Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowcami

IP: *.atol.com.pl 18.08.06, 00:36
"po wydarzeniach w Chorzowie odnosi się wrażenie, ze niewiele one dają. Czy w ogóle mają sens ?"
Po wydarzeniach w Chorzowie odnoszę wrażenie, że Twoje artykuły niwiwele dają i zastanawiam się, czy mają w ogóle jakiś sens.
    • Gość: chudy_oks Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowcami IP: *.atol.com.pl 18.08.06, 00:55
      "Działacze, rozmawiając z nimi, uznają ich za partnerów i legitymują w ten sposób ich zachowanie."
      A ja czytając zmyślny bełkot redaktorka z GW legitymuję w ten sposób jego kłamliwy, tendencyjny opis faktów.

      No ale jeśli NTO jest sponsorem medialnym ODRY to wybiórcza sypie piasek w tryby

      Na pochybel amatorzy z gw(celowo z małej)
    • Gość: viva_oks Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowcami IP: *.chello.pl 18.08.06, 08:20
      "Jeśli jednak chuligani mieniący się kibicami mają zamiar zadymiać,...".
      Kuglarz jak juz chce sie wypowiedziec o Odrze to bez czytania mozna stwierdzic
      co sie znajdzie w opinii tfu...redaktora gazety. Chlop nie ma pojecia ani o
      pilce ani o zadnym innym sporcie. O opiniach tez nie ma pojecia. Maja zamiar
      zadymiac?? a co to do piczi pszczelarze sa, czy co? Jak sie juz silisz gosciu
      na kibicowski slang nie zapominaj o polszczyznie bo do Faktu ci juz coraz
      blizej...
      • Gość: Odra to syf Re: Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowc IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.06, 09:47
        Sluchaj depie, kazdy wie ze Odra ma kibicow chuliganow, ktorzy sa zwyklymi
        bandytami, i nie pisz ze ktos sie nie zna na tym albo na czyms innym, bo ty
        pewnie poza bluzgami i glaca nie masz nic w i na glowie i robisz zadymy w
        grupie. Bo wy tylko w grupie jestescie mocni, a jak po meczu wracacie do domu to
        was zony gnoja.

        A wiec o czym tu tyle gadac, jak ma wygladac polska pilka skoro ma takich
        kibicow! Na szczescie nie wszyscy kibice sa tacy, ale ta mniejszosc bandycka
        zastrasza reszte. Kiboli nalezy wytepic i wyslac do ciezkich robot za wode i
        sol. Do pracy przy budowie autostrad na przyklad!

    • Gość: prawdziwy kibic Re: Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowc IP: 213.17.145.* 18.08.06, 09:54
      nie znam Koksa , nie mam pojecia kim on jest, ale chcialbym przypomniec że to ja
      rozpocząłem wątek o problemie opola z wami huliganami - małpami. Koks ma podobne
      poglądy do moich i bardzo mnie to cieszy, niestety czasami jego jezyk jest nie
      do zaakceptowania. Najbardziej sie ciesze ze dalo to jakis efekt i ze wyborcza
      zajela sie troche tą sprawą....widać to po wywiadzie, ktory sie dziś ukazal...
      Panowie zarząd Odry, do roboty.... posprzątajcie ten sektor A :)
      • Gość: "szalikowiec Odry" Re: Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 11:34
        Szanowny Panie Redaktorze. Czytajac panskie wywody (ich bezposrednio skomentowac
        niestety nie moge, bo zablokowal Pan taka mozliwosc), odnosze wrazenie ze poziom
        panskiej edukacji zakonczyl sie na przecietnej klasy liceum, bo jak inaczej
        tlumaczyc tak kiepskie merytorycznie artykul w gazetce w Opolu. Oczywiscie, Pan,
        jako swiatla czesc narodu, z "chuliganami" i "szalikowcami" by nie rozmawial.
        Pan, najchetniej by strzelal, najlepiej tak jak w Chorzowie, w przypadkowe osoby
        w pieciuset osobowym tlumie. Najchetniej lalby Pan pala tych "bandytow", jak 3
        dziewczyny ktore byly wyzywane i palowane przez zadnych emocji policjantow.
        Zapomina Pan, panie Kuglarz, ze wbrew panskim intencjom nie jestesmy "zgraja
        niewyksztalconych bandytow", a ludzmi ktorzy sa obywatelami tego kraju i
        przysluguja nam pare praw, poczawszy od prawa do obroncy, ktorym w tym wypadku
        chcemy byc my sami i w zwiazku z czym chcemy z wiceprezesem Odry rozmawiac. Z
        wielka przyjemnoscia zauwazam, ze ludzie zwiazani z firma Otto, z duzo wiekszym
        szacunkiem niz nasi rodzimi pseudo-dziennikarze, pseudo-dzialacze i
        pseudo-policjanci podchodza do tak skomplikowanych kwesti jak: tradycja,
        przywiazania do barw, historia czy chociazby tak dla Pana niezrozumiala chec
        jezdzenia za swoja druzyna na wyjazdy, ze nie wspomne o tak banalnej rzeczy jak
        szacunek do drugiego czlowieka, na brak tej ostatniej rzeczy cierpi w Polsce
        niestety znaczna czesc spoleczenstwa. Oczywiscie, redaktorzyna podrzednej
        gazetki nie moze napisac, ze na stadionie przy Oleskiej praktycznie od 4 lat
        panuje spokoj, ze kibice staraja sie uczynic ogladanie meczy przyjemniejszym, ze
        praktycznie zniknely wyzwiska ze stadionu (nie liczac oczywiscie sektora VIPow,
        co Pan dziennikarz powinien slyszec szczegolnie dobrze). Nie jest to na tyle
        medialne co napisanie pie..o "szalikowcach" i zbednym z nimi gadaniu. Dziwi
        mnie nieco ta odmienna linia programowa od "wiekszego brata" ktora tak przeciez
        cenie kompromis, poczawszy od ustalen przy okraglym stole, na relacjach
        polsko-niemieckich konczac. Ta jedna z nielicznych dobrych cen tej gazety moglby
        Pan akurat wziac do siebie. Juz na sam koniec, tym razem do normalnego kibica,
        mity jakoby w anglii rozprawiono sie z chuliganstwem zostaly przelamane w
        ubieglym sezonie premiership, kiedy na murawie stadionu doszlo do bojki
        parudziesieciu kibicow roznych druzyn. O polowaniach pod stadionem na
        przeciwnikow nawet nie wspominam. Tego tak przykrego dla pana "fanatyzmu" nie
        wyeliminowano NIGDZIE na swiecie. Zmienialy sie formy i sposownosci, nie sam
        fanatyzm. Czemu? Odpowiedz jest jedna i bardzo banalna. Odra to MY. Odra to nie
        pilkarze, bo oni odejda. Odra to nie trener, bo on sie zmieni. Odra to nie
        zarzad, bo on odda pole innym. Odra to my, bo my bedziemy zawsze. Pomimo
        zludnych marzen Pana 'normalnego kibica' czy Pana Kuglarza. Pan Guido Vreuls
        doskonale to rozumie i darzy nas wystarczajacym szacunkiem, zeby byl dla nas
        partnerem. Pan, panie Kuglarz, jest dla nas zerem. Chce Pan z nami walczyc?
        Radze to przemyslec. Radze docenic przeciwnika ktorego Pan sobie upatrzyl.
        • Gość: krzych Re: Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 15:35
          Aleś człowieku skomplikował tę wypowiedź. Niektóre wątki to poruszyłeś po
          wysłuchaniu jakiejś debaty polityków z Samogwałtu w tv, co nie ?
          • Gość: szym Re: Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowc IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 18.08.06, 17:18
            Co wy za pierdoly pociskacie kto byl na meczu ten wie jak bylo naprawde, i
            czemu nikt nie wspomina o tym jak policja zaczela palowac bez powodu zaraz po
            wtym jak wszyscy ruszyli z dworca na stadion
    • Gość: maly_kuglarz Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowcami IP: *.chello.pl 18.08.06, 18:34
      Skupmy sie na prostocie sprawy. Kuglarz ma najwiecej do powiedzenia po raz
      ktorys z kolei w temacie, ktorego nie zna. Nie chadza na spotkania ligowe na
      Oleska, w Chorzowie go nie bylo, ale cos mu zwyklo szeptac do uszka, ze ma
      otworzyc jape w tym, a nie w innym momencie. To tak jakbym ja wymadrzal sie na
      temat rekodziela artystycznego nie bedac nigdy w Skansenie w Bierkowicach.
      Proponuje redaktorzynie zaczac od podstaw - a mianowicie Ustawa o
      zabezpieczeniu imprez masowych, Ustawa o sporcie kwalifikowanym, Regulaminy
      stadionowe, psychologia tlumu, nadgorliwosc sluzb ochrony i zabezpieczenia
      policyjnego itd...Na Oleska przychodzi 3 000 - 4 000 ludzi. Czasem wielekrotnie
      wiecej. Kuglarz "zamartwia sie", ze poblazanie pewnym zachowaniom odstrasza
      prawdziwych kibicow od Odry Opole. A tak naprawde to odstrasza Kuglarz - i to
      od lat. Bo Odry nie lubi, a nawet jej nienawidzi co juz wielokrotnie udowodnil.
      A coz moze podpowiedziec Karbowiak czy Konopacki, jak szefowi sie zdaje, ze ma
      cos do powiedzenia. No coz - i oni nic i on tez nic...
    • Gość: chudy_oks Re: Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowc IP: *.atol.com.pl 19.08.06, 04:23
      nie bylem na mecu w chorzowie, ale jesli chorzowscy ochroniarze zerwali polsą flagę, to powinni z urzedu odpowiadac za profanację barw RP. Ale red. nie pokombinuje
      • Gość: fan Re: Wiceprezes Odry: trzeba rozmawiać z szalikowc IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 19.08.06, 11:19
        a do watku z meczu z Zabierzowem, to race zostaly odpalone po meczu, a nie w
        trakcie meczu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja