się różnią. Wypowiadaj się precyzyjnie.
    • Gość: MIeszanec Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.pl / 217.173.202.* 31.12.05, 16:35
      Przymusowe wysiedlenia dotyczyły głównie miast i miasteczek, ale nawet w samym
      Opolu nie wysiedlono wszytskich rodowitych Niemców, bo nie było to na rękę
      władzy. Po prostu niektórzy okazali się przydatni, a inni umieli
      przekonaćwładze.
      Generalnie nie wysiedlano ludzi, którzy umieli się posługiwać dialektem
      śląskim, a przecież i Niemcy mieszkający tutaj musieli go znać.
      Pozostali Ślązacy zawsze mieli problemy z tożsamością narodową i podziały
      przebiegały nawet wewnątrz rodzin.
      Dzisiaj, kiedy za jedyne kryterium narodowości uznaje się kryterium
      subiektywne, każdy Ślązak może poczuć się Niemcem.
      Warto odnotować, że tej mniejszości nie jest tak wiele jak się jej liderom
      zdawało. Wyniki spisu wskazują jednoznacznie, że wielu spośród skaperowanych
      przez Krolla i spółkę zadeklarowało narodowość śląską.
      • oskar44 Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie 31.12.05, 17:46
        Obiektywnie rzecz biorąc, wypowiedź powyższa jest rzeczowa (przynajmniej dla
        mnie), za wyjątkiem ostatniego zdania. Kroll nie musiał nikogo kaperować.
        Tworzenie się struktur mniejszościowych na początku lat 90-tych było oddolne i
        spontaniczne. H.Kroll, niestety, okazał się być przywódcą bez pomysłu na
        przyszłość dla Mniejszości. Zdołał ją za to "zagospodarować" na własny użytek.
        Piszę to bez chęci dokopania Krollowi, jednak z żalem, że tego nie rozumie, lub
        nie chce zrozumieć.
        Z faktu deklarowania przez członków mniejszości narodowości śląskiej wyciągam
        odmienne wnioski. Przed komisarzem spisowym, często emerytowanym nauczycielem
        lub milicjantem, bezpieczniej było podać się za Ślązaka niż za Niemca. Ludzie
        swoje wiedzą i nie zawsze chcą wierzyć, że teraz to już można.

        P.S. Ubolewam, że nabijam licznik marcinowi 32 (wymiennie - qarolinqa), bo jego
        teksty to zwykłe szambo.
        • Gość: MIeszaniec Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.pl / 217.173.202.* 31.12.05, 22:56
          Nie kwestionuję spontaniczności i oddolności powstania organizacji mniejszości.
          Upieram się jednak przy swoim ostatnim zdaniu. Zwykła arytmetyka wskazuje, że
          szacunki samej MN co do swojej liczebności okazały się zawyżone.
          Przypomnę, że MN prowadziła ostrą kampanię przeciwko deklaracji narodowości
          śląskiej (sam widziałem), potem zaś prezentowano nieskrywane zdenerwowanie z
          powodu wyników spisu (też wiadziałem). Jako żywo przypominało to sytuację z
          PRL, kiedy nie można było wykazać się narodowością śląską, czy też niemiecką.
          To nie komisarz spisowy był straszakiem dla Ślązaka. To strach przed sąsiadem,
          strach przed możliwością ujawnienia deklaracji narodowości śląskiej lub
          polskiej zamiast niemieckiej! Ślązacy się już dawno polskiej władzy nie boją,
          tym bardziej jakichś emerytowanych milicjantów lub nauczycieli! Ale tu się
          najbardziej boi jeden drugiego. Gdyby sąsiad zakapował do MN żeś się wyparł
          niemieckiej narodowści, to mogliby paszport zabrać. Przepustkę do pracy w UE!
          Osobiście widziałem Krolla 2x jak się pienił w TV, że to świństwo, jak się w
          spisie podaje narodowość śląską, albo polską, a potem się idzie po niemiecki
          paszport. Przecież wiadomym jest, że ten paszport bierze się nie po to, żeby
          się nim chwalić! Ślązak w swojej społeczności lokalnej jest pozbawiony prawa
          wyboru i zaszczuty. Tu na Śląsku nie ma miejsca na żaden indywidualizm. Wielu
          Ślązaków, którzy wyemigrowali do Niemiec zlaicyzowało się, tak ja całe
          tamtejsze społeczeństwo. Ale jak tu przyjeżdżają, to do kościoła w niedzielę
          chodzą. Spróbowali by nie pójść! Ten syndrom samoubezwłasnowolnienia dobrze
          uchwycił prof. Marek w swoim dość kontrowersyjnym eseju "Tragedia Gónośląska".
          Jesteś Polakiem? - Nie! To znaczy jesteś Ślązakiem, a to z kolei to znaczy -
          jesteś Niemcem. Ślązakowi zawsze odmawiano prawa do wyboru.
          Motywacje narodowościowe są różne, niekonieczne te "od serca i ducha". Z
          pewnością wchodzą w grę i czynniki ekonomiczne, i chęć dowartościowania się
          (tzw. sodówa), i pretensje w stosunku do macochy Polski, te prawdziwe i te
          urojone. Dzisiaj całe wsie, które przed wojną uznawano za "polskie", deklarują
          narodowość niemiecką. Przypomniałbym tylko "moje" Kąty Opolskie, w których
          jednyną rodziną niemiecką była rodzina mojej babci. Dzisiaj Kąty praktycznie
          sami Niemcy. Ale to ich sprawa i ich wybór. Mimo całego krytycyzmu, będę się
          upierał przy nowoczesnym, subiektywnym kryterium przynależności narodowej.
          Jeśli ktoś uznaje się za Niemca - to nim jest. Najwyższa pora, żeby Polacy się
          przywyczaili, że mają mniejszość niemiecką i przestali zadawać na ten temat
          głupie pytania.
          • Gość: bystry Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.06, 05:56
            Nic nie mam do Niemców, nawet ich lubie. Ale nie cierpie udawania i
            zaprzanstwa. Fakt, ze te wsie i gminy polskie z lat 20-tych i trzydziestych
            dzis deklaruja niemieckosc swiadczy o tym ze cos sie ludziom w swiadomosci
            pomieszalo. Przyczyne widze najprosciej mowiac w nieuctwie i glupocie, braku
            wyksztalcenia, brak wyzszych motywacji w deklaracji narodowosciowej, przymusie
            ekonomicznym, klesce cywilizacyjnej wywolanej wyzszoscia kapitalizmu i
            demokracji nad komunistycznym zamordyzmem ( ktory nie przeszkadzal na wczesnym
            etapie wielu "Krollom") i nieudolnascia gospodarcza. Ta spontanicznosc i
            odolnosc tez jest dla mnie nieprawdziwa. Ten ruch byl "sponsorowany" z
            zewnatrz. Za wpis na "liste polska" (PO) tyle i tyle sie mialo dostac. "My tez
            cos z tego chcemy miec" - mowil stary Slazak w jednej z podopolskich wsi jak
            ruszal dialoig niemiecko-polski w 1988-89. W sumie wyszlo jak wyszlo.
            Dzis kazdy uczciwy i wewnetrznie dojrzaly polski "Niemiec" zderzajac sie z
            prawdziwymi Niemcami w RFN musi przyznac ze nie ma nic wspolnego z
            niemieckoscia. I to jest dla niektorych bardzo tragiczne. Bo czuja ze w tak
            waznej kwestii jak kwestia samookrelenia sie "dali ciala". Ale zyc trzeba, wiec
            wypycha sie ze swiadomosci te bolenosc i ... wscieka na tych ktorzy kwestionuja
            fakt niemieckosci Slazakow, lub zadaja pytania, jak Marcin. Marcin zadaje
            pytania, bo kazdy kto mysli i czyta musi sobie takie pytania w koncu zadac. A
            odpowiedzi nie ma. Bo wielkie klamstwo zyje sobie juz wlasnym zyciem.
            • Gość: MIeszaniec Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.pl / *.pl 01.01.06, 18:44
              Poglądy do dyskusji i wiele prawdy w tym jest.
              Nie widzę natomiast powodu do obrony Marcina. Jego pytanie nie wynika ani z
              niewiedzy, ani z naiwności. Zbyt wiele słów na ten temat publicznie
              wypowiedziano, żeby pewnej wiedzy nie miał. Moim zdaniem pytanie, zresztą
              postawione na tym forum n-ty raz, ma charakter prowokacyjny i retoryczny.
              Koleś sam sobie odpowiada w inicjującym poście, że mniejszości niemieckiej nie
              ma (vide jego wpis).
              Szczerze powiedziawszy, sam nie wiem, czemu dałem się sprowokować. Szkoda!
          • Gość: chrześcijanka Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.06, 06:28
            Gość portalu: MIeszaniec napisał(a):


            > Wielu Ślązaków, którzy wyemigrowali do Niemiec zlaicyzowało się, tak ja całe
            > tamtejsze społeczeństwo. Ale jak tu przyjeżdżają, to do kościoła w niedzielę
            > chodzą. Spróbowali by nie pójść!

            Nieco inaczej to widzę. Chodzenie do kościoła tu, a tam nie, dotyczy ludzi tzw.
            słabej wiary. Nie ma to zatem aż tak wiele wspólnego z presją zachodniej
            laicyzacji. De'facto, polska konfesjonalizacja (ubolewam, że tylko na pokaz),
            zdaje się mieć znacznie silniejszy napór niż zachodnia laicyzacja, przemyśl to.
            Dowody na ten temat można samemu zobaczyć na wycieczkach zagranicznych
            organizowanych przez krajowe biura podróży. Część uczestników, niekiedy nawet
            duża, nie martwi się o Mszę Niedzielną będąc za granicą. Czyżby Twiom zdaniem
            wycieczkowicze w ciągu dwu/trzy tygodniowej wycieczki nagle się zlaicyzowali?
            Nie sądzę! To są ludzie, którzy od dawna tylko w określonych miejscach
            manifestują swą pobożność (czysty faryzeizm).
            Uczciwi chrześcijanie, a są jeszcze dzięki Bogu tacy, praktykują wiarę z
            głębokiej wewnętrznej potrzeby ducha, a wtedy dzieje się to nie zależnie od
            miejsca gdzie rzuci ich los.
            Szczęśliwego Nowego Roku!
            • Gość: MIeszaniec Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.pl / *.pl 01.01.06, 18:37
              Taki punkt widzenia niczego nie zmienia w moim rozumowaniu. Ślązacy zawsze byli
              i są pod presją sąsiada. A to mnie prowadzi do wniosku, że przy wytworzeniu
              poczucia całkowitej anonimowości podczas spisu, mielibyśmy jeszcze lepszy wynik
              dla narodowości śląskiej, a gorszy dla narodowości niemieckiej.
              Anyway, Polacy muszą przyjąć do wiadomości, że w Polsce są i Niemcy i Ślązacy.
              • marcin32 Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. 05.01.06, 01:10
                Po pierwsze:
                Ciekawa i rzeczowa jest powyższa dyskusja zainicjowana przez Mieszanca. Czyli
                stąd się wzięli obecni Niemcy na Górnym śląsku, że nie wszyscy zostali
                wysiedleni. To dlaczego zamiast być wdzięczni, że nie zostali wysiedleni, to
                rzucają się teraz jak pijawki i cały czas na wszystko narzekają?
                Po drugie:
                Bardzo mi się nie podoba, jak Górnoślązacy uzurpują sobie prawo do
                reprezentowania całego Śląska. Piszą: Ślązacy (a mają na myśli Górnoślązaków),
                gwara śląska (zamiast górnośląska), województwo sląskie (zamiast górnośląskie),
                nawet biedaki wymyśliły narodowość śląską (mając na myśli w ogóle nie wiadomo
                co!). Jest to wstrętne nadużycie. Dolnoślązacy nic nie mają wspólnego z
                Górnoślązakami. Na Dolnym Śląsku nie występują te śmieszne górnośląskie
                problemy.
                • Gość: MIeszaniec Re: Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. IP: *.pl / *.pl 06.01.06, 18:58
                  Zwyczajnie się czepiasz. Wiadomo, że chodzi o Górnoślązaków. Ale ponieważ
                  Dolnoślązacy to praktycznie sami wysiedleni Niemcy, to można powiedzieć, że
                  właściwie ich nie ma. Zwyczajowo w Polsce mówi się o Ślązakach, mając na myśli
                  Górnoślązaków i mówi się o dialekcie, bądź dialektach śląskich, mają na myśli
                  dialekt górnośląski. Pojęcie Śląsk jako całość jest dzisiaj pojęciem wyłącznie
                  geograficznym, natomiast Górny Śląsk to język, kultura, tradycja, obyczaj,
                  wspólnota. To się nie straciło ani w niemieckim, ani w polskim żywiole.
                  Polska powinna się szczycić tym, że ma takich ludzi i taki region, który ma
                  swoją specyfikę kulturową i odróżnia się od innych.
                  Uważam, że wszyscy Polacy tu mieszkający powinni się chociaż trochę zhanysić.
                  • k100 Re: Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. 06.01.06, 20:33
                    Gość portalu: MIeszaniec napisał(a):
                    > Uważam, że wszyscy Polacy tu mieszkający powinni się chociaż trochę zhanysić.

                    Skad wiesz ze juz sie nie shanysili i nie zaakceptowali nowej malej ojczyzny?
                    To tylko jednoski nie znajace Slaska albo z poza niego probuja sie shanysic i
                    przez prowokacje poznaja specyfike.
                  • marcin32 Re: Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. 06.01.06, 22:25
                    Gość portalu: MIeszaniec napisał(a):
                    > Zwyczajnie się czepiasz. Wiadomo, że chodzi o Górnoślązaków.

                    Wcale nie! Wiadomo tylko Górnoślązakom, ale NIKOMU więcej.

                    > Ale ponieważ
                    > Dolnoślązacy to praktycznie sami wysiedleni Niemcy, to można powiedzieć, że
                    > właściwie ich nie ma.

                    Ależ skąd! Wysiedleni zostali Niderszlezjery, a nie Dolnoślązacy! Dolnoślązacy
                    (czyli polskojęzyczni przedwojenni mieszkańcy Dolnego Śląska) nie byli
                    wysiedleni. Było ich mało, bo wiekszość została zgermanizowana, ale byli. Można
                    ich nazwać 'starymi' Dolnoślązakami. Większość to 'nowi' Dolnoślązacy, ale
                    wszyscy razem to Dolnoślązacy.

                    > Zwyczajowo w Polsce mówi się o Ślązakach, mając na myśli
                    > Górnoślązaków i mówi się o dialekcie, bądź dialektach śląskich, mają na myśli
                    > dialekt górnośląski.

                    Nie w Polsce, tylko na Górnym Śląsku. Jest to pozostałość historyczna, bo przed
                    wojną jedyną częścią Śląska należącą do Polski był Górny Śląsk. Ale obecnie w
                    nowych warunkach geograficznych i politycznych rozumienie przez Śląsk tylko
                    Górnego Śląska to brzydkie nadużycie.

                    > Pojęcie Śląsk jako całość jest dzisiaj pojęciem wyłącznie
                    > geograficznym, natomiast Górny Śląsk to język, kultura, tradycja, obyczaj,
                    > wspólnota.

                    Owszem, ale to nie jest wspólnota, tradycja i kultura śląska, tylko
                    górnośląska, nie jest to język śląski, tylko są to różne dialekty górnośląskie
                    itp., itd. Skąd ta propaganda? Czy ktoś wam za to płaci?

                    > To się nie straciło ani w niemieckim, ani w polskim żywiole.
                    > Polska powinna się szczycić tym, że ma takich ludzi i taki region, który ma
                    > swoją specyfikę kulturową i odróżnia się od innych.

                    Wszystkie regiony mają swoją specyfikę i odróżniają się od innych, specyfika
                    górnośląska w niczym nie jest lepsza. No może w tym, że jest to jedyny region,
                    w którym uprawia się propagandę antypolską.

                    > Uważam, że wszyscy Polacy tu mieszkający powinni się chociaż trochę zhanysić.

                    A co to znaczy zhanysić?
                    • k100 Re: Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. 06.01.06, 22:46
                      A mowile ze marcin to dzięcioł
                      • marcin32 Re: Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. 06.01.06, 22:51
                        k100 napisał:

                        > A mowile ze marcin to dzięcioł

                        No cóż - jak zawsze epitety kiedy brak argumentów. Smutne... I głupkowate.
                        • k100 Re: Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. 06.01.06, 22:56
                          Zanim dostaniesz odpowiedz napisz do ktorej klasy uczeszczasz ze tak malo wiesz.
                          Chociaz w internecie jest tyle materialow na temat Slaska ze wystarczy tylko
                          chciec zeby to poczytac. Wtedy nie prowokowalbys durnych dyskusji.
                          • marcin32 Re: Wstrętne nadużycie niektórych Górnoślązaków. 06.01.06, 22:58
                            k100 napisał:
                            > Zanim dostaniesz odpowiedz napisz do ktorej klasy uczeszczasz ze tak malo
                            wiesz
                            > .
                            > Chociaz w internecie jest tyle materialow na temat Slaska ze wystarczy tylko
                            > chciec zeby to poczytac. Wtedy nie prowokowalbys durnych dyskusji.

                            Znowu brak argumentów - smutne. A może tych argumentów po prostu nie ma?
    • Gość: Artur Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:01
      Sąsiedzi należą do MN ,fakt że nie umią nawet dobrze "szprechać" ,a w Niemczech
      czują się obco.Zresztą wszyscy mówią tamci Niemcy.
      Najciekawsze że ich babka przed śmiecią mówiła :że "prawdziwych Niemców we wsi
      już nie ma!).
      • marcin32 Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie 05.01.06, 01:03
        Gość portalu: Artur napisał(a):
        > Sąsiedzi należą do MN ,fakt że nie umią nawet dobrze "szprechać" ,a w
        Niemczech
        >
        > czują się obco.Zresztą wszyscy mówią tamci Niemcy.
        > Najciekawsze że ich babka przed śmiecią mówiła :że "prawdziwych Niemców we
        wsi
        > już nie ma!).

        To po co się deklarują jako MN? Żeby prowokować? Wzbudzać niechęć do samych
        siebie?
        • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 05.01.06, 02:31
          OK to powiedzcie kim w koncu mam byc a ja jako"glupi Slazak" sie przystosuje:)

          • Gość: bystry Re: IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.06, 05:52
            Szukaj w sobie tej bozej iskry, czytaj, zastanawiaj sie, przesledz historie
            swojej rodziny, moze odkryjesz, ze Twoj dziadek, starzyk, np. abonowal jakas
            polska gazete, albo czytal "Droge do Nieba" po polsku, a to cos juz mowi o
            Twoich korzeniach. A od korzeni tak latwo sie nie odcinamy, bo nie ma potrzeby.
            Chcialbym o sobie powiedziec, ze jestem Slazakiem, znaczy stad pochodze, kocham
            te swoje strony... Ja akurat pochodze z innych rejonow, ale dziwna rzecz, nie
            widze dla siebie miejsca poza Opolszczyzna, na ktorej czuje sie najlepiej z
            racji jej bogactwa, jej historii, jej problemow, jej ciekawych ludzi, lubie na
            przyklad rozmawiac z ekipami pracowitych rzemieslnikow, ktorym robota pali sie
            w rekach, sa uczciwi do szpiku kosci, maja swoja dume i honor. Rozumiem ich,
            czuja sie gospodarzami na tej ziemi. Ale tez Ci madrzy ludzie rozumieja ze
            historia zlaczyla ich znowu z Polska. I tak jest pieknie.
            • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 05.01.06, 09:31
              Jak bym tak jak ty ze Slaska nie pochodzil to trzymalbym gebe.
              A co do rzemieslnikow to ty placisz to po co cie przekonywac ze jestes w
              bledzie,niestety , Slazacy przyzwyczaili sie przez ostatnie dziesieciolecia ze
              niewarto mowic to co sie naprawde mysli.

              Inna sprawa jest jeszcze taka ,ze Polacy sa rozwaleni po calym swiecie i
              obserwuje (szczegolnie przy pierwszej generacji)ze ciagle sa niezadowoleni,
              mozna odniesc wrazenie ze maja pretensje ze to nowe ich otoczenie powinno sie
              do nich przystosowac a nie na odwrot.
              I tobie bym zyczyl sie nad tym zastanowic.
              Wszystko co komus kto przychodzi z zewnatrz wydaje sie takie proste ,jest
              niestety troche bardziej skaplikowane.

              Co do starzykow,to powiem ci tylko,ze gdyby nie wiara katolicka to ten czy
              tamten nie dalby sie oglupic.Ksieza studiowali w Krakowie i oglupieni literatura
              "ku pokrzepieniu serc"wykorzystywali swoja pozycje w srodowisku wiejskim,
              gdzie pozycja ksiedza byla zawsze silna.Duzej czesci hierarchi koscielnej
              nie pasowalo podejscie panstwa niemieckiego do wiary i bardziej widziala sie
              w panstwie polskim,gdzie jak widzimy do dzisiaj ma silna pozycje.
              Powiem wiecej gdyby nie ksieza katoliccy to moze powstania by byly(bo presja z
              Polski byla wielka)ale nie na taka skale.
              Dzis wlaczy sie telewizje jak nie krajaowa to zagraniczna ,poczyta rozne
              gazety albo poczyta w internecie i mozna sobie wyrobic zdanie.
              Wtedy takiej mozliwosci nie bylo a ksiadz byl czesto jedyna wyksztalcona osoba
              we wsi,ktorej sie ufalo.
              Tu dochodzimy do innego tematu,presja srodowiska a wiara Slazakow ale to juz
              inna sprawa i ...niechce mi sie dzisiaj o tym pisac.

          • marcin32 Re: 06.01.06, 00:33
            Gość portalu: Johann napisał(a):
            > OK to powiedzcie kim w koncu mam byc a ja jako"glupi Slazak" sie przystosuje:)

            Sprawa jest prosta, jeśli deklarujesz, że jesteś Górnoślązakiem, to jesteś
            Polakiem, tak jak Kujawiacy i Małopolanie są Polakami. Jeśli jesteś
            Dolnoślązakiem, to też jesteś Polakiem (nie napisałeś bowiem którym jesteś
            Slązakiem, górnym, czy dolnym). Dodatkowo jeśli masz obywatelstwo polskie to
            też jesteś Polakiem. A jeśli czujesz się Niemcem, to nie jesteś ani Polakiem,
            ani Ślązakiem. W takim przypadku powinieneś katapultować się za Odrę.
            • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 06.01.06, 01:11
              Ja bym proponowal w portki spojrzec moze jestem obrzezany.
              Jasiu jakby to dzialalo na ciebie ,slaski Zyd o orientacji pro niemieckiej?:)
              • marcin32 ??? 06.01.06, 17:45
                Coś bredzisz.
            • Gość: Jan Re: Kim ja jestem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:39
              Moj dziadek, ktory zmarl 16 lat temu w wieku 97 lat, zawsze mi mowil,gwara, ze
              jest Polakiem. Mieszkal od urodzenia w podopolskiej wsi w poblizu Tarnowa
              Opolskiego. Natomist moj Ojciec, sluzyl w wermachcie, byl w czasie II-wojny
              swiatowej az w Soczi, mowil pieknie po slasku, mieszkal przez cale zycie tam
              gdzie jego Ojciec. Ja mam paszport niemiecki, moge dzieki temu pracowac, ale
              jezyk niemiecki, nie jest moim "mutersprache", troche sie go nauczylem pracujac
              w niemczech. Kim ja jestem? Czy ja jestem niemcem?
              • marcin32 A kim się czujesz? 07.01.06, 00:54
                Gość portalu: Jan napisał(a):

                > Moj dziadek, ktory zmarl 16 lat temu w wieku 97 lat, zawsze mi mowil,gwara,
                ze
                > jest Polakiem. Mieszkal od urodzenia w podopolskiej wsi w poblizu Tarnowa
                > Opolskiego. Natomist moj Ojciec, sluzyl w wermachcie, byl w czasie II-wojny
                > swiatowej az w Soczi, mowil pieknie po slasku, mieszkal przez cale zycie tam
                > gdzie jego Ojciec. Ja mam paszport niemiecki, moge dzieki temu pracowac, ale
                > jezyk niemiecki, nie jest moim "mutersprache", troche sie go nauczylem
                pracujac
                >
                > w niemczech. Kim ja jestem? Czy ja jestem niemcem?
    • marcin32 WYSIEDLENIA NIEMCÓW 06.01.06, 22:14
      herman28 napisał:
      > Do marcin 32.
      > ... O dekrecie z 24 sierpnia 1945 roku. O rehabilitacji,
      > wysiedleniach (jak przebiegały itd.) Nikt za ciebie nie będzie odrabiał...

      Wysiedlenia Niemców z terenów objętych przez Polskę były bardzo humanitarne w
      porównaniu do zbrodni niemieckich. Przecież nikt tych Niemców nie palił w
      krematoriach, tak jak robili to Niemcy z innymi narodami i grupami. Niemcom
      pozwolono żywym wyjechać. To jest obrzydliwe jak teraz Niemcy-kaci próbują się
      przedstawiać jako ofiary. To tak jakby ktoś kto kopie dziecko złamał sobie nogę
      i następnie narzekał, że jest ofiarą, a winne jest dziecko. Obrzydliwa i chora
      manipulacja. Dlaczego Niemcy w tej sprawie zawsze kłamią? Czy czegoś się
      wstydzą? Czy chcą coś ukryć? Dlaczego nie potrafią z honorem spojrzeć prawdzie
      w oczy? Czy Niemcy zawsze byli bez honoru? Kiedy zwichrowały się ich mózgi?
      • Gość: Johann Re:marcinek IP: *.ipt.aol.com 06.01.06, 22:26
        Dotychczys bylem przekonany ,ze od ok 30lat nie stosuje sie juz leczenia
        elektroszokiem.Ale mylic sie to ludzkie:)
        • marcin32 Re:marcinek 06.01.06, 22:29
          Gość portalu: Johann napisał(a):

          > Dotychczys bylem przekonany ,ze od ok 30lat nie stosuje sie juz leczenia
          > elektroszokiem.Ale mylic sie to ludzkie:)

          To znaczy? Nie wiem o co ci chodzi.
          • Gość: on Re:marcinek IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.06, 23:52
            Ja tez !!!
          • Gość: bystry Re:marcinek IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.06, 07:29
            Zostalem kopniety przez Johanna za moja milosc do Opolszczyzny i Slazaków
            ("Trzymaj pysk" - zywcem tlumaczone z niemieckiego "Maul halten"). Johann nie
            chce spojrzec prawdzie w oczy, nazywa prawde elektroszokiem. A moze wlasnie
            Slazacy ktorzy pytaja sie kim chca za malo wiedza o tym co robili Niemcy w
            Polsce 1939-45, co robili ze Slazakami mowiacymi na Opolszczyznie w 1939-45 po
            polsku (najlagodniejsza kara - zeslanie do obozu koncentracyjnego). Jan ma
            lepiej bo dziadek uwazal sie za Polaka, a ojciec juz nieco zostal zniemczony
            (nic tak nie niemczylo jak przejscie wojny w mundurze niemieckim, typowa
            wspolnota losu). To typowy obrazek. Generacja ozywionych narodowo w duchu
            polskim musiala bezbronnie patrzec jak w latach 1922-39-45 niemczone sa cale
            generacje Slazakow na Opolszczyznie, do tego stopnia, ze rodziny z polskiego i
            niemieckiego Slaska, ktore spotaly sie po wojnie nie znajdowaly wspolnego
            jezyka.
            Z innej beczki na koniecjako Niemcow: RFN dala Slazakom paszporty, mozliwosc
            pracy, Staat, ale nie jest w stanie dac niemieckiej swiadomosci narodowej i
            akceptacji
            • marcin32 Re:marcinek 09.01.06, 01:25
              Oczywiście. Bo nie jest to takie proste jak się dojczerom wydaje.
      • Gość: jasio Re: WYSIEDLENIA NIEMCÓW IP: *.chello.pl 07.01.06, 11:47
        Co się dziwisz przecież to naród kupczyków. Tam honor gdzie interes!
        Tu ba Śląsk też zawsze niemieckie męty przybywały. Facet który okradł Wita
        Stwosza wyjechał do Wrocławia itu stałsię wielkim Niemcem. Do tego stopnia
        wielkim że w niemieckiej literaturz nie podają jego nazwiska żeby nie padał
        cień na jej wybitność.
        Ciekawy jestem czy w Niemczech jak się robi GUS to też jest pytanie o
        narodowość. Czy tam np mieszkaniec Bawarii w narodowości wpisuje Bawarczyk?
        Niech też niemiaszki nie przesadzają z tą fachowością. Często byli jedynymi
        facetami na danym terenie. Nasi młodzi i zdolni byli na froncie.
        To także nieprawda że szabrem zajowali się wyłącznie Polacy. Większość majątku
        i co cenniejszego wyszabrowali miejscowi, dziś często z MN. Znajomy był
        niedawno z Niemiec i opowiadał o pewnym miejscowym działaczu co robił po
        przejściu frontu.
        • Gość: on Re: WYSIEDLENIA NIEMCÓW IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.06, 20:08
          podaj nazwiska to sie tym zajmniemy
          • achim1 Re:Wielki narodzie Polski 07.01.06, 20:34
            Czy nie wstyd Was tego ze przez 60 lat zrobiliscie to ze slaskiem na co murzyni
            potrzebowali wieki by zrujnowac afryke
            • Gość: carlas Re:Wielki narodzie Polski IP: *.d.pppool.de 07.01.06, 21:10
              Achim podobasz mi sie
      • Gość: otto Re: WYSIEDLENIA NIEMCÓW IP: *.volkswagen.de 11.01.06, 09:00
        Marcin32 ty jestes naprawde durnym i glupim dupkiem co nie ma pojecia
        co sie dzialo do 1945. wasz przyjaciel stalin jeszcze wiecej polakow
        i zydow wymordowal niz AH.
        Tego wasza Historia wam nie opowiedziala bo sie wstydzila, ty dzieciole jeden.
        Jeszcze duzo duzo wiecej moge ci opisac, lae po co za mala jest twoja
        glowka a za gruby kark!!!!
    • Gość: świętek kim jest marcin32? IP: *.faf.net.pl / 62.233.153.* 08.01.06, 02:54
      z częstotliwości z jaką wspomina o płaceniu za "wrażą" robotę, można by mu
      zarzucić że sam jest jakowymś "płatnym pachołkiem"(nie? a co robi złodziej by
      odwrócić od siebie uwagę?)
      jego "argumenty" to polskie tezy propagandowe (sanacyjne, prl-owskie - jeden
      pieron), a kontrargumenty? kiwa z boleścią głową że ich nikt nie ma...
      Mistrzostwo świata.
      Nie traćmy czasu.
      • marcin32 Re: kim jest marcin32? 08.01.06, 16:17
        Jak to kim? Normalnym, zwykłym człowiekiem, który, jak każdy normalny człowiek,
        nie lubi chamstwa i obłudy. A te uprawiane są przez tzw. dojczerów.
        • Gość: Ślązaczka Re: kim jest marcin32? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:34
          Wydaje mi się, że chamem, to jesteś Ty. Dlaczego przeszkadza Tobie MN, przecież
          nic ci nie robi. Daj nam normalnie żyć. Nie rozumiem jak tak można najeżdżać na
          innych ludzi. Wychowano mnie w poczuciu poszanowania poglądów innego człowieka
          i nijak nie mogę Ciebie zrozumieć. Z wszystkich Twoich wypowiedzi na forum
          wynika, że nienawidzisz nas, czyli tzw. jak nas obraźliwie
          nazwałeś "Deutscherów".
          • marcin32 Re: kim jest marcin32? 08.01.06, 16:55
            Gość portalu: Ślązaczka napisał(a):
            > Wydaje mi się, że chamem, to jesteś Ty. Dlaczego przeszkadza Tobie MN,
            przecież
            > nic ci nie robi. Daj nam normalnie żyć. Nie rozumiem jak tak można najeżdżać
            na
            > innych ludzi. Wychowano mnie w poczuciu poszanowania poglądów innego
            człowieka
            > i nijak nie mogę Ciebie zrozumieć. Z wszystkich Twoich wypowiedzi na forum
            > wynika, że nienawidzisz nas, czyli tzw. jak nas obraźliwie
            > nazwałeś "Deutscherów".

            Przede wszystkim jeżeli uważasz się za Niemkę to nie jesteś Ślązaczką. Ślązacy
            to wyłącznie Polacy. Dialekt górnośląski jest odmianą polskiego i nie ma nic
            wspólnego z niemieckim. Jeśli uważasz się za Niemkę, to jesteś po prostu
            efektem germanizacji tych ziem. Smutne, że tego nie rozumiesz. Nie 'najeżdżam,
            na MN w ogóle, tylko na tych, którzy za MN się uważają, a ich główną cechą jest
            antypolskość. Czy wszyscy z MN są antypolscy? Jak im nie wstyd?
            • Gość: Ślązaczka Re: kim jest marcin32? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:04
              Ja należę do MN a wcale nie jestem wrogo nastawiona do Polaków. Skąd masz takie
              informacje? To Polacy są wrogo nastawieni do Niemców.
              Jestem ślązaczką z dwoma obywatelstwami i wcale tego nie ukrywam. Dlaczego mam
              się zrzec obywatelstaw niemieckiego, skoro moi przodkowie byli Niemcami?
              • marcin32 Re: kim jest marcin32? 09.01.06, 01:29
                Gość portalu: Ślązaczka napisał(a):
                > Ja należę do MN a wcale nie jestem wrogo nastawiona do Polaków.
                >Skąd masz takie
                > informacje? To Polacy są wrogo nastawieni do Niemców.

                Ależ skąd! To Niemcy są wrogo nastawieni do Polaków. Poczytaj posty na tym
                forum albo na Silesiana. I próbują się wybuielać uważając się za ofiary 2 wojny
                światowej, podczas gdy byli katami w tej wojnie.

                > Jestem ślązaczką z dwoma obywatelstwami i wcale tego nie ukrywam. Dlaczego
                mam
                > się zrzec obywatelstaw niemieckiego, skoro moi przodkowie byli Niemcami?

                Czyli masz też obywatelstwo polskie czyli jesteś Polką.
              • katarina48 Re: kim jest marcin32? 09.01.06, 01:31
                A ja jestem Polka od dziesiatek pokolen i mieszkam za oceanem. kilka lat pobytu
                tutaj nauczylo mnie unikac rodakow jak ognia. Nie wiem co zlego tkwi w tej
                nacji przepelnionej bezgraniczna nienawiscia i zazdroscia. Najlepszych
                przyjaciol znalazlam wsrod Niemcow wlasnie bezinteresownych i pomocnych,
                pozbawionych wscieklej zawisci.
                • marcin32 Re: kim jest marcin32? 09.01.06, 23:36
                  katarina48 napisała:
                  > A ja jestem Polka od dziesiatek pokolen i mieszkam za oceanem. kilka lat
                  pobytu
                  >
                  > tutaj nauczylo mnie unikac rodakow jak ognia. Nie wiem co zlego tkwi w tej
                  > nacji przepelnionej bezgraniczna nienawiscia i zazdroscia. Najlepszych
                  > przyjaciol znalazlam wsrod Niemcow wlasnie bezinteresownych i pomocnych,
                  > pozbawionych wscieklej zawisci.

                  Dlatego, że to są Niemcy zagraniczni, a nie pseudo-Niemcy górnośląscy. Ci są
                  gorsi. A z tymi Polakami to przesadzasz. Może ty jesteś jakaś nietowarzyska?
    • Gość: Opolanin Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.01.06, 18:01
      ty dupku chyba przyjechales z za Buga i o histori nie masz najmniejszego
      pojecia, "czerwona" wersja histori troche ci w glowie pomieszala
      • Gość: Johann Marcin to dziecko IP: *.ipt.aol.com 08.01.06, 18:29
        Szacuje tak w przedziale 15-18 lat.Dziecio trzeba dac zajecie ,ale tak calkiem
        powaznie nie traktowac:)
        • marcin32 Re: Marcin to dziecko 09.01.06, 01:31
          Gość portalu: Johann napisał(a):

          > Szacuje tak w przedziale 15-18 lat.Dziecio trzeba dac zajecie ,ale tak
          calkiem
          > powaznie nie traktowac:)

          Mam ukończone 18 lat.
      • marcin32 Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie 09.01.06, 01:31
        Gość portalu: Opolanin napisał(a):

        > ty dupku chyba przyjechales z za Buga i o histori nie masz najmniejszego
        > pojecia, "czerwona" wersja histori troche ci w glowie pomieszala

        Jak zwykle jak nie ma się argumentów to obrzuca się drugą stronę epitetami.
        Smutne - i żałosne.
        • Gość: on Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.06, 07:53
          Hallo ?????
          • katarina48 Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie 09.01.06, 14:20
            I like you too.
            • Gość: jasio Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.chello.pl 09.01.06, 14:45
              Faktycznie Niemcy nic złego nie robią, jeśli nie liczyć że chcą zrobić ze
              Śląska prowincję niemiecką. A jeśli o inne rzeczy to pytanie brzmi jak ługo
              będą tacy grzeczni. W całej historii przyzwoicie zachowali raptem 2 razy, w
              roku 1000 i w 1831-2.
              Jeśli chodzi o dobroć i itp. jak dostanę od któregoś szwaba worek ze złotymi
              żebami to połowę oddam na cele harytatywne. Łatwo być dobrym za cudze pieniądze.
              Niemcy a właściwie zniemczeni Ślązacy są obłudni i fałszywi. Wybielają
              przesżłość hitlerowską i wypuklają fikcyjne krzywdy z PRL. Na dodatek nie wiem
              skąd czerpią interpretację historii. To jakaś książka z czasów Hitlera.
              • Gość: on Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.06, 18:30
                Hallo Katarinko !!!!!

                Polacy nie gesi i swoj jezyk maja.
                "I like you too." - co chcesz przez to powiedziec ??????
                Wybacz ale nie rozumie tej mowy.

                Pozdrowienia od niedouczonego w obcych mowach
              • marcin32 Zniemczeni Ślązacy są gorsi od Niemców? 09.01.06, 20:36
                Gość portalu: jasio napisał(a):
                > Niemcy a właściwie zniemczeni Ślązacy są obłudni i fałszywi. Wybielają
                > przesżłość hitlerowską i wypuklają fikcyjne krzywdy z PRL. Na dodatek nie
                wiem
                > skąd czerpią interpretację historii. To jakaś książka z czasów Hitlera.

                Ciekawe, co piszesz. To smutne. Czyli zniemczeni Ślązacy są gorsi od Niemców?
                • Gość: jasio Re: Zniemczeni Ślązacy są gorsi od Niemców? IP: *.chello.pl 10.01.06, 09:08
                  A przypomnij sobie z filmów, Zawsze ss-synowi towarzyszył chłopek roztropek ze
                  znjomością polskiego i ten był najgorszy, robił za kapusia. Jest takie
                  przysłowie Boże chroń mnie od przyjaciół bo od wrogów sam się ustrzegę
                  • marcin32 Re: Zniemczeni Ślązacy są gorsi od Niemców? 11.01.06, 01:10
                    Gość portalu: jasio napisał(a):

                    > A przypomnij sobie z filmów, Zawsze ss-synowi towarzyszył chłopek roztropek
                    ze
                    > znjomością polskiego i ten był najgorszy, robił za kapusia. Jest takie
                    > przysłowie Boże chroń mnie od przyjaciół bo od wrogów sam się ustrzegę

                    Czyli jednak potwierdzasz... Właściwie najbardziej pasujące słowo do tych
                    spruszczałych Ślązaków to szlezjerzy. Prawdziwi Niemcy na pewno się ich
                    wstydzą. Szlezjerzy są szkodliwi zarówno dla Polski jak i Niemiec.
                    • Gość: jasio Re: Zniemczeni Ślązacy są gorsi od Niemców? IP: *.chello.pl 11.01.06, 10:32
                      Dla Polski tak, dla Niemiec bardzo dobrzy. Jak przyjdzie co do czego to wyślą
                      ich na front (niech walczą za prawdziwych Niemców i udowodnią że są godni
                      zaszczytu) a tych paru co przeżyje dadzą do związku kombatantów żeby mieli
                      zajęcie i bedzie po problemie a Śląsk będzie Niemiecki a nie autonomiczny. O
                      autonomi Śląska to Niemcy mówili raz, podczas plebiscytu i tylko mówili!
                    • klinkenhoffen Re: Zniemczeni Ślązacy są gorsi od Niemców? 13.01.06, 13:14
                      marcin32 napisał:
                      Właściwie najbardziej pasujące słowo do tych
                      > spruszczałych Ślązaków to szlezjerzy. Prawdziwi Niemcy na pewno się ich
                      > wstydzą. Szlezjerzy są szkodliwi zarówno dla Polski jak i Niemiec

                      Do kretyna marcina 32!

                      Oby cię gó..arzu posrało. Ty nacjonal-pojebie. Jak jeszcze nie dostałeś w ryj
                      od Ślązaka to na pewno cię to nie minie. Oby ci wpie..li jak najprędzej.


          • marcin32 Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie 09.01.06, 20:34
            Gość portalu: on napisał(a):

            > Hallo ?????

            A co to, telefon?
            • achim1 Re: Marcinek to ciuliczek 10.01.06, 21:18
              Naprawde sie dziwie ze ludzie na forum podejmuje sie dyskusje z dzieckiem
              pokroju Marcinka jego dziecinne sformuowania swiadcza na dodatek o jego brakach
              intelektualnych.Ludzie forum to nie przedszkole.
              • marcin32 Re: Marcinek to ciuliczek 11.01.06, 01:11
                achim1 napisał:

                > Naprawde sie dziwie ze ludzie na forum podejmuje sie dyskusje z dzieckiem
                > pokroju Marcinka jego dziecinne sformuowania swiadcza na dodatek o jego
                brakach
                >
                > intelektualnych.Ludzie forum to nie przedszkole.

                Jak zawsze - epitety zamiast argumentów. Jesteś prymitywny.
                • Gość: a Re: Marcinek to ciuliczek IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 11.01.06, 15:08
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > Prawda jest jak dupa,każdy ma swoją.
                • Gość: ania Re: Marcinek to ciuliczek IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 02:06
                  marcin32 napisał:
                  Jak zawsze - epitety zamiast argumentów. Jesteś prymitywny.

                  Do marcina32
                  Dla mnie jesteś niedouczonym - d e b i l e m !

                  • marcin32 Re: Marcinek to ciuliczek 19.01.06, 21:14
                    Gość portalu: ania napisał(a):
                    > Do marcina32
                    > Dla mnie jesteś niedouczonym - d e b i l e m !

                    A niby dlaczego niedouczonym? Jesli sie nie powtarza szlezjerskich bredni, to
                    jest sie niedouczonym?
    • Gość: ottto Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.volkswagen.de 11.01.06, 08:47
      ty naprawde masz za malo w glowie.Ty Du.....
      • Gość: collonna Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.01.06, 22:00
        Pisanie o"Prawdziwych Niemcach" czy "Prawdziwych Polakach" to oczywiscie niemoc
        umyslowa.Jezeli ktos chce wiecej paszportow i dostanie to prosze bardzo.
        Osobiscie chcialbym polski paszport,mam nawet polska metryke urodzenia tzn.
        urodzilem sie jako obywatel polski-pytanie -Jest to mozliwe?
        Poniewaz Niemiec to pskudny Luter,kat narodu polskiego,zlodziej morderca
        itp a Polak wrecz przeciwnie a w dodaku prawie swiety,nie mowiac juz o tym
        ze Matka Boska to Polska Krolowa a JPII przejmuje klucze ,wiec polski paszport
        ma jak najbardziej wielka wartosc a szczegolnie po smierci.Amen
      • marcin32 Re: ________O co chodzi z tą "mniejszością niemie 15.01.06, 15:10
        Gość portalu: ottto napisał(a):

        > ty naprawde masz za malo w glowie.Ty Du.....

        Nie masz naprawde nic wiecej do powiedzenia?
    • renebenay Re: ___Marcin 32 12.01.06, 05:14
      Nie wiem ile masz lat bo najpierw aby cos pisac nalezaloby poznac historie
      Slaska od zakonczenia 1 wojny swiatowej(1914-1918).Slyszales cos o powstaniach
      i cos o plebiscycie a takze jak przebiegala granica miedzy Niemcami i Polska.W
      powstaniach bylo bardzo duzo Slazakow ktorzy bili sie o Slask polski i
      najczesciej ci ludzie zamieszkiwali na wschod od Odry.Po plebiscycie Slask byl
      tak podzielony jak ludzie glosowali.W 1945 roku Rosjanie weszli na Slask i dla
      Slazakow nastapil okres slepego teroru i co najgorsze niewinnie.Ludzie ktorzy
      20 lat poprzednio bili sie o polski Slask byli torturowani,mordowani, ich
      kobiety i corki gwalcone a nastepnie rozstrzeliwane.Jak bedziesz mial czas to
      zwiedz pare cmentarzy kolo Opola i sie zapytaj starszych ludzi o to co
      bylo.Potem nastala wladza ludowa z UB (urzad bezpieczenstwa)jak rowniez po
      wysiedleniu Niemcow przybyli Polacy ze wschodu.Z bylej Armi Ludowej stworzono
      milicje,administracje i szkolnictwo i w ten sposob to wszystko zaczelo
      dzialac.Ludzie nowej wladzy mieli praktycznie 4 klasy szkoly ukonczonej przed
      wojna i tu raptem X zostaje dyrektorem szkoly, Y kieroje administracja a Z z
      kolei oficerem milicji.Nie mozna wiele rzadac od ludzi niewyksztalconych ,to
      wszyscy wiedza ale musisz wiedziec ze,wlasnie ci ludzie zrobili najgorsza
      robote a mianowicie to wlasnie ci ludzie zniemczyli Slazakow.Przed wojna w
      wielu rodzinach mowilo sie po polsku ale po kryjomu bo wladze teroryzowaly
      ludnosc.Koniec wojny z kolei tez nie zmienil wiele bo najpierw Niemcy
      traktowali ludnosc slaska ja polska a potem z kolei Polacy jako niemiecka.Bedac
      przyjezdnym na Slasku widzialem jak ta ludnosc byla poniewierana,cyganiona i
      dyskryminowana i to zadni Niemcy nie robili bo to byli Polacy.Jak inni
      chodzilem tez do szkoly i widzialem ze, mialem lepsze oceny chociaz bylem
      gorszym uczniem,nie bede wspominal o zatrudnieniu i o takich blahostkach jak
      np.darmowych aresztowaniach i pobiciach przez UB albo ORMO.Wierz mi, ci ludzie
      dostali naprawde po kosciach.Duzo ludzi mialo dosyc i chcielo wyjezdzac a z
      kolei wladze polskie odmawialy--z tym to byly prawdziwe cyrki ale takie to byly
      czasy.Wladze RFN z kolei przyjmowaly ludzi ktorzy mieli pochodzenie niemieckie
      a wiec tylko z terenow niemieckich z przed wrzesnia 1939 i w ten sposob coraz
      wiecej Niemcow wracalo do siebie.Osobiscie znalem kupe ludzi ktorzy znali tylko
      jezyk niemiecki a polski nauczyli sie w pracy albo kosciele i rownoczesnie z
      nimi tez wyjezdzala ludnosc slaska zawiedziona polska wladza,porzadkiem i
      ekonomia.Ci pozostali to jest wlasciwie garstka ale mimo wszystko tworza silna
      grupe etnicza w calym regionie,sa u siebie przedewszystkim i jedni czuja sie
      Polakami a drudzy Niemcami.W ten sposob istnieje mniejszosc niemiecka i
      rowniez dlatego istnieje tez nauczanie po Niemiecku co jest calkowicie
      normalne.Tu nie ma zadnych antypolskich pomyslow albo chec i wystarczy tylko
      zrozumiec dlaczgo tak jest a nie inaczej.Wiesz dlaczego duzo Slazakow ma
      niemiecki paszport i odpowiem Tobie;--mianowicie majac tyle tragicznej
      przeszlosci dla nich jest ten paszport w razie czegos przepustka i
      zabezpieczeniem a w aktalnym czasie pozwala pracowac np. w Niemczech czy
      Holandi.Mysle ze,aktualne juz demokratyczne wladze dopilnuja aby nie doszlo juz
      nigdy do takich ludzkich tragedi i aby na zawsze zapanowala
      tolerancja.pozdrowienia
      • k100 Re: ___Marcin 32 12.01.06, 09:16
        renebenay napisał:

        Sadze ze niepotrzebnie wyjasniales Marcinowi najnowsza historie Slaska ale on
        nie chce wyjasnien on chce dokopac a to zasadnicza roznica. Wymaga od innych
        argumentow a jak je daje to nie ustosumkowuje sie do nich. To w takim badz
        razie o co tu chodzi? Dobrze ktos napisal ze 'prawda jest jak dupa kazdy ma
        swoja'.
        • Gość: olak Re: ___Marcin 32 IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:24
          Tylko, że temu d e b i l o w i - marcinowi32
          się wydaje, że d... to jest jego głowa.
          A z taką głową jak marcina
          to można nawet na niej siedzieć !

          Bez argumentów !
          • Gość: pit Re: ___Marcin 32 IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.06, 12:22
            Oczyms jeszcze nalezalo by tu wspomniec.Ludnosc Slaska posiadala inadal posiada
            duza kulture i tradycje.w przeciwnosci do ludnosci naplywowej.Widac to bardzo
            dobrze wmiastach np. opole ,wroclaw.. Mieszkajacy tam ludzie nie sa zwiazani z
            ta ziemia,nie posiadaja korzeni,sa nijacy.Korzenie i tradycja , milosc do
            swojej ojczyzny ,regionu sa krztaltowane przez wiele pokolen .Wydaje mi sie iz
            niechec a nawet nienawisc ludnosci naplywowej do ludnosci autoktonicznej z tego
            wynika.Swiatczy o tym np. niszczenie slaskiej(niemieckiej)kultury,cmentazy!! i
            innych rzeczy mowiacych o przynaleznosci tych ziem.
            • k100 Re: ___Marcin 32 12.01.06, 14:00
              Gość portalu: pit napisał(a):

              Oczywiscie ze na Slask przybyli ludzie z roznych zakatkow Polski. Mieli
              problemy z identyfikacja czy sa juz Slazakami bo tak ich traktowano w innych
              stronach Polski. Znam smieszne przypadki z Wroclawia jak przy okazji
              uroczystosci politycznych za komuny wystepowaly dzieci w strojach przewaznie
              krakowskich. Dzisiaj zauwazylem ze na Dolnym Slasku juz zaczeto pielegnowac
              tradycje dolnoslaskie. Na Gornym Slasku slaskie tradycje pielegnowali Slazacy
              naplywowi poczatkowo przygladali sie a teraz coraz odwazniej wlanczaja sie i
              uczestnicza w tej tradycji.
              Okres komuny charakteryzowal sie budowa spoleczenstwa zantaganizowanego to byla
              pozywka dla komuny na ktorej budowana byla wladza. Po co ludzie mieli myslec o
              innych sprawach trzeba bylo im dac igrzyska.
              • Gość: jasio Re: ___Marcin 32 IP: *.chello.pl 12.01.06, 20:01
                Wasze widzenie historii jest zadziwiające! Cała masa żołnierzy niemieckich,
                ssmanów, dziłaczy NSDAP i itp pochodziła ze Śląska. Nawet jak robili to z
                przymusu to jednak umożliwiali prace machinie hitlerowskiej. To nie była
                neutralna Szwajcaria.
                Nas na wschodzie traktowano jak bydło i nie było patrzenia na jakieś względy,
                dzieci, noworodki, kobiety w ciązy do rozstrzału albo do koncentryka. Co lepsze
                było niemieckie co nie pasowało do gustu panów było niszczone i palone.
                Nie trzeba było specjalnie niszczyć pamiątek po Niemcach.Ci co zostali
                deklarowali Polskość. Niemiecka inteligencja zdrowo umoczona w robótki
                hitlerowskie zwiała. W sytuacji gdy trzeba było załatać dziury w domu to ktoś
                miał patrzeć że to jakaś pamiątka po sszwabach? Jak Niemcom tak zależy na
                posznowaniu histori i swej kultury to niech udostępnią chociaż ksera tych
                dokumentów które zabrali z miast i wiejskich szkół i kościołów. Są dziś takie
                możliwości. Wiele tutejszych rzeczy zniszczyli tylko dlatego że były po polsku,
                bo nie pasowały do ich teorii.
                Fałszują historię, ich historia zaczyna się w styczniu 1945 roku, o obozach
                pracy nic nie pamietają, o rozstrzeliwaniach Żydów i nie mających siły
                robotników nic nie mówią. Stawiają pomniki hitlerowcom i mówią że to ich
                bracia. Swoim braciom mieliście okazję postawić normalne groby i trzeba było je
                zachować a nie likwidować z oszczędności. Pomnik się stawia ludziom zasłużonym
                w czym oni się wam zasłużyli? tym że przysyłali zagrabione przedmioty?
                A jeśli wam nie ufano to czyż niesłusznie? to skąd ta MN i te nazistowskie
                ciągoty?
                Nie przesadzajcie też z tym prześladowaniem. Wszyscy to mieli bo tak wszędzie
                wyglądało po wojnie. Trzeba było nie niszczyć inteligencji i administracji.

                • k100 Re: ___Marcin 32 12.01.06, 22:01
                  Jasio to o czym piszesz zapelnione sa wszystkie biblioteki, napisano mnostwo
                  ksiazek i roznego rodzaju prac naukowych niepotrzebnie tylko powtarzasz sie nie
                  wypada powiedziec nic innego jak tylko to, szebelki w dlon i idziemy na Berlin.
                  A wojna skonczyla sie w 45r. Oczywiscie ze nalezy pamietac to co wyrabiali
                  Niemcy w okupowanej Polsce ale trzeba zyc dniem dzisiejszym. Niektorym ludziom
                  bardzo zalezy na tym zeby odswiezac wojenne rany. Ciagle rozdrapywanie tych ran
                  powoduje ze sami sobie zamykany furtke do porozumienia z Niemcami. Wlasnie tu
                  na Slasku nigdzie indziej w Polsce widac jak w papierku lakmusowym jaki jest
                  barometr nastrojow. A dzieje sie to za sprawa dialogu slasko-polsko-
                  niemieckiego. Slazacy mieszkajacy w Nieczech znajacy jez.polski pisza na
                  polskich forach internetowych rozne prowokacyjne bzdury na ktore odpowiada
                  Marcin rowniez prowokacyjnie. Tak dzieje sie tylko na Slasku w zadnym innym
                  regionie Polski tego nie ma. Ot taki rodzaj zabawy intelektualnej. Wystarczy
                  wyjsc na ulice porozmawiac ze Slazakiem i wiesz jak jest prawda. Ciagotki
                  Slazakow do Niemcow sa wylacznie ekonomiczne pomysl a coz innego moze
                  zaoferowac Polska spoleczenstwu??? To co dzieje sie chociazby dzisiaj w
                  Warszawie to cyrk. A gdzie gospodarka i dobro kraju?
                  • Gość: Schlageter Re: ___Marcin 32 IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 13.01.06, 08:04
                    Dla mnie jestes swinia marcinku posrany nie zapomni jednego ze to mysmy do
                    polski nie przyszli tylko polska w 1945 do nas i trzymaj pysk polski
                    partyzanie . amen
                    • Gość: red jasio!!!!!! IP: *.plusgsm.pl 13.01.06, 19:00
                      ja cię uczyć każę ty trzypalczasty potworze!!!!

                      za chalamą-oklaski :-)))
                  • Gość: jasio Re: ___Marcin 32 IP: *.chello.pl 14.01.06, 21:11
                    Niemiec jak z rana nie dostanie po mordzie to cały dzień chodzi napuszony co to
                    nie on. Przed wojną stosowaliśmy politykę chowania głowy w piasek, bo to
                    kultura, bo to przykład itp. I co z tego wyszło?
                    Ksiądz Golisz mówi że przed wojną była zgoda i wszyscy razem.Gdzie on to
                    widział. Polacy byli stłamszeni i nie mogli pisnąc. Teraz nasze powinno być na
                    wierzchu przez najbliższe 200 lat później możemy się godzić.Te Niemiaszki to
                    potomkowie hitlerowców w pierwszym i drugim pokoleniu. Co więcej u nich teraz
                    przyszła kolej na idealizowanie pradziadków i ojców. Należy dać temu
                    zdecydowany odpór. Z Niemcem zawsze stoi jego państwo a u nas partie nawet nie
                    chcą wystawić jednej listy wyborczej. Pare procent Niemców rządzi całymi
                    gminami! Gdzie LPR?
                • cirano Re: ___Marcin 32 14.01.06, 19:35
                  Wynos sie na twoj zasrany wschod, Jasiu, zodyn po takim jak ty niy zaplacze.
                  Zasrywocie nasz Slonsk, nasza ziemia, okradocie jom, z nos zrobiliscie dziadow
                  do tego mocie przeogromny, niynasycony i bezczelny pysk. Uczciwi, pracowici
                  Slonzacy mają dosc waszych "żądow". Wszystkoscie zrujnowali, do tego
                  twierdzicie, "ze to dla naszego dobra", Wasze obludne, prymitywne cwaniactwo
                  zmusza normalnych ludzi [nie tylko w tym kraju] do radykalnej zmiany spojrzenia
                  na ten kraj. Wszędzie macie zasrane karty, i ty chcesz nas uczyc historii??
                  Bodajze nie ma kąta ktorego byście nie zas...li.
                  • Gość: jasio Re: ___Marcin 32 IP: *.chello.pl 14.01.06, 20:17
                    Ja tu se kupiłem domek i teraz ja tu jestem u siebie. A wy dziwnie gadacie i
                    sami się przyznajecie żeście Niemcy. Niemcy są trochę bardziej na zachód.
                    Sp....cie tam.
    • marcin32 Czy wszyscy Gornoslazacy tacy sa? 19.01.06, 22:13
      Czy wszyscy Gornoslazacy to amatorzy niemczyzny? Czy tez sa wsrod nich normalni
      ludzie?
      • Gość: Obserwator Marcin32, czyli Głupek Forumowy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.06, 08:34
        Ręce opadają jak sie go czyta. Gdzie on chodził do szkoły podstawowej, bo pewnie
        na niej zakończył swoją "edukacje". Gdybym był jego nauczycielem historii, to
        bym ze wstydu cały rok z domu nie wychodził.
        • Gość: jasio Re: i kto tu głupek? IP: *.chello.pl 25.01.06, 10:26
          Facet widzę że z tym samym tekstem obskoczyłeś wszystkie możliwe wątki. Nie
          stać cię nawet na adekwatne wyrażenie mysli, powtarzasz się jak katarynka.
          Naukę skończyłeś na pierwszej klasie HJ a tam uczyli tylko wierszyków do
          klepania.
          • Gość: Obserwator Do Jasia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.06, 21:09
            Zorientowany jesteś, widocznie znasz to z praktyki, he he
          • Gość: Obserwator do jasia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.01.06, 21:15
            A ty koleś adwokatem marcina32 jesteś?
            • Gość: polak nie obserwator... IP: *.plusgsm.pl 25.01.06, 21:33
              jasio jest zwykłym głupkiem, typowym polskim matołem, zapienionym panem jankiem
              spod sklepu monopolowego w gumofilcach zapewne..
              ale dziś się rozwinął i sięgnął do kompa syna (dostał od cioci z niemiec) i żal
              mu polską du#ę ściska, bo nic innego jak to polak nie potrafi...
              i tan będzie trwał w tym swoim błogostanie
              z myszką zamiast kufla

              a było perfektu słuchać i choć jakiś film pooglądać, jasiu....
              • Gość: jasio Re: nie obserwator... IP: *.chello.pl 25.01.06, 22:58
                Chyba po sobie sądzisz!
                Nie podpisuj się Polak boś za głupi co widać po twojej ortografii
                • Gość: Obserwator do Jasia kolegi Marcina32 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.06, 21:00
                  Niestety zbyt wielu takich Jasiów ma dostęp do sieci!
              • Gość: Obserwator Re: nie obserwator... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.06, 20:58
                Niestety zbyt wielu takich Jasiów ma dostęp do internetu.
      • Gość: Op. Re: Czy wszyscy Gornoslazacy tacy sa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 21:36
        >Czy wszyscy Gornoslazacy to amatorzy niemczyzny? Czy tez sa wsrod nich
        > normalni ludzie?

        To zależy co oznacza dla Ciebie termin "normalni"? Jakby sięgnąć głębiej w
        historię to niekoniecznie Ślązak=Polak, te tereny należały wcześniej do Moraw,
        a potem do Czech; ale Ślązak nie może być Niemcem, bo Słowianin to nie
        Germanin. Na tym forum widzę wypowiedzi osób zgermanizowanych (faktycznie bądź
        dla "ojro"), chociaż nie jest to aż tak pewne, bo np.: moja babcia raz mówi że
        jest Niemką, raz że "echte deutsche" uciekły przed Armią Czerwoną (a Ślązacy
        zostali). Ja kłopotów z określeniem swojej narodowości nie mam, bo zarówno ja,
        jak i wielu moich znajomych ma już mieszane śląsko-kresowe pochodzenie, ale
        pewnie nie wszędzie integracja tych środowisk idzie łatwo.
        • Gość: milo jasko! IP: *.plusgsm.pl 25.01.06, 23:18
          oddaj kompa synowi!

          i biegiem do buraków!!!
          krowy doić!!!!!
          • Gość: jo Re: jasko! IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.06, 18:45
            Hej!!!!

            Braklo wam sliny ,opluwajcie sie dalej
            • Gość: jo Re: jasko! IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.06, 22:49
              Hej!!!!

              Braklo wam sliny ,opluwajcie sie dalej
              • Gość: Proxy Re: do jo-nazistowskiego prowokatora IP: 202.129.20.* 10.02.06, 23:20
                Po co wyciągasz te tematy? Nudzisz się? JobCenter nie przelał ALG 2? Zabrakło piwa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja