jascon
26.05.06, 04:30
Ostatnio czytałem o ostrym wystąpieniu rządu w kwestii zamieszek pomeczowych
w Warszawie, o atakach na policjantów jako atakach na Państwo. I do 10 lat za
taki czyn. Czy coś się zmieniło? Niestety nie nadążąm ( a któż? ) za polskim
ustawodawstwem ( co za cholerne słowo, minutę sprawdzałem czy je dobrze
napisałem i dalej nie jestem pewny ), kiedyś był jakiś przepis o tym kiedy
może milicjant w cywilu zaczepić Obywatela. Ale z kolei z innych bajek wiem,
że każdy Policjant jest zawsze na służbie. No może świadoma Redakcja mnie
uświadomi?