Uwaga na spoty pana Hołowczyca

IP: *.udsm.ac.tz / *.udsm.ac.tz 10.08.06, 06:42
który mówi, żeby zatrzymać się przed każdym przejazdem kolejowym.

Zanim to zrobisz zastanów się czy pan Hołowczyc nie wprowadza w błąd. Bo jeśli
nie ma znaku stopu to... lepiej tego nie rób. Tym bardziej tego nie rób na
egzaminie na prawo jazdy.

Pozdrawiam pana Krzysztofa.

    • Gość: owca-kier Re: Uwaga na spoty pana Hołowczyca IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 08:04
      Takim bzdurnym ustawianiem "stopów" drogowcy powodują lekceważenie tych znaków.
      Do niedawna taki STOP stał w Lubrzy na trasie do Prudnika, na linii kolejowej
      Gogolin-Prudnik kilkanaście lat temu zamkniętej i z zarośniętym torowiskiem.
      Ostatnio tam jechałem i wreszcie po 10 latach ten STOP zdjęli. Ale ilu
      kierowców zlekceważyło inne bardziej uzasadnione te znaki.
      --
      A Hołowczyc niech gada. Za to mu nieźle płacą.
      • Gość: behemot Re: Uwaga na spoty pana Hołowczyca IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 10.08.06, 08:42
        Widzę, że bardzo ufacie znakom i naszym kochanym polskim kolejarzom oraz
        dróżnikom.Podobno mamy dobrych lotników, co jak trzeba to i na drzwiach od
        stodoły polecą.Kolejarzy mamy jeszcze lepszych, pojadą jak trzeba na jednej
        szynie i torowiskiem od 10 lat nieczynnym. A dróżnicy i rogatki to osobna krwawa
        historia.
        Ja też przed każdymi szynami w poprzek jezdni, szosy się zatrzymuję, mimo iż
        wiem, że niektóre trasy są nieczynne i to samo robię na przejazdach strzeżonych,
        bo w takich sytuacjach ufam tylko sobie. I radzę Wam wyrobić w sobie ten nawyk.
        • Gość: juki Re: Uwaga na spoty pana Hołowczyca IP: 212.160.159.* 10.08.06, 08:51
          eee, z tymi lotnikami to chyba troszeczkę przesadziłeś..:-) chociaż z ostatnich
          doniesień to może rzeczywiście łatwiej by sobie z drzwiami poradzili niż z
          najnowszymi "F" coś tam...
          a zatrzymywanie się przed przejazdem, czy ten stop jest, czy nie to dobry
          nawyk...
    • Gość: behemot P.S IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 10.08.06, 08:50
      Na egzaminie to rzeczywiście trzeba robić różne głupstwa żeby zdać.Gdyby za to
      oblał to dupa nie egzaminator.Powołał bym się na zasadę ograniczonego zaufania
      do PKP.
Pełna wersja