Dodaj do ulubionych

Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz

21.07.06, 07:40
Może Stadnicki był tam Kapo? To i miał dobre jedzenie i przywileje. Ale
łambinowice faktycznie niewiele rózniły się od niemieckich obozów. Tam też
mordowano ludzi bez powodu, palnono zywcem, rozbijano niemowleta o ściany.
Obserwuj wątek
      • maaac Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz 23.07.06, 20:52
        > Jeżeli prawdą jest to co mówi Jerzy von Stadnicki to nasz obraz wszystkich
        > niemieckich obozów zagłady jest fałszywy. Natomiast jeżeli jest to
        > nieprawda...... to wtedy należy uznać ten tekst za kłamstwo Oświęcimskie i
        > autora tego tekstu postawić przed sądem .

        Proponuję poczytać opowiadania obozowe Tadeusza Borowskiego. Kiedyś to była
        lektura szkolna. Świat obozów koncenracyjnych czy obozów pracy (uwaga jest
        pomiędzy nimi róznica) jawi się nie czarno-biało ale jako wyraz jakiegoś
        szaleństwa. Czyli prawdziwe mogą być naraz oba obrazy.
          • Gość: adam Re: Czy to nie Salomon Morel był komendantem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:29
            Morel był komendantem w świętochłowicach, był także od dnia 17.12.1945 r. do 10
            12.1946 r. naczelnikiem więzienia w Opolu, położonego na ulicy Sądowej. Już w
            dniu 24.02.1998 r. minister sprawiedliwości RP Hanna Suchocka skierowała do
            ministra sprawiedliwości Izraela wniosek o ekstradycję Morela. Do dziś jednak
            Morel, już bez emereytury otrzymywanej jeszcze do niedawna z polskiego
            więzięnnictwa okolo 5 tys. zł miesięcznie mieszka w Izraelu.
            • Gość: bywatel Re: Czy to nie Salomon Morel był komendantem... IP: *.magma-net.pl 23.07.06, 21:42
              Dzięki za rzeczowe wyjaśnienia. Zdaje się, że był także komendantem
              obozu dla nieletnich w Jaworzynie.
              Żydokomunistyczne ustawodastwo dopuszczało karę śmierci "dopiero" po
              ukończeniu 12 lat. Więc spiskujące przeciwko komunie dzieci trzeba było
              gdzieś przetrzymać, aby po ukończeniu 12 roku życia, można było zgodnie
              z ówczesnym prawem wykonać wyrok. Stąd wynikała potrzeba istnienia takich
              obozów.
              Czekamy na publikacje w Gazecie Wyborczej na ten temat. Chyba GW przestała
              już być gazetą żydokomunistyczną.
            • Gość: adam silesius IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:44
              silesius. Szkoda, że przed siłą argumentów i podanych tylko i wyłącznie dwóch
              niemieckich archiwów, głos w sprawie ucichł.
              Niestety przed dokumentami historycznymi, których Niemcy nie zdążyli zniszczyć w
              czasie wojny ucieć się po prostu nie da.
              • silesius Re: silesius 24.07.06, 10:41
                Gość portalu: adam napisał(a):

                > silesius. Szkoda, że przed siłą argumentów i podanych tylko i wyłącznie dwóch
                > niemieckich archiwów, głos w sprawie ucichł.

                W jakiej sprawie? Wedlug mnie chodzi o to, czy Dr. Pollok mogl umiescic na
                swoim serwerze tekst pochodzacy z wydawanych w Paryzu przez Giedroyca Zeszytow
                Historycznych. Moim zdaniem mogl. Natomiast co do sytuacji w obozach
                koncentracyjnych uwazam dyskusje za przedwczesna. Zbyt jednostronnie, zbyt
                hermetycznie wobec odmiennych glosow traktowana byla sprawa w czasach PRL a jak
                dotad malo kto postaral sie o glosy inne.
                I wiem, ze za wczesnie i na moje wspomnienie opowiesci ciotki, ktorej maz -
                polski patriota - za odmowe nauki we lwowskim gimnazjum w jezyku niemieckim
                trafil do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie byl zwyklym wiezniem, gdzie
                ciotka mogla go odwiedzac, przywozic mu paczki i spotykac sie z nim. Lubilem ta
                ciotke, z jej lwowskim akcentem, wolalbym, aby wychowankowie PRL nie okrzykneli
                jej klamczynia.
                • Gość: ADAM Re: silesius IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 14:37
                  Silesius.
                  W Polsce jest wiele osób, których indywidualne historie rodzinne są podobne i
                  mogłyby stanowić scenariusz niejednego filmu. Nie chodzi tu o to jak się pisze,
                  ale co się pisze i jakich dokonuje się przez to retrospekcji, do jakich dochodzi
                  sie wniosków i prawd.
                  W KL Mauthausen na jednej ze ścian baraków jest napis: szli krzycząc Polska,
                  ginęli krzycząc ojczyzna.
                  Ten napis z pewnością nigdy by nie powstał, gdyby historia Europy nie była
                  wyznaczona przez naród mieszkający za Odrą i naród mieszkający za Bugiem.
                  Myślę,że nie tylko dyskusja o jednostkowych przypadkach jest potrzebna, ale i w
                  dalszym ciągu dyskusja nad całą metodologią nauki dotycząca ustalenia, jak
                  najbardziej precyzyjnych danych zarówno ofiar nazismu, jak i komunizmu winna być
                  troską starań środowisk naukowych.
                  • Gość: brekekeks Re: silesius IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 20:11
                    do ADAMA: dlaczego tylko nazizmu i komunizmu a bojownicy o demokrację to pies?
                    Mało to spalili fosforem i termitem kobiet i dzieci? Ciekawy jestem kto wiecej
                    zniszczył pamiątek historycznych, zabytków i dzieł sztuki w Europie:
                    hitlerowcy, dzicz bolszewicka, Hunowie Attyli, tatarzy Dżyngis Chana, czy
                    światli rycerze o demokratyczną Europę paląc średniowieczne niemieckie, włoskie
                    i francuskie otwarte miasta za pomocą dywanowych nalotów nie mających żadnego
                    militarnego znaczenia. Wspomnę tu jedynie benedyktyński klasztor na Monte
                    Cassino z IV w., z którego wzięła początek europejska kultura i cywilizacja. I
                    niech nikt nie mówi, że był zajęty przez niemieckie wojska i włączony do linii
                    obronnych ponieważ Niemcy przed rozpoczęciem walk ogłosili otwartym tekstem
                    opinii publicznej że ani jeden żołnierz niemiecki nie zbliży się na odległość
                    mniejszą niż 300 metrów. Kilka dni przed rozpoczęciem walk o tzw. Linię Gustawa
                    Niemcy załatwili ciężarówki, którymi zakonnicy przy pomocy komunistycznych
                    partyzantów wywieźli dzieła sztuki i bibliotekę klasztorną ponieważ mieli cynk
                    że klasztor Amerykanie postanowili zniszczyć z sobie tylko znanych powodów. Co
                    się stało podczas nalotu 300 bombowców tylko na klasztor
                    • Gość: adam Re: silesius IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 13:40
                      do Silesius: Ofiary są w każdym systemie.
                      Toczenie sporu w tym względzie nie ma na tym poziomie internetowych dywagacji
                      najmniejszego sensu. A może by przywołać tu jeszcze stosy bucików dziecięcych,
                      quazi eksperymenty, w tym także te mające na celu zabijanie ludzi nie tylko w
                      komorach gazowych ale także prądem.
                      Przed argumentami, jakie przedstawiłem nie da się po prostu ucieć, a prawda z
                      zachowanych w archiwach dokumentów tylko i wyłącznie to potwierdza.
                      Nie przywoływałem cioci uczącej się języka niemieckiego we Lwowie, ale jedynie
                      przywołać mogę wielu znanych mi osobiście nie tylko z mej rodziny ludzi, którzy
                      jeszcze jako dzieci wywiezieni byli z GG w głąb Rzeszy i innych miejsc
                      hitlerowskich kaźni.
                      Nie chcę prowadzenia korespondencji na zasadzie emocji i osobistych wątków.
                      Zapraszam zatem do sięgnęcia do literatury opartej o udokumentowane źródła
                      /niemieckie /, a jeszcze lepiej by sie stało gdybyś drogi internauto sięgnął sam
                      bezpośrednio do konkretnych sygnatur. Zywczę cierpliwości w dochodzeniu do
                      prawdy, acz może być ona bardzo bolesna.
      • phun podczas II wojny swiatowej starly sie dwa faszyzm 24.07.06, 09:49
        polski nacjonalistyczny i antysemicki faszyzm z tym niemieckim, tak sie skladalo
        ze oba te faszyzmy mialy wspolnego wroga mianowicie socjalizm - analogia do
        dzisiejszej sytuacji . W niemczech w trakcie II woj swiatowej wymordowano
        calkiem sporo dzialaczy SPD - tych od G Schredera - tu znowu analogia wobec
        traktowania dzialaczy lewicy nieparlamentarnej. Tak sie zlozylo ze polski
        faszyzm ulegl niemieckiemu bo ten ostatni produkowal lepsze karabiny i czolgi ,
        gdyby bylo na odwrot moze to PL atakowaly by Niemcy, niewykluczone skoro w
        antysemickiej mysli endeckiej PL powinna lezec od Berlina po morze Czarne.
        Wracjajac jednak do meritum Polski faszyzm reprezentowany czesto przez
        zolnierzy AK wobec np ludnosci Ukrainskiej czy Zydowskiej na terenie PL ulegl
        faszyzmowi niemieckiemu, z historii wiadomo ze Niemiecki Faszyzm ulegl
        Socjalizmowie radzieckiemu, wiadomo tez ze po II woj swiatowej bandy post
        akowskie probowaly podwazyc ustroj ktory zostal zakceptowany przez 90 %
        spoleczenstwa i to dobrowolnie wbrew obowiazujacej klamliwej propagandzie,
        prwada jest ze radziecki socjalizm w imie ladu i realizacji podstawowych
        interesow polskiego spoleczenstwa nie mogl tolerowac band post - Akowskich ktore
        dzialaly na szkode spoleczenstwu, stad owa agresja do rosjan czy socjalizmu
        wogole bo o ile Niemcy zostrali wyprani z faszystowskich pierwiastkow o tyle w
        PL faszyzm odreadza sie po 89 r i kwitnie bedac pielegnowany przez rzdzacych,
        dla ktorych postfaszystowskie bandy sa inspiracja. Obozy dla ludnosci
        autochtonicznej to potwierdzaja, faktem jest ze wielu tych akowskich faszystow
        stalo sie rejonowymi sekretazami partyjnymi, ktorzy pod czerwonym sztandarem
        realizowali gnusna antysemicka polityke. tyle ze juz w nieco innych warunkach.

              • phun Re: co ty powiesz 24.07.06, 11:32
                Polskie zbrodnie na Slazakach w Polskich obozach koncentracyjnych powojennych sa
                faktem, takim saym faktem jest antysemityzm i Jedwabne, takim samym faktem bylo
                wymordowanie 50000 Niemcow w Bydgoszczy, to bylo akurat przed wojna wiec nie
                mozna tu mowic o dzialniu w afekcie a o celowej zbrodni, takim samym faktem sa
                wypedzenia Warmiakow Kaszubow i Slazakow dokonywane w trakcie przejecia tych
                ziem przez PL, faktem sa plany zajecia Prus Wschodnich przez PL po II wojnie
                swiatowej, plany te nie zostaly zrealizowane bo Hitler uprzedzil PL, zas Anglia
                i Francja nie zechcialy uczestniczyc w rozbiorze Niemiec, PL osamotniona
                przegrala II woj swiatowa.
                • Gość: brekekeks Re: co ty powiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 23:12
                  phun chyba jesteś prowokatorem ale dość marnym; gdyby Polacy wymordowali w
                  Bydgoszczy 50 000 Niemców to nie byłoby tam żywej duszy. Wszystkich mieszkańców
                  tam tylu nie było. Jeśli chodzi o tzw "krwawą niedzielę" to wszystkie represje
                  zastosowane w stosunku do dywersantów niemieckich w dużej części składających
                  się z Niemców mieszkających w Bydgoszczy to były to działania zgodne z
                  międzynarodowym prawem wojennym, ktore w tym przypadku dopuszcza sąd polowy w
                  stosunku do złapanych z bronią w ręku. Przypominam tylko dla tych ktorzy nie
                  wiedzą o co chodzi że podczas przemarszu przzez miasto polskich oddziałów
                  wycofujących się na nową linię obrony ale także do rannych wiezionych na wozach
                  niemieccy dywersanci strzelali w celu wywołania paniki i zdezorganizowania
                  odrotu. Kilkudziesięciu z nich (dywersantów bez mundurów) w tym miszkających w
                  Bydgoszczy przed wojną zostało ujętych i rozstrzelanych na miejscu.

                  Po wkroczeniu wojsk niemieckich dokonano odwetu na Polakach z Bydgoszczy w
                  postaci drugiej "krwawej niedzieli" tym razem w wykonaniu Niemców. Nie trzeba
                  dodawać że ofiar po stronie polskiej było o wiele więcej
                  • Gość: harry krwawa niedziela IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.07.06, 19:33
                    Klamco nie ma zadnych na to dowodow ale przyjmijmy ze to prawda z ta niemiecka
                    dywersja i ze rzeczywiscie ktos tam strzelal do polskich oddzialow, to faktem
                    jest ze nie roztrzeliwano tych Niemcow zlapanych z bronia w reku ale kazdedo
                    napotkanego i wyciagnietego przemoca z domu w tym kobiety i dzici na zasadzie
                    odwetu.
                    Przy czym prosze zauwazyc Polacy absolutnie nie przejmowali sie konsekwencjami
                    takiego czynu,bedac calkowicie pewnymi bardzo szybkiego zakonczenia walk plsko
                    niemieckich na korzysc RP oczywiscie.
                    • Gość: jasio Re: krwawa niedziela IP: *.chello.pl 29.07.06, 21:03
                      Niemcy to prymitywne ćwoki no ale nie na tyle aby dać się złapać z karabinem w
                      ręku.Przykład innych perfidnych proowkacji jednoznacznie na prowokacyjny
                      chrakter wydarzeń w bydgoszczy wskazuje. Dowodzi też że to Niemcy szykowały
                      wojnęa nie odwrotnie. To ze nie ma przyznania się na piśmie jest znamienne.
    • Gość: Janusz Sawczuk Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 08:53
      Moze najwyzsza pora by na łamach opolskiego wydania "Gazety Wyborczej" zaczac
      drukowac w odcinkach najcelniejsze fragmenty monografii prof. Nowaka o
      Lambinowicach, a dla równowagi również juz prawie zapomnianą historie obozu
      jenieckiego Lamsdorf VIII B, VIII F i 344. No bo skoro pan dr Pollok uwaza, że
      moze, powinien i musi doinformowac nieuswiadomione społeczeństwo polskie jak
      wygladal na prawde "Były Nazistowski Niemiecki Obóz Auschwitz" to nic nie stoi
      na przeszkodzie by na początek dać opolskiej społecznosci pochodzenia
      poniemieckiego także garsc faktów o strasznej historii z lat 1939-45, ktora
      rozgrywala sie tylko trzydziesci pare kilometrów od Opola. Ciekawe nawiasem za
      czyje pieniadze ukazuja sie te dezinformujace opinie publiczna informacje.
      Internet internetem, ale mozna tez polozyc tame agresji uprawianej przez
      degeneratow i zaprzańców.
      • Gość: Rea Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 11:22
        Panie Profesorze! Ciszej nad tą trumną. Szczególnie dotyczy to Pana. To Pan z
        satysfakcją rozpowszechniał w przeszłości mit o 4 mln zamordowanych w obozie
        Auschwitz/Birkenau, to Pan tępił kolegę, który ośmielił się w broszurce podać
        inne niż wynikające z tzw. poprawności historycznej fakty dotyczące m.in. tego
        obozu, to Pan bardziej lub mniej świadomie tworzył bazę do manipulacji prawdą.
        Tak manipulacji, bo jak inaczej nazwać dopuszczanie do obiegu tylko
        wygodnych "prawd". To z jednej strony, u ludzi, dla których "prawda" była
        wygodną podbudowywało wiarę w tą "prawdę", natomiast u innych, najczęściej tych
        myślących i umiejących analizować fakty budowało nieufność do wszystkich prawd.
        W efekcie wywołało to poszukiwanie i eksponowanie faktów, które "prawdę"
        potrafią podważyć lub zdyskredytować. I tak też odbieram zbitkę tekstów dra
        Pollaka, tym bardziej, osobiście miałem okazję, w czasach gdy obowiązywała
        jedna "prawda" wysłuchać podobnych relacji i to tak robotników przymusowych,
        jak i więźniów KL Auschwitz.
        Nazywanie ludzi ludzi mających inne niż Pana "prawda" spojrzenie na
        rzeczywistość degeneratami i zaprzańcami świadczy o Pana klasie jako naukowca i
        człowieka.
        Wzywanie zaś "do położenia tamy" wolnej myśli, poszukiwanie ośrodków
        finansujących "wrogą propagandę" pamiętam z epoki "słusznie minionej" (jak
        mówią niektórzy).
        A tak na marginesie prace dra Edmunda Nowaka dotyczące Łambinowic są znane i
        cenione. Ja osobiście nie przeceniałbym mocy sprawczej lokalnego dodatku GW w
        popularyzacji ich zawartości.
        • Gość: bywatel Re: Panie Pollok! To pan rozpowszechniał kłamstwa IP: *.magma-net.pl 23.07.06, 22:02
          "Panie Pollok! To Pan rozpowszechniał w przeszłości mit o 4 mln
          zamordowanych w obozie Auschwitz/Birkenau, to Pan tępił kolegę,
          który ośmielił się w broszurce podać inne niż wynikające z tzw.
          poprawności politycznej fakty dotyczące m.in. tego obozu,
          to Pan bardziej lub mniej świadomie tworzył bazę do manipulacji prawdą.
          Tak manipulacji, bo jak inaczej nazwać dopuszczanie do obiegu tylko
          wygodnych "prawd"....."
          >
          No i mamy Polloka jak na dłoni.
        • amoremio Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz 23.07.06, 23:41
          Akurat dzisiaj wieczorem tj. 23.07.
          w niem.TV ARD w emocjonalnej polit.dyskusji u Sabiny Christiansen
          na temat, wiadomo, aktualnej wojny Israel-Isbollah
          byly izraelski minister prawa
          wspomnial o Auschwitz i wyliczyl 6 milionów
          zabitych Zydów w samym Auschwitz.

          Jesli chodzi o sam KZ Auschwitz, to przeciez
          powazni historycy raczej widza dzisiaj liczby
          w okolicy 1-1,5 miliona - tak chyba niedawno gdzies czytalem.

          Albo sie myle ?

          Co zmienia mocno fakty liczbowe, ale
          oczywiscie nie straszne znane fakty.

          Jestem Slazakiem. Moi byli po niem.stronie.
          Nie mam nic generalnie przeciwko Niemcom (bo nie moge).
          Ale zle mi sie robi, gdy o tym calym nazi-szajsie czytam,
          straszna i strasznie smutna ta historia,
          tyle nienawisci i przemocy, cierpien i ofiar.

          ---------------------------------------

          Ale Lambinowice, ale tez Swietochlowice-Zgoda, .....
          to tez (malo znana) przerazajaca prawda.

          Znacznie mniejsze liczby.
          Ale nie tylko o liczby chodzi.
          O kategorie bestialstwa.

          Nie krytykujcie Slazaków, ze przypominaja o slaskich cierpieniach.

          A Morel i podobne bandziory katowali wlasnie SLAZAKÓW,
          zabijajac niemieckich, polskich i slaskich Slazaków,
          przekonanie, zyciorys i wina nie liczyla sie,
          byly przypadkowe lapanki, bylo slepe wyzywanie sie itp.

          INHO Slazacy, to NARóD, a wiec te przestepstwa byly SZOWI-
          NIZMEM/RASIZMEM ANTYSLONSKIM. W takim swietle na to patrzec.
    • renebenay Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz 23.07.06, 10:32
      Znalem kilka osob mieszkajacych pod Opolem ktorzy zaliczyli polski oboz
      koncentracyjny w Lambinowicach,oni juz nie zyja ale opowiadali mojemu ojcu o
      codziennych mordach ktore mialy wszelkie cechy eksterminalnosci ludnosci
      niemieckiej i slaskiej.Moj ojciec,byly zolnierz AK wywieziony do Rosji w 1944
      myslal ze,w Rosji widzial wszystko co jest najokrutniejsze dla czlowieka ale sie
      pomylil bo jego rodacy przerosli tamtych katow.W naszej rodzinie byly rowniez 2
      osoby ktore stracily zycie w Oswiecimiu,wg znajomych ojca zmarly z zimna i
      glodu.Tylko czlowiek moze takie obozy smierci stworzyc w imieniu wiary czy
      jakiejs ideologi,dobrze ze,zwierzeta jeszcze nie doszly do tej perfekcji.
      • Gość: munio Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 11:19
        Cały problem z tymi obozami to taki, że one są. Dawno powinni je zburzyć i
        zlikwidować a na ich miejscu wybudować pomniki chyba że utrzymuje się je i
        konserwuje po to aby jeszcze w przyszłości mogły służyć do umieszczania tam
        ludzi. Piece w Oświęcimiu zastąpią nowoczesnymi gazowymi i będzie większy
        przerób. Większej głupoty nie widziałem aby to utzymywać. Co zaś do kłamstwa
        oświęcimskiego to taką głupotę można było wymyśleć tylko w Polsce. Karać ludzi
        że mają wiedzę na ten temat taką jaką mają lub z tego powodu że mają inne
        spojrzenie na tą sprawę lub poglądy to głupota nad głupotami.Jeśli zaś chodzi o
        znęcanie się nad niemcami w obozie Łambinowickim to wiem jedno na pewno niemki
        tam nie bły gwałcone przez polaków gdyż polak jeśli nie jest ślepy to nie jest
        głupi aby gwałcić niemkę. Co to to nie. Chociaż w obecnych czasach dzięki
        emigrantom z Turcji i ludności słowiańskiej nacja niemiecka trochę się
        wymieszała i czasami można spotkać niemkę która wygląda niczego sobie.
    • k100 Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz 23.07.06, 11:59
      Wspomnienia p.Jerzego von Stadnickiego z pobytu w niemieckim obozie
      koncentracyjnym Auschwitz sa doprawdy rewalacyjne. Jezeli Niemcy robili tam
      taka sielanka to czego Zydzi czepiaja sie a Ruskie pogonili niemiaszkow pod
      Labe? Powinni byc wdzieczni ze Niemcy potrafili zorganizowacim czas wolny i
      zapewnic nawet rozrywke teatralna.
      P. dr Ewald Pollok powinien odpowiadac poniesc konsekwencje za falszowanie
      historii i szerzenie nieprawdy.
    • truten.zenobi > Może Stadnicki był tam Kapo? 23.07.06, 20:16
      taka też była moja pierwsza myśl...
      pozatym jaki by nie był obóz w łambinowicach to napewno skalą nie dorównywał
      niemieckim obozom zagłady, nie my tą wojne wywołalismy, i trudno siędziwić
      ludziom że odreagowywali to przez co przeszli...

      można by jeszcze długo ale jak widać nie wszyscy niemcy pragną pojednania a
      wręcz przeciwnie szukają kolejnych pretekstów do konfliktów.



      • silesius Panie adam 23.07.06, 20:36
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > Panie dr Polok.
        > Bez względu na Pana dotychczas zdobytą historyczną wiedzę i posiadany tytuł
        > doktora, przysięga którą Pan z tej okazji składał wskazuje, że do Pana
        > historycznej i obiektywnej prawdy, jest jeszcze bardzo, ale to na prawdę
        bardzo
        > daleko.
        > Zyczę powodzenia w intelektualnym rozwoju, chyba, że już Pan jego nie
        potrzebuj
        > e.

        W artykule Gazety jakos zapomniano dodac, ze pan Pollok jedynie cytuje artykul
        Jerzego Stadnickiego drukowany w Zeszytach Historycznych w Paryżu w roku 1999 w
        tomie Kultury nr 507 , str. 3-18.
        Autorem wspomnien z Oswiecimia jest wiec Polak i wydano go w polskim
        czasopismie w Paryzu.
        Z czym ma pan problem?
        • truten.zenobi pomyśl to nie boli 23.07.06, 21:23
          > Z czym ma pan problem?

          z brakiem obiektywizmu czy rzetelnosci, z tym że autor manipuluje faktami by
          zaognić kontakty polsko niemieckie...
          Gdyby ta wypowiedź znalazła sie obok paru realacji które ja znam pewnie by nie
          było problemu ale jeśli relacje (najprawdopodobniej) obozowego capo maja
          udowadniac jakie to wspaniałe były obozy niemieckie w porównaniu z polskimi, to
          wybacz!
          tego nie mozna tłumaczyc niewiedza to poprostu jest zła wola autora

          i co gorsza osiągnął swój cel o czym swiadczy chciazby część wpisów, a i pewnie
          część niemców bedzie sie naniego powoływać w swoich wywodach ta jak Ty teraz na
          zeszysty historyczne

          zauważ też iż na zachodzie dziwią się naszemu obuzeniu jeśli ktoś posługuje sie
          terminem polski obóz koncentracyjny zamiast faszystowski ale jakoś nikomu nie
          chce przejść przez gardło niemiecki OK. Czemu tak bardzo boja zsię urazić
          uczucia niemców?
    • silesius Tekst Stadnickiego.......... 23.07.06, 20:33
      Moze warto byloby dodac, ze cytowany tekst "Mój pamięciowy obraz Oświęcimia"
      Jerzego Stadnickiego "......jest dłuższy i drukowany był w Zeszytach
      Historycznych w Paryżu w roku 1999 w tomie Kultury nr 507 , str. 3-18"
      Autorem wspomnien z Oswiecimia jest Polak i wydano go w polskim czasopismie w
      Paryzu.
      • Gość: adam Silesius IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:13
        Silesius
        Dr Dariusz Ratajczak także starał się cytować rewizjonistów i do dziś ponosi
        bardzo poważne tego konsekwecje.
        Trudno mi prowadzić polemikę, dotyczącą cytowań: kto, gdzie, kiedy bo należałoby
        sięgnąć także do sygnatur i kwerend BA Berlin, IFZ Munchen itd.
        Poleciłbym także poza przywołanym przez innego internautę Jana Rocznikiem
        łubowickim,chociażby Zeszyty Oświęcimskie.
        adam
        • silesius Re: Silesius 24.07.06, 08:09
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Silesius
          > Dr Dariusz Ratajczak także starał się cytować rewizjonistów i do dziś ponosi
          > bardzo poważne tego konsekwecje.


          Coz, pan Jerzy Giedroyc, ktory tekst ten ("Mój pamięciowy obraz Oświęcimia")
          opublikowal w 1999 roku w Zeszytach Historycznych juz nie zyje. Byc moze ten
          skadinad zasluzony dla Polski czlowiek poniesc powinien byl konsekwencje.
    • Gość: adam Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:09
      Panie Silesius
      Dr Dariusz Ratajczak także starał się cytować rewizjonistów i do dziś ponosi
      bardzo poważne tego konsekwecje.
      Trudno mi prowadzić polemikę, dotyczącą cytowań: kto, gdzie, kiedy bo należałoby
      sięgnąć także do sygnatur i kwerend BA Berlin, IFZ Munchen itd.
      Poleciłbym także poza przywołanym przez innego internautę Rocznikiem łubowickim,
      Zeszyty Oświęcimskie.
      adam
        • Gość: lze_elita Co slowo, to bzdura:) Nie matka, ale BABKA. IP: *.range86-136.btcentralplus.com 24.07.06, 12:30
          Ze zwiazku mial poczac sie Alojz, OJCIEC Adolfa Hitlera - ty chyba nie wiesz
          cwoku, co cytujesz? Czy CALA twoja historyczna "wiedza" rownie do dupy?
          I "angielszczyzna" pt.year nie epatuj, bo najprostszego tekstu w tym jezyku nie
          rozumiesz - "grandmother" to bynajmniej nie "mother":)

          >Hitler was not sure who his paternal grandfather was, but it was probably
          either Johann Georg Hiedler or his brother Johann Nepomuk Hiedler. There have
          been rumours that Hitler was one-quarter Jewish [2] and that his paternal
          grandmother, Maria Schicklgruber, had become pregnant after working as a
          servant in a Jewish household in Graz. During the 1920s, the implications of
          these rumours along with his known family history were politically explosive,
          especially for the proponent of a racist ideology. Opponents tried to prove
          that Hitler, the leader of the anti-Semitic Nazi Party, had Jewish or Czech
          ancestors. Although these rumours were never confirmed, for Hitler they were
          reason enough to conceal his origins. Soviet propaganda insisted Hitler was a
          Jew, though more modern research tends to diminish the probability that he had
          Jewish ancestors.<
          en.wikipedia.org/wiki/Adolf_Hitler
          Jak widac, zdania na temat krwi Adolfa sa podzielone - badan DNA wowczas nie
          bylo i zrobic sie ich juz nie da, bo Adolf kazal rodzinny cmentarz rozpieprzyc,
          przeksztalcajac rodzinna wioche w poligon i sklady amunicji dla czolgow.

          Buhahahaha!!! Gdy "prawdziwy Polak" cos na temat historii z siebie wypluje, to
          naprawde nie wiadomo, KIEDY przetac sie smiac:)
    • Gość: Ratzfatz Skrajna Prawica... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.06, 21:48
      Przeciez wiadomo i widac na pierwszy rzut oka, ze strona Silesia-Schlesien-Slask
      jest wytworem skrajnej prawicy. Zawiera mnóstwo niesmacznych artykulów, które z
      podobna wymowa znajduja sie takze w gazetach jak "National-Zeitung", "Deutsche
      Stimme", "Junge Freiheit" i innych. Tu najwiodoczniej jakas grupa chce
      wykorzystac rozchwiana samoswiadomosc Slasaków (zwlaszcza tych zyjacych w RFN) w
      celach politycznych. To wszystko tak strasznie cuchnie...
    • Gość: terence Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz IP: *.elb.vectranet.pl 24.07.06, 00:14
      w Łambinowicach był koszmar ale w Auschwitz to już nie...? tam to był obóz
      rekreacyno wypoczynkowy, czemu ma służyć ten bezsensowny zakłamany kontrast?
      i pytanie, czy potrzebna jest licytacja w którym było gorzej? zastanówmy się
      lepiej nad tym czemu powstały i do czego ludzie są zdolni (szczególnie w grupie)
      i nie tylko Niemcy, w każdym narodzie znajdzie się wystarczająca liczba
      morderców by stworzyć takie obozy... z resztą cały czas powstają, ostatnio chyba
      w Bośni podczas wojny, a to przecież dość niedawno było...
      zamiast się licytować, wypominać i tworzyć niechęć, zastanówmy się... tak po
      ludzku... czy chcielibyśmy żeby takie coś się powtórzyło?
      dlatego NIGDY WIĘCEJ!
      • Gość: trąd Re: Koszmar Łambinowic obok sielanki w Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 23:59
        terence ty zapewne tak jak ja nie byleś więźniem w Auschwitz aniw Łambinowicach
        dlatego nie mozemy wyrokować jak było tylko próbować dociec prawdy. Sposobów
        jest dość dużo. Relacje są jedną z nich ale nie jedyną i nie najważniejszą.
        Dokumenty, pozostałości badania naukowe i historyczne. itd itp. Jesli jesteś w
        dodatku młodym człowiekiem to musisz uwzględnić w swoich rachubach żeś jest
        bezdennie głupi dlatego się ucz i słuchaj madrzejszych od siebie.Wyjdzie ci to
        na dobre. Kiedyś też byłem młody i podobnie głupi jak ty.

        Musisz wiedziećż że w polityce, ktora jest metodą walki o władzę stosuje się
        także propagandę, która w większości posluguje się kłamstwem ale mającą
        znamiona wiarygodności
    • Gość: Dudek Re: Egzorcysta pilnie potrzebny do KM Policji Kra IP: *.cybersurf.com 24.07.06, 01:11
      Nie wiem jaka byla prawda bo jetem za mlodyale mieszkam w Kanadzie i znam
      troche niemcow. Jedna z nich opowiadala histrie przekazana jej przez ojca ktory
      walczy w armii niemieckiej z przymusu, przynajmniej tak twierdzi. Pod koniec
      wojny dostal sie do obozu jenieckiego Polakow i zdawal relacje ze bylo to
      koszmarem. Tortury, glodowka, izolacja, rozstrzeliwania itd. Tak twierdzil jej
      ojciec i zaklinal sie ze jak zostali przekazani pod aliantow to byla zmiana jak
      pieklo i niebo. Ten czlowiek rozumial ze Niemcy wyrzadzili wiele zlego i
      prawdopodobnie chcieli sie odgrysc. Twierdzil jednak ze humanitaryjniesze
      byloby zabic jencow anizeli tak ich traktowac. Wyjechal z Europy i nigdy juz
      tam nie zawinal nawet na chwile. Nie strzelajcie do poslanca, ja tylko
      przekazuje co slyszalem...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka