Gość: Marcin
IP: *.olendernet.pl
20.06.06, 22:35
Dziś miałem (nie)przyjemność jechać czymś takim.Wsiadam,a wita mnie rycząca na
"fula" z głośników Kozidrak.Brak słów...Czy już na zawsze pasażerowie będą tym
katowani w MZK?Może niektórzy chcą chwili spokoju żeby spokojnie
pomyśleć,poduczyć się czegoś.Niestety te "pierdzące" kołchoźniki przeszkadzają
mogą im przeszkadzać w tym,ale nikogo chyba to nie interesuje:)Więc może ktoś
napisze mi więcej o co chodzi z tymi "śpiewającymi autobusami"-chyba tak na
nich jest napisane