Kim był i jest prof. Michał Lis? Kto mi pomoże?

IP: *.stk.net.pl 24.04.06, 21:01
Jestem ciekaw co to za postać. Widziałem go kiedyś na jakimś seminarium
historycznym. Pociskał taką propagandę, że mi się niedobrze zrobiło.
    • Gość: jasio bis Re: Kim był i jest prof. Michał Lis? Kto mi pomoż IP: 217.197.74.* 24.04.06, 21:07
      Sorrki nie znam gostka.
    • Gość: abc Re: Kim był i jest prof. Michał Lis? Kto mi pomoż IP: 217.197.74.* 24.04.06, 22:01
      Ze strony UO:

      prof. dr hab. Lis Michał - Profesor zw. Miejsce zatrudnienia:
      Wydział Historyczno-Pedagogiczny - Instytut Historii
      Międzyinstytutowa Katedra Współczesnych Dziejów Śląska Opolskiego

      prof. dr hab. Lis Michał - Kierownik Katedry Miejsce zatrudnienia:
      Wydział Historyczno-Pedagogiczny - Instytut Nauk Społecznych
      Międzywydziałowa Katedra Badań Współczesnych Problemów Śląska

      Czy to rodzina?
      dr Lis Marek - Zleceniobiorca Miejsce zatrudnienia:
      Wydział Historyczno-Pedagogiczny - Instytut Nauk Społecznych
      Katedra Komunikacji Społecznej i Dziennikarstwa

      dr Lis Marek Ks. - Adiunkt Miejsce zatrudnienia:
      Wydział Teologiczny - Katedra Homilektyki i Środków Przekazu Wiary
      • Gość: gemi Re: Kim był i jest prof. Michał Lis? Kto mi pomoż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 09:31
        Jasne rodzinka! opolismo nepotyzmo!
        warto pisac co pewni naukowcy robili w komunie?
        • Gość: R Co ten facet robił i pisał za komuny? IP: *.stk.net.pl 25.04.06, 09:48
          Gość portalu: gemi napisał(a):

          > Jasne rodzinka! opolismo nepotyzmo!
          > warto pisac co pewni naukowcy robili w komunie?

          To właśnie by mnie interesowało. Co ten facet robił i pisał za komuny?
          • Gość: mól książkowy Re: Co ten facet robił i pisał za komuny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 21:17
            Kiedyś, jadąc na Górę św. Anny, wstąpiłem po drodze do "Muzeum Powstań
            śląskich", czy coś tam takiego.

            Z braku czasu na zwiedzanie ekspozycji kupiłem małą broszurkę. Za 2 zł.

            Jej autor nosi to samo imię i nazwisko.

            Michał Lis
            Górny Śląsk
            Zarys dziajów do I wojny światowej.
            Wydawnictwo INSTYTUT ŚLĄSKI Sp. z o.o.
            Opole 1993

            Recenzenci
            KAZIMIERZ POPIOŁEK
            JAN DRABINA

            Zacytuję jedynie ostatnie jej zdania.

            "Wybuch wojny w sierpniu 1914 r. zamykał kolejny rozdział w historii Górnego
            Śląska. Jej zakończenie postawiło na forum międzynarodowym problem państwowej
            przynależności Górnego Śląska - zarówno w części będącej pod panowaniem
            pruskim, jak i austriackim. Decydujący wpływ na powojenne wydarzenia na tych
            prastarych polskich ziemiach mieli Polacy, którzy w zwartej masie przetrwali
            obce panowanie i manifestowali swoje żądanie wyzwolenia narodowego. Wśród
            warunków zewnętrznych ważne znaczenie miał wybuch rewolucji w Rosji
            i Niemczech, upadek wszystkich trzech rozbiorowych mocarstw oraz odrodzenie się
            państwa polskiego."
            • Gość: opolanin Re: Co ten facet robił i pisał za komuny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 13:10
              z grubsza racja ale o co ci chodzi ?
              • Gość: Mithrandir Re: Co ten facet robił i pisał za komuny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 15:29
                Znam kolesia!

                Koleś powinień dawno zostac wydalony z Uniwesrku. Tak jak wyżej pisano
                wykładowca na Historii w Opolu.
                Zapomniał że PRL odszedł, a propaganda komunistyczna jest czytywana i owszem ale
                przez pijanych studentów w Opolskich akademikach , jako ciekawy przerywnik.

                Koleś nie ma zbyt wielkiego pojęcia o faktycznej historii i zdarzeniach, bredzi
                jakieś marksitsowsko - leninowskie teorie, bez większego poważania i szacunku
                wśród studentów.

                Poważania zreszta nie ma u większości naukowców m.in. Wrocławskich - np. prof.
                M. Czaplińskiego, który często - gęsto mocno krytykuje Lisa za brak świeżego
                podejścia do historii i dalszego tkwienia umysłem 50 lat wstecz.

                Ostrzegam - jego ksiazki traktuj z przymróżeniem oka ze względó propagandowych i
                często merytorycznych. Owszem można przeczytać jako przerywnik i porówania na
                czym polega elokwencja i siła U. Wrocałwskiego , a Opolskiego, który promuje
                komuchów (Lis,Nicieja...) i karierowiczów, któzy nie mają zbyt wiele wspólnego z
                prawdziwą nauką.

                P.S.
                Jest taka specalizacja na uo- Śląskozanwcza, ale podobine jak cały uniwerek jest
                to tylko nazwa. Czasami studenci lizną czego tam bez wtłoczenia wielu
                podstawowych kwestii hisotrycznych. I pomyśleć iż kilku profesorów z Warszawy,
                Krakowa, Pozanania czy TOrunia dają się nabierać na kretynizm i parszywe
                kłamstwa jakie serwują niektórzy pracownicy wydziału historii.

                Były student.
                • Gość: olo Re: Co ten facet robił i pisał za komuny? IP: *.chello.pl 08.05.06, 22:32
                  Nie dziwię się że z takimi opiniami na temat swoich profesorów w końcu cię
                  wylano nawet z takiej uczelni jak UO. U nieuków najlepszy jest profesor który
                  nie wymaga i zawsze daje zaliczenie. Pomyliłeś uczelnię z podstawówką!
                  • Gość: mithrandir Re: Co ten facet robił i pisał za komuny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:32
                    Olo - o co ci biega.
                    Przecież Lisu to czerwony jak cegła ćwok.
                    Powiedz mi ilu wykształcił następców - ilu ludzi napisało u niego doktoraty i
                    ilu jest na dziań dzisiejszy profesorami.
                    Skończyłem UO - historię jakiś czas temu.
                    Powiem Ci coś jeszcze Lis, Suchoński, Rostropowicz, Rzońca - słabizna. Dlaczego?
                    Powiedz mi ilu wykształcili doktorów i profesorów w swojej karierze?
                    Potem dowiedz się ilu wykształcił prof.Seredyka - i gwarantuję CI że szczena Ci
                    opadnie.
                    Suchoński - wieli autorytem nauczania, ale przez kilkadziesiąt lat nie
                    pozostawił po sobie następcy. Są dwie takie - ale tępe jak but z lewej nogi.

                    Sorry, ale znam całą bandę na historii i nie odczuwam szacunku wobec wielu, acz
                    nie mówię że wszyscy to idioci. Jest kilku wartościowych i konkretnych ludzi z
                    którymi można na prawdę dużo zdziałać. I powiem Ci coś jescze wiekszy szacunek
                    odczuwamy -jako absolwenci - do tych , którzy nas cisnęli najwięcej bowiem tylko
                    tak potrafili wyrobić sobie szacunek. (przykałd? - prof.Dorobnisz, Masnyk,
                    Lenartowicz, Hatalska, Białokur).

                    miłego dnia

                    absolwent.
    • Gość: weber Re: Kim był i jest prof. Michał Lis? Kto mi pomoż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 21:07
      Byłem świadkiem jak prof. oczywiście uczelniany Masnyk czytał ludacje po łacinie

      zgroza! jak z nosa koza!
      • Gość: opolanin Re: Kim był i jest prof. Michał Lis? Kto mi pomoż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:23
        W latach 1982-1989 prof. Michał Lis gorliwie wysługiwał sie komunie jako
        aktywista PRON, podobnie jak szereg innych czołowych osobistości ówczesnej WSP (
        Nicieja, Nowakowska ). Jeśli chodzi o jego kwalifikacje naukowe, to warto
        wspomnieć, że ostatnio był on recenzentem dwóch książek autorstwa dr Joanny
        Banik, wychowanki UO ( monografia Lewina Brzeskiego oraz "Rody opolskie" ).
        W obu tych książkach dopuszczono się ewidentnego plagiatu, co dziwnym trafem
        uszło uwadze recenzenta. Warto też dodać, że jedna z tych książek została
        napisana pod naukową opieką prof. Pobóg-Lenartowicz z UO. Ta ostatnia osoba
        uchodzi za jedną z jasniejszych postaci w środowisku UO, ale - jak się okazuje
        - w naszych opolskich realiach wszystko może być bardzo względne... Sprawa
        plagiatu popełnionego przez dr Banik została oficjalnie zgłoszona zarówno prof.
        Lisowi, jak też pani prof. Pobóg-Lenartowicz. Oboje nie raczyli jednak w żaden
        sposób do tego się ustosunkować.

        Żeby było śmieszniej, to osobistym przyjacielem dr Banik jest radny Tomasz
        Kwiatek z paczki Janusza Kowalskiego - oficjalnie zdeklarowany wróg wszekich
        patologii w środowisku UO. Gdy wyszła na jaw sprawa plagiatu, radny Kwiatek
        zaczął wydzwaniać do różnych osób z pogróżkami pod adresem poszkodowanego
        autora, chcąc zamknąć mu usta. Janusz Kowalski z kolei odmówił zajęcia się
        sprawą w imię solidarności z kolegą. Tak to się żyje i robi "politykę" w naszym
        kochanym Opolu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja