O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli

IP: *.bna.bellsouth.net 07.10.06, 04:10
Jesli akt "terroru" przeciwko wladzy podejmuja jednostki to nie jest
dobrze widziane nawet po latach,jesli taki sam akt podejmuja masy to wszystko
jest "cacy".Taka psychologiczna reakcja w gruncie rzeczy na ten sam akt
sprzeciwu.Dlatego tez nalezy spojrzec na czyn braci Kowalczykow
inaczej.Refleksje pozostawiam czytajacym.Podziwiam ich za odwage i desperacje
jako byly pracownik WSP Opole w tym okresie .
    • Gość: Prowincjusz Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: 88.156.70.* 07.10.06, 15:36
      Opolanie - co sie z Wami stalo ? czyscie naprawde wszyscy stracili rozum ?
      Ryszardowi Kowalczykowi - przynajmniej reszki rozumu zostaly /nie przybyl/ na
      moim zdaniem , choc trudno znalezc okreslenie na sam pomysl,,debaty o
      braciach,, - moze ,,sabat,,? Sadzac po frekwencji - jesli wiadomosci , ktore
      czytam internetem sa rzetelne - Wam nawet resztek rozumu zabraklo . A
      udzial ,,inteligencji,, - Kartagina upadla !!! Koniec . Chyba , ze wszyscy
      rozumni Opolanie , ktorych pamietam z lat 70-ych /sam wyjechalem z Opola w 1973
      roku/ podobnie jak ja wyjechali . Ps.: do Pasat-a1usa - mam nadzieje , ze
      mieszkasz w usa i nie nauczasz juz w Polsce - ja tam nie mieszkam na
      szczescie . I tam zostan !!! I na koniec : po tych wyczynach wladzy i jakiegos
      pana Karbowiaka - skad wyscie Go wzieli? Opole zasluguje na miano nie ,,stolicy
      polskiej piosenki,, a stolicy ,,polskiej prowincji - myslenia,,.
      • Gość: korektor Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: *.uni.opole.pl 07.10.06, 19:44
        Przecież to nie jest relacja z konferencji. Zacytowane wypowiedzi były
        odosobnionymi. Wiceprezydent Karbowiak nie od dziś głosi kult siły i przemocy.
        Z kolei trudno oczekiwac innego spojrzenia od Jerzego Łysiaka ze Stowarzyszenia
        Pamieci Narodowej.
        • mgt-22 Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli 08.10.06, 13:19
          co to znaczy że głosi kult siły i przemocy? Takie stwierdzenie to bełkot albo
          aberracja umysłowa spowodowana długotrwałym używaniem political correctness.
          Każda władza musi posiadać siłę aby móc egzekwować swoje postanowienia inaczej
          jest zbędnym obciążeniem dla podatników. Przemoc w stosunku do przestępców jest
          jak najbardziej pożądana.
      • Gość: MIeszaniec Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: 217.173.202.* 07.10.06, 20:03
        Młodzi ludzie, którzy popełnili straszliwą głupotę, dokonując politycznej
        demonstracji, niszcząc mienie, naiwnie nie biorący pod uwagę możliwości wpadki,
        trafili przed surowy wymiar sprawiedliwości systemu komunistycznego. Młodość,
        głupota, chęc politycznej demonstracji. Straszliwy dramat osobisty, wizja
        sznura, więzienie, stracona młodość. I dzisiejsza ocena czynu Ryszarda
        KOwalczyka, nie pozostawiająca w tej kwestii żadnych wątpliwości. Jednak ma
        facet klasę, że nie przyszedł. Ma klasę, że w odróżnieniu od organizatorów tej
        pseudonaukowej imprezy, mówi, że postąpił nagannie i na karę zasłużył.
        Inicjatorzy imprezy, na których pozytywne konto należy co zapisać pewien udział
        w złagodzeniu kary, odgrzewają w kółko sprawę, niczym zeschnięte na podeszwę
        kotlety, nadając jej wręcz kosmiczny wymiar, zupełnie niezgodny ze stanem
        faktycznym, za to doskonale wpisujący się w ich misyjne posłannictwo,
        graniczące z chorobą. Rewolucja, podobnie jak dla Fidela trwa nadal. Ryszard
        Kowalczyk pragnąłby, żeby dali mu już wreszcie spokój. Niestety. To jest zbyt
        trudne do zrozumienia dla niektórych.
        Są jeszcze dwie strony sępiące na tym dramacie.
        Dziennnikarze, dla których gratka nie lada, zapełniać wiersze i odcinać kupony
        od dramatu. I cwaniaki z IPN, które wykorzystują niepowtarzalną okazję na
        zrobienie szybkich doktoratów i habilitacji.
        No i jak to wszystko pachnie?
        Brzydko!
        • Gość: kandelabr Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: *.centrum.punkt.pl 09.10.06, 16:41
          Nie wiem czy ten mieszaniec to tamten, z którym się przeważnie nie zgadzam, ale
          ten dobrze mówi... Chapeau bas Kowalczykom, że zdystansowali się od tej
          bzdurnej, nikomu niepotrzebnej konferencji. Potrzebnej jedynie opolskim
          pseudostyropianowcom,o których nikt by nie wiedział i pamiętał, gdyby nie tego
          rodzaju konferencyjne w głowach mieszanie ...
          • Gość: MIeszaniec Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: 217.173.202.* 09.10.06, 23:05
            Jak dotąd nikt się tutaj pode mnie nie podszywał i tym razem jest tensam
            mieszaniec z którym zwykle się nie zgadzasz.
      • mgt-22 Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli 08.10.06, 13:03
        Prowincjuszu bardzo niejasno się wyrażasz, spróbuj nieco jaśniej sprecyzować
        swoje stanowisko w sprawie czynu braci Kowalczyków. Ja na ten przykład uważam,
        że można im zarzucić brak konsekwencji czyli jeśli postanowili zademonstrować
        swój sprzeciw to wybuch powinni tak przeprowadzić aby uśmiercił jak największą
        ilość biorących udział w akademii dla uczczenia katów najlepszych synów
        polskiego narodu
        • Gość: Prowincjusz Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: 88.156.70.* 08.10.06, 23:38
          A ja tu cyt.:... na ten przyklad uwazam .../koniec cytatu/ - Panie/i/ mgt-22 ,
          ze : no coment,s .
          • Gość: Hanys Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: 195.245.213.* 09.10.06, 13:49
            Ale się ubawiłem.
            Prowincjusz dał posty ZajęczoUbeckie. Jak z dobrej komedii którą mógłby napisać
            Dodek (choć nie napisał).
            Biedny żołnierz mgt-22, nie może go przyszpilić.
            Nie to co "mieszaniec" prawdziwy Czekista prezentujący ostatnią (przed sztandar
            wyprowadzić) linię Partii!!!
            • Gość: MIeszaniec Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: 217.173.202.* 10.10.06, 19:45
              > Nie to co "mieszaniec" prawdziwy Czekista prezentujący ostatnią (przed
              sztandar
              >
              > wyprowadzić) linię Partii!!!
              Lecz się na nogi, bo na głowę już za późno. Tak się mawiało w czasach
              gierkowskich. Moja oma mawiała, "mosz ała" i zalecała kąpiel rozpalonej głowy
              pod kranem z zimną wodą.
              Ciekawym czy masz prawo do swojego nicka. Hanysy z reguły mają podejście
              racjonalne i raczej pozbawione emocji, w odróżnieniu od Johannów, którzy z
              reguły prezentują zesencjonalizowany antypolonizm. Ale jak mawiają, od reguł
              bywają wyjątki.
              Oczywiście ja, jako polsko-śląsko-szwabski mieszaniec żadnym regułom nie
              podlegam.
              • renebenay Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli 10.10.06, 20:04
                Kowalczyki, wg amerykanskich sadow by dostali 99 lat kicia,dla mnie oni nie byli
                zadnymi bohaterami bo wysadzic aule w nocy to troche prymitywne i po amatorsku.
                • Gość: fatso Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: *.server.ntli.net 13.10.06, 05:38
                  Pozdrawiam Braci Kowalczykow, jesli tutaj zagladaja.
                  Jestem w wieku, ktory kaze zadumac sie nad przeszloscia.
                  Pamietam doskonale jak wasz akt widziano z Warszawy.
                  Po prostu nic nie wiedzielismy az do rzewnego artykulu
                  w studenckim pismie "itd" gdzie biadano nad zniszczeniem
                  uniwersyteckiej auli. Pamietam, ze cytowano jakichs placzkow
                  co chodzili tam zbierac gruzy. Nawet slowa nie beknela propaganda,
                  ze nie byl to bezmyslny akt terroru a o krok o smierc otarla sie
                  niezla banda czerwonych opryszkow.

                  Panowie, dzisiaj chyba mozecie i wy uronic lezke zalu. Pomyslec co by bylo
                  gdybyscie akt terroru pojmowali tak jak wspolczesni. Dzis, gdy pare tysiecy
                  ludzi zginelo w ciagu paru chwil w World Trade Centre towers , NYC, w obronie
                  naszej cywilizacji. Gdy dzis codziennie w Iraku szyici oraz sunnici licytuja
                  sie,ktora frakcja wiecej przeciwnikow zabije- i zycie ludzkie jest tansze a
                  standardy moralne o niebo nizsze.

                  Dzis mozemy spokojnie powiedziec: Kowalczykowie to jednak byla inna klasa. Mieli
                  sumienie i walczyli po polsku. Romantycznie, stracenczo ale nie z nozem w
                  zebach. Ja osobiscie dziekuje.

                  • Gość: no nie moge! Re: O braciach Kowalczykach w pamiętnej auli IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.10.06, 02:19
                    Cipciripci, za co dziekowac? Czy aby na stare lata i widzenie Ci przycmilo?
                    Lubisz destrukcję? Lubisz wybuchy? Lubisz niszczenie tego, co inni zbudowali w
                    miare dobrze? Lubisz walące sie dachy? Lubisz myśleć ze kotek lub myszka mogly
                    miauczec pod gruzami, albo Franek, nocny stroz, mogl zginąć? Nadal
                    nazywasz "walką" desperacką konspirę szalencow, ktorym prochy mogly w teczkach
                    wybuchnac w drodze do pracy? CZY TY ABY NORMALNIE POKOJOWO NASTAWIONY DO SWIATA
                    I LUDZI?
                    --------------
                    Jak myslisz, czy JPII tez podziekowalby braciom? COOOOO?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja