CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic.....

08.03.06, 00:57
Po jej ostatnim TV-ym popisie, z podobnym jej mentalnie - Wojewódzkim -
dyżurnym PRZYGŁUPEM - dostałem lekkiej niestrawności i wzięło mnie na wymioty.

video.google.com/videoplay?docid=-847027218027709750&q=szczuka

SZCZUKA - tak dała popalić, że nie zauważyła nawet krzywdy którą zamierzoną
głupotą swoją, zawsze na popis (i na sprzedaż ?!) zaczęła robić. Sprawa
kwalifikuje się do prokuratora i OCZEKUJE naszych masowych PROTESTÓW do TV
Polsat, tj. od normalnych uczciwych, spolegliwych ludzi stających w obronie
nie tylko tej zacnej osoby, ale wszystkich kalek i powszechnie szanowanych
wartości.

K.S. - ten amoralny wybryk natury ( tylko tacy niestety u nas ostatnio robią
karierę w TV dała po raz kolejny nam dowód na to, że jest człowiekiem do cna
złym i pewno bez wyrzutów
s u m i e n i a .

wstan.sercanie.org.pl/6(78)01/9.html

Przemądrzałość i szyderstwo z kalectwa – w wykonaniu Szczuki i Wojewódzkiego
jest NAJBARDZIEJ GODNYM P O G A R D Y - RODZAJEM G Ł U P O T Y .

    • Gość: Rene Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 01:11
      Horror znieczulicy i festiwal feministycznej głupoty.

      "Nasz Dziennik" krytykuje Szczukę

      "Nasz Dziennik" pisze o okrutnym popisie Kazimiery Szczuki, historyka
      literatury, krytyka literackiego, frontmenki polskiego feminizmu, która
      przedrzeźniała osobę niepełnosprawną - Madzię Buczek, założycielkę Podwórkowych
      Kółek Różańcowych Dzieci w talk-show Kuby Wojewódzkiego na antenie telewizji
      Polsat.

      Jak dodaje dziennik, ani prowadzący, ani widownia nie protestowali. Przejaw tej
      swoiście pojmowanej "wrażliwości" pani krytyk wywołał szeroką falę oburzenia.
      Na jednym z najbliższych posiedzeń sprawą zajmie się Krajowa Rada Radiofonii i
      Telewizji.
      Zaczęło się od żartu o jej rzekomej wizycie w Radiu Maryja lub Telewizji Trwam.
      Pani krytyk wykluczyła taką możliwość, po czym stwierdziła, że "jest
      zafascynowana pewną postacią z Radia Maryja". Założycielkę Podwórkowych Kółek
      Różańcowych Dzieci, Madzię Buczek, bo o niej mowa, nazwała "starą dziewczynką",
      po czym - wielce z siebie zadowolona - zaczęła imitować i wyśmiewać jej sposób
      mówienia, a także to, co mówi.
      "Ale ona ma jakąś ksywkę, nie wiem, "Siostra Modlitwa"?" - dociekał zadowolony
      z siebie Wojewódzki, przekonany najwyraźniej, że zadaje zabawne i błyskotliwe
      pytanie. Czyżby nie wyobrażał sobie bardziej zabawnego tematu niż ludzkie
      cierpienie, ból, niepełnosprawność i silna wiara wbrew wszelkim
      przeciwnościom? - zastanawia się dziennikarka "Naszego Dziennika"?

      "Nasz Dziennik" pisze też, że gdy Madzia dowiedziała się o wypowiedziach
      Szczuki była spokojna. Powiedziała tylko, że będzie się za panią Szczukę
      modlić.

      - To bardzo niesmaczne i brzydkie. Tak się po prostu nie robi i jest to
      niezgodne z ideałami humanizmu - komentuje ten urywek programu Paweł Jaros,
      Rzecznik Praw Dziecka. Podobnie zaregował Wojciech Dziomdziora, członek KRRiT. -
      Ja osobiście jestem uderzony, najdelikatniej mówiąc, daleko posuniętym brakiem
      wyczucia i smaku w tym fragmencie programu i mam nadzieję, że Krajowa Rada
      Radiofonii i Telewizji zbada tę sprawę w szerszym kontekście, pod kątem tego,
      czy nie została złamana ustawa o radiofonii i telewizji - stwierdził.

      • Gość: Szczukmistrz z Lub Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 01:13
        Pamiętacie wywiad Górniaka ze Szczuką - suką??? Był onegdaj w NTO...
        poczekajcie , poszperam w archiwum.
        • Gość: Szczukmistrz Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 01:20
          Nie mogę znaleśc... Help me!
          Ale mam to:

          Męczennicy banału

          Mam okres. Jestem Żydem. Nie chodzę do ko¶cioła. Postępowe ¶rodowiska stolicy
          przez kilka tygodni pasjonowały się akcj± "Tiszert dla wolno¶ci”.Kampanię
          wymy¶lił absolwent socjologii Antek Adamowicz, któremu należy wróżyć
          błyskotliw± karierę w której¶ z instytucji zaangażowanych w krzewienie
          tolerancji, równouprawnienia, akceptacji społecznej. Polegała na obnoszeniu
          napisów wydrukowanych na tiszertach, które to napisy, zdaniem pomysłodawcy,
          miały "burzyć tabu”, "przełamywać stereotypy”, "zbliżać”...
          Akcję podchwyciły media, a "Gazeta Wyborcza” zorganizowała nawet sesję
          fotograficzn±, podczas której znane osoby ubrały się w tiszerty Adamowicza.
          Spójrzmy, jakie tabu chcieli burzyć ci, którzy pozowali
          fotoreporterom "Wyborczej”.

          "Mam okres”, obwieszcza ¶wiatu ze swej piersi Kazimiera Szczuka, pieszczocha
          warszawskich postępowych salonów, feministyczna krytyczka literacka, a ostatnio
          wodzirejka w telewizyjnej zgaduj-zgaduli. Mam okres, chwali się otoczeniu,
          jakby eksponowanie tej fizjologicznej przypadło¶ci nie było zwyczajn± obscen±,
          lecz czym¶, co zasługuje na podziw. Gdybyż jeszcze Szczuka żyła ze ¶wiadczenia
          usług seksualnych... Wtedy taka informacja, acz nieco raż±ca w swej bezwstydnej
          bezpo¶rednio¶ci, byłaby zrozumiała: oto kobieta wysyła wyraĽny sygnał do swoich
          potencjalnych klientów - jestem niedysponowana, zostawcie mnie w spokoju,
          odczepcie się. Ale przecież Szczuka zarabia na chleb głow± i twarz±, a nie
          ciałem.
          A może należałoby oczekiwać od kogo¶ tak mocno zaangażowanego odrobinę więcej
          po¶więcenia? Nie mogłaby Szczuka informować, że ma okres, w sposób bardziej dla
          sprawy widowiskowy? Nie mogłaby być bardziej dla siebie wymagaj±ca? A gdyby tak
          odstawiła na kilka dni tampony i zrezygnowała z k±pieli? Gdyby o wolno¶ć
          walczyła nie tylko napisem na tiszercie, ale i plamami na garderobie oraz
          zapachem? To by było dopiero prawdziwe męczeństwo godne pomnika!

          "Jestem Żydem”, twierdzi na swym tiszercie Muniek Staszczyk, gwiazda estrady,
          która użala się w najbardziej znanej swojej piosence, że "na całym ¶wiecie s±
          faszy¶ci”. Piosenka wci±ż robi karierę, ku uciesze starych komunistów oraz ich
          młodszych klonów spod rozmaitych bander, że to nie na nich czapka gore. I teraz
          rzuca Muniek w twarz tym ogólno¶wiatowym faszystom swoje bawełniane "Jestem
          Żydem”. I tu się rodzi, panie Muniek, pytanie:
          A nawet je¶li jest pan Żydem, to na podstawie jakich przesłanek uznał pan, że
          wiadomo¶ć ta powinna kogokolwiek zaciekawić?
          Gdyby był pan Żydem, który ma co¶ ciekawego do powiedzenia, albo do
          za¶piewania, albo choćby do sprzedania, oooo, wtedy mogliby¶my si±¶ć, pogadać,
          potargować się. Ale tak?
          I jeszcze jedno: skoro hasła na tiszertach maj± w założeniu służyć ideom
          wolno¶ci, tolerancji, pojednania, to dlaczego tak mocno eksponuj± motyw
          etniczny wła¶nie? Ot, taki mały paradoks. Można by mniemać nawet, że ten, który
          wymy¶lił koszulkowe hasło "Jestem Żydem”, to paskudny rasista. Bo skoro uznał,
          że informowanie ¶wiata o swym żydostwie jest tak istotne, to znaczy, że do
          kryterium etnicznego przykłada on duże znaczenie. A skoro tak, to czy w jego
          oczach fakt bycia Żydem dyskwalifikuje czy honoruje wła¶ciciela tiszertu? No, a
          czy walk± na rzecz wolno¶ci byłoby też obnoszenie się z napisem "Nie jestem
          Żydem”? A za noszenie którego napisu oberwałoby się od wolno¶ciowców bardziej
          koszulkowemu demonstrantowi - za "Nie jestem Żydem” czy za "Nie jestem
          Szwajcarem”? Oto, w jakie zagadki wikłaj± rozum zacietrzewieni bojownicy
          postępu.

          "Byłem w więzieniu”, chwali się z koszulki na zdjęciu w "Wyborczej” sam
          Władysław Frasyniuk, legenda solidarno¶ciowego podziemia, lider Unii Wolno¶ci.
          Ależ, wiemy, wiemy, doskonale wiemy, że był pan w więzieniu, panie Władku! Był
          pan w więzieniu za wolno¶ć swoj± i nasz±, czyli między innymi i za wolno¶ć
          takich cykorów jak niżej podpisany. A skoro już pan tę wolno¶ć dla siebie i dla
          nas wywalczył, za co niżej podpisany jest panu dozgonnie wdzięczny, to niechże
          pan do tej wolno¶ci ma szacunek należyty!
          Bo cóż znaczy napis "Byłem w więzieniu” na pańskiej piersi? Jakiż ma sens taka
          deklaracja? W intencji pomysłodawców niem±drej kampanii, w której zgodził się
          pan wyst±pić, zapewne - osłabienie społecznej niechęci do osób po wyrokach,
          które opuszczaj± więzienne mury. To osłabienie niechęci ma byłym skazanym
          ułatwić życie na wolno¶ci. Tyle tylko, że napis ten inn± ma wymowę na pańskiej
          piersi, a inn± na piersi złodzieja. Powrót do społeczeństwa wtedy bywa szczery,
          gdy ł±czy się ze skruch±. Z żalem za własne czyny. Z potulnym milczeniem raczej
          niż ostentacyjnym pobrzękiwaniem więziennymi kajdanami.
          Do hasła "Byłem w więzieniu” można dopisać ci±g dalszy: "...więc mi wybaczcie”,
          ale równie dobrze można dopisać: "...więc uważajcie!”. Albo "Byłem w więzieniu.
          Oczekuję propozycji”.
          Ciekawe, co zrobiłby Władysław Frasyniuk, gdyby na podkoszulkowej sesji
          zdjęciowej dla "Wyborczej” pojawił się nagle jaki¶ "Kiełbasa” z Wołomina, też
          odziany w identyczny tiszert? I by się ustawił do wspólnego zdjęcia, i nastawił
          do u¶cisku... Czy nasz bohater podziemia zechciałby się obłapiać z gangsterem?
          Wszak zostać zesłanym za kraty jako bohater walki o wolno¶ć to nie to samo, co
          być posłanym tam za wybicie komu¶ zębów bejsbolem w celu odebrania zegarka.
          Bycie s±dow± ofiar± generała na sowieckich usługach to nie to samo, co bycie
          pods±dnym niezawisłego s±du w niepodległym państwie. Filar partii
          intelektualistów, za jakich uważaj± się członkowie Unii Wolno¶ci, powinien
          sobie z takich oczywisto¶ci zdawać sprawę.

          "Nie chodzę do ko¶cioła”, popisuje się reżyserka filmowa Agnieszka Holland, ta
          sama, która w Gibsonowej "Pasji” dostrzegła ze zgroz± olbrzymie pokłady
          antysemityzmu. Nie chodzi, jej sprawa. Ale czy chwalenie się tym to taka aż
          niebotyczna odwaga? W dzisiejszej Polsce, gdzie fantastycznie sprzedaje się
          antyklerykalny tygodnik "Nie” i zajadle antyksiężowskie "Fakty i Mity”? W
          Polsce, gdzie do ko¶cioła nie chodzi kilkana¶cie milionów ludzi, a to wskutek
          ideowego wyboru, a to lenistwa b±dĽ duchowego rozmemłania? W Polsce, gdzie za
          niechodzenie do ko¶cioła od kilkuset lat nikomu z głowy włos nie spadł?
          Doprawdy, wielka jest odwaga pani reżyser. No, chyba że chciała pani Holland
          obrazić tych, którzy do ko¶cioła chodz±, przeciwstawiaj±c ich zabobonnej
          mentalno¶ci, swoje racjonalno-o¶wieceniowe "A ja nie!”. Chyba że chciała zrobić
          im na zło¶ć, co jednak wydaje się mało realne, bo takiej klasy artystkę o tak
          niecne intencje podejrzewać się nie godzi.

          "Jestem Arabk±”, kusi ze swej ministerialnej piersi Izabela Jaruga-Nowacka. A
          tak, kusi, gdyż Arabki to kobiety urodziwe, ponętne sw± spolegliwo¶ci±, więc
          łakomym będ±ce k±skiem dla rodzaju męskiego. Jak jednak pamiętamy, cel akcji
          tiszertowej był wolno¶ciowy, a nie erotyczno-matrymonialny, a zatem co¶ innego
          musiało przy¶wiecać Jarudze-Nowackiej, gdy przepychała głowę przez otwór w
          bawełnie. Zatem - co? Solidarno¶ć z arabskimi kobietami, uwi±zanymi łańcuchem
          do nogi u stołu? Godne pochwały, ale nieskuteczne na warszawskiej ulicy. Co
          inn
          • Gość: Szczukmistrz MAM... zajebistość nieziemska ten wywiad! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 01:21
            Szkoda mojego czasu na takie wywiady

            Z Kazimier± Szczuk±, pisark± i feministk±, rozmawia Zbigniew Górniak


            Kazimiera Szczuka, feministka, pisarka, krytyk literacki, w TVN prowadzi
            teleturniej "Najsłabsze ogniwo”. W ¶rodę go¶ciła w Opolu, gdzie w siedzibie
            Ligi Kobiet Polskich dyskutowała przy pełnej sali o swej ksi±żce "Milczenie
            owieczek”, po¶więconej aborcji.

            - Jak mam się zwracać do Kazimiery Szczuki w tym wywiadzie? Duż± liter± -
            "Pani”, czy mał± - "pani”? Ta duża litera to dla pani jak cmoknięcie w dłoń?
            - Z tego co mi wiadomo o poprawnej polszczyĽnie, to używamy wielkiej litery w
            słowach pan/pani jedynie na pocz±tku zdania i wówczas, kiedy słowo służy jako
            tytuł, co raczej nie odnosi się do kobiet.
            - Dlaczego was, feministki, tak irytuj± przejawy naszej męskiej szarmancji? W
            mejlu, który zapraszał na spotkanie z pani± w Opolu, przeczytałem, że ci,
            którzy ustępuj± wam miejsca w drzwiach, kiedy¶ mog± te drzwi zatrzasn±ć przed
            nosem. Zgrabne, ale naci±gane, bo to tak, jakby napisać, że matka, która karmi
            dziecko mlekiem, może je kiedy¶ nakarmić trucizn±.
            - Gdyby dziecko pozostawać miało przez resztę życia w zależno¶ci od matki-
            karmicielki, w istocie byłaby to tylko kwestia jej dobrej woli, czym je
            nakarmi. Doro¶li sami decyduj± o tym, co będ± jedli. Podobnie kobiety same
            powinny decydować o swoich sprawach. Sk±din±d na pewno nie irytuje feministek
            dobre wychowanie u mężczyzn. Ale zachowanie okre¶lane jako szarmanckie na ogół
            wcale nie jest przejawem dobrego wychowania. Bywa przejawem prowincjonalno¶ci,
            natręctwa, a nawet, niestety, chamskie.
            - Jak pani znosi to stałe wojenne napięcie? Jak to jest: kła¶ć się do łóżka ze
            ¶wiadomo¶ci±, że jutro trzeba wstać do boju z męsk± czę¶ci± ¶wiata?
            - Nie muszę tego znosić, bo po prostu tego nie odczuwam. To s± pana wyobrażenia
            na mój temat.
            - A propos łóżka, to z kim się pani do niego kładzie?
            - To ma być, jak rozumiem, prowokuj±ce, ¶miałe dziennikarskie zagranie? I
            zapewne czuje się pan bardzo szarmancki.
            - Ale przecież same panie nawołuj±, żeby ze sprawy intymnej uczynić polityczn±,
            więc publiczn±. Skoro tak, to pytam...
            - Jeżeli w ten sposób pojmuje pan definicje sfery prywatnej i politycznej, to
            mogę panu tylko pogratulować intelektualnego poziomu i kultury.
            - Czy w Polsce owieczki rzeczywi¶cie milcz± i czy rzeczywi¶cie s± owieczkami?
            Czy wy nie dostrzegacie tych wszystkich menedżerek, prezesek banków i
            konsorcjów, wybitnych dziennikarek i pisarek, sportsmenek, sędzin, mecenasek,
            prokuratorek, konsultantek, no i - tu zabrakło mi żeńskiego odpowiednika -
            kobiet-polityków? Niektóre z nich to prawdziwe wilczyce.
            - Zadawanie takich pytań do niczego nie prowadzi. W porównaniu z kobietami w
            Skandynawii mamy Ľle, a z Somalii - dobrze. No i co z tego? Czy to znaczy, że
            mamy uznać, że jest ¶rednio, a zatem OK, i nic nie robić? Zachęcam do
            przeczytania mojej ksi±żki.
            - Kiedy¶ wygłosiła pani interesuj±c± tezę, że nas, facetów, też męczy ta
            narzucona społecznie rola władców i macho. Że nie chcemy już być wojownikami,
            uwodzicielami, my¶liwymi, którzy znosz± mięso do jaskini. Co nas tak męczy,
            mogłaby pani rozwin±ć tę my¶l?
            - Może raczej pan powinien j± rozwin±ć. Nie jestem facetem.
            - Pani nie lubi facetów?
            - Niektórych lubię, innych nie. To samo odnosi się do kobiet i do ludzi w ogóle.
            - A jaki jest ideał mężczyzny Kazimiery Szczuki? Zna pani jakich¶ fajnych
            go¶ci? Kto to?
            - Do jakiego brukowca robi pan ten wywiad?
            - Pani jest gwiazd± TVN, pewnie zakochuj± się w pani mężczyĽni. Adoruj±,
            narzucaj± się, zapraszaj± na randki. To pani schlebia czy wkurza?
            - To znowu s± jakie¶ pana wyobrażenia, najwyraĽniej z hollywoodzkich szmir.
            - Czy tak zwany parytet, czyli odgórne statystyczne wyrównywanie szans kobiet i
            mężczyzn nie prowadzi do absurdów? W Szwecji kto¶ zauważył, że w ich
            parlamencie mężczyĽni czę¶ciej zabieraj± głos od kobiet. I już jest pomysł, aby
            wyrównać to regulaminowo: będ± mówić na przemian - raz kobieta, raz mężczyzna.
            To nie szaleństwo?
            - Nie.
            - A może spora czę¶ć kobiet chce po prostu ¶więtego spokoju? Może też czuj± się
            zmęczone, ale waszymi wobec żeńskiego rodzaju wymaganiami. Wol± nie być
            aktywne: wol± czekać na męża z pierogami i ogl±dać "Klan”? Co pani s±dzi o tej
            czę¶ci żeńskiego rodzaju?
            - My¶lę, że przedstawił pan kolejny stereotyp. Była już w tej rozmowie
            wojownicza feministka, gwiazda telewizyjna, teraz przedstawił pan kurę domow±.
            Kobiety, które zajmuj± się prowadzeniem domu i dbaniem o rodzinę, nie s± z tego
            powodu antagonistkami feministek. Jeżeli żyj± wedle własnych upodobań i maj±
            możliwo¶ć wyboru drogi życiowej, zapewne s± zadowolone, a to zawsze nas cieszy.
            - Nie uważa pani, że wielu potencjalnych sympatyków feminizmu może odstręczać
            od was wasza agresja? Ja na spotkaniu z pani± bałem się zadać jakie¶ mocniejsze
            pytanie, bo czułem to napięcie na sali, jakie wywoływały pani sympatyczki. A te
            koszulki demonstracyjnie wymierzone w poczciwych obywateli? To "Usunęłam
            ci±żę”, "Mam okres” i tak dalej. Jak by się pani czuła, gdybym na wywiad
            przyszedł w koszulce z napisem "Obci±gnij mi”?
            - Nie mam pojęcia, jak może pan porównać hasło o menstruacji albo przerywaniu
            ci±ży do takiej chamskiej odzywki. Jeżeli nie widzi pan różnicy, ja panu jej
            nie wytłumaczę. Szkoda mojego czasu.
            - Mówi pani o sobie "ciotka rewolucji”. Co to znaczy?
            - Że jestem ciotk± i że robimy rewolucję. Do widzenia.
    • Gość: behemot Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 217.197.74.* 08.03.06, 01:28
      Aś się kataryna obudził.To było tydzień z kawałkiem temu i niejaki Alojz na tym
      forum przędł wątek jak Ty, ale szybko zdechło. Widzę, żeś oblig jakowyś dostał
      od organizacji sercanów lub związku kół modlitewnych by wracać do tego
      smrodliwego incydentu i jątrzyć, judzić na feminę w dzień kobiet, święto
      lesbijek i innych kobit wyzwolonych. Ja słucham sporadycznie Radia Maryja i też
      odniosłem takie
      wrażenie jak Kazia. Ci co siedzą na tych falach 24 na dobę, lub są fanami tego
      radia to wiedzą zapewne, że jest to niepełnosprawna dziewczynka i co jej dolega.
      Słuchacz sporadyczny, czy też przypadkowy nie musi tego wiedzieć tym bardziej,
      że odbieramy wrażenia słuchowe. Gdyby to miało miejsce w Tiwi Trwam to taki
      komentarz uważałbym za nie na miejscu.Choć z drugiej strony, a słucham 0d 24 do
      audycji dla rodaków z Ameryki (to jest dopiero bajer, zwłaszcza poczatek - jak
      radio septembra z III części Samych swoich i Pietrzak w tej roli) to czuję, że
      wielu niepełnosprawnych umysłowo tam głos zabiera w czym przejawia się rola
      terapeutyczna tego radia i za to mu chwała.
      Pozdrawiam słuchaczy katolickiego głosu w twoim domu, jakkolwiek dziwnie i
      śmiesznie by nie brzmiał.

      • katharyna Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic 08.03.06, 01:47
        Nie tydzień z kawałkiem, a 3dni temu, głęboko w nocy ten program widziałem.
        Momenty... były !!!Były. Temat musiał dojrzeć więc teraz, na twoj ulubiony, i
        cały rok wyczekiwany - Międzynarodowy Dzień Żeńszczyn - jak znalazł. Ale tak po
        prawdzie - to zwykły zbieg okoliczności. Nawt się nie spostrzegłem, że to już
        godzina - 00 - .
        • Gość: behemot Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 217.197.74.* 08.03.06, 02:22
          Znaczy odgrzewane oglądałeś, a ja na świerzo lub świeżo.Taki wątek z
          mikroweli...Czepiasz się poniewczasie.Czuwaj.
          • Gość: Rozalia Richtig Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.06, 03:06
            Szczuka sama ma problemy z wymową; szczęka jakby w zawiasach przestawiona. Mimo
            to wystepuje w zacnej TV Polsat. Wywiad i prowadzący na miarę Polsatu.
            Wypowiedz gościówy bezdennie głupia. Desperacja programowa i tyle.
            • Gość: gp Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 08:54
              Tyko Polsat zatrudnia takich jak wojewodzki /celowo z małej litery/, na dużą w
              nazwisku trzeba być kimś a nie szukać popularnośći wyjątkowym
              chamstwem,wulgaryzmem itp. Co do kazimiery uważam,że jej szczena i wymowa
              idealnie pasują do telewizji Polsat.Jaka telewizja taki program i prowaddzący.
          • katharyna Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic 08.03.06, 12:04
            > Znaczy odgrzewane oglądałeś, a ja na świerzo lub świeżo.Taki wątek z
            > mikroweli...Czepiasz się poniewczasie.Czuwaj.

            Dwie linijki i dwa błędy ortograficzne. Niezły rezultat.

            Ale do rzeczy.
            A więc oglądałeś ten ( kolejny w TV), porażający, obrzydliwy popis Szczukowego
            c h a m s t w a, i braku szacunku dla godności osoby ludzkiej, obrażający
            każdego normalnego widza , a szczególnie zaatakowaną nieuleczalnie chorą,
            bezbronną, kaleką dziewczynkę, która przemogła swoją straszną chorobę i czyni
            tyle dobra dla innych. Oglądałeś na świeżo, na żywo i ciebie to nie rusza ?
            Spłynęło po tobie jak woda po gęsi ?????? I nic, kompletnie NIC. Pewnie się
            uśmiałeś do rozpuku ?. I z okazanym chamstwem teraz się solidaryzujesz ? A co z
            manifą ? Będziesz ? Bo że tęsknisz za pedałów paradenmarschem w Opolu to już
            wiemy. Od ciebie samego. Wiemy także, że jako lewus w poglądach, behemot lubi
            się czasem ubabrać w moralnym szambie, g…. i rynsztokowym słownictwie.
            Wyczuwam, że dla przekory masz ochotę - bronić tej Szczukowej prowokacji ? Nie
            odetniesz się od uwłaczającego szydzenia z choroby kaleki ?

    • Gość: spoko Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 09:10
      Nie podniecaj sie tak, badz tolerancyjna dla ludzi sztuki ! Twoja zajadlosc
      odbije sie na Twoim zdrowiu wiec spoko !
      • Gość: Rene Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 10:17
        Spoko, to będziesz miał w grobie.
        Póki myślisz i żyjesz to się Zachowuj.
        Nie wiesz jak - brak wychowania i kindersztuby- możesz byle jak,
        ale się - Zachowuj.
        • Gość: żitanes Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 217.173.202.* 08.03.06, 12:26
          Jaka dla mnie to bardzo dobrze pojechalła z tą męczenniczką from radio ma
          ryja,bo to jakis obłęd te obrzędy na antenie-posłuchałem z ciekawosci i
          żenada,widac prostacki poziom słuchaczy i fanatyczne usposobiena gosci i
          prowadzących.
        • Gość: LEO Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:27
          ...a puknął by ja któryś ? Bo ja wolałbym połozyć sie pod pociąg aniżeli pod
          kazimierę. Kto to coś wali ?
          • Gość: Er O'Tooman Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:38
            każda potwora ...
            a poza tym zawsze można zgasić światło
            a w nocy wszystkie koty są czarne
          • Gość: Olo Kwach Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 12:51
            LEO - proszę! przestań sobie marzyć
            bo się zaraz ...na tą K- ę wyrzygam
          • Gość: behemot Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 217.197.74.* 08.03.06, 13:56
            Ale do rzeczy.
            A więc oglądałeś ten ( kolejny w TV), porażający, obrzydliwy popis Szczukowego
            c h a m s t w a, i braku szacunku dla godności osoby ludzkiej, obrażający
            każdego normalnego widza , a szczególnie zaatakowaną nieuleczalnie chorą,
            bezbronną, kaleką dziewczynkę, która przemogła swoją straszną chorobę i czyni
            tyle dobra dla innych. Oglądałeś na świeżo, na żywo i ciebie to nie rusza ?
            Spłynęło po tobie jak woda po gęsi ?????? I nic, kompletnie NIC. Pewnie się
            uśmiałeś do rozpuku ?. I z okazanym chamstwem teraz się solidaryzujesz ? A co z
            manifą ? Będziesz ? Bo że tęsknisz za pedałów paradenmarschem w Opolu to już
            wiemy. Od ciebie samego. Wiemy także, że jako lewus w poglądach, behemot lubi
            się czasem ubabrać w moralnym szambie, g…. i rynsztokowym słownictwie.
            Wyczuwam, że dla przekory masz ochotę - bronić tej Szczukowej prowokacji ? Nie
            odetniesz się od uwłaczającego szydzenia z choroby kaleki ?

            Aleś mi napluł fanatyku, talibie katolicyzmu toruńskiego, aż flegma po mnię
            ciecze i trudno ją zmyć będzie, tem bardziej żeś dołożył gównem pedalskim i
            moralnym szmbem.No kurde już czuję, że śmierdzę i jak ja się pokaże na manifie
            taki cuchnący ? No i nie spłynie to jak woda po gęsi.No właśnie czemu po gęsi a
            nie kaczce?
            Ta dziewczynka nie potrzebuje żadnego nawet tak zajadłego obrońcy bo broni się
            sama swą miłosierną postawą.Tak jak Chrystus nie potrzebował obrońców.
            Młodzieńcem będąc wyraziłem się niepochlebnie i krytycznie o utworze Raya
            Charlsa.Wszyscy się na mnie rzucili, jak możesz ty świnio przecież on jest
            niewidomy.O przepraszam nie wiedziałem, ale krytykuję jego występ, piosenkę głos
            a nie kalectwo.
            Może coś zrozumiesz,a ja idę się myć.Pozdrawiam.
            • Gość: o. Aaron Szechter Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 205.234.223.* 10.03.06, 17:19
              To idź się myj z krakowskimi pokroju tuska i maryśki, bo
              gó.. mi z monitora ścieka.
              • Gość: behemot Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 217.197.74.* 10.03.06, 17:26
                Ale to gó.. od katharyna pisowskie jakieś, miłe rydzykowe tobie, więc pozbieraj
                jak relikwie.
    • Gość: Psychiatra Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.citymedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 15:50
      Znowu sie uaktywniła twoja choroba mój moherku drogi, zapraszam do gabinetu po
      tabletki ... .
    • Gość: Tator Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.softlab.gda.pl 08.03.06, 21:30
      Ale się czepiacie...

      Nie przepadam za pierwszą polską feministką, ale po pierwsze nie wyśmiewała się
      z kalectwa owej "Siostry Modlitwy", tylko z jej działalności. To świadczy o jej
      poziomie...

      A co innego świadczy o poziomie zaPiSowienia naszej ojczyzny. Jeśli ktoś
      zadrwiłby ze mnie na antenie najbardziej popularnego programu - nikt by się za
      mną nie ujął, musiałbym dochodzić swych praw z powództwa cywilnego, czyli pozwać
      do sądu za obrazę mojej osoby. W tym przypadku ta pani "modli się" za Kazię, a
      inni podnoszą raban. To świadczy o Waszym poziomie...

      A wogóle czy ktoś ogląda programy Wojewódzkiego? Przecież on jest popularny
      tylko i wyłcznie pzez takie bzdury, które zbulwersowani widzowie rozreklamowują...
      • Gość: Rozalia Nasturcja Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.06, 22:19
        Czyli potwierdza sie teza,
        ze w Polsat wystąpiła
        Femino-Podobna Proteza.
        Takie Feminy ambitne czesto sie zdarzają
        gdy inne soki życiowe z umysłem wysychają.
        W TV wystąpi, uczucia innych obrazi,
        Ta pseudo-polityk, ktorej
        nikt nie "włazi"
        bo komu to zmysły się zagrzeją
        do zarozumiałej Kazi....
        • Gość: dodo Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.citymedia.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 07:02
          obejrzalem ten fragment na google video i niech mi ktos powie, w ktorym
          momencie tam jest mowa ze ta babka co zrobila te kolka jest niepelnosprawna?
          nie wiem, moze ogluchlem od grania heavy-metalu, ale jakos tego nie doslyszalem.

          zenada to jest to cale gadanie ze krajowa rada ma sie tym zajac.
          ja pier....

          zenada to tez jest sama szczuka, najslabsze ogniwo to najlepszy przyklad.
          nie trawie baby, ale nie wiem tez w ktorym momencie wysmiewala sie z czyjejsc
          niepelnosprawnosci. odnosze wrazenie, ze czesc z Was slyszy to co chce slyszec.

          jedyny niepolnosprawny element, ktory sie pojawia w tym watku, to cale to
          gowniane radyjko. pieprzeni populisci.

          gargamel mowil: "jak ja nie cierpie smerfow"... ja nie cierpie moherow,
          kaczorow, ktore im w dupe wlaza i calego tego pedalstwa (wlazenia w dupe
          rydzykowi) i ciemnoty dewotow.

          masakra.
          • Gość: nie-ma-ryja Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 08:45
            Dodo dobrze gada, wódki mu dać!
            • Gość: Kazimiera Suka Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:38
              Tator i Dodo do dopy są i wódki nie będzie,
              Wraz z beHAM-młotem manify ta trójka, w psychuszce osiędzie.
    • Gość: Izabelka Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:08
      kazia jest super!! Nie każdy jest nawiedzony i ogląda TV trwam i słucha
      r.maryja i wie, ze ta dziewczynka jest niepełnosprawna.....


      Kazia jest super!! Uwielnian N.Ogniwo i wydanie 2 poprawione.
      • Gość: behemot Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 217.197.74.* 10.03.06, 00:21
        Było dzisiaj posłuchać co Kazia mówiła w TV Puls z Iłowieckim i Terlikowskim.
        • Gość: mila Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 04:41
          mila kobitka z niej, taka madra:)))
        • Gość: widz TV-Puls Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:26
          widzialem
          przestraszona przez MBOD (moherowe bojówki ojca dyrektora) Kazia starała się
          obronić, ale radyjo jej tego nie zapomni
    • Gość: lesbi Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 15:37
      Ponoc ta pani otwiera butelke piwa łechtaczką! lesbija zakochana w prof.Jamion

      królowej lesbijanek! znanej z miłosci do komuny i górali z po góry Synaj!
      • Gość: alojz Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 14:54
        Katharyna popieram.Ale na video gogle jest tylko czesc tego spektaklu, po
        przerwie nasze dzielne zuchy Kubus i Kaziuna uzywaja sobie dalej ile
        wlezie.Chamstwo i tyle.
        Co do BeHEMŁota jak ktos napisał to widze stary ze jestes ponadprzciętny nie
        tylko znasz sie na medycynie i polityce jak kazdy Polak ale masz poczucie
        dobrego smaku w mediach.Jak ktos udaje ze na sie na wszystkim to z reguły nie
        zna sie na niczym. Moze pojdz lepiej nakarmic łabedzie..
        • Gość: sajmon Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 12.03.06, 18:42
          oglądałem ją na TV-Puls. Prowadząca zapytała Szczukę czy małe słowo"przepraszam"
          to dużo. Niestety dla takiego autorytetu moralnego wielu "poprawnościowców" żeby
          powiedzić słowo przepraszam to jest nie do pomyślenia. Można wyśmiewać się z
          katolickiej modlitwy, ale broń Boże gdyby tak się ktoś wyśmiewał z modlących się
          Żydów czy Muzułmanów. Toż to oświecone media na czele z "GW" tak by go obsiadły,
          że by się nie pozbierał. No ale w katolickim kraju, katolicy są widocznie w
          mniejszości. Media wymagają czystości od innych a same się taplają w najgorszym
          bagnie. "Polsat" dzisiaj reklamuje jako gościa u K.Wojewódzkiego następny
          autorytet tych środowisk- Urbana. Myślę że tej postaci nie trzeba przedstawiać.
          Świadczy to poziomie tego programu.
          • Gość: trąd Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 20:36
            wyprodukowałem t-shirt z napisem; "Nie mam stolca - mam pie..a". Mam zamiar
            zrobic z niego prezent dla Kazi
            • Gość: behemot Re: CHamstwo dr Kazimiery SZczuki nie zna granic IP: 217.197.74.* 13.03.06, 20:39
              A jednak gowno mocno z Cię wyłazi,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja