studentzopola
03.06.06, 10:18
określić sytuację która wstrząsnęła wczoraj Opolem i stosunkami pomiędzy
naszym miastem a TVP!
Szanowni Państwo,
W wielu miastach widać reklamy outdoorowe, dociera do nas szum medialny dzięki
czemu niewątpliwie wzrasta pozytywny wizerunek naszego miasta.
Wczoraj po 23.00 przypadkowo, bowiem nie jestem fanem Festiwalu, znalazłem się
przed ekranem telewizora. Nagrodę za debiut roku odebrał Jarecki.
Przedstwiciel naszego miasta odbiera statuetkę z rąk prezydenta i mimo że
realizatorzy nie pozwolili im na mały spicz, to wszystko było w najlepszym
porządku. Dobra muza, wygrywa Opolanin, widowiskowa realizacja, publiczność
szaleje! Do momentu gdy przemówił do nas Skiba...
Do czasu gdy robił z siebie błazna rymami viagra-zagra itp. idealnie wpisywał
się w konwencję tej imprezy. W momencie gdy zażartował z prezydenta -
ironizując z afer korupcyjnych poczułem się tak jakby zażartował z całego
Miasta i tym samym ze mnie...
Tak wiele mówi się o zwalaczaniu tzw. "kompleksu Opola". Jak można tolerować
takie zagrania w wykonaniu partnera miasta - TVP1 odpowiedzialnego za ten
incydent jako producent?
Takie wydarzenie boli szczególnie w dobie publicznej debaty nad przyszłością
naszego miasta oraz nad jego promocją.
Jeżeli ktoś uważa że wzrośnie wizerunek miasta gdy jego mieszkańcy nie będą
potrafili się z nim identyfikować to żyje złudzeniami albo posiada
nieograniczony pr`owy budżet.
studentzopola
PS. Oczywiście odezwą się głosy dominujące na innych wątkach, niewątpliwie
podsycane przez nieliczne grono frustratów, którzy jadą na wszystko co się
rusza... Nauczmy się jednak że własne podwórko sprzątamy na wyborach i podczas
lokalnych debat publicznych, inaczej takie akcje tylko powiększą przebijający
się coraz częściej tumiwisizm.