Gość: pracz IP: *.punkt.pl / *.punkt.pl 25.12.02, 00:16 Jeżeli nie, to wiedz, że odebrałeś zwierzęciu szansę na przemówienie ludzkim głosem. Skup się i pomyśl przed jedzeniem czy nie popełniasz jakiegoś błędu morderco. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Go Re: Czy Twój karp jeszcze żyje? IP: 213.25.85.* 25.12.02, 22:40 Twój karp popełnił samobójstwo bo perspektywa , że będzie z Tobą rozmawiał doprowadziła go do głębokiej depresji.I jak będziesz żył z takim piętnem??? Wesołych Świąt Praczu . Pozdrawiam - Go Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracz Re: Czy Twój karp jeszcze żyje? IP: *.punkt.pl / *.punkt.pl 26.12.02, 00:31 Ciężko będzie żyć z taką świadomością, że moje wysiłki na tym forum doprowadzają karpie do samobójstwa. Ale świadomość dokonania mordu na tym biednym zwierzęciu jest jeszcze gorsza. Przy samobójstwie ofiara jednak ma wybór co do zajęcia postawy wobec problemu - w tym przypadku "ględzenia" i nie musi się od razu zabijać. Ale morderstwo ofierze szansy nie daje i jest to akt dokonania przemocy. Najlepiej więc w wigilię poczekać do północy odbyć z karpiem nudną rozmowę i po zauważeniu pierwszych oznak depresji, poprosić go żeby zabił się sam - naprzykład waląc o zlew głową. Wesołych Świąt Życzy Pracz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pizdeusz II Mój już dawno pływa w MOŚ IP: 213.17.147.* 25.12.02, 22:42 Wysrałem swojego karpia i pływa teraz w Miejskiej Oczyszczalni Ścieków. I chciałbym się wyspowiadać przez internet u Ojca Rydzyka z tego morderstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracz Re: Mój już dawno pływa w MOŚ IP: *.punkt.pl / *.punkt.pl 26.12.02, 00:45 To bardzo ważna przemiana duchowa u Ciebie Pizdeuszu II-gi. Oznacza to, że masz jeszcze szanse na godziwe życie wolne od grzechu bo okazujesz skruchę. Jednak nie wszystek karp ulega wysraniu. Wysrywa się tylko to co zbędne i czego organizm już nie potrzebuje. Także Twoja wina nie jest tak duża. Korzyść jaką odniosłeś poprzez akt zjedzenia karpia a następnie go wysrania jest nieporównywalnie większa niż strata duchowa czy moralna jaką sobie przypisujesz. Także Twój grzech jest zwykły, powszedni i powszechny. Nie potrzebujesz spowiedzi u ojca Rydzyka. Wierz mi, że on też wysrał karpia w te święta - także w ogóle nie może Ciebie wyspowiadać. Jeżeli już to ktoś np; z zatwardzeniem. Śpij spokojnie, zczyściłeś już swoje sumienie poprzez głębszą refleksję. Wesołych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś