Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry Opole

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 21:20
przestań nam oczy mydlić chłopie!!!co było rok temu jak nie wiesz to ci
przypomne??była odra ktora teraz z powodzeniem była by liderem bo grali w
miej charakterni chłopcy,którzy by za nią oddali wszystko!!a nie jak
teraz"prywatne"transfery pana copjaka,posprowadzał dziadków ktorym zależy
tylko na swojej dupie,a nie na klubie!!!!!!!!!!!!!!a na miejscu prezesa
sprowadziłbym pana copjaka do pionu,bo widze że wam na głowy wchodzi i robi
co chce bez zadnego nadzoru!!!!!!!!!!!!
    • Gość: fan Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 08.05.06, 21:25
      co ty czlowieku piszesz !!!! jak bysmy mieli lidera, jak oni sie ledwo utrzymali
      !!!??? a transfery abrdzo dobre m. in. Nakielski.
      a co do krytykowania, to czemu nie opisywaliscie, jak na kazdym meczy "kryta"
      wyzywala pilkarzy od ch..., krzyczala czesi wypie....., a jak raz "młyn"
      zaśpiewał "dośc 3 ligi ..." i "zero ambicji ..." (nie wyzwali pilkarzy tak jak
      robila to wiele razy "kryta") to odrazu szukacie sensacji ?
      • Gość: Semp Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.cogeco.net 11.05.06, 20:54
        Nie wiele juz mozna dodac. Moze to,ze nie warto przytaczac przykladow z innych
        europejskich stadionow. Inny tam jest stosunek kibicow do klubow i klubow do
        kibicow. Tam tez nie sprzedaje sie meczy tak lekka reka jak w polskich ligach.
        Absolutnie nie sugeruje tu ze mecz z GKS-em zostal "pogoniony". Nie,
        bynajmniej, ja wierze w zaangazowanie naszych zawodnikow. Mysle jednak, ze albo
        nie moga oni zaoferowac tyle ile sie od nich oczekuje, albo popelniane sa bledy
        w przygotowaniu psychicznym i fizycznym pilkarzy do meczow. Podkreslam jedynie
        ze kibic nie tylko opolski jest "u nas" bardzo nieufny jesli chodzi o
        zakulisowe "rozgrywki". My nie mamy w sobie angielskiej flegmy, przeciwnie
        szybko ulegamy emocjom. Kazdy kraj ma swoj obyczaj. We wloszech byla kiedys
        tradycja obrzucania aktorow pomidorami w wypadku kiepskiej gry. W niektorych
        krajach ameryki poludniowej pilkarze przeplacaja zdrowiem a czasem zyciem
        nieudany mecz. Nie chce sobie wyobrazac co stalo by sie w Argentynie gdyby
        trener wystawil palca kibicom. Mysle, iz pan trener Miro jest niezwykle
        szczesliwym czlowiekiem, ze polacy to taki zyczliwy i latwo wybaczajacy narod.
        Z trenerem mamy tu niemaly problem. Sytuacja zostala doprowadzona
        do "krawedzi". Miro nie bedzie zmienial swojej wyalienowanej osobowosci, nawet
        smiesznie by to wygladalo. Kibole maja "zyle" i chyba tez nie odpuszcza.
        Czasami trzeba poswiecic nawet dobrego fachowca zeby uratowac atmosfere w
        klubie. Szkoda, ze nie mialem jeszcze okazji wysluchac opinii samych zawodnikow
        w tej sprawie. No musicie cos wymyslec a tymczasem zapomnijmy o incydentach a
        zajmijmy sie pilka nozna. DO BOJU OKS !!!
    • Gość: Maverick Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 21:53
      Panie wiceprezesie my caly czas jestesmy z klubem.Dopingujemy go przez 95
      minut.Dajemy z siebie ile tylko mozemy i prosze nie dziwic sie naszej
      frustracji.Polowa z nas pewnie ledwo mowi po ostatnim meczu.Jestem ciekaw czy
      pilkarze tez moga sobie spojrzec w lustro i powiedziec ze zrobili wszystko zeby
      zdobyc te 3 punkty.A ta nasza manifestacja byla wyrazem troski o klub.O ODRE!!!
      Nazwijmy to forma mobilizacji.Teraz niech pilkarze pokaza nam w nastepnych
      mecach ze mylilismy sie zarzucajac im brak ambicji.Pozdrawiam.
      • Gość: Qba Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 22:28
        Trzeba również wyjaśnić, że zdobyliśmy w tej rundzie o 5 punktów mniej niż
        jastrzębie.
    • Gość: hirek Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: 213.17.145.* 08.05.06, 22:57
      MŁYN - Wy tylko potraficie dymić.... po to jeździcie na wyjazdy i szukacie bójek
      w Opolu....precz z Wami....Won na drugą stronę do klatki !!!!!!!!
    • Gość: L.B. Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: 82.160.136.* 08.05.06, 22:59
      Jeśli piłkarze w szatni zastanawiają sie dla kogo grają To My Kibice
      zastanawiamy się dla kogo my zdzieramy gardła??Prawda jest taka że grajki w 2
      połowie zagrali bez ambicji i chęci zwycięstwa to smutne ale prawdziwe a co do
      Copjaka to bity cham za to co pokazał powinien być ukarany a nie bujać sie
      myśląc że jest bogiem .2 liga 2 liga OKS!!!!!!
    • Gość: L.B. Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: 82.160.136.* 08.05.06, 23:03
      Hirek chyba precz z takimi jak ty bez młyna nie było by dopingu oprawy nic no
      może poza łupkami słonecznika na całym stadionie.2 liga 2 liga OKS!!!!!!!
    • Gość: Zm Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 23:34
      za to prawdzimy opolski meski sport pnie sie w gore - kolejarz ople
    • Gość: ccc Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 00:56
      Panowie może wart zakończyć już dyskusję kogo Odra bardziej potrzebuje tych z
      sektora „A” czy z pod tzw krytej. Ten podział nie ma sensu i do niczego nie
      prowadzi. Bo prawda jest taka że wszyscy chcemy tego samego czyli sukcesu
      naszego klubu.
      No właśnie słowo sukces to klucz mojej wypowiedzi. Dość trafny transparent z
      napisem „ Całe życie w 3 lidze” i skandowanie „ Dość III ligi” nie były
      przecież komentarzem do postawy zawodników tylko w ostatnim meczu czy nawet w
      ostatnim sezonie ale raczej do tego wszystkiego co dzieje się z naszym klubem w
      ostatnich latach ( ponad 20). Ja sam jestem kibicem tego wspaniałego klubu od
      roku 94, znam takich co są znacznie dłużej oraz nieco krócej, i prawdopodobnie
      wszyscy możemy potwierdzić, że nie jest to łatwa sprawa kibicować drużynie z,
      którą przeżywa się tak wiele rozczarowań a tak mało sukcesów. Ciekawe ile osób
      które w sobotę były w sektorze A pamięta I ligę? 10- ciu może 20- tu. Dlatego
      proszę się nie dziwić że wszyscy jesteśmy głodni sukcesu tej drużyny a wielu
      deprymuje fakt ze kolejny raz jest tak blisko a na końcu okazuje się bardzo
      bardzo daleko...
      Panie prezesie skoro był pan na wielu europejskich stadionach to pewnie również
      doskonale pan wie, że na cotygodniowe obrażanie własnych kibiców nigdzie trener
      nie może sobie pozwolić ( nasz trener robi to właściwie od października po
      każdej kolejce). Nie chcę nikogo krytykować bo nie jest to odpowiedni moment,
      ale może warto trenerowi wyjaśnić(po cichu) że jak w ciągu 90 minut padną pod
      jego adresem jakieś nieodpowiednie komentarze(nie mówię że tak powinno być) to
      nie jest powód oby w poniedziałek wszystkich kibiców w lokalnej prasie wyzywać
      od najgorszych bo to niestety nie buduje atmosfery wokół klubu.
      Zostały 4 kolejki oby tym razem nie było daleko.....
      Pozdro zarówno dla tych z młyna jak i krytej a szczególne dzięki dla tych co
      sponsorują ten klub

















    • Gość: Kibic Odry. Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.centertel.pl 09.05.06, 08:08
      Uważam opinię pana Guido za jak najbardziej słuszną.
      • Gość: y Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 09.05.06, 09:32
        Jak nie wiecie dla kogo graja pilkarze to Wam powiem... Dla swoich rodzin, bo za granie zarabiaja pieniadze. To tak jak ja, tez pracuje za pieniadze i nie placze, ze ktos mi nie dopinguje. Pilkarze dzisiaj sa w klubie, jutro w innym, a my od 25 lat tulamy sie po 3 lidze z krotkimi przerwami na drugoligowe epizody. I mamy sie cieszyc jak kolejny awans przechodzi nam kolo nosa?
        • Gość: master G wypowiedź G.V. to skandal IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.06, 09:49
          Wicepreesie,
          Twoja krytyka wobec kibiców OKSu to skandal. Kibic płaci za bilety i ma prawo
          wyrazić swoją dezaprobatę wobez skandalicznej postawy grajków w II połowie
          meczu. Bez ambicji, pomyślunku oraz zaangażowania. Kibice odwrócili się plecami
          od piłkarzyków, a nie od naszej Odry z tradycjami sięgającymi 1945. Za kilka
          lat większości tych grajków już tu nie będzie, a my będziemy nadal.
          I nie dzwiw się wiceprezesie, że mamy już dość gry w III lidze i pokaż mi ile
          polskich klubów III-ligowych ma takich kobiców jak Odra, naprawdę niewiele.
          TYLKO ODRA OKS!!!
    • Gość: Kibic Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 11:05
      A ja mam obawy czy ta drużyna chce awansować do drugiej ligi ??? Wiadomo, że
      jeżeli się to wydarzy to wielu z tego składu będzie musiało odejść i tej części
      zawodników wygodnie jest robić wszystko by być w trzeciej lidze i kasować forsę
      jak w drugiej, obym się mylił.
    • Gość: słonecznik Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 11:38
      Bardzo dobrze że jest ten słonecznik na meczach ponieważ w drugiej połowce można byłoby powyrywać te krzesełka ze złości i racje przyznaję kibicom ,trener nigdy nie powinien tak się zachować wobec kibiców nawet gdy spotyka go taka krytyka,po prostu jest słaby psychicznie i flustracje przeżuca na kibiców, i szczerze powiem Panu Guido że kibice Odry potrzebują tego awansu, mają już dość obiecanek i mydlenia oczu.Oby historia się nie powtórzyła jak Odra miała w kieszeni extraklasę i na wiosne posprzedawała mecze.Kibice mają dość i wcale się nie dziwię.Mam koło 40 i jeszcze raz bym chciał zobaczyć Odrę w I lidze, pokazać synowi grę z najlepszymi w Polsce....jak kiedyś mój ojciec mi pokazał....życzę Zarządowi sukcesów trenerowi większego opanowania wobec kibiców i piłkarzom waleczności.
    • Gość: kibol Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.opole.internetia.pl 09.05.06, 12:01
      wysłać vce Guido na najbliższy mecz zuzlowy czy piłki ręcznej w Opolu.Zobaczy
      chłopisko jak zachowują się normalni kibice i normalni trenerzy.ot cała
      tajemnica !
      • Gość: fan oks Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.chello.pl 09.05.06, 15:22
        CO ty gadasz ty .....
    • Gość: opolanin Won!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 16:07
      Guido Vreuls: "Klub i kibice muszą być razem, a niestety w Opolu nie brakuje
      takich, co przychodzą na mecz tylko po to, by sobie ponarzekać. Moim zdaniem
      lepiej niech zostaną w domu i ponarzekają do żony".

      Odra to My, a nie WY!!!
    • Gość: SNAJPER Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 10.05.06, 00:47
      Poczekam jeszcze te cztery kolejki z koncowym komentarzem a teraz bardzo krotko.
      "Kibice pilkarze i zarzad powinni byc razem " i slusznie. Ale po drugiej
      polowie w wykonaniu pilkarzy (zaangazowanie)i swietnym dopingu kibicow do
      konca....wyglada to jak zaproszenie do stolu gdzie stoji jedna wielka waza zupy
      a lyzki w rekach maj tylko pilkarze My natomiast mozemy zadowolic sie
      wspanialym zapachem jaki nas otacza i przelykac slinke gdy inni palaszuja
      wspaniala nalewke. Czyli kibice dali z siebie wszystko a pilkarze tylko 45
      minut po tym jak trener gwarantowal swietnie przygotowany zespol gotowy
      rozgrywac mecze co trzy dni na koniec nam nie wolno krytykowac i gwizdac a
      trener moze pokazac kibicom FUCK'a w jakim kraju tak jest czy w Holandii ?
      Pokora to co winni widziec kibice a nie zarozumialstwo cz prosciej zwykle
      chamstwo. Trener i pilkarze z racji wykonywanego zawodu to osoby publiczne
      podobnie jak aktorzy. Jeszcze cztery mecze ostatniej szansy.
    • Gość: Wierny od 20 lat Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.atol.com.pl 10.05.06, 01:33
      Panie Wiceprezesie. Jestem kibicem Odry od 20 lat. w tym czasie opuściłem
      niewiele jej meczów. Były dni chwały (tych było niewiele w tym okresie), były
      upokorzenia. Byłem na meczach kiedy Odra dostawała z takimi potęgami jak Hejnał
      Kęty, Inkopax Kąty Wrocławskie, Swornica Czarnowąsy czy kalwarianka Kalwaria
      Zebrzydowska. Tych upokorzeń było wiele. Opole nie zasługuje na III ligę,
      dlatego rozumiem frustrację kibiców. Nie pochwalam tego, że śpiewali na zawsze w
      III lidze, ale ich rozumiem.
      To może być mój ostatni sezon z Odrą. Obiecałem sobie wraz z trzema kolegami, że
      w nowym sezonie niezależnie od tego która to będzie liga (oby II w co mocno
      wierzę) nie pojawię się na meczu Odry. Nie pojawię się, bo bardzo ważny
      przedstawiciel klubu - trener obraził osoby najważniejsze dla klubu - kibiców.
      Ten sezon jeszcze przetrzymamy (wiemy, że nie jest łatwo wyrzucić trenera), ale
      od nowego nie chcę go tu widzieć. Nie zapomnę temu człowiekowi tego co zrobił z
      legendą tego klubu Józkiem Żymańczykiem. Pewność siebie jest ważna, ale nie może
      iść w parze z butą, arogancją czy chamstwem. Mówi się, że trenera bronią wyniki.
      OK. Zgadzam się. Dla mnie wyniki nie są jednak najważniejsze. Najpierw każdy
      musi być człowiekiem, a dopiero potem trenerem, lekarzem czy lotnikiem. jeśli
      trener obraża kibiców (fuck to nie pierwszy przypadek choć najbardziej dobitny),
      chce bić dziennikarzy, którzy niejako sa przedstawicielami kibiców, obraża
      pracowników klubu to nie ma dla niego miejsca w tym klubie.
      Kibice z Odrą będą zawsze. Jeśli nie na stadionie, to przed komputerami,
      czytając gazety czy rozmawiając o nim ze znajomymi. Dla wielu ludzi jest to po
      prostu ich miłość i pasja.
      Panowie działacze, wy tu jesteście na chwilę. Życzę wam panowie Vreuls i Wysocki
      oby jak najdłużej. Mam wrażenie, że jesteście porządnymi ludźmi i doceniam to co
      żeście dla tego klubu zrobili. Trzy lata temu był bliski likwidacji, ale dzięki
      kibicom (tak tak tym obrażonym przez Copjaka), piłkarzom, a potem waszej
      wielkiej pracy jesteśmy w tym miejscu (walczymy o II ligę, a sytuacja finansowa
      jest stabilna).
      Życzę sobie i trenerowi z Czech awansu do II ligi, a potem jemu szerokiej drogi.
      Najlepiej jak sam zrezygnuje po awansie - zachowa resztki godności.
      • Gość: Grzegorz Re: Rozmowa z Guido Vreulsem, wiceprezesem Odry O IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 12:05
        A ja jednak do pana zwroce sie panie prezesie.....I mam takie pytanie..Ogladal
        pan duzo meczy w Europie..ale widzial pan gdzies pan, trenera, ktory by tak
        zadzieral z sedziami i kibicami? bo tu sie mowi o kibicach...a co pan mysli ze
        kobice nie widza jak "startuje" do sedziegie technicznego?..Musze jednak
        poruszyc kolejna sprawe...dlaczego kibice nie maja uwag do czlonkow
        zarzadu.....tylko do Copijaka...toz on psuje atmosfere w klubie, czy nie tak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja