Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne?

19.06.06, 03:32
Dlatego ze system nauczania w tym kraju jest tylko porownywalny z krajem
zwanym paranoja. Nigdzie na swiecie cywilizowanym nie ma tak rozbudowanych
struktur pseudooswiatowo meyodycznych, ktore sa przetrwalnia i ochronka dla
osob z niby wyzszym wyksztalceniem ktorzy sie absolutnie nie nadaja do
niczego. To oni stopuja rozwoj wspanialych nauczycieli ktorzy chaca wlasnym
duchem tchnac wiedze w uczniow ale sa zamknieci w tych ramach okreslonych
przez pseudonaukowcow z kuratoriow ministerstwa oswiaty i tysiecy instytutcji
ich otaczajacych. Policzcie z ciekawosci ile jest zatrudnionych nauczycieli w
gimnazjach a ile w tych wspanialych oswiatowych instytucjach.Powodzenia.
    • Gość: Marek Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 08:14
      Przecież programy szkolne oraz podręczniki w całym kraju są te same. Uważam, że
      to wina nauczycieli i dyrektorów szkół, którzy za mało wymagają zarówno od
      swoich pracowników jak i od uczniów. Uważam, że rankingi szkół są potrzebne bo
      pokazują pracę i poziom poszczególnych szkół. W województwach o najwyższych
      średnich z egzaminów zawsze upublicznia się rankingi i jest to normalne. Tylko
      słabeusz i nierób boi się pokazać swój wynik. Niestety taka jest prawda.
      Nauczyciele weźcie się w końcu do roboty. A wtedy będzie lepiej!!!!.
    • Gość: ojciec Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: 213.25.164.* 19.06.06, 08:56
      Winni są nauczyciele w gimnazjch . Mam córkę i widzę że nauczyciele uczą jak za
      komuny (dodaję że nie wszyscy) Dotyczy to zwłszcza tych z dużym starzem ,którzy
      nie mogą się przestawić.Podobnie jak downiej mają jeden opracowany schemat i
      tłuką go co roku.Jest małe zaangarzowanie nauczycieli na tym im powinno zależeć
      aby uczniowie osiągali dobre wyniki .winien jest system ktury nie pozwala karać
      uczniów ,zostawiać na następny rok , rodzice którzy się interesują nauką swoich
      dzieci w minimalnym stopniu nie mając zadnych argumentów przekonywujących,
      takich które uświadamiają potrzebę nauki i krztłcenia się.Winne jest
      społeczeństwo przesiąkniete korupcją,gonitwą za pieniądzem i że wszystko można
      kupić
      państwa przesiąkniętego korupcją
    • Gość: nauczyciel Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 09:22
      Pracuję w gimnazjum, które jest jedyną tego typu szkołą w gminie. Uczę więc
      uczniów, którzy w różnych szkołach podstawowych pisali bardzo dobrze testy
      szóstoklasistów. Dlaczego więc do gimnazjum przychodzą niedouczeni, z brakami
      podstaw wiedzy???? Moim obowiązkiem jest WYRÓWNANIE SZANS!!!!! Dzieci trzeba
      więc uczyć podstaw, aby móc "dogadać się z klasą" i realizować program...a,
      podsumowując: w mojej szkole wielu uczniów napisało test rewelacyjnie, znacznie
      powyżej moich oczekiwań, ale są też tacy "pseudogeniusze", dla których szkoła
      to największe przekleństwo ich życia i najchętniej już dziś pojechaliby do
      Holandii na pieczarki, bo tam całe miesiące spędzają ich rodzice i znajomi i są
      bardzo zadowoleni z tego co mają. Więc po co się uczyć???? I TO JEST NAJWIĘKSZY
      PROBLEM SZKÓŁ W NASZYM WOJEWÓDZTWIE!!!!
    • Gość: ojciec II Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.uni.opole.pl 19.06.06, 09:28
      Oczywiście że jest to wina nauczycieli.Nie potrafią zainteresować
      przedmiotem.Na przyklad: moja corka uczy sie historii, uczy się wiedzy, a
      nauczycielka wymyśla na testach-klasowkach np. co pokazuje ten rysunek itp.Nie
      wymaga wiedzy tylko komentarza do rysunków w podręczniku. To jest śmieszne. Tak
      jest w gimnazjum.Nie wiem dlaczego jeszcze uczy. To horror co wyrabiają
      nauczyciele.J.polski obniżona ocena bo....nie oddala pracy, bo była chora. To
      jest mściwość. Bo miała same czwórki i piątki.Tacy są nauczyciele.Im nie zależy
      na uczniu kogo nie lubią obnizają oceny bo są na...prawie. Kuratorium powinno
      co miesiąc ich kontrolować i takich nauczycieli pozbawiać prawa wykonywania
      zawodu. Póki tak nie będzie nigdy testy końcowe nie będą wyższe.
      • Gość: obserwator Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 09:42
        Ojcze, a czy znasz regulamin oceniania w szkole swojego dziecka??? Może
        należałoby się tym zainteresować , a nie - wypisywać dyrdymały!!!
        • Gość: belfegor Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.chello.pl 19.06.06, 10:03
          Oczywiście że to wina uczniów i ich rodziców. W nowym ustoju państwo wyraźnie
          to mówi.Rodzic odpowiada za wychowanie i wzorce swego dziecka. Jeśli rodzic w
          szkole widzi tylko wady (co widać na tym forum) to trudno żeby dziecko miało
          inny stosunek do szkoły. Stopnie to pewna fikcja. Nauczyciel nie moze dać
          wszystkim matołom pały bo wszyscy go uznają za złego nauczyciela. Przed
          dyrekcją i rodziacami będzie się tłumaczył a po co. dzieci kończą podstawókę -
          wszystkie idą do gimanzjum, kończą gimanzjum - wszystkie idą do liceum bo jak
          nie będzie uczniów to trzeba będzie je zamknąć. Kończą liceum idą na studia bez
          egzaminu na podstawie świadectwa. Szkoła szkole nierówna. Tam gdzie nauczyciel
          czuje sie pewnie (a czuć się pewnie moze chyba dopieo jak jest profesorem) to
          trzymany jest pewien poziom ale tu 3 odpowiada 6 w innej szkole. I jak tu robić
          konkurs świadectw?
          Pamiętam sytuację kiedy do mojej klasy chodził upośledzony umysłowo uczeń a
          mimo to miał ze wszystkich przedmiotów piątki tylko u mnie 3 (też z łaski).
          Wdług rodziców ja byłem idiotą który nie potrafi dotrzeć do dziecka a inni
          nauczyciele mi tłumaczyli że rodzice są wysoko postawieni a szkoła specjalna
          jest daleko.Taki przykład działa demoralizująco na innych z klasy. Brak
          konsekwencji nieuctwa i złego zachowania również. Wiedza to nie węgiel który
          nauczyciel może łopatą nawrzucać do głowy. Uczeń musi chcieć.W tym wieku mało
          komu się chce uczyć więc to rodzic powinien interesować się czego uczy się
          dziecko, dlaczego nie siedzi na d książką, czy ma wszystko spakowane itp. Po
          pewnym czasie można sprawdzać wyrywkowo ale na początku należy pilnować ostro.
          • Gość: Agata Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 12:22
            Święte słowa.
      • Gość: nau...... Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 16:38
        Nie każdy jest święty, ale pan to nawet niw wie co za bzdury pisze. Pan nawet
        nie wie, po co nauczyciel każe tłumaczyć opis obrazu- to co wymagać od dziecka.
        i później mamy tak ja mamy. A może najpierw rodzica cofnąć do szkoły, to nie
        ten czas nie ta epoka, że tylko wiedza wyłożona się liczy. Teraz uczy się też
        dzieci myśleć, aby nie pisały takich jak pan bzdur. proszę zapytac dziecka po
        co mu interpretacja obrazu i jego znajomość.
    • Gość: Ewa Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.06, 15:36
      No dobrze, ale dlaczego nasze dzieci zdają testy gimnazjalne najgorzej w
      Polsce?????
      • Gość: Agata Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 16:56
        Może dlatego, że u nas nie uczy się zdawania testów, tylko (aż) uczy się.Pracuję
        w szkole, w której wyniki sprawdzianu klas szóstych wypadały - można powiedzieć
        - średnio. I zaczęliśmy "przerabiać" testy. I wyniki sprawdzianu nam się
        podniosły. Niekoniecznie poziom wiedzy i umiejętności dzieci.
    • Gość: Ewa Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 17:09
      No to ćwiczmy te testy z dziećmi z opolszczyzny!!!!!
      A kiedy zobaczymy ranking szkół?.
    • Gość: Jakub Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 17:18
      No właśnie. Ja też bym chętnie zobaczył wyniki poszczególnych szkół. Chcę po
      prostu wiedzieć do jakiego gimnazjum chodzi moje dziecko.
      • Gość: nau..... Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.chello.pl 19.06.06, 17:26
        Biedny Jakub. Po testach chce poznać szkołę, a może choć tak dla relaksu: uda
        się pan zobaczyć dyplomy uczniów, puchary, opinię od własnego dziecka o
        szkole.No ale wyniki to wyniki. A gdyby pana dziecko było piękne, urocze ale
        urodziło się choć tak nie chciało z deficytami. Biedactwo i pan jest zadowolony
        z opieki, nauczycieli a tu egzami i ..... wyniki ........ZłE. I CO POWIE PAN żE
        SZKOłA BEE. No tak powinna wywalić pana dziecko do...no gdzie, tylko za to, ze
        biedne chce a nie może. To gratuluje panu, jeśli po wynikach chce pan oceniać
        Gimnazjum. Rodzice zastanówcie się dokonując oceny jakiejkolwiek szkoły.
        • Gość: Jakub Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 17:36
          Tak, jeżeli wyniki "mojego" gimnazjum będą niższe niż pozostałych to powiem, że
          jest be. Bo mówćie co chcecie, ale bardzo dużo zależy od nauczycieli, ich chęci
          i poziomu. Prawda jest niestety oktrutna i boli.
          • Gość: n-elka Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 18:22
            Pani Bitka "strzeliła do własnej bramki" - za mało czasu by poznać dzieci?
            Przecież w gimnazjum TAK uczą te same dzieci, które chodzą tam do podstawówki.
            Mają kilkunastoosobowe klasy, jeśli do tego dodać świetnych nauczycieli i super
            programy to skąd kulejący wynik?
          • kasssa Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne 19.06.06, 18:34
            Powodów jest kilka:
            1) zbyt liczne klasy ( 30 osób w klasie, ile czasu jest w stanie poświęcić
            każdemu uczniowi indywidualnie nauczyciel w ciągu 45 min? - rachunek jest prosty!)
            2) niewielka automotywacja uczniów - Holandia, Irlandia...czekają
            3)zerowe zaangażowanie rodziców- niestety niewielu uczniów radzi sobie bez ich
            pomocy, a komentarz" szkoła jest od tego by uczyła" sprawdza się w przypadku
            ucznia zdolnego
            4.tworzenie klas, szkół elitarnych
            5.całkowity brak nawyku czytania ( a to się kształtuje u dziecka od najmłodszych
            lat)
            6. Wreszcie- żle pojęte - zarówno przez rodziców jak i ich dzieci- " dobroczynna
            moc" komputera i dostęp do internetu- zanik takich wartości jak uczciwość i
            samodzielność ( bo najłatwiej ściągnąć")
            7 CORAZ WIĘKSZA ROSZCZENIOWOŚĆ RODZICÓW, A CO ZA TYM ICH DZIECI, SZCZEGÓLNIE
            WTEDY, GDY DZIECKO MA zrealizować niespełnione ambicje mamy lub taty.
            Moim zdaniem - to właśnie główne przyczyny, Nauczyciel to nie cudotwórca, choć
            czasem dokonuje cudów. " Do tanga trzeba dwojga, "- więc sam nauczyciel, choćby
            i najlepszy cudów nie zdziała!
    • Gość: nauczycielka 1 Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 18:24
      Powodów jest kilka:
      1) zbyt liczne klasy ( 30 osób w klasie, ile czasu jest w stanie poświęcić
      każdemu uczniowi indywidualnie nauczyciel w ciągu 45 min? - rachunek jest prosty!)
      2) niewielka automotywacja uczniów - Holandia, Irlandia...czekają
      3)zerowe zaangażowanie rodziców- niestety niewielu uczniów radzi sobie bez ich
      pomocy, a komentarz" szkoła jest od tego by uczyła" sprawdza się w przypadku
      ucznia zdolnego
      4.tworzenie klas, szkół elitarnych
      5.całkowity brak nawyku czytania ( a to się kształtuje u dziecka od najmłodszych
      lat)
      6. Wreszcie- żle pojęte - zarówno przez rodziców jak i ich dzieci- " dobroczynna
      moc" komputera i dostęp do internetu- zanik takiich wartości jak uczciwość i
      samodzielność ( bo najłatwiej ściągnąć")
      7 CORAZ WIĘKSZA ROSZCZENIOWOŚĆ RODZICÓW, A CO ZA TYM ICH DZIECI, SZCZEGÓLNIE
      WTEDY, GDY DZIECKO MA zrealizować niespełnione ambicje mamy lub taty.
      Moim zdaniem - to właśnie główne przyczyny, Nauczyciel to nie cudotwórca, choć
      czasem dokonuje cudów. " Do tanga trzeba dwojga, "- więc sam nauczyciel, choćby
      i najlepszy cudów nie zdziała!
    • Gość: Jakub Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 18:39
      Czegoś tutaj nie rozumiem. Czy to oznacza, że w innych województwach (w tych,
      które osiagają lepsze winiki w testach) klasy są mniej liczne, są inne programy
      nauczania i rodzice z innym podejściem do nauczycieli, szkoły, dzieci???????
      • Gość: n-elka Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 19:04
        A przykład gimnazjum przy osławionej "trójce", przecież tam uczą się
        najzdolniejsze dzieci z całego Opola, a wyniki są niewiele wyższe niż w
        pozostałych gimnazjach! Dlaczego?
        • Gość: Jakub Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 20:14
          No właśnie, jaki jest wynik w osławionej trójce? Chciałbym zobaczyć ranking
          szkół. Gdzie go można obejrzeć? Gzie można się dowiedzieć?
      • Gość: rodz..... Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.chello.pl 19.06.06, 19:48
        U nas klimat chyba do tego sprzyja, dziadostwo, korupcja i prosta zasada na
        kogoś trzeba zwalić. No i próbuja na nauczycieli, ale niestety moi drodzy-
        wychowuje dom, rodzice a szkoła może wspomagać. A żeby wspomagać to jak ktoś
        pisał do tanga trzeba dwojga.
        A jeśli ktoś jest niezadowolony z wyników to niech się zastanowi co zrobił, żeby
        pomóc SWOJEMU dziecku, szkole żeby one były lepsze. ALE JAK SIę NIC NIE ROBI TO
        TRZEBA NA KOGOś ZWALIć. nO I ZWALAJMY NA NAUCZYCIELI , NIC NIE RóBMY, NIE
        WSPółPRACUJMY Z NIMI A WYNIKI SIę NAPEWNO POPRAWIą.
    • Gość: Jakub Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.06.06, 20:11
      Ale ja dalej nie rozumiem. Czy to oznacza, że w innych województwach rodzice
      tak bardzo są inni, przejmują się nauczaniem i wychowaniem, tylko u nas, na
      opolszczyźnie rodzice mają swoje dziatwy i ich edukację w nosie????
      Popatrzcie na to obiektywnie.
      • Gość: rodz..... Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.chello.pl 19.06.06, 20:55
        Nie rozumie pan bo nie chce, albo się panu nudzi i chce sobie pan popisać. No i
        być może wtedy nie uczyli logicznego rozumowania, wyciągania wniosków itd, tylko
        wpajali encyklopedyczną wiedzę. Ale myślę, ze chce pan sobie popisać.
        • Gość: tez rodzic Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 22:18
          popieram wypowiedz, pan Jakub - wydaje się byc typowym roszczeniowcem!Ale zanim
          zechcemy żądać, odpowiedzmy na pytanie?
          " Czy potrafię, jako rodzic, współdziałać.."? Ale stara to prawda, najgorsze ,
          że sprawdzona: najlepszą obroną jest atak!
          • Gość: inny rodzic Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 00:05
            Bzdura! Rodzic wychowuje i pomaga dziecku w domu. I ma prawo oczekiwać by szkoła
            wywiązywała się ze swoich zadań. Najwygodniej o słabe wyniki nauczania oskarżyć
            rodziców.
            • Gość: rodz........... Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.chello.pl 20.06.06, 08:00
              a co za naukę dziecka rodzic nie odpowiada. Najlepiej dać do szkoły i czekać na
              cud.Słyszałam jak często rodzice narzekaja np. nie mam pieniedzy, nie stac
              mnie na wyjazd dziecka z klasą,nie mam na książek dla dziecka i piszą do Rady
              Rodziców o pomoc finansową, a w domu .........wszyscy komórki mają. Popdobnie z
              wynikami pomóż dziecku , współpracuj z nauczycielem i nie szargaj człowieka. A
              za dziecko rodzic odpowiada NIE TYLKO W DOMU. zresztą to co "inny rodzic" pisze
              o wychowaniu i pomaganiu dziecku w domu - nie wymaga komentarza. Jak wszyscy
              tak będą podchodzić to za rok nie ma co mówić o WYNIKACH.
              • Gość: xxx Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:29
                Propaganda sukcesu komunistycznego tak wam odpowiadała i dalej chcecie wciskac
                kit .W padliście w samouwielbienie i to wam odpowiada, a rodzice cóż mogą użali
                się tylko nie mają gdzie. Boicie się reform bo niejeden z Was statystycznie
                ( co 7) będzie musiał oddejśc z zawodu nauczycielskiego i zmiecnic zawód mam
                na myśli wszystkie szkoły włącznie z wyższymi uczelniami. Wyniki są takie, że
                nie uczycie dobrze , wymagacie żeby to rodzice dokształcali popołudniami
                dzieci sami lub dawali korepetyceje ( oczywiście płatne )Bedą wakacje
                spróbujcie zastanowi dlaczego w innych krajach szkoły są bezstresowe, mniej
                jest w kuwania na pamięc nieprzdatnych zadań,zaśmiecaniu umysłu natomiast
                skupiają się na myśleniu i przyswajaniu wiadomości potrzebnych do zawodu , w
                życiu. A wy tylko pouczacie błędy, zastanówcie się
    • Gość: Marta Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.06, 09:51
      Chciałabym poznać wyniki poszczególnych szkół w Opolu. Skąd wziąć te dane?
      Mam też pytanie, tak jak pan Jakub zresztą, czy wyniki naszego województwa
      oznaczają, że w naszym regionie tylko z winy rodziców mamy wyniki jedne z
      najgorszych? Nauczyciele nie mają nic sobie do zarzucenia, do poprawy i analizy?
      Czy w innych województwach rodzice inaczej podchodzą do nauki swoich dzieci?
      Nie rozumiem. Odpowiedzcie mi.
      • Gość: an Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:02
        Proszę nie uogólniać. Co to znaczy, że mamy najgorsze wyniki??? Moje dziecko
        napisało bardzo dobrze (91 na 100 pkt). Analizowałam wyniki testów na stronach
        ME i OKE Wrocław i okazało się, że różnice pomiędzy poszczególnymi
        województwami są na granicy ułamków punktów. Czy jest o czym dyskutować???
    • Gość: MAMA Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:45
      DLACZEGO NIE MOŻNA OTRZYMAĆ KOPI TESTÓW GIMNAZJALNYCH ?
      CZYŻBY SZANOWANA KOMISJA EGZAMINACYJNA MIAŁA COŚ DO UKRYCIA ?
      A MOŻE CHCE UKRYC SWOJE NIEDBALSTWO W SPRAWDZANIU I OCENIE UCZNIÓW ?
    • Gość: Agata Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 17:47
      Tak w ogóle, to naszym (nauczycieli)zadaniem jest dzieci nauczyć. Rodzic wcale
      nie musi umieć tego czego uczymy jego dziecko.Może być totalnym ignorantem - to
      MY jesteśmy specjalistami i nam płaci się za to, ąby uczyć jak najlepiej. Rzecz
      jednak w tym, że w niektórych rodzinach nauka nie jest cenioną wartością,
      nauczyciel nie jest szanowany i postrzegany jako osoba, która pomaga, ale taka,
      której trzeba dopiec, obgadać. Pewnie, część z nas sobie na takie traktowanie
      zasłużyła, ale wrzucanie wszystkich do jednego worka to wielka
      niesprawiedliwość. Od szkoły się wymaga, ale od rodziców nie.Jak przedstawiamy
      program wychowawczy szkoły, kryteria oceniania to bardziej znudzonych i
      zniecierpliwionych osób, jak obecni rodzice nie ma. I później pretensje.Gdy są
      wybory do rady rodziców to nagle wszystkich interesują gazetki ścienne i plamy
      na stolikach. Obie strony są poniekąd winne - zbyt często stoją po przeciwnych
      stronach, choć obie mają na względzie dobro dziecka.
      Pomijam tu celowo całą organizację szkoły - u nas realizuje się 13 programów,
      nie ma zmiłuj się, dyskusja z dyrekcją nic nie daje, trzeba i już. Bo szkoła ma
      się wykazać. Tylko te 13 programów zabiera czas, który można poświęcić na naukę.
      A Rada Rodziców ma to w nosie, nie interesuje ją to, a powinno. I rodzice
      powinni zaprotestować - w końcu mają takie uprawnienia. Ale im się nie chce. I
      nauczycielom też się po części nie chce, a i się obawiają, aby nie podpaść.Każdy
      dba o pracę jak potrafi. Konformizm jest jedną z metod.
      • Gość: naucz.... Re: Dlaczego tak słabo piszemy testy gimnazjalne? IP: *.chello.pl 20.06.06, 21:28
        Krótko powiem ma Pani rację.A ja już dziś nie mam siły więcej pisać( wróciłam ze
        spotkania z rodzicami i jestem PADNIęTA), choć ta dyskusja na tym forum
        wciągnęła mnie. Może dyskutujący wspólnie coś zaczną robic i zmieniać aby tym o
        których ten spór się toczy było lepiej. Wymiana doświadczeń pozwoli spojrzeć na
        sytuację z każdej ze stron i obyśmy wyciągnęli korzystne dla dziecka wnioski.
Pełna wersja