Podtopienie na Krapkowickiej bada prokuratura

IP: 217.197.74.* 05.04.06, 08:40
P.Zdybowicz ma racje po co utrzymywac sztab kryzysowy skoro nie potrafia
przewidziec kiedy mozna otworzyc zasuwy? Jeszcze raz potwierdza sie ze to sa
fikcyjne stolki za nasze podatnikow pieniazki.
    • Gość: Magdalena Re: Podtopienie na Krapkowickiej bada prokuratura IP: 217.197.74.* 05.04.06, 08:43
      Pytanie a co wie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu? Co to dla
      nich trzy domy na ul.Krapkowickiej oni pie..mi sie nie zajmuja maja
      powazniejsze sprawy na glowie.
      • Gość: Gostek Re: Podtopienie na Krapkowickiej bada prokuratura IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 05.04.06, 09:01
        A mnie uczyli na studiach, ze z zalanych piwnic nie wolno wypompowywac wody, bo
        dopoki nie opadnie poziom wod gruntowych, ta woda bedzie znow naplywac i
        podmywac fundamenty, co w konsekwencji prowadzi do osiadania budynku, a w
        skrajnych przypadkach do zlamania fundamentow i domu.
        • Gość: cuś Re: Podtopienie na Krapkowickiej bada prokuratura IP: *.atol.com.pl 05.04.06, 19:18
          Na studiach uczyli Cięrównież, ze należy projektować zgodnie z normami, budować
          bez fuszerek i utrzymywać obiekt w dobrym stanie technicznym..........a zobacz
          co się stało z halą w Katowicach........wszystkie 3 przyczyny na raz.
    • borus6 Re: Podtopienie na Krapkowickiej bada prokuratura 05.04.06, 19:26
      Ciekawy będzie efekt końcowy sprawy - kto winny i kto da zadość uczynienie
      poszkodowanym. Chyba potrzeba zlikwidować wiele fikcyjnych stanowisk i
      rozliczyc odpowiedzialnych - od góry do dołu. Nie zaczynać od chmury.
      • wan20_3 Re: Podtopienie na Krapkowickiej bada prokuratura 05.04.06, 21:12
        Oglądalem obiekty przy ul. Krapkowickiej codziennie w czasie wysokiego stanu
        wód w kanale. Moim zdaniem wody obu potoków spiętrzyly się z uwagi na zamknięty
        przepust i rozlaly po okolicznych polach m.in. wzdłuż ul. Krapkowickiej.
        Otwieranie przepustu nie mialo wplywu na zalanie (bo jak twierdzi RZGW, poziom
        wody w kanale był w czasie otwierania niższy niż poza wałem). Aby w przyszłości
        teren nie był zalewany należy zainstalować pompę o dużej wydajności do
        przerzutu wód obu potoków za wał. A swoją drogą trzeba być "osobliwym"
        optymistą by budować, prowadzić interers w miejscu połozonym najniżej i
        dodatkowo zainstalować w najniższym miejscu domu drogie urządzenia AGD i uprząż.
        W tym miejscu (najniższyhm przy ul. Krapkowickiej) nie potrzeba stanów
        alarmowych na Odrze, wystarczy duży nawalnicowy opad deszczu i będzie znowu
        mokro. Przykładem przezorności jest bliski sąsiad Pan Szic, który posadowił
        wszystkie swoje obiekty na terenie podwyższonym, niekiedy nasypowym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja