Gość: czytelnik IP: *.atol.com.pl 15.04.06, 07:53 w sumie mozna bylo napisac o calym tym hip hopie w Opolu, przedstawic go. tak mysle, zeby artykul byl urozmaicony, niz tylko o jednej postaci (zespole). pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gość Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: *.chello.pl 15.04.06, 10:12 Gratulacje Michał! Tak trzymaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efekt uboczny Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.06, 14:57 sprawdzcie hip hop z Głubczyc www.efektuboczny.bo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: 217.197.74.* 15.04.06, 11:12 A mnie się najbardziej podoba, jak młody człowiek mówi właśnie tak: "Cała ta kultura studencka bardzo mnie irytuje. Przyszedłem na studia z założeniem, że nie będę się z tym utożsamiał. Z tymi ciągłymi rozmowami o tym, ile się wypiło na poprzedniej imprezie, z mało śmiesznymi żartami, z Piastonaliami, akademikami i całą tą resztą - mówi." Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maski Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: 217.197.74.* 18.04.06, 15:05 "Jestem mało znanym raperem i ubieram się jak mało znany raper - żartuje", bardzo śmieszny żart, faktycznie jak na outsidera przystało. Myślałem ze socjologiem się jest jak się studia skończy i napisze się prace, ale widac głowny bohater tego opowiadania opiera swoje zycie na wzorach Aleksandra "Olka" K. Plyty rozeszły się za granicą?? W Bułgarii opchnęli za dywan, czy kożuchy?? I jeszcze jedno bardzo mnie śmieszy "Wanke wie", w końcu jest...a moze był skreślany dwa razy z listy studentów.na tak kiepskim wydziale socjologicznym i do tego w opolu to trzeba naprawdę bardzo się starc zeby niemiec wysokiej średniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maski Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: 217.197.74.* 18.04.06, 15:09 taki niezależny że w ogólnoplskiej gazecie udziela wywiadów(troszkę logiki brak, ale moze na socjologii tego nie wymagają) szkoda ze jeszcze numeru telefonu nie podano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal wanke Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: *.airnet.opole.pl 18.04.06, 18:04 jak jestes niezalezny to nie znaczy, ze sie ukrywasz, tylko, ze nie zalezysz od nikogo i realizujesz wlasna wizje tego, co robisz; mialem kaprys zgodzic sie na sredni tekst o mnie w dodatku lokalnym bo jestem prozny i zrobilem to; nawet jesli w tekscie jest duzo uproszczen, to mialem kaprys, zeby sie ukazal; plyty sprzedaly sie w pradze, ostrawie, kolonii, berlinie i londynie, za euro i funty, nie za kozuchy - piszesz o niesmiesznych zartach, a sam takie sprzedajesz potem, 'troszke logiki brak'; skreslali mnie, bo nie przynioslem indeksu na czas, a wydzial moze sobie byc sredni, ale na przyklad moj promotor jest profesorem z george washington university, dosc znanym i cytowanym i mysle, ze jednak czegos mozna sie tu nauczyc bez problemu, zwlaszcza, ze jest kilku niezlych wykladowcow o dziwo; a socjologiem jestem, bo znam sie na socjologii, dyplom nie ma tu nic do rzeczy, tak samo jak jestes olimpijczykiem nie wygrywajac olimpiady; dobrze sie przyczepiles, w czym masz problem, wyjasnij Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maski Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: 217.197.74.* 18.04.06, 21:56 jak jestes niezalezny to nie znaczy, ze sie ukrywasz(ale tez nie trąbisz ze swojej próżności o sobie w każdej telewizji i prasie), tylko, ze nie zalezysz od nikogo i realizujesz wlasna wizje tego, co robisz; mialem kaprys zgodzic sie na sredni tekst (faktycznie średni)o mnie w dodatku lokalnym (w ogólnopolskiej i tak by tego nie dali, choć to gazeta wyborcza to kto wie)bo jestem prozny (czyli jednak jestes zależny… od próżności)i zrobilem to; nawet jesli w tekscie jest duzo uproszczen, to mialem kaprys, zeby sie ukazal(czujesz się prawie jak redaktor naczelny???); plyty sprzedaly sie w pradze, ostrawie, kolonii, berlinie i londynie, za euro i funty, nie za kozuchy - piszesz o niesmiesznych zartach, a sam takie sprzedajesz (nie sprzedaje, bo nie dostałem za to euro ani funtów, ale jak mas ochotę to podam numer konta)potem, 'troszke logiki brak'; skreslali mnie, bo nie przynioslem indeksu na czas, a wydzial moze sobie byc sredni, ale na przyklad moj promotor jest profesorem z george washington university(a to niby ma oznaczać że wiedza promotora przekąłda się na wiedze studenta; ja mogę zrobić magistra u safjana, ale co z tego??), dosc znanym i cytowanym i mysle, ze jednak czegos mozna sie tu nauczyc(no na pewno, ale jak się chce,a ty chyba nie lubisz uniwersytetu, ogólnie kontestujesz to) bez problemu, zwlaszcza, ze jest kilku niezlych wykladowcow o dziwo; a socjologiem jestem, bo znam sie na socjologii(w Polsce też wszyscyznają się na piłce, medycynie, prawie, ziołolecznictwie itd.), dyplom nie ma tu nic do rzeczy(no jasne zwłaszcza dla pracodawcy), tak samo jak jestes olimpijczykiem nie wygrywajac olimpiady(a tu jesteś studentem socjologii a nie socjologiem, nietrafiona analogia); dobrze sie przyczepiles, w czym masz problem, wyjaśnij(jak sam zwróciłeś uwagę jesteś socjologiem, a nie psychologiem, wiec jeśli mam jakies problemy to i tak do Ciebie nie trafię i chciałoby się powiedzieć i dzięki Bogu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal wanke Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: *.airnet.opole.pl 19.04.06, 02:10 1.nie trabie, sami do mnie przyszli i nalegali; a nawet jakbym trabil to nie ma nic wspolnego z niezaleznoscia, spytaj prince'a jak bardzo jest znany i promowany, a jaki ma glowny punkt konktraktu od 17 roku zycia, nikt nie ma prawa ingerowac w jego tworczosc, nie zakwestionujesz jego niezalenosci, a motyw o zaleznosci od proznosci jest z polki argumentow, ze jestesmy zalezni od grawitacji, albo od jedzenia, w ten sposob mozna wymieniac zaleznosci do znudzenia; 2.wyobraz sobie,ze wiedza wykladowcow i promotorow przeklada sie na wiedze studentow,zwlaszza,ze wlasnie na tym polega szkola,ze nauczyciele przekazuja ja uczniom,przynajmniej tak to wyglada w opolu; 3.kontestuje kuture studencka, nie uniwersytet; 4.trudno,zebym nie znal sie na socjologii studiujac ja, twoj argument, ze w polsce sie wzsyscy znaja na wszystkim jest NIETRAFIONA ANALOGIA, a pracodawca potrzebuje certyfikatu potwierdzajacego moja wiedze,to oczywiste,ale nie zmienia faktu,ze mam ja na 2 miesiace przed obrona, a nawet w polowie studiow mialem juz jej sporo,od kiedy zaczynam byc socjologiem? oswiec mnie; 5.jestem socjologiem bedac studentem socjologii, czy socjogiem stajesz sie dopiero po mgr, a moze dopieor po doktoracie? byli w historii socjologii znani filozofowie uznani za wybitnych socjologow, oni tez nei mieli mgr z socjologii, to tez nie sa socjologami? 6.bzdura, ze sie w ogole wdalem w dyskusje z takimi bzdurnymi argumentami, ale irytuje mnie, jak ktos sie przyczepi, chocaiz nawet nie potrafi sie dobrze klocic, zenujace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maski Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: 217.197.74.* 19.04.06, 09:50 1.nie trabie, sami do mnie przyszli i nalegali(a ty zaplakałeś nad nimi jak palczące niewiasty i zgodziłeś się…ale w próżności swojej); a nawet jakbym trabil to nie ma nic wspolnego z niezaleznoscia, spytaj prince'a(on raczej nie podaje swojego bloga w Gazecie więc trudno złapać z nim kontakt) jak bardzo jest znany i promowany, a jaki ma glowny punkt konktraktu od 17 roku zycia,(trener stawowwoy też miał punkt w kontrakcie że jest zatrudniony do 2012roku, a wiesz jak skończył) nikt nie ma prawa ingerowac w jego tworczosc, nie zakwestionujesz jego niezalenosci, a motyw o zaleznosci od proznosci jest z polki argumentow, ze jestesmy zalezni od grawitacji(a nie jesteśmy???), albo od jedzenia(tak ,ale w rozsądnych granicach), w ten sposob mozna wymieniac zaleznosci do znudzenia; 2.wyobraz sobie,ze wiedza wykladowcow i promotorow przeklada sie na wiedze studentow,zwlaszza,ze wlasnie na tym polega szkola,ze nauczyciele przekazuja ja uczniom,przynajmniej tak to wyglada w opolu;(co innego jest przekazywanie, a co innego wiedza któ®a pozostaje w glowie studenta.poza tym ktoś może skończyć świetne uniwersytety, a być słabym pedagogiem.takie przypadki też znam ze swojego wydziału) 3.kontestuje kuture studencka, nie uniwersytet; 4.trudno,zebym nie znal sie na socjologii studiujac ja, twoj argument, ze w polsce sie wzsyscy znaja na wszystkim jest NIETRAFIONA ANALOGIA, a pracodawca potrzebuje certyfikatu potwierdzajacego moja wiedze,to oczywiste,ale nie zmienia faktu,ze mam ja na 2 miesiace przed obrona, a nawet w polowie studiow mialem juz jej sporo,od kiedy zaczynam byc socjologiem? oswiec mnie;(według mnie caly czas jestes studentam socjologii,bo jaka bylaby róznica między tobą a twoim promotorem??) 5.jestem socjologiem bedac studentem socjologii(będziesz socjologiem kończąc ten wydzial), czy socjogiem stajesz sie dopiero po mgr, a moze dopieor po doktoracie(wtedy jestes doktorem socjologii)? byli w historii socjologii znani filozofowie uznani za wybitnych socjologow(a Ty po prostu sam siebie uznałeś , jak Dymitr Samozwaniec, jeszcze nie słyszałem ani nie czytałem zadnej książki książki której by Ciebie cytowali, wiec może nie porównuj się do nich w próżności swojej)), oni tez nei mieli mgr z socjologii, to tez nie sa socjologami?(z wykształcenia są filozofami nadal i dlatego napisałeś o nich jako o filozofach zajmujących się socjologią) 6.bzdura, ze sie w ogole wdalem w dyskusje z takimi bzdurnymi argumentami, ale irytuje mnie, jak ktos sie przyczepi, chocaiz nawet nie potrafi sie dobrze klocic(ja dyskutuje żenujące Ty starasz się może klocić), żenujące(i vice versa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maski Re: Hiphopowcy, którzy stawiają na absolutną niez IP: 217.197.74.* 19.04.06, 10:03 a z tego co wiem, to studenci na Twoim wydziale mają Ciebie w takim samym powazaniu jak Ty ich i raczej nie zastanawia ich Twoja nogawka podwinięta, a tym bardziej styl jaki prezentujesz.jest jednak taka rózica że oni sobie ie założyli że nie beda się z tym identyfikować już przed studiami ale w trakcie.fakycznie jesteś prozny jeśli myslisz że każdy na Ciebie zwraca uwagę Odpowiedz Link Zgłoś