Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej

    • kikou Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 07.03.09, 19:48
      napisałam coś wcześniej ale nie puścili w eter he he skasowali tak jak w nto
      • Gość: anon Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 20:39
        To nie moderatorzy tego forum skasowali - to pewnie sam Miszcz, znany nie tylko ze swych wparnych od gry na gitarze palców (i języka, jak wieść gminna niesie, choć nie podejrzewam, aby akurat ten aspekt swojej umiejętności Miszcz zawdzięczał grze na gitarze - to robił Hendrix, a do tegoż nasz Miszcz nie ma się jednak co porównywać ;p), ale także potęgi swojego umysłu, sprawił, że Twój wpis zniknął! :>
        • Gość: jawiem. Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.09, 22:51
          cokolwiek nie mowi sie o pabisiaku,on nigdy nie wspolpracowal,ten watek
          odpuscie.ja akurat,wiem to na pewno.pozdrawiam.
          • Gość: meloman Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.09, 23:01
            A nie mówiłem? Mistrz ma czyste konto. TP nigdy nie miał nic wspólnego z SB.
            Nigdy go nie złamali ani nie kupili. To mocny człowiek
            z charakterem.
    • Gość: anon Tadeusz Pabisak u Piotr i Pawła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 22:41
      Ale nie w markecie w Karolice, a w kościele, podczas ceremonii bierzmowania młodzieży.

      W trakcie ceremonii były występy wokalno instrumentalne - Miszcz jeno je podziwiał. Wątpliwa to była przyjemność, bo każdy z wprawniejszym słuchem słyszał jak wykonawcy fałszowali.

      Ciekawe tylko, czy Miszcz krzywił się, bo słuchanie pieśni sakralnych przyjemności mu nie przynosi, czy może dlatego, że występ przygotowywał i skutki jego pracy są mierne ;p
      • Gość: zawracanie gitary Pabisiak = TW Marek, czyli... IP: 217.197.72.* 10.03.09, 13:07
        ... z pegazem pod gazem :)
        www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_51.htm
        • Gość: Tadeusz Pabisiak Pabisiak nigdy nie był TW ! IP: *.gprs.plus.pl 10.03.09, 16:59
          OŚWIADCZENIE
          Oświadczam, że nigdy nie byłem ani tajnym, ani jawnym
          współpracownikiem SB. Czytajac w załączonym linku rewelacje na swój
          temat byłem nimi o tyleż zaskoczony, co ubawiony. Nawet przez myśl
          mi nie przyszło, że moja skromna osoba wzbudzała aż takie
          zainteresowanie PRL-owskiej bezpieki. Nigdy też nie zaglądałem do
          akt SB. Gdy to uczynię - ustosunkuję się szerzej do tekstu pana Zb.
          Bereszczyńskiego. Teraz tylko dodam, że autor przytacza
          niezweryfikowane konfabulacje ówczesnych pracowników SB, którzy
          chcąc się wykazać "pracą" usprawiedliwiającą ich wysokie pobory
          notowali luźne rozmowy kwiarniane przy piwku (prawdopodobnie w
          ówczesnym Klubie Związków Twórczych) aby następnie przekazać je
          przełożonym, jako meldunki rzekomego Tajnego Wspłpracownika "Marek",
          którego nigdy nie zwerowali. Jeżeli na takich fundamentach
          funkcjonował tamten ustrój, to nie dziwi że tak nagle legł w
          gruzach.
          Owszem, pamiętam kilkukrotne odwiedziny w siedzibie OTJ panów,
          którzy przedstawiając się jako pracownicy Wojewódzkiego Urzędu
          Bezpieczeństwa żądali bezimiennch zaproszeń na organizowane przeze
          mnie koncerty - głównie zachodnich zespołów jazzowych. Kiedyś nawet
          podjęli próbę zwerbowania mnie do współpracy, ale odmówiłem. Za swą
          niezależność zapłaciłem wysoką cenę. Opowiadałem póżniej o tym wielu
          znajomym.
          Tadeusz Pabisiak
          • Gość: Fender Pabisiak był TW ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 20:29
            Oj Tadziu, Tadziu, zamilkłbyś taktownie a nie bredził nerwowo.
            Ciekawe dlaczego nie zajrzałeś do akt SB na swój temat, nie korciło Cię?

            Wolne żarty: prawo zabrania udostepniania akt takim "skromnym osobom" jak Ty,
            które dały się zwerbować (nie ma znaczenia, czy przy piwie, czy przy gitarze :)

            Pracownicy "Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa" Cie odwiedzali w OTJ - co za
            bełkot ignoranta. Ucz się Tadziu, ucz, choćby i od diabła, albo nawet od samego
            Badury.
            • Gość: ajwaj Re: Pabisiak był TW ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 21:35
              Kilka miesięcy temu pisał tu "ktoś" podpisujący się "tw Marek"
              Czyżby to Zbynio B. testował pamięć Tadeusza P.?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=83731316&a=83732897
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=83731316&a=83747439
              • Gość: ? Re: Pabisiak był TW ! IP: *.xdsl.centertel.pl 10.03.09, 22:31
                Ja mam inną zagadkę. Kto i dlaczego obrał sobie nick "tewu1"?
                Jaki to ważny TW (number one) tak się nazwał? I dlaczego ciągle
                wychwala "sukcesy T. Pabisiaka"?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=83731316
                • Gość: ciamciaramcia II Re: Pabisiak był TW ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 22:59
                  -"Kto i dlaczego obrał sobie nick "tewu1"?
                  - tewu1, to nikt inny, jak tylko sam zainteresowany "bohater" tego wątku. Bardzo
                  trafnie wybrał sobie nicka. TW, to tewu1. Jakie to proste, nieprawdaż?
        • Gość: mm Re: Pabisiak = TW Marek, czyli... IP: 77.223.225.* 10.03.09, 18:06
          O tej sprawie można też przytać w najnowszym numerze "Naszej Polski". Są dowody kontaktów z SB, fotokopie dokumentów z podpisem Tadeusza Pabisiaka.
    • Gość: Gość Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 11.03.09, 09:29
      Znając realia pracy SB w tamtych czasach wiem, że niejednokrotnie pracownicy tej
      firmy wypisywali różne "rewelacje" byle tylko zadowolić swoich przełożonych.
      Funkcjonowało wtedy w tych kręgach sformułowanie, że "papier wszystko przyjmie".
      Bawi mnie więc bezgraniczna wiara w prawdziwość pism produkowanych przez w/w,
      to chichot nieboszczki komuny za grobu, materiał w sam raz dla życiowych
      nieudaczników, którzy przecież muszą mieć jakąs pożywkę. Co to za wspaniała
      okazja by zdyskredytować kogoś nielubianego, nie dbając specjalnie o możliwość
      zweryfikowania prawdziwości "żródła"
      • Gość: 4.5% Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.chello.pl 12.03.09, 13:05
        Po nitce do kłębka. Uważam też, że Opolska Prokuratura po raz wtóry
        nie odważy się odrzucić podpartych niepodważalnymi dowodami zarzutów
        fałszowania podpidsów na dokumentach OTJ i TPM. Kółko zaczyna się
        zacieśniać :)
        • Gość: ciamciaramcia Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 13:36
          Czyżby MIszcz pogrążał się w kryzysie? Aj dont belif
          • Gość: Pipi Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 15:44
            Nie można to nazwć kryzysem ale napewno przejściowym kłopotem
        • Gość: członek OTJ Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.gprs.plus.pl 12.03.09, 16:35
          A to już wpis sławetnego Największego Zawistnika Opola - Jerzego
          Juchy, który ujawnił kiedyś na tym wątku, że podpisuje się
          jako "4,5%". Został powyrzucany ze wszystkich organizacji
          społecznych, do których wprowadził go Tadeusz Pabisiak rekomendując
          jako swojego przyjaciela: Towarzystwa Przyjaciół Mosznej, Opolskiego
          Towarzystwa Jazzowego, a ostatnio także Platformy Obywatelskiej RP.
          Ma pewne hobby: łazi po urzędach i instytucjach i składa donosy. I
          robi to z własnej woli - dzisiaj, a nie ćwierć wieku temu, w czasach
          głębokiej komuny pod presją i szantażami SB-ków, którzy mordowali
          niepokornych ludzi.
          Skoro Jerzy Jucha sam wymienił Opolską Prokuraturę, może warto
          zacytować fragment pisma tej instytucji (nr RSD-I-362/07)
          sporządzonego po szczegółowej kontroli OTJ spowodowanej jego
          donosami pt.: "Postanowienie o umorzeniu śledztwa wobec
          stwierdzenia, iż czynu nie popełniono." Na 3 stronie w/w/ pisma
          czytamy: "z zeznań A.Z. i B.R-O. oraz oświadczenia Z.K. (w protokole
          pełne nazwiska) wynika, że Z.Hoffman i J.Jucha spotykali się z nimi
          i namawiali do "zniszczenia Tadeusza Pabisiaka".
          Ohyda!
        • Gość: cotinato Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 16:36
          Nie jest dobrze. Pętla się zaciska. Z dnia na dzień Miszczu stał się najbardziej
          śliską personą w Opolu. Dodajmy, że personą non grata.
          Ludzie HONORU w takich wypadkach składają rezygnację, albo strzelają sobie w
          łeb. Tego drugiego rozwiązania nie polecam. A czy ma honor? Tego nie wiadomo.
          Najlepiej, gdyby wyjechał z miasta. No właśnie, kiedy wyjeżdża? Wie ktoś? No i
          czy Dworek wróci do miasta? Czeka na niego kilku chętnych.
          • Gość: gość Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.punkt.pl 12.03.09, 18:05
            Co ty Cotinato pieprzysz? Precież z przedstawionych w linku
            Bereszyńskiego tekstów nie wyna nic, poza tym, że mastro 25 lat temu
            pokwitował odbiór prawa jazdy i oświadczenie, że nie będzie
            powtarzał o rozmowie, z odwiedzającym go SB-kiem. Gdyby było coś
            więcej Bereszyński by to przytoczył. A skro - co wynika z tekstu -
            nie pisał żadnych donosów, nie pobierał za współpracę pienędzy i
            nikomu nie szkdził, to nie był żadnym Tajnym Współpracownikiem!
            Wygląda na to, że nękającemu go SB-kowi potrzebny był sukces, i
            dlatego wolał zwrócić TP prawko i udawać przed zwierzchnikami, że
            pozyskał ważnego TW niż przyznać się do porażki. Szczególnie, że
            wkrótce później awansował. Należą się więc panu Tadeuszowi wyrazy
            uznania, że przeciwstawił się komunistycznej machinie - a nie
            potępienie. I to nie pierwszy raz. Wcześniej wolał stracić pracę
            dziennikarza w partyjnej gazecie niż zapisać się do PZPR.
            • z.bereszynski Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 12.03.09, 18:21
              Do "argumentów" przywołanych tu po raz kolejny przez "gościa"
              odniosłem się już w innym miejscu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=91645058&a=92576271
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=91645058&a=92578526
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=91645058&a=92600343
              Zbigniew Bereszyński
              • Gość: Elena Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 10:17
                Cytat z Bereszyńskiego:
                "Radzę porzucić samobójczą taktykę obrony na zasadzie "iść w
                zaparte". Kłamstwa mają krótkie nogi. Lepiej uderzyć się w piersi,
                przeprosić kogo trzeba i w ten sposób choć trochę uratować twarz."

                Ciekawe jaką taktykę przyjmie nasz Miszczu? Pewnie rozpęta piekło nad Opolem.
                Przecież takie posądzenie Miszcza, to czysta obraza majestatu! Nagonka na
                Miszcza uknuta przez wiadome siły reakcji, imające się eSBeckich metod w
                najgorszym wydaniu. Czyżby to był koniec tego wątku?
                Co na to wszystkie wielbicielki Miszcza?
    • Gość: plum plum Wiosenne rozterki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.09, 09:21
      Wiosenne rozterki

      Czy on Tadek czy on Marek,
      Spór rozgorzał wśród kucharek.
      Spory też się w maglu toczą –
      Czy on bardzo jest umoczon?
      Czy on bardzo doopy dawał,
      Żeby zwrot uzyskać prawa?
      Inni znów zachodzą w głowę,
      Czy on ucho ma gumowe,
      Bo lud twierdzi z przekonaniem,
      Że on ucho ma drewniane.
      Zawiesili go w Platformie,
      Bo ktoś taki nie jest w normie.
      A tu wiosna idzie nowa
      I amorów pełna głowa.
      Mistrz pod gruszą siedzi w sadzie
      I na wszystko lachę kładzie.




      • Gość: łobserwator Re: zakleszczyli białe piękne Daewoo miszcza IP: *.chello.pl 19.03.09, 19:52
        pod solarisem kilka dni temu-chyba myślał ze straz miejska nie ruszy tak
        szanowanej persony jak mista Pojebisiaka,lecz niestety trza bylo zabulic
        mandacik.az łza w oku sie kreci
        • grubyfacio TW Marek na Żeromskiego 19.03.09, 20:03
          A widziałem to białe z lekka poobijane cudo.Stało z blokadą chyba ze
          trzy dni.Chodzą słuchy,że tak długo zwlekali z otwarciem,bo
          negocjowali warunki współpracy.
          • Gość: 4.5% Re: TW Marek na Żeromskiego IP: *.chello.pl 20.03.09, 14:04
            Szczekaj ile chcesz TP. Nieuchronnego nie unikniesz. Proszę tylko o
            jedno, nie nazywaj mnie swoim przyjacielem, nawet byłym i nawet
            jako "czlonek OTJ".
            • Gość: fanka Re: TW Marek na Żeromskiego IP: *.chello.pl 20.03.09, 14:39
              Uważam za bardzo potrzebne, aby Radio Opole nadało kolejną,
              najlepiej dwugodzinną audycję słowno muzyczną z udziałem Miszcza.
              Nasz bohater mógłby w niej wyjaśnić bezsensowne zarzuty i
              opowiedzieć o krzywdach doznanych w czasach komuny. Myślę, że do
              akcji ratowania artysty powinno się też włączyć TVP3 Opole,
              przypomnieć o osiągnięciach, wskazać na niedawny benefis i muzyczny
              geniusz artysty. Również Platforma Obywatelska, zwłaszcza "Koło
              Kultura" i sponsor artysty, szef PO Leszek Korzeniowski, powinni
              wykazać inicjatywę w ratowaniu miszczowego wizerunku.
              Podajcie rękę tonącemu, a jeśli nie, to chociaż 1% podatku.
    • Gość: behemot Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.punkt.pl 20.03.09, 19:04




      Prawdziwi artści bronią się sztuką. Wylansowana przez T.P. Edyta
      Górniak w porozumieniu z Jackiem Cyganem użyczą nieodpłatnie
      Miszczowi prawa do wykonywania piosenki z repertuaru Edyty. Jeżeli
      wokal Miszcza nie udżwignie wysokich tonów to może w imieniu Miszcza
      protestsong wykona sama artystka ;


      Swiat mój tak zwyczajny
      Pod niebem biało-czarnym
      Ludzie są wycięci z szarych stron
      Z środka ksiąg

      Piękni są z romansu tła
      Zmęczeni tylko z gazet
      A ja ... jestem biały, czysta kartka
      Posród Was

      To nie ja byłem TEWU
      To nie ja skradłem niebo
      Chociaż dosyć mam łez
      Moich łez, tylu łez
      Jestem po to, by kochać mnie

      To nie ja byłem TEWU
      To nie ja skradłem niebo
      Nie dodawaj mi win
      To nie ja, nie ja
      Nie ja!
      ... Jestem TEWU

      Niebo wieje chŁodem
      Piekło kłania się ogniem do stóp
      A ja ... papierowa marionetka, muszę grać

      To nie ja byłem TEWU
      To nie skradłem niebo
      Chociaż dosyć mam łez
      Moich łez, tylu łez
      Jestem po to, by kochać, mnie ...

      Zanim w popiół się zmienię
      Chce być wielkim płomieniem
      Chce się wzbić ponad światem
      Hen, do gwiazd
      Ogrzać niebo marzeniem....

      Nie muszę dodawać, że aranżacja będzie Miszcza. Klaskać i robić
      chórki będzie grupa TW (Tadek Wokal) wylansowana przez Z.
      Bereszyńskiego.
      • Gość: ciamciaramcia Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:10
        Sukces przedsięwzięcia murowany!
        • kikou Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 24.03.09, 09:47
          Chcę to usłyszeć!!!
          • Gość: cavet emptor Re: Pan Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 00:40
            Kikou, raczej nie zabieraj głosu w tym wątku, bo Twój zasób intelektualny
            (delikatnie mówiąc) pozostawia wiele do życzenia. Zaniżasz poziom. I zmień leki.
            Nie lubię starych, głupich cip!

            Trafiłem tu przypadkiem. Zadałem sobie trud i przeczytałem ten wątek od deski do
            deski. Jest to ewidentnie kawał literatury faktu! Nie żałuję czasu poświęconego
            bohaterowi tego wątku. To jest niepospolity człowiek, skoro wzbudza w tym
            mieście tyle sprzecznych emocji. Przyznam, że chciałbym Go poznać osobiście,
            aby wyrazić mój szacunek.

            To nic, że był lub nie TW. Nie on jeden. Nie on pierwszy i nie ostatni wyjdzie
            na jaw. Dziwi mnie tylko, że nic nie pisze się tutaj o por. H. Wąsielu i kpt.
            Czajkowskim. Czyżby mieli pozostać w cieniu???

            • Gość: behemot Re: Pan Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.punkt.pl 25.03.09, 00:50
              Joj!!! aleś emptor panegiryk walnął na cześć bohatera wąciora. Ileż
              czasu zajęło Ci przeczytanie tej literatury faktu, bo to jest
              ciekawe - pytam? Zwłaszcza czy nie wymiękłeś przy masowo kopiowanych
              wpisach?
            • grubyfacio Re: Pan Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 25.03.09, 01:03
              Panie cavet emptor,bohater tego wątku ,nie wzbudza sprzecznych
              emocji.Można odnieść takie wrażenie,jednakowoż z tego powodu,że sam
              zainteresowany wypisywał i nadal wypisuje tu peany na swoją
              cześć,pod różnymi nickami i z różnych komputerów,co kosztuje go
              sporo zachodu i wysiłku."Na mieście" ten osobnik wywołuje,jedynie
              negatywne emocje.W najlepszym przypadku wywołuje uczucie
              politowania lub śmiech.Do tej pory był jedynie obiektem kpin i
              żartów,ale po upublicznieniu jego przeszłości,już mało kto traktuje
              go z przymrużeniem oka,jak dotychczas.Nie radziłbym Panu poznawać go
              osobiście,bo znajomości z nim zazwyczaj kończą się mankiem w kasie.
              • kikou Re: Pan Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 25.03.09, 07:30
                Skoro chcesz Go poznać osobiście to może podam panu jego nr.telefonu?
                • Gość: obserwer cawet emptor-kto zaniza? IP: *.chello.pl 25.03.09, 07:47
                  to ty zanizasz poziom obrazajac kikou.nastepna flama tadzia,podpuszczona przez
                  niego?piszesz straszne bzdury!na 100% znasz miszcza i kto wie,czy nie "laczy was
                  moszna".nie kompromituj sie kobieto.
                  • Gość: gość Re: cawet emptor-kto zaniza? IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 25.03.09, 09:45
                    żeby mieć flamy też trzeba być kimś.Najbardziej na tym forum kompromitujesz się
                    TY,"chelo", mały człowieczku.
                    • Gość: obserwer Re: cawet emptor-kto zaniza? IP: *.chello.pl 25.03.09, 09:53
                      sa flamy i flamy...jaki miszcz ,takie "flamy",cos "jeleniagoro" bardzo
                      za bardzo bronisz miszcza :),ale rozumiem,nic nie laczy tak jak moszna...:).
                      • Gość: łobserwator miszcz widzany był w Quchni na Oleskiej IP: *.chello.pl 25.03.09, 14:10
                        tuż przed 20 czyli przed zamknięciem.w tejże jadłodajni jest darmowy internet a
                        sam miszcz wypisywał kolejne peany pod swoim "nietuzinkowym"adresem.osobiscie to
                        widzialem-"to nie kit,to nie drewno,to się działo na pewno"
                        • Gość: bezstronna Re: miszcz widzany był w Quchni na Oleskiej IP: *.chello.pl 25.03.09, 14:24
                          no fajnie,ale wczoraj ok.20-tej nie ma zadnego wpisu.
                          • Gość: łobserwator Re: miszcz widzany był w Quchni na Oleskiej IP: *.chello.pl 25.03.09, 14:37
                            fajnie fajnie,ale nie napisałem ze to wczoraj drogi Sherlocku.to było jakies
                            kilka dni temu a moze nawet dalej.na pewno jakis wpis wychwalający przypasuje do
                            tej godziny :)
                      • Gość: gość Re: cawet emptor-kto zaniza? IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 25.03.09, 14:21
                        bardzo, za bardzo z twojego wypaczonego punktu widzenia - mały człowieczku.Mały
                        człowieczek któremu wydaje się ,ze wszystko wie. No tak, to dobre na kompleksy.
                        • Gość: bezstronna Re: cawet emptor-kto zaniza? IP: *.chello.pl 25.03.09, 15:00
                          aha,chyba,ze tak.a tak na marginesie...od jakiegos czasu obserwuje to
                          wszystko...i tak sobie mysle...a wlasciwie...po jaka cholere wam to
                          wszystko,wam,tadkowi,nuda,czy poczucie misji? i to wszystko,co mialam do
                          powiedzenia.chcecie to nurzajcie sie w tym ohydztwie,mnie to wszystko brzydzi
                          mimo.ze /na szczescie/stoje jeszcze dalej niz z przyslowiowego boku.
                          • Gość: łobserwator Re: cawet emptor-kto zaniza? IP: *.chello.pl 25.03.09, 16:35
                            Tadziu ,nie podszywaj sie znowu pod bezstronna,oj ty niedobry wirtuozie
            • kikou Re: Pan Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 25.03.09, 16:32
              Kochany cavet emptor-fuj co za nazwa blee..Skarbie albo skarbeńku kochany albo kochaniutka-wiesz...mój intelektualny poziom raczej nie powinien być poddawany Twojej opini-bo swój już pokazałeś.Zaniżam poziom?hmm może i zaniżam co nie znaczy że nie będę pisać-mam do tego prawo.Hmm a co do starych głupich c..to zapewniam Cię że dawno nie pieprzyłeś się z tak młodą...za leki jeszcze za wcześnie.Pozdrawiam Cię serdecznie i obyś mnie spotkał na mieśćie-mój temperament wybuchnie-nawet zostawię za sobą dzieci na chodniku-pójdziemy w krzaki tam Cię napalę a potem dam Ci w jaja he he wtedy podobno najbardziej boli.A potem wezmę sobie jakieś leki nie wiem może rutinoscorbin?jak myślisz?
              • Gość: pozy Re: Pan Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.chello.pl 25.03.09, 18:21
                "...nurzajcie sie w tym ohydztwie,mnie to wszystko brzydzi..."
                Naprawdę tak trudno napisać kilka słów polsku?
                • kikou Re: Pan Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 25.03.09, 22:00
                  Oj pozy nie rozpoczynaj tego tematu...bo mi się też dostało i to kilka razy za to
                  • Gość: TW69 Re:TW Marek na Krakowskiej IP: 77.223.227.* 25.03.09, 22:21
                    wróćta chopy do merituma
                    • Gość: /-/ Re:TW Marek na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 10:50
                      Jak myślicie, czy ostatnie kłamliwe doniesienia na temat Mistrza
                      wpłyną na dynamikę tego wątku?
                      • Gość: meloman Re:TW Marek na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 15:35
                        W kłamliwe doniesienia wierzą tylko zawistnicy. Inni Opolanie znają
                        i szanują Pana Tadeusza, który jest chlubą naszego miasta. Wiemy że Pan Tadeusz
                        Pabisiak jest uczciwym człowiekiem i wielkim artystą i nie zmienią tego żadne
                        kłamstwa. Wątek będzie dalej się rozwijać bo Pan Tadeusz jest najbardziej
                        popularną twarzą Opola i nic tego nie zmieni. Ukłony dla Mistrza.
                        • Gość: ciamciaramcia II Re:TW Marek na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 00:38
                          Okazuje się, że Misczu się tylko napina (przy dziewczynach). Tak naprawdę nigdy
                          nie poda do sądu opolskich zawistników. Tak to jest, gdy zamiast jaj ma się
                          tylko pisanki. Facio jest cienki Bolek, pardon: Marek.
                          Wie doskonale, że gdy zacznie roztrząsać temat, to wyjdą dodatkowo jego niejasne
                          sprawy, które zainteresują następujące urzędy: ..... no mniejsza z tym
                          (nie podam, bo nie jestem kapusiem :)
                          Warto jednak zainteresować się następującymi sprawami:.... (nie podam, bo nie
                          jestem kapusiem :)
                          Wygląda na to, ze to opolscy zawistnicy pogonią kota Misczowi. I to już niebawem.
                          Wszystko wyjdzie w swoim czasie. Opole czeka na tę chwilę prawdy.
                          A Zbyszek Bereszyński asa ma w rękawie i Misczu o tym wie.
                          Misczu nie jest twarzą Opola, a raczej mordą! "Mordo ty moja!!!" - tak się
                          witają członkowie SLD ( dla wtajemniczonych: LSD)
                          • Gość: /-/ Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 08:36
                            Wątek pojechał ostro w dół i trzeba go było wygrzebywać aże z 3
                            strony. Wygląda jednak na to, że rewelacje Z. Bereszyńskiego odbiją
                            się na żywocie tego wąciora. GTW chyba chwilowo zgubiła morale.
                            • Gość: Gosiek Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: 77.223.225.* 09.04.09, 20:53
                              Sic transit gloria mundi...
                              • Gość: Budzik Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: 77.223.227.* 15.04.09, 12:23
                                Pabisiak nie śpij!!!Wącior ci wygasa!!!Wstyd ci już go odświeżać?
                                • Gość: ciamciaramcia Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.09, 17:52
                                  Ten wątek nigdy nie miał się tak źle jak teraz. Coś czuję - a nie
                                  chcę być złym prorokiem - że już po wąciorze. I coś Pan narobił
                                  panie Bereszyński?
                                  • Gość: Gocha Tadeusz Pabisiak w Katalogu Branży Artystycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 17:55
                                    Zobaczcie co znalazłam w wyszukiwarce. Maestro Tadeusz Pabisiak w
                                    Katalogu Branży Artystycznej PomArt! Możana Go już nie tylko
                                    zobaczyć i przeczytać w jakich projektach artystycznych się udziela,
                                    ale i posłuchać Jego gry na gitarze klasycznej.
                                    Sprawdźce sami. Podaję link:
                                    www.pomart.pl/katalog-branzy-artystycznej/kat-pop-rock/tadeusz-pabisiak
                                    • Gość: ciamciaramcia Re: Tadeusz Pabisiak w Katalogu Branży Artystyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 13:19
                                      No proszę!
                                      • grubyfacio Re: Tadeusz Pabisiak na Powolnego 22.04.09, 13:59
                                        Na mieście mówi się,że Miszcz chce wydać swój wącior (jak mawia
                                        behemot) w formie książkowej.Na pewno będzie to bestseler,o ile nie
                                        ocenzuruje ,co bardziej pikantych wpisów.
                                        • Gość: wydafca Re: Tadeusz Pabisiak na Powolnego IP: 77.223.227.* 22.04.09, 14:58
                                          tiaaaaaa....tytuł bedzie "TW Marek- życie i tfu-rczość"
                                        • Gość: Gocha Tadeusz Pabisiak w Katalogu Branży Artystycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 14:59
                                          Taka książka już powstała! I to w wydaniu albumowym, z barwnymi
                                          zdjęciami Maestra i co ciekawszymi wpisami z tego super wąciora na
                                          Forum GW. Pierwszy egzemplarz tej księgi wręczony został oficjalnie
                                          Tadeuszowi Pabisiakowi przez inmicjatora tego wątku, podczas
                                          uroczystego Benefisu Maestra w Muzeum Diecezjalnym. Wydawca odczytał
                                          też do mikrofonu co ciekawsze wpisy.
                                          • grubyfacio Re: Tadeusz Pabisiak na Powolnego 22.04.09, 15:53
                                            Co ciekawsze,czyli własne!!!
                                            • Gość: /-/ Re: Tadeusz Pabisiak na Powolnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 07:42
                                              Zartujecie chyba. Citizen wręczył Mistrzowi album podczas benefisu?
                                              Citizen wystąpił w realu?
                                              • Gość: G Tadeusz Pabisiak w Muzeum Diecezjalnym IP: *.gprs.plus.pl 25.04.09, 08:01
                                                Tak było! Chyba liczne krucyfiksy, święte obrazy i inne eksponaty
                                                stanowiące wystrój Muzeum Diecezjalnego sprawiły, że Citizen się
                                                skruszył, zrzucił maskę i wyszedł na estradę by złożyć Tadeuszowi
                                                Pabisiakowi gratulacje z okazji benefisu i wręczyć mu pięknie wydaną
                                                okazjonalną księgę zatutułowaną "Miszcz Tadeo Pabisiak Wielki". Na
                                                okładce wielka jednodolarówka ze zdjęciem głowy maestra w miejscu,
                                                gdzie zajowo widnieje główka prezydenta USA. To trzeba było
                                                zobaczyć!
                                                • Gość: /-/ Tadeusz Pabisiak i głowa do interesów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.09, 17:24
                                                  Tak. Oto cały Mistrz! Mimo nawet chwilowego spadku słupków jego
                                                  popularności, związanego z całą tą esbecką pseudo-aferką spadnie i
                                                  tak na cztery łapy, a pewnie na tym zdoła zarobić na tym parę
                                                  złotych.
                                                  Przypomina mi się w tej chwili taka stara zagadka w stylu Leszka
                                                  Bubla:
                                                  - Dlaczego jest pewne, że Jerzy Urban to Żyd?
                                                  - Bo nawet na własnej niepopularności potrafił zarobić.

                                                  No więc podobnie jest z Mistrzem (nie porównując go oczywiście do
                                                  Urbana, a tym bardziej do Bubla). Myślę, że na ostatnich wstrząsach
                                                  ten cwany chłop zarobi solidnie grosiwa. Album od Citizena to
                                                  dopiero pewnie początek mistrzowego NOwego Otwarcia.
                                                  • Gość: caveat emptor Re: Tadeusz Pabisiak i Radek Sikorski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 23:54
                                                    /-/ napisał:
                                                    "Myślę, że na ostatnich wstrząsach
                                                    ten cwany chłop zarobi solidnie grosiwa. Album od Citizena,
                                                    to dopiero pewnie początek mistrzowego NOwego Otwarcia.

                                                    I tu należy się zgodzić!
                                                    Znam Go od niedawna i wiem, że Mistrz nigdy nie stronił od godziwego zysku i
                                                    zawsze kroił bezlitośnie frajerów i lamerów. Teraz też nie pozwoli, aby słupki
                                                    popularności mu spadły. Nawet ta lokalna aferka nie zaszkodzi mu, aby kręcić
                                                    lody w opolskiej kulturze i szoł biznesie.
                                                    Mistrz zna powiedzonko Normana Vincenta Peale'a: jeśli w życiu napotykasz
                                                    sęki - upiecz z nich sękacz! Jeśli w życiu masz problemy, to tym gorzej dla
                                                    problemów.

                                                    Założę się i stawiam dolary przeciwko orzechom, że Maestro przekuje swoją
                                                    porażkę w sukces. Nie zdziwiłbym się, gdyby zaczął wręczać na swoim kolejnym
                                                    benefisie album o sobie - "The Best of Tadeo Pabisiak" - "To nie ja byłem Tewu!"
                                                    ze swoim osobistym autografem.
                                                    Przy opuszczaniu przyjęcia przez gości, mógłby kasować po 49,00 zeta od pary
                                                    uszu. Pomysł nie nowy i wart rozpropagowania.

                                                    Vide Radek Sikorski, który rozdawał gościom na swoim przyjęciu, swoją najnowszą
                                                    książkę. Po imprezie, przy wyjściu kasował od każdego obdarowanego po 35,00 zeta.
                                                    Radek wcale nie jest taki pazerny. Sam by na to nie wpadł. To żona go tak
                                                    wyszkoliła.
                                                    Wiecie, może, jak nazywa się żona Radka?
                                                    - Ann Appelbaum. Jest amerykanką i napisała "Archipelag Gułag" za którą
                                                    to książkę otrzymała nagrodę Pulitzera. Zdolna.
                                                    Nasz Mistrzu nie potrzebuje nagród. Pieniądze i bez tego same pchają mu się do rąk.
                                                • Gość: Jotek Re: Tadeusz Pabisiak w Muzeum Diecezjalnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 09:40
                                                  Zaprawdę słusznie pisze G. To był benefis nad benefisami. Święte obrazy,
                                                  krucyfiksy a posród nich nasz Miszcz w markowych ciuchach (znaczy się noszonych
                                                  do spółki z TW Marek). Zaiste świątobliwy mąż
                                                  w świętym miejscu. Pod koniec tu i ówdzie dały się słyszeć okrzyki: Santo
                                                  subito. Proces beatyfikacyjny Miszcza ponoć już w toku.
                                                  Pierwszy taki proces za życia.
                                                  • Gość: behemot Re: Tadeusz Pabisiak w Muzeum Diecezjalnym IP: *.punkt.pl 28.04.09, 09:54
                                                    Ja słyszałem canto subito...
                                                  • Gość: /-/ Re: Tadeusz Pabisiak w Muzeum Diecezjalnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 18:02
                                                    I teraz tak: Edzia Górniak narobiła sobie w Opolu wiochy w związku z
                                                    tą całą aferą z fotoreporterami. Pudle i takie te, dosłownie ją
                                                    rozszarpują na kości. Dziewczyna jest na medialnym dnie! Ale jeśli
                                                    nagra coś sensownego, wybroni się muzyką, zrobi hit, sukces, to
                                                    medialni rzeźnicy - przynajmniej na jakiś czas - zamkną ryje. Tylko
                                                    czy Edzia jest w stanie? Ma różne perturbacje rodzinne i ta
                                                    osobowość...
                                                    Ale nie o to, nie o to. Chodzi o pewien ogólny sens. Jeśli Mistrz w
                                                    najbliższym czasie zrobi coś na odcinku artystycznym, coś
                                                    sensownego, coś naprawdę dobrego, to ci wszyscy specjaliści
                                                    od "marków" zamkną buzie na kłódkę.
                                                    Powiem więcej: trochę szumu i fermentu nie zaszkodzi. Wszak to
                                                    zawsze reklama. Tadeusz Pabisiak po prostu któregoś dnia strzepnie z
                                                    siebie na scenie, niedbałym ruchem, acz zdecydowanym, ten cały
                                                    tuman "pseudo-markowego" kurzu i dla słuchaczy wykona coś, co
                                                    sprawi, że zapomną z.bere-wiochę i uniosą się, oj uniosą w taktach
                                                    jego muzyki.
                                                    I wtedy nastąpi jego zwycięstwo. Wtedy padnie Marek i tym podobne
                                                    ploty.
                                                    Wtedy wygra sztuka.
                                                    Tylko potrzebny jest hit, hit, hit! Potrzebny jest artystyczny
                                                    wstrząs. I on nastąpi.
                                                    A prawdziwa cnota krytyk (a może insynuacji również?) się nie boi!
                                                  • Gość: $&*&^%$#@ Re: Tadeusz Pabisiak w Muzeum Diecezjalnym IP: 77.223.227.* 28.04.09, 19:00
                                                    ale on nie umie grać.Nic nie umie,oprócz naciągania i przeginania
                                                  • Gość: Gocha Re: Tadeusz Pabisiak w Muzeum Diecezjalnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 19:48
                                                    Zobaczcie co znalazłam. Tadeusz Pabisiak na YouTube! Znalazła się
                                                    tam telewizyjna relacja z Benefisu mistrza we Muzeum Diecezjalnym.
                                                    Zobaczcie sami: www.youtube.com/watch?v=XRAQwbv_0q4
                                                  • Gość: hicior Re: Tadeusz Pabisiak w Muzeum Diecezjalnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 00:24
                                                    Gość portalu: /-/ napisał(a):


                                                    > Tylko potrzebny jest hit, hit, hit!

                                                    tiaaa... potrzebny jest "Hit International"
                                                    Miszcz ma plany sięgające roku 2087, popatrzcie:
                                                    twojkraj.files.wordpress.com/2008/08/jazzrock1.doc.
                                                  • Gość: Gocha Tadeusz Pabisiak w Pałacu w Mosznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 19:05
                                                    Przejazdem odwiedziłam dzisiaj pałac w Mosznej. A tam - nie tylko że
                                                    w sprzedaży płyta CD i film muzyczny na DVD z naszym bohaterem
                                                    Tadeuszem Pabisiakiem w głównej roli , ale też polakaty
                                                    obwieszczające jego najbliższy koncert! Już w najbliższą sobotę, 2
                                                    maja o godz.18.30 w pełniącej obrecnie rolę sali koncertowej byłej
                                                    kaplicy pałacu w Mosznej wystąpi z recitalem nasz ukochany Mistrz
                                                    Tadeusz Pabisiak. W programie największe światowe przeboje
                                                    klasycznej muzyki gitarowej w tym moja ulubiona muzyka hiszpańska i
                                                    latynoamerykańska. Nie wiem jak Wy, ale ja się wybieram.
                                                  • Gość: koorvacjusz Re: Tadeusz Pabisiak w Pałacu w Mosznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 11:19
                                                    Gocha pisze:
                                                    "Już w najbliższą sobotę,
                                                    2
                                                    maja o godz.18.30
                                                    wystąpi z recitalem
                                                    nasz ukochany Mistrz
                                                    Tadeusz Pabisiak.
                                                    W programie największe światowe przeboje
                                                    klasycznej muzyki gitarowej
                                                    w tym moja ulubiona muzyka hiszpańska."


                                                    To co wyczyniał w Mosznej Maestro, jako pensjonariusz CTN-u przeszło do legendy
                                                    tego pałacu. I zaznaczam nie była to jakaś zwyczajna "krzakoterapia", degustacja
                                                    czy "żużel".
                                                    To było regularne "waleńsko" na dużą skalę. Mistrz był znany z ostrej jazzzdy.
                                                    Kobitki same mu się pchały na boltza. Widać wyraźnie, że Gocha, też chciałaby
                                                    być poujeżdżana przez Mistrza. Problem tylko w tym, że Maestro robi od dawna w
                                                    polityce, a polityka, jak wiadomo, odbiera moc w jądrach. Co udowodniono
                                                    naukowo. No i do tego ta afera z TW...

                                                    Chociaż istnieje szansa, że Maestro da rady. Może zaaplikuje sobie słynną
                                                    hiszpańską muchę - "Spanish Fly", którą oferuje panienkom podczas recitalu z
                                                    muzyka hiszpańską.
                                                  • Gość: z Re: Tadeusz Pabisiak w Pałacu w Mosznej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.05.09, 14:24
                                                    www.moszna-zamek.pl/pol/index.htm
                                                  • Gość: zaniedbywana_żona Re: Tadeusz Pabisiak w Pałacu w Mosznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.09, 19:38

                                                    Don Tadeo!
                                                    Gdzie Cię wcięło?
                                                  • Gość: radiowiec Tadeusz Pabisiak w Radiu Opole IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.09, 19:10
                                                    Jutro 12 maja bohater tego wątku Tadeusz Pabisiak bedzie także bohaterem
                                                    dwugodzinnej audycji w Radiu Opole w związku z jego dzisiejszym powrotem z
                                                    Ukrainy. Wziął tam udział w festiwalu muzycznym m.in. koncertujac na swojej
                                                    gitarze klasycznej. Poczatek audycji tuż po godzinie 22. Można jej słuchać także
                                                    przez internet wybierając: www.radio.opole.pl, a następnie klikając "Słuchaj".

                                                  • Gość: Gosia Re: Tadeusz Pabisiak w Radiu Opole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 19:27
                                                    Oj posłucham, posłucham gdzie to nasz maestro znowu wojażował. Zanim
                                                    i Wy forumowicze też posuchacie, zobaczcie co znalazłam w
                                                    interenecie w związku z wcześniejszymi koncertasmi zagramicznymi
                                                    Tadeusza Pabisiaka. Otwierających ten link uprzedzam, że wskazana
                                                    jest znajomość języka niemieckiego:
                                                    search.live.com/results.aspx?
                                                    q=Tadeusz+Pabisiak&first=171&FORM=PORE
                                                  • Gość: koorvacjusz Re: Tadeusz Pabisiak w Radiu Opole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 19:53
                                                    Odnotowuję, że mistrz coraz częściej koncertuje jak najdalej od Opola. A to
                                                    Bavaria, a to Ukraina, a to Potsdam. No i słusznie tam przynajmniej nie dotarła
                                                    informacja, że ma pseudonim "Marek". A ściślej TW OZI Marek.
                                                    I tak już zostanie. Nie nazywajmy kloaki perfumerią. W końcu.
                                                  • Gość: g Re: Tadeusz Pabisiak w Radiu Opole IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.09, 17:24
                                                    Głupoty piszesz koorvacjusz. Maestro koncertuje tam, gdzie go zapraszają, a
                                                    zapraszją go za granicę bo go cenia. Na kilka dni przed koncertem w filharmonii
                                                    Iwanofrankiwskiej na Ukrainie występował przecież niedaleko Opola w Pałacu w
                                                    Mosznej. Słuchałam wczorajszej audycji w Radiu Opole o wyjeździe pana Pabisiaka
                                                    na Ukrainę, Bardzo interesująca. No i ta muzyka...
                                                  • kikou Re: Tadeusz Pabisiak w Radiu Opole 13.05.09, 17:49
                                                    No a Wy się czepiacie
                                                  • Gość: gość Re: Tadeusz Pabisiak w Radiu Opole IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 13.05.09, 19:19
                                                    Ale przez te wyjazdy - żona zaniedbana
                • Gość: ZWK Znów Strzelczykowi udało sie zlikwidować IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 01:07
                  ...wypowiedzi na temat autora całego tego wątku.
            • mieszaniec-zopola Mistrz to to jest gość. 05.06.09, 18:27
              Za małyś, żeby mu rękę podawać. Piwem finansowanym z odszkodowania za internat
              mistrza nie skusisz. Musiałbyś sam coś prezentować artystycznie, a z wpisów
              wynika żeś głąb kapuściany, więc pewnie na muzyce też się nie znasz.
    • Gość: gość Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 13.05.09, 19:16
      ale przez te wyjazdy - żona zaniedbana
      • Gość: maślana Re: Tadeusz Pabisiak na Ukrainie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 20:04
        Żona nie tylko zaniedbana, ale zgoła leży odłogiem. Mistrz woli młode fanki.
        Wiadomo, że na Ukrainie, w takim np. Ivanofrankivsku dziewczęta są mocno
        bezpruderyjne i dają bez wyboru. Również w pozycjach, które powszechnie są
        uważane za perwersyjne, ale te Mistrz lubi najbardziej.


        P.S. A jak sie miewa nowa partia Tadeo P. Chrześcijańska Unia Jedności Esbeków?*
        - Wie ktoś?
        * Chrześcijańska Unia Jedności Esbeków - w skrócie..., no mniejsza z tym ;)
        • Gość: /-/ Re: Tadeusz Pabisiak na Ukrainie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 08:15
          W Radiu Opole Mistrz był rewelacyjny. Okazuje się, że to
          niezastąpiony gawędziarz. Z pasją mówił o Ukrainie, nawet trochę o
          historii Polski, w której nieźle się orientuje, mówił też o dziejach
          swoich przodków. Naprawdę kawał dobrego programu!
          Szacun dla Mistrza!
          • Gość: meloman Re: Tadeusz Pabisiak na Ukrainie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 09:11
            Ja też słuchałem. Faktycznie REWELACJA. Szacunek dla Mistrza!
            • Gość: gość Tadeusz Pabisiak o przyszłości Mosznej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.09, 15:45
              W czwartkowej Nowej Trybunie Opolskiej ukazał się artykuł na temat
              planów przekształcenia bajkowego pałacu w Mosznej w Ośrodek
              Turystyki Rekreacyjnej, Kulturowej i Zdrowotnej. Obok wypowiedzi
              marszałka Sebesty są tam przytoczone jeszcze tylko wypowiedzi
              Tadeusza Pabisiaka na ten temat. Może warto się zapoznać z opiniami
              bohatera tego wątku: www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?
              AID=/20090514/POWIAT04/818254874
              • Gość: meloman Re: Tadeusz Pabisiak o przyszłości Mosznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.09, 16:12
                Popieram wypowiedzi Pana Tadeusza w stu procentach. On naprawdę zna temat i
                można polegać na Jego autorytecie.
              • Gość: gość Re: Tadeusz Pabisiak o przyszłości Mosznej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.05.09, 22:05
                Coś link się źle wyświetlił i nie wchodzi. Może teraz będzie lepiej:
                www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article
                AID=/20090514/POWIAT04/818254874
                • Gość: struna Musisz Tadziu popracować nad linkami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 00:06
                  szarpidrucie, mordo ty moja, z linkami trzeba delikatnie, to nie gitara :)
                  www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090514/POWIAT04/818254874
                  • Gość: ciamciaramcia Mistrz przejmie zamek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 14:49
                    No proszę, sprytnie to Tadziu wymyślił. Najpierw województwo
                    wyremontuje zamek za kasę z UE, potem zrobi tam luksusowy hotel, a
                    następnie pozbędzie się udziałów, bo z jakiej racji województwo ma
                    prowadzić hotel? Udziały odkupi kto? No oczywiście! Bingo! Don Tadeo.
                    Wyremontowany za pieniądze polskich i unijnych podatników stanie się
                    źródłem stałego i godziwego wpływu do kieszeni, pardon, na konta
                    Mistrza!
                    I to będzie deal jego życia!
                    Mistrz ma węch absolutny. Znakomicie wyczuwa pieniądz.
                    • Gość: SenorPeligro Re: Mistrz przejmie zamek? IP: *.chello.pl 24.05.09, 16:13
                      na tym zdjeciu Miszcz chce podac Dodzie mikrofon do polerki i czai sie niczym
                      lampart z tyłu ofiary e1.pudelek.pl/p958/26c5d473001ab3c44a18959c
                      • Gość: behemot Re: Mistrz przejmie zamek? IP: *.punkt.pl 24.05.09, 19:17
                        No ciamciaramcia z tym pałacem dobrze wykombinowałaś. Ale czy
                        Miszczu ma tak gruby pugilares? W PO są mocniejsi od wirtuoza
                        wiosła, łakomi na obiekt. No na figuranta, takiego słupa, by się
                        nadawał a do tego represjonowany przez Bereszyńskiego.
                        • Gość: . Re: Mistrz przejmie zamek? IP: *.chello.pl 24.05.09, 21:51
                          Dworek już ma - teraz czas na zamek.Pewno i metody będą te same.
                          Oj strach się bać.
                          • grubyfacio Re: Mistrz przejmie zamek? 24.05.09, 22:30
                            Narazie to Miszcz ma problemy z zamkiem w spodniach.
                            • Gość: wór mosznowy Re: Mistrz przejmie zamek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.09, 05:43
                              Będzie nam miłościwie panował w tym zamku jako Tadeusz Marek I z bożej łaski
                              prezes OTJ, TPM et cetera.
                              • Gość: caveat emptor Re: Mistrz przejmie zamek w spodniach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 12:10
                                Krążą po Opolu słuchy, że tak naprawdę, to Miszczu Don P. będzie sie ubiegał o
                                status prześladowanego. Prześladowanego przez Bereszyńskiego, któren jest w
                                Opolu powszechnie znanym młotem.

                                Młotem na agenturę esbecką. Wyłapuje ich po kolei. Don P. jest już w jego kolekcji.
                                Mądrzy ludzie w Opolu mówią, że TWs' & OZIs' nie mają szans. Szeryf Zbysio
                                Bereszyński wyłapie ich wszystkich, (w)skaże i podda "społecznemu ostracyzmowi".
                                To oznacza dla esbecji niebyt społeczny.

                                Nie sądzę, aby ktoś, kto nie istnieje (przestaje istnieć) mógł stać się panem
                                "Wysokiego Zamku" w Mosznej. Dla takich, to już co najwyżej śmietnik. Śmietnik
                                historii. Należy gościa skompostować!

                                Po tym jak wszystko się wydało,toe temu P. nikt już nie podaje w Opolu ręki. Nie
                                ma więc szans, aby Don P. dostał zamek, w taki sam sposób jak dworek przy
                                Studziennej.
                                • Gość: 89161656- Re: Mistrz przejmie zamek w spodniach? IP: 77.223.227.* 25.05.09, 13:00
                                  Rękę mu podaje jeszcze tylko jego pracownik z Dworka
                                  Andrzej ,nazwiska takiego samego jak gangser z serialu "Samo życie"
                                  No ale wiadomo, Prezesowi nie podskoczy,bo gdzie na starość pójdzie
                                  do roboty?
                                • Gość: /-/ vel P.R. Re: Mistrz przejmie zamek w spodniach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.09, 13:04
                                  Jeśli prawdą jest, co rzecze ciamcialamcia, to Mistrz osiądzie na
                                  stare lata w luksusowym hotelu w Mosznej. Jego luksusowym hotelu.
                                  Byłby to biznesowy majstersztyk – ustawić sobie jesień życia na
                                  koszt podatnika. Unijnego w dodatku. Mistrz wszelako jak wiadomo
                                  lubuje się w takich subtelności albowiem chłop z niego łebski.
                                  Byłby to także znakomity temat na nową powieść Górniaka.
                                  Założę się, że co urodziwsze panny z Opolszczyzny, kiedy już słowo
                                  stanie się ciałem, będą się bić o posady recepcjonistek, kelnerek,
                                  barmanek, a zwłaszcza osobistych sekretarek tudzież asystentek
                                  Mistrza – hotelarza.
                                  Wyborcza napisze zaś cykl bezpłatnych peanów, przyklaskujących
                                  przedsięwzięciu. Oczywiście naszpikowanych błędami.
                                  Mistrz w ramach barteru udostępni także bezpłatnie GW Opole salkę
                                  konferencyjną na szkolenie dla dziennikarzy. Temat szkolenia:
                                  podstawy języka polskiego, adiustacja i korekta tekstu.
                                  Po szkoleniu Mistrz osobiście zaprezentuje redaktorystom ze swojej
                                  przyszłej płyty „Od Bizeta do bideta”.
                                  Tadeusz Pabisiak za za swój wkład w budowanie prestiżu Opolszczyzny
                                  otrzyma Laur Kompetencji, Złotą Spinkę itd. Z gmin skapnie też kilka
                                  honorowych obywatelstw.
                                  Luksusowy, wizytówkowy hotel regionu stanie się miejscem licznych
                                  spotkań artystycznych. O odbywających się tam tam pokoncertowych
                                  bibach i uciechach forumowicze będą się rozpisywać szeroko. Poleją
                                  się Niasy, a zawistników trafi szlag.
                                  Coraz bardziej dziany Mistrz skutecznie tym razem zawalczy o mandat
                                  poselski. W reelekcji nie zaszkodzą mu liczne skandale obyczajowe z
                                  udziałem najprzedniejszych panien z regionu (realizujących
                                  bezpruderyjny program Otwieram Ci Wrota Opolszczyzny). Wyczynami
                                  Mistrza zainteresuje się nawet sam Pudelek (w którym nawiasem mówiąc
                                  zadebiutował dziś), czyniąc go stałym bohaterem swoich publikacji i
                                  czołowym celebrytą państwa polskiego.
                                  W Musznej powstanie największe w regionie koło PO. To stamtąd
                                  rekrutować będą się przyszli marszałkowie, wojewodowie, starostowie,
                                  a nawet wiceministrowie. Będzie ich osobiście wskazywał Mistrz.
                                  Pod koniec życia Mistrz coraz rzadziej będzie udzielał się
                                  politycznie, artystycznie i towarzysko. Skupi się na pisaniu
                                  pamiętników i autobiografii. Na opolskim rynku wydawniczym staną się
                                  one hitem.
                                  I dopiero wtedy – a nie nastąpi to szybko! – Mistrz załatwiwszy
                                  wszystko, co miał do załatwienia na tym łez padole, zejdzie.
                                  A region okryje się żałobą.
                                  Tak to będzie.


                                  Postradamus Rozumus
                                  • Gość: wiadomo Re: Mistrz przejmie zamek w spodniach? IP: *.chello.pl 26.05.09, 03:38
                                    a wy dalej o tym brudaśnym kapusiu? Że też się nie znudzi. To chyba
                                    na zasadzie Big Brother - jeden głupek w środku a reszta oglada i
                                    podnieca sie.
                                    • Gość: ciamciaramcia Re: Mistrz przejmie zamek w Mosznej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 08:25
                                      Brudaśny kapuś? A fuj! Co za określenie. Chyba pomyliłeś osoby i
                                      wątki.
                                      • Gość: Ela Prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 16:12
                                        Czytając ten wątek Forum odnoszę wrażenie, że wpisujące się tu osoby
                                        nie znają odpowiedzi Pana Pabisiaka na pomówienia Zbigniewa
                                        Bereszyńskiego i nadal tkwią w błędnym przeświadczeniu o jego winie.
                                        Poniekąt to rozumiem, bo jedynym miejscem, gdzie to sprostowanie
                                        można było przeczytać jest Kurier Brzeski, a tej gaety w Opolu się
                                        nie kupi. Jedyny jej egzemplarz można przejrzeć w czytelni
                                        Biblioteki Wojewódzkiej. Ktoś, kto zadał sobie trud, aby tam pójść i
                                        poczytać na miejscu napisał kiedyś na Forum GW, że "Pabisiak
                                        zmiażdżył Bereszyńskiego", na co ten natychmiast odpisał powielając
                                        swoje pomówienia bez przytoczenia choćby jednego argumentu ze
                                        sprostowania Tadeusza Pabisiaka. Jest to dalece nie wporządku!
                                        Uważam, że kto jak kto, ale czytelnicy tego wątku powinni zapoznać
                                        się z argumentami jego bohatera, które są ponoć "miażdżace".
                                        Dlatego mam gorącą prośbę do pana Tadeusza Pabisiaka, żeby zechciał
                                        tu powklejać choćby tylko fragmenty tekstu swojego sprostowania
                                        opublikiwane na łamach Kuriera Brzeskiego czy też tej drugiej,
                                        ogólnopolskiej gazety, w której również został pomówiony przez pana
                                        Bereszyńskiego. Niech chociaż czytelnicy tego rekordowego
                                        wątku "Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej" poznają argumenty jego
                                        bohatera i samodzielnie wyrobią sobie opinię. Do chwili obecnej nie
                                        mogliśmy zweryfikować jednostronnie narzuconej przez pomawiającego
                                        opinii w tej sprawie, gdyż gazeta z odpowiedzią pana Pabisiaka jest
                                        praktycznie nie do zdobycia!
                                        • Gość: /-/ Re: Prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 16:54
                                          My wierzymy Mistrzowi nawet bez czytania Kriera Brzeskiego. I
                                          wszystko!
                                          • Gość: ? Re: Prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.xdsl.centertel.pl 27.05.09, 16:57
                                            Piszesz sam do siebie? To samo IP...
                                            • Gość: /-/ Re: Prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 18:06
                                              Nawet nie zauważyłem. To czysty przypadek. Wiele osób miewa podobne
                                              IP. Ale niekoniecznie należy wyciągać z tego daleko idące wnioski.
                                              Chyba, że należysz do obozu zawistników lub porożan i udało ci się
                                              odkryć coś w rodzaju haka. Ale tym razem kula w płot!
                                              • Gość: x Lektura obowiązkowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.09, 20:03
                                                Aby zrozumieć to, co się wyprawia na tym forum, a w szczególności na
                                                megawątku "Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej" zaglądający tu
                                                forumowicze powinni jako lekturę obowiązkową obejrzeć dzisiaj w TVP
                                                o godz. 21.20 program z cyklu "Tomasz Lis na żywo". Temat tego
                                                odcinka: "Dlacego polski internet przekształcił się w rynsztok, w
                                                którym sflustrowani zawistnicy opluwają jak się da i kogo się da".
                                                • grubyfacio Re: Lektura obowiązkowa 01.06.09, 23:04
                                                  Dlaczego miszcz nie kandyduje do europarlamentu?Przecież dotychczas
                                                  kandydował zawsze i do wszystkiego.
                                                  • Gość: r.ochódzki Re: Lektura obowiązkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 23:25
                                                    Wyjaśnienie dla grubegofacia;
                                                    To ten Bereszyński złamał karierę Miszcza. Miszcz nie kandyduje do
                                                    Europaplamentu przez tego Bereszyńskiego. Szuja! Ten Bereszyński doniósł był do
                                                    mediów i do Internetu na Miszcza i złamał tak dobrze zapowiadającą się karierę.
                                                    Tak nie można Panie Bereszyński. Nasz Miscz jako młody, dobrze zapowiadający się:
                                                    - krytyk muzyczny,
                                                    - dziennikarz, menedżer,
                                                    - wirtuoz gitary klasycznej i
                                                    - twórca artystyczny
                                                    był nadzieją Opola i opolan.
                                                    No i "dupa sałata"!!! Teraz Miszczu może kandydować co najwyżej do Kółka
                                                    Różańcowego. Trzeba wreszcie odpokutować za grzechy. Oj trzeba.
                                                  • Gość: x Re: Lektura obowiązkowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.06.09, 10:35
                                                    opluj.pl/Site/index.html
                                                  • Gość: gość Re: Lektura obowiązkowa IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 03.06.09, 10:18
                                                    No i cisza. Czyżby zawistnicy zawstydzili się i umilkli?
                                                  • Gość: ciamciaramcia Mistrz na lidera partii? Jeszcze nie teraz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 11:06
                                                    Zawistnicy wystrzelali się i brak im amunicji. Natomiast członkowie
                                                    GTW lansują Mistrza jako nowego szefa regionalnego PO, w związku z
                                                    kryzysem przywództwa Leszka Korzeniowskiego. Osobiście nie jestem
                                                    przychylny tej idei. Mistrz nie byłby dobrym przywódcą partii na
                                                    czas kryzysu. Natomiast jeśli kryzys minie i nastąpi czas tańców,
                                                    hulanek i swawoli, to wtedy oczywiście Mistrz może śmiało zostać
                                                    twarzą PO.
                                        • Gość: Ela Re: Prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.09, 18:09
                                          Ponawiam prośbę do Pana Tadeusza Pabisiaka o zamieszczenie tu swojej
                                          polemiki do tekstu krytycznego Zbigniewa Bereszyńskiego, którą Pan
                                          przesłał do Kuriera Brzeskiego (lub chciaż jej fragmentów).
                                          Rozumiemy, ża jest Pan ponad to i realizując się artystycznie nie
                                          zaprząta sobie Pan głowy jakimiś tam pomówieniami i atakami
                                          zawistników. Ale skoro i tak odpisał Pan do Kuriera Brzeskiego, to
                                          może Pan tę odpowiedź udostępnić ogółowi, tj. najbardziej tematem
                                          zaintereowanym czytelnikom tego mega-hiper wątku "Tadeusz Pabisiak
                                          na Krakowskiej". Panie Tadeuszu - niech się Pan nie da dłużej
                                          prosić! Mamy prawo zapoznać się również i z Pana argumentacją.
                                          • Gość: centurion Re: Prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 18:25
                                            Pani Elu, prawdopodobnież Pan Tadeusz P. nie posiada na stanie żadnej, ale to
                                            żadnej argumentacji.
                                            Gdyby ją posiadał, to już daaawno podałby do sądu (z powództwa cywilnego) Pana
                                            Zbigniew Bereszyńskiego. Jak dotychczas tego nie uczynił, mimo buńczucznych
                                            zapewnień w lokalnej prasie.

                                            I pewnie nie zrobi tego, bo przytłaczająca siła dowodów jakie udostępnił
                                            publicznie Bereszyński jest zaiste miażdżąca.
                                            Tak miażdżąca, że na dzień dzisiejszy po Panu Pabisiaku jest w Opolu
                                            pozamiatane. Został zdmuchnięty jedną serią z klawiatury.
                                            Prośba do Pana T.P.: przyznaj się Pan wreszcie lamerze jeden, przeproś tych,
                                            których skrzywdziłeś i niech Ci Bóg oraz ludzie wybaczą. Niektórzy może nawet
                                            zawspółczują biedakowi skrzywdzonemu przez SB.
                                            • Gość: Gocha Re: Prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.09, 16:39
                                              Zdaje się, że tym razem Centurionie mocno przesadziłeś. Przecież Pan Pabisiak
                                              wyłożył swoje argumenty w odpowiedzi na pomówienia Pana Bereszynskiego
                                              opublikowanej na łamach Kuriera Brzeskiego. A więc argumenty ma i ponoć bardzo
                                              mocne, skoro ktoś, kto je poznał napisał kiedyś na forum, że "Pabisiak zmiażdżył
                                              Bereszynskiego". Pani Eli chodziło więc tylko o to, że trudno tę gazetę dostać w
                                              Opolu i dlatego apelowała do maestra o zamieszczenie tej odpowiedzi również na
                                              forum GW, żebyśmy bez specjalnej fatygi mogli ja poczytać. I tu ją w pełni
                                              popieram. Sama jestem ciekawa.
    • Gość: pawlo25 Re: poszukuje IP: *.208.c70.petrotel.pl 03.06.09, 20:37
      sorki ze tu jestem ale mam mala prosbe nie wiem co dzieje sie z moim
      kolega ostatnia wiadomosc to ze byl w szpitalu dane Patryk nick Syki
      miasto Opole wiek 16-17 lat wiec prosba dajcie na infos10@tlen.pl
      martwie sie co sie z nim dzieje z gory dziekuje i pozdrawiam
      • Gość: . Re: Tadeusz Pabisiak w Pałacu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.06.09, 00:33
        www.moszna-zamek.pl/
        • Gość: J-69 Re: Tadeusz Pabisiak w Pałacu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.09, 07:40
          12 złotych? Drogo trochę.
        • mieszaniec-zopola Co pan Tadzio zagra z Jobima? 05.06.09, 18:05
          Jak w mordę nie zagra sztandarowej kompozycji, która nosi nazwę całego stylu, to
          jadę. Chodzi mi oczywiście o "Wave", nie wiem jak to się nazywa po portugalsku.
          Na gitarę to wychodzi bosko. Gdyby pan Tadzio dobrał jeszcze flecistę i
          wibrafonistę, byłby odlot.
          Jak dorzuci "Dziewczynę z Ipanema" i "Desafinado", to pojadę nawet na rowerze!
          • Gość: koorvacjusz Re: Co pan Tadzio zagra z Jobima? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 22:16
            Don Tadeo ma już flecistkę, to po co mu flecista. Chodzi oczywiście o flecistkę,
            która obsługuje "flet gięty". A zamiast wibrafonisty ma wibrator. Wychodzi
            taniej, a efekt ten sam. No to jak Mnieszańcze lecisz na koncercik do Mosznej?
            • mieszaniec-zopola Re: Co pan Tadzio zagra z Jobima? 06.06.09, 09:52
              Chyba i tak pojadę. Nie wiem tylko czy na rowerze. Obawiam się bowiem, że w
              czasie kiedy ja będę kontemplował grę naszego Mistrza, ktoś mi podpier.... rower.
              • Gość: . Koncert w Pałacu w Mosznej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.06.09, 14:15
                Co ty J-69 piszesz, że 12 złociszów za koncert formacji SUPER GUITAR
                DUO to dużo? W Niemczech z bilet na ich koncert musiałbyś zapłacić 7
                euro, to jest ponad 31 złotych. Informacja sprawdzona - widziałem
                plakaty. Sam więc widzisz, że jest to okazja - prawie jedna trzecia
                ceny! Nie ma na co czekać. Koncert dziś o 18.30.
                • mieszaniec-zopola Re: Koncert w Pałacu w Mosznej 06.06.09, 21:35
                  Na mój gust, TP jeszcze do tego dopłaca. Nie wiem ile sprzedano biletów, ja
                  kupiłem dwa, to się nawet im za benzynę nie zwróciło.
                  Na koncercie była ludzi garstka, w tym większość to kuracjusze sanatorium,
                  którzy tam chyba weszli za friko. Zresztą i moich biletów nikt nie sprawdzał.
                  Wyrafinowana tam widownia nie była. Jakaś rozhisteryzowana baba zarekomendowała
                  TP dokooptowanie do składu wokalistki - Murzynki. TP objawił się widowni jako
                  nałogowy konsument Coca Coli. Pociągał z PETa przy każdej okazji. Prosta droga
                  do nabicia kilogramów.
                  • Gość: chello Re: Koncert w Pałacu w Mosznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 22:51
                    Ja uważam, że Maestro Don Tadeo Pabisiak i jego kolega z duetu Zbyszek "Bencky"
                    Towarnicki powinni brać za bilety na koncert więcej. Na ten przykład 35 zeta.
                    Niech chamy wią, że przyjechali artyści ze 100-lycy. Ze Stolicy Polskiej
                    Piosenki, oczywiście.
                    A koncert jest dla arystokratów. Arystokratów ducha, oczywiście.
                    • mieszaniec-zopola Gdyby mogli, to by brali 09.06.09, 20:26
                      Już pisałem, że zainteresowanie koncertem było marne.
                      Sam koncert też był nieszczególny. 35 PLN to nikt nie wchodzi.
                      • kikou Re: Gdyby mogli, to by brali 10.06.09, 16:06
                        Witam wszystkich zawistników i fanów...dawno nie zaglądałam tu,więc nie jestem na bieżąco,ale z tego co wiem Tadeo jest dość osamotniony i chwyta się przeróżnych sposobów-jak tonący brzytwy aby zaprosić na swój koncert-Ci co go lepiej znają wiedzą w jaki sposób-wyczuwam u niego lekkie przygnębienie i samotność.
                        • mieszaniec-zopola Uważam, że należy cenić pana Pabisiaka 10.06.09, 20:03
                          za jego wszechstronną aktywność. Można oczywiście walcować go ze tychże samych
                          wszystkich stron, ale sama objętość tego forum świadczy, że to osoba
                          nietuzinkowa. W Opolu z pewnością nie jest łatwo być animatorem kultury muzycznej.
                          Jakby tego było jeszcze mało, to Pabisiaka prześladuje jeszcze lokalny
                          Cenckiewicz. Szkoda faceta.
      • Gość: ZWK Strzelczyk znów kasuje IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.09, 09:24
        Znów udało mu się pokasować posty dotyczące prowadzenia przez niego
        tego wątku pod kilkunastoma nickami
    • Gość: !!! Miszcz na Pudelku! IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 21:57
      www.pudelek.pl/artykul/17842/skrzynecka_odcisnela_dlonie_w_alei_gwiazd/
    • Gość: !!!!!!!!!!!!!!! Nawet w Rzepie o nim piszą! IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.09, 23:07
      www.rp.pl/artykul/2,319526_Gwiazda_Skrzyneckiej_w_Alei_Gwiazd.html
      I przy okazji, czepiacie się literówek w GW, a Rzepa pod tym względem nie lepsza ;p
      • Gość: J-69 Jest też na onecie.! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 10:35
        Don Tadeo jest także na onecie, choć wg sondy wśród interneutów
        Skrzynecka nie zasłużyła na takie wyróżnienie.
        • Gość: . Re: Jest też na onecie.! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.09, 12:07
          Rzeczywiście! Portal "onet.pl" zamieścił 12 zdjęć z imprezy w
          Opolskiej Alei Gwiazd Tadeusza Pabisiaka oraz tekst o Alei i
          uruchomił sądę z pytaniem: "Czy Katarzyna Skrzynecka zasłużyła na to
          wyróżnienie?".
          Zobaczcie i poczytajcie sami:
          muzyka.onet.pl/126171,0,0,fotonews_detail.html
          • Gość: ciamciaramcia Re: Jest też na onecie.! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 14:49
            Maestro znów na Pudelku. Tym razem w towarzystwie innej piękności:
            www.pudelek.pl/artykul/17859/rodowicz_doda_jeszcze_niejedno_pokaze/
            • Gość: ;-) Re: Jest też na onecie.! IP: *.xdsl.centertel.pl 15.06.09, 15:13
              na tym zdjęciu z Dodą wygląda jak krasnal z bajki o Śnieżce
              i siedmiu krasnoludkach , brakuje mu tylko czerwonej czapeczki
              z dzwoneczkiem:)
    • mieszaniec-zopola Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 15.06.09, 20:14

    • mieszaniec-zopola Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 15.06.09, 20:30
      Maleńczuk spamuje
      • Gość: gajowy z wąsami Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: 195.205.139.* 23.06.09, 16:08
        Coś ostatnio siadł hiperwącior
        • Gość: zizi Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.chello.pl 23.06.09, 16:16
          Wącior, wraz z Miszczem przekazano do zakładu oczyszczania miasta,
          celem recyclingu.
          • Gość: Gosia Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:35
            Wącior z misztrzem może i trochę siadł, ale jeśli nawet - to z winy
            forumowiczów, szczególnie zaś sławetnej Grupy Trzymającej Wątek,
            która wyraźnie korzysta z letniej kanikuły. Maestro Tadeusz Pabisiak
            na moment nawet nie zwolnił tępa choć wielu z nas nie jest w stanie
            za nim nadążyć. Dopiero co było Go pełno w związku z Jego Aleją
            Gwiazd - i możemy Go oglądać na największych portalach internetowych
            w towarzystwie Kasi Skrzyneckiej, a już dzisiejsza Gazeta Wyborcza
            zamieszcza spory artykuł na temat kolejnej inicjatywy Tadeusza
            Pabisiaka - jego Międzynarodowego Festiwalu "Jazz Rock Meeting".
            Zresztą poczytajcie sami:
            miasta.gazeta.pl/opole/1,35085,6746057,Nie_ma_kasy_na_festiwal
            _jazzowy.html
            • Gość: Gosia Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:42
              Teraz powinno być lepiej:
              miasta.gazeta.pl/opole/1,35085,6746057,Nie_ma_kasy_na_festiwal_jazzowy.html
            • Gość: Leo Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:58
              ...nie zwolnił tempa, tępa Gosiu -:)
              A kasy, szuje, i tak nie dali!
              • Gość: niemożliwe Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.chello.pl 24.06.09, 15:14
                Nie dofinansowali? Czyżby Miszcz-kapuś zmuszony był zabrać się do
                uczciwej roboty? Cud jakiś czy co?
                • Gość: ha ha ha ! Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: 77.223.227.* 24.06.09, 16:17
                  Ale on nie wie co to uczciwa praca!W wieku pięćdziesięciu lat ma iść
                  do swojej pierwszej w życiu normalnej roboty?
                  • Gość: no way! Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.09, 21:05
                    Nigdy w życiu!

                    Miszcz nigdy do normalnej pracy nie pójdzie. Ona jest dla plebsu, a nie tak wybitnych jednostek jak on. Prędzej będzie konkurował o kasę przechodniów w przejściu podziemnym dworca kolejowego z gościem grywającym na saksofonie i Ukraińcem ze skrzypcami niż zmęczy swe artystyczne palce rozstawianiem towarów na półkach marketu budowlanego!

                    Proponuję więc założyć fundację Wspierania Maesterii Tadeusza Pabiaka, na którą co roku mozna by wpłacac 1 procent podatku oraz przekazywać dotacje, co by Miszcz mógł nadal skupiacswój genialny umysł na komponowaniu, graniu na gitarze klasycznej i towrzeniu kolejnych superprojektów muzycznych (nawet tylko z nim w roli głównej).
                    • grubyfacio Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 24.06.09, 23:16
                      Małe sprostowanie.Miszcz oprócz tego,ze nigdy nie skalał sobie
                      obleśnych dłoni,to NIGDY NICZEGO nie skomponowal.
                      • Gość: no way! Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.09, 23:34
                        No dobrze, to przearanzował bądź scoverował - ale przecza do tego też potrzeba kreatywności iumijętności, a tych, jak wszyscy wiemy, Miszczowi nie brakuje!
                        • Gość: ♫ Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.xdsl.centertel.pl 24.06.09, 23:48
                          Zdolny ci on jest, to fakt. Do wszystkiego,zwłaszcza gdy chodzi o kasę.
                          • Gość: G Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.09, 02:12
                            www.e-teatr.pl/pl/artykuly/74595.html
                    • Gość: Beata Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 19:32
                      Co wy cienkie bolki wiecie na temat pracy Misztrza, gdy wasze
                      doświadczenie zawodowe sprowadza się do wykładania towaru na półkach
                      hipermarketu budowlanego. Jakie macie prawo moralne, żeby Go
                      oceniać? Ktoś mądry kiedyś powiedział: "PO OWOCACH SĄDZIĆ
                      BĘDZIECIE", a o owocach pracy Pana Tadeusza Pabisiaka można usłyszeć
                      i poczytać niemal każdego tygodnia. W przeciwieństwie do waszych -
                      doopki! Dlatego tyle w was zjadliwości mi zawiści. Ale to nic nowego
                      w historii ludzkości. Tego Pana, którego słowa (z kazania na górze)
                      powyżej przytoczyłam z zawiści nawet ... powieszono.
                      • Gość: no way! Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.09, 23:19
                        Beato, czyżby Miszcz smyrał cię w pewnym miejscu swymi słynnymi wprawnymi palcami podczas pisanie swojej wypowiedzi? Bo lekki bełkocik Ci wyszedł :>
                        • Gość: Gosia Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.chello.pl 29.06.09, 10:43
                          To nie bełkocik Beaty, tylko ty "No Way!" wyraźnie za nią nie nadążasz. Pomyśl
                          trochę, to zrozumiesz do kogo się ona odnosi. Tobie tylko w głowie "smeranie", a
                          tymczasem musiałbyś sięgnąć daleko wstecz w historii ludzkości by zastanowić
                          się kogo tylko z powodu zawiści kiedyś powieszono. Ale to chyba ciebie
                          przerasta. No dobrze - podpowiem ci No Way, że było to trochę ponad 2 tys. lat temu.
                          • Gość: x Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.07.09, 11:04
                            www.moszna-zamek.pl/wydarzenia/42-konferencje/99-moszna-spotkanie-tpm-i-koncert-tadeusza-pabisiaka.html
                            • kikou Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 02.07.09, 14:18
                              Radzi sobie jak widać całkiem dobrze...jest silny i mocny w słowach i czynach...
                              • Gość: Cezary Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 17:27
                                Faktycznie. Oj mocny jest ci On!
                                www.moszna-zamek.pl/wydarzenia/42-konferencje/99-moszna-spotkanie-tpm-i-koncert-tadeusza-pabisiaka.html
                                • Gość: caveat emptor Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 22:14
                                  Towarzystwo Przyjaciół Mosznej [TPM] ma wyjątkowe szczęście do prezesów.
                                  - Wie ktoś kto był poprzednią prezeską tego "zacnego" towarzycha?
                                  - Tak, tak zgadliście. Sama Pani radna Halina Żyła. Uznana przez IPN za TW -
                                  współpracownika służb specjalnych, czyli SB - pseudonim "Stasia".

                                  - Czy wiecie, kto jest obecnym prezesem TPM?
                                  - Tak, tak, nie mylicie się. Sam Pan Tadeusz Pabisiak. Uznany przez IPN za TW -
                                  pseudonim "Marek" - sam sobie taki wybrał, jak twierdzi por. Wąsiel.
                                  Pozostaje pytanie:
                                  - Kogo oni tam mają w tym TPM? Wie ktoś?
                                  Cezary ma rację: fakt, mocny ci on, oj mocny.
                                  Chyba w donoszeniu na znajomych i przyjaciół Mosznej.
                                  • Gość: Członek TPM Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.09, 22:57
                                    Caveat emptor nie napisał - bo pewnie nie wie - że najdłużej
                                    prezesem tego Towarzystwa była pani profesor Dorota Simonides -
                                    wieloletnia senator RP. Jak więc widać towarzystwo bardzo zacne i
                                    utytułowane (pani Żyła w okresie prezesowania Towarzystwu była
                                    wiceprezydentem Opola). Brak wiedzy nie upoważnia jednak forumowicza
                                    do fantazjowania i pisania zwykłych kłamstw. To nie IPN uznaje
                                    kolejne znane osoby za TW i współpracowników służb specjalnych,
                                    tylko niejaki Zbigniew Bereszyński, który łamiąc elementarne
                                    przepisy państwa prawa (o zwykłej uczciwości nie wspominając)
                                    urządza w ten sposób igrzyska dla niezdolnych do samosdzielnego
                                    myślenia bezmózgowców, czego przykład mamy powyżej.
                                    • Gość: Podpis bankowy Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.chello.pl 09.07.09, 02:24
                                      Oczywiście, kiedyś TPM zacnym było, ale to już zamierzchłe czasy.
                                      Ciekawe, jak obecnie zareagują niektórzy członkowie, na sensacje ich
                                      dotyczące?
                                    • z.bereszynski Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 09.07.09, 19:54
                                      W nawiązaniu do tego, co napisał powyżej anonimowy ;) przedstawiciel TPM, wyjaśniam, że to nie ja zaliczyłem p. Tadeusza Pabisiaka do kategorii TW. Pan Pabisiak został tak zakwalifikowany przez SB na podstawie własnoręcznie napisanego oświadczenia, którego pełną treść podawałem już kilkakrotnie w różnych miejscach. To sama SB zaliczyła go do swoich współpracowników, a ja tylko ujawniam treść zachowanych dokumentów z zasobów IPN.

                                      To samo można powiedzieć o przypadku Haliny Żyły, traktowanej przez SB jako kontakt operacyjny "Stasia".

                                      Jeżeli p. Pabisiak uważa, że z dokumentów wynika coś innego niż napisałem, może sam wystąpić do IPN o udostępnienie odnośnych materiałów. Pozna wtedy oficjalne stanowisko IPN w jego sprawie.

                                      Zbigniew Bereszyński
                                      • Gość: Ela Ponowna prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 16:49
                                        Szanowny Panie Tadeuszu. Sam Pan widzi, (a raczej czyta - mam taką
                                        nadzieję), jakie spustoszenie u osób nie zdolnych do samodzielnego
                                        myślenia powoduje bezkrytyczne, wielokrotne powielanie przez Pana
                                        Bereszyńskiego pomówień pod Pana adresem. Ktoś poniżej pomówienia
                                        tego pana bezprawnie nazwał nawet ... stanowiskiem Instytutu Pamięci
                                        Narodowej, a to są dwa zupełnie różne poziomy. Na drugim wątku o
                                        Pańskim Festiwalu "Jazz Rock Meeting" ktoś z kolei serwuje pod Pana
                                        adresem poważne zarzuty spółpracy z SB choić z wypowiedzi Pana i
                                        artykułu w Gazecie Wyborczej wiemy, że nigdy Pan współpracy nie
                                        podjął, a za jej odmowę zapłacił wysoką cenę. Jak więc Pan widzi,
                                        rozsiewane przez Z.Bereszyńskiego pomówienia i plotki żyją już
                                        własnym życiem - i widocznie takie było zamierzenie. Dlatego po raz
                                        kolejny ponawiam moją prośbę sprzed ponad miesiąca o zamieszczenie w
                                        internecie Pańskiej odpowiedzi na pomówienia opublikowanej w
                                        Kurierze Brzeskim. Kto jak kto, ale czytelnicy tego super-mega
                                        wąciora mają prawo poznać pełne Pana stanowisko w tej sprawie, skoro
                                        strona przeciwna wciąż powiela swoje argumenty ogłupiając
                                        bezmyślnych forumowiczów.
                                        • z.bereszynski Re: Ponowna prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka 10.07.09, 18:42
                                          Pan Pabisiak ma widać swoje powody, dla których uchyla się od szerszego udostępnienia swojego "sprostowania". Tymczasem "sprostowanie" to jest już od dawna dostępne w internecie, podobnie jak moja odpowiedź na nie. Podaję odnośne linki:
                                          www.kurierbrzeski.com.pl/modules.php?module_name=articles&action=show_article&a_id=592
                                          www.kurierbrzeski.com.pl/modules.php?module_name=articles&action=show_article&a_id=600
                                          Podaję też linki do odnośnej dyskusji w ramach innego wątku:
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,65,91645058,,agenci_SB_w_opolskich_srodowiskach_dziennikarskich.html?s=1
                                          W przeciwieństwie do niektórych innych osób, nie mam nic do ukrycia, nie boję się konfrontacji i chętnie służę pomocą w dostępie do informacji.

                                          Zbigniew Bereszyński

                                          • Gość: fan Re: Ponowna prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.chello.pl 10.07.09, 20:19
                                            To się nasz Miszcz nagania po kafejkach różnych, aby IP, image, a
                                            nawet płeć swą zmienić. Nawet mu to wychodzi i niektórych nabierać
                                            udaje, jeśli wierzą w obfitość wielką nagłych oświadczeń róznej
                                            maści prawników, wielbicielek i wielbicieli. Widać jakieś
                                            przeszkolenia przeszedł w zakresie konspiracji i dezinformacji, ale
                                            biorąc pod uwagę kontakty, które utrzymywał, wcale mnie taka
                                            konieczność nie dziwi.
                                            Z Platformy wyrzucili, Urząd Miejski pieniędzy nie dał, a żyć
                                            trzeba! Przecież prac ręcznych uczyć nie zacznie - w tym wieku? Do
                                            upadłego warto więc bronić jakiegoś tam festiwalu, o którym
                                            tylko "Turyści" mają dobre zdanie. Bronić image, oj tak, warto -
                                            teoretycznych zasług również. To może być ostatnie ubezpieczenie na
                                            wypadek, gdyby komuś do głowy przyszło kolejne sensacje ujawnić.
                                            • Gość: ciamciaramcia Re: Ponowna prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:04
                                              A tymczasem Mistrz znowu ma lans w kolorowych mediach plotkarskich.
                                              Ostatnio go tam wyjątkowo pełno:
                                              www.pudelek.pl/artykul/18586/skrzynecka_o_szczesciu_w_fakcie/
                                            • Gość: ciamciaramcia II Re: Ponowna prośba do Pana Tadeusza Pabisiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 23:07
                                              Fan napisał: "Widać [Don Tadeo]jakieś przeszkolenia przeszedł w zakresie
                                              konspiracji i dezinformacji, ale biorąc pod uwagę kontakty, które utrzymywał,
                                              wcale mnie taka konieczność nie dziwi."

                                              Maestro Tadeo jest częstym bywalcem restauracji "Pod Pałami". Wiadomo, że
                                              dawniej mieściło się tam Kasyno Milicyjne. Widać ciągnie wilka do lasu.
                                              Przyzwyczajenie, to druga natura.
                                              Kiedyś chodziło się tam do "spowiedzi" u oficera operacyjnego "przy pifku",
                                              teraz z sentymentu do starych, dobrych czasów PRL-u, kiedy można było donosić na
                                              koleżanki, kolegów i przyjaciół.

                                              Kolejne sensacje czekają na ujawnienie i Maestro o tym wie. A Pan Zbigniew
                                              Bereszyński czuwa nad tymi informacjami. Są w dobrych rękach i niebawem ujrzą
                                              światło dzienne.
                                              Jak na razie Mistrzunio nie podaje sprawy do sądu. Czyżby obawiał się przegranej?
                                              • Gość: /-/ Gdzie hest GTW? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 10:42
                                                Wącior leci na łeb, na szyję. Musiałem ściągać go z 4 strony, bo
                                                niechybnie zmierzał ku archiwizacji. Gdzie jesteś GTW? Śpicie?
                                                • Gość: ciamciaramcia II Re: Gdzie jest GTW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 11:41
                                                  Do /-/; no właśnie, gdzie jest GTW? Dla przypomnienia podaję: Grupa Trzymająca
                                                  Wątek.
                                                  Rzeczywiście wącior siada nieubłaganie. Nie piszą tu już: m.in. bozia, behemot,
                                                  chello, grubyfacio, 4,5%, meloman, tewu1, nie mówiąc już o słynnym citizenie. Co
                                                  jest!?
                                                  Czyżby osoba Mistrza po zdemaskowaniu przestała być interesująca? A może lubimy
                                                  uciekać, gdzie pieprz rośnie, gdy goowno śmierdzi.
                                                  Ciekawe co za pazurami mają inni uczestnicy GTW?
                                                  • Gość: caveat emptor Re: Gdzie jest GTW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 11:56
                                                    Bereszyński ma kolejne tematy do publikacji. Panuje napięcie w GTW:
                                                    - Kto następny?
                                                    Skoro padł Maestro, to może paść każden...

                                                    A teraz, uwaga. Bomba!!!
                                                    Oto co pisze Pan Zbigniew Bereszyński o kolejnej porcji agentów TW i OZI do
                                                    ujawnienia:
                                                    Oto tekst_



                                                    "Poruszona tu sprawa TW ps. „Radca” jest mi znana i na pewno zostanie
                                                    przeze mnie publicznie przedstawiona. Wiem, kto i kiedy został zarejestrowany
                                                    pod tym pseudonimem. Nie chciałbym jednak wyrywać tej sprawy z szerszego
                                                    kontekstu, bo takie wybiórcze przedstawianie faktów mogłoby zakrawać na jakieś
                                                    personalne rozgrywki, a staram się tego unikać (w przeciwieństwie do niektórych
                                                    innych osób). Sprawa TW ps. „Radca” zostanie ujawniona w ramach szerszego
                                                    opracowania historycznego, nad którym pracuję. Brakuje mi jeszcze paru elementów
                                                    „układanki” do pełnego opracowania tematu, ale myślę, że są to jedynie
                                                    przejściowe trudności”.

                                                    Na razie doprowadziłem do końca pracę nad innym tematem, myślę, że nie mniej
                                                    interesującym.
                                                    Odnośny tekst jest już gotowy i w najbliższym czasie powinien być ogólnie
                                                    dostępny.

                                                    Do personalnych napaści na mnie i moją działalność jestem już przyzwyczajony
                                                    i jeżeli ktoś myśli, że w ten sposób odwiedzie mnie od dalszych badań i
                                                    publikacji o charakterze historyczno-lustracyjnym, to jest w grubym błędzie. Psy
                                                    szczekają, ale karawana idzie dalej. Będą dalsze ujawnienia."

                                                    Zbigniew Bereszyński
                                                  • z.bereszynski Re: Gdzie jest GTW? 08.08.09, 14:52
                                                    Są już pierwsze reakcje na przytoczoną powyżej zapowiedź. Zapewne nie jest dziełem przypadku, że właśnie dzisiaj, po trwającym blisko miesiąc milczeniu, uaktywnił się ponownie niejaki Piotr Badura, rozpoczynając po raz kolejny podbijanie oszczerczego wątku na mój temat: forum.gazeta.pl/forum/w,65,95572683,95572683,Zbigniew_Bereszynski_i_sluzby_specjalne.html
                                                    Uderz w stół, a nożyce się odezwą... Wiadomo, kto należy do czołówki frontu antylustracyjnego na tym forum, a motywy działania pewnych osób też są widoczne jak na dłoni... Ale jako się rzekło - psy szczekają, karawana idzie dalej. Żadne napaści natury personalnej nie odwiodą mnie od realizacji przedstawionych zamierzeń.

                                                    Zbigniew Bereszyński
                                                  • Gość: caveat emptor Z. Bereszyński uwalnia nowe fakty historyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 00:01
                                                    No i stało się. Pan Zbigniew Bereszyński opublikował kolejna porcję informacji
                                                    na temat działalności opolskiej SB w środowisku akademickim.

                                                    Są nazwiska. Sporo nazwisk. Napięcie panujące w GTW (Grupie Trzymającej Wątek)
                                                    było w pełni uzasadnione.
                                                    Skoro pod ciosami Zbigniewa Bereszyńskiego padł sam Maestro Pabisiak, to może to
                                                    również być każdy z członków GTW - hehehehehehe:)

                                                    Kto następny?

                                                    Bierzcie i czytajcie z wypiekami na twarzy, oto części I i II tekstu:

                                                    www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_55.htm
                                                    www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_56.htm
                                                  • Gość: chello Re: Z. Bereszyński uwalnia nowe fakty historyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 12:44
                                                    Po przeczytaniu tekstu z.bereszyńskiego, GTW zaniemówiła kompletnie.
                                                    GTW była "spiritus movens" tego forum, a teraz mowę chłopakom
                                                    kompletnie odebrało...

                                                    Ale tak to jest, gdy zobaczy się swoje nazwisko. Swoje nazwisko na liscie
                                                    proskrypcyjnej.
                                                    Do GTW. Tylko prawda Was uwolni...
    • Gość: wylogowany Re: citizen, meloman i inne nicki to ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 13:45
      Czyli jegomość zwany w niektórych kręgach doktorem Solfernusem?
      • Gość: /-/ Re: citizen, meloman i inne nicki to ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 18:46
        Podejrzewam, że inkwizycyjna acz niezwykle pożyteczna działalność
        Pierwszego Inkwizytora Opolszczyzny (PIO) nadszarpnęła nie tylko
        wizerunek Maestra ale także morale GTW oraz żywotność niniejszego
        wątku. Najprawdopodobniej wątek, coraz bardziej zaniedbywany przez
        dyskutantów dostanie się w końcu w szpony archiwizacji, a stamtąd
        nie ma już wyjścia i nie ma zmiłuj się.
        GTW odwraca się od swojego idola i nikt nie pomyślałby, że
        rozchodniaczka poleje Zbigniew Bereszyński. Ja w pojedynkę też nie
        dam rady i czekam na ruch GTW. A może po prostu formuła wątku
        wyczerpała się i sięgnęła kresu?
        Dla mnie jednak pan Pabisiak to zaden agent. Dobry chłop, a ubecy
        jak chcieli, każdym mogli zakręcić. Taka prawda. Nie ma żadnych
        dowodów, że się dobrowolnie ześwinił.
        • grubyfacio Re: citizen, meloman i inne nicki to ... 12.08.09, 19:49
          >>Dla mnie jednak pan Pabisiak to zaden agent. Dobry chłop, a ubecy
          jak chcieli, każdym mogli zakręcić. Taka prawda. Nie ma żadnych
          dowodów, że się dobrowolnie ześwinił. << Dobra prowokacja,żeby
          pobudzić GTW do pisania!Mje si wydaji,że to nie GTW zaniedbuje
          wątek,ale MM czyli Miszcz Marek we własnej osobie.Wątek najlepiej
          funkcjonował,gdy sam zainteresowany,pod różnymi nickami
          prowokował ,polemizował ,informował,groził,dbał,żeby nie był
          zapomniany...Jakoś ostatnio Marek odpuszcza sobie.Wtajemniczeni
          twierdzą,że szykuje pozew przeciwko PRL.Chce jednak odzyskać
          ciężko,z narażeniem życia zarobine pieniądze.Inni TW dostawali,więc
          i jemu się należą (z odsetkami i po denominacji)
          • Gość: /-/ Re: citizen, meloman i inne nicki to ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 20:10
            Niestety oględne traktowanie faktów prowadzi do błędnych wniosków.
            Grubemufaciowi radzę powtórkę z lektur tego, co napisano o
            działalności TP w PRL. Tadeo nie był sensu stricte agentem i sam
            Zbigniew Bereszyński, Pierwszy Inkwizytor Opolszczcyzny (PIO)
            stwierdził, że jednak na jego przypadek należy brać poprawkę. Nie
            biegał dobrowolnie do SB z rewelacjami, padł, kiedy nim zakręcili
            jak młodym (prawko). Nie brał kasy jak Szatan czy Kącki. A czy Ty
            grubyfacio trochę kumasz ducha tamtych czasów? Każdego, no może
            prawie każdego, szło złamać jak zapałkę. Pabisiak i tak trzymał się
            dobrze. Dla mnie po prostu lekko wpierdzielił się, tak samo, jak ja
            się dziś wpierdzielam, źle obstwiając u buków wyniki meczów.
            Szkodliwość społeczna porównywalna. Pabisiak nikogonie wrobił. Grał
            z ubekami w lalę. Strał się być człowiekiem. Nie to co Szatan czy
            Kącki za kasę.
            • grubyfacio Re: citizen, meloman i inne nicki to ... 12.08.09, 20:34
              Wielu ludzi traciło prawo jazdy.Jeżeli uczciwie poddałby się
              zasłużonej karze,historia wyglądałaby inaczej.Tu nawet nie chodziło
              o to głupie prawo jazdy,czy pieniądze.Dzięki wspólpracy był kryty i
              nikt mu nie podskoczył.A to przekładało się na wymierne korzyści.
              • Gość: -u c2h899y Re: citizen, meloman i inne nicki to ... IP: 77.223.227.* 12.08.09, 20:44
                a skąd kreseczka wie ze pabisiak nikogo nie wrobil?zdawał relacje
                ustne!byłeś przy kazdej rozmowie? to nie pierdziel farmazonów bo to
                ty nie czujesz ducha tamtych czasow!!!oni mysleli (pabisiak tez)ze
                ten ustroj będzie trwal po wsze czasy dlatego wydawało im sie ze są
                bezkarni !niestety mieli racje
                • Gość: Anna Re: Z.Bereszyński uwalnia nowe faky historyczne IP: *.chello.pl 12.08.09, 22:21
                  Wielce szanowny i zacny Panie Zbigniewie Bereszyński! Z całej duszy Pana
                  popieram i trzymam kciuki za Pańską wytrwałość w sprawie! Bardzo dobrze, że
                  ujawnia Pan te fakty ze wskazaniem b.agentów SB z imienia i nazwiska! Pańska
                  praca jest bardzo ważna i ze wszech miar użyteczna społecznie! Bardzo dobrze, że
                  zdemaskował Pan również najbardziej i od lat - rozpanoszoną we władzach Opola
                  Halinę Żyłę ("Stasię")!
                  • z.bereszynski Re: Z.Bereszyński uwalnia nowe faky historyczne 12.08.09, 22:33
                    Dziękuję za poparcie i wyrazy solidarności. Świadomość, że są osoby
                    rozumiejące sens moich działań, znaczy dla mnie bardzo wiele.

                    Pozdrawiam

                    Zbigniew Bereszyński
      • Gość: ZWK Strzelczykowi znów się udało IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.09, 09:23
        ...wykasować informację, że jest autorem wszystkich tych nicków
        pochwalnych dla Pabisiaka. Niektórych pseudokrytycznych też. Aby
        podtrzymać wątek.
        Andrzej Stzrelczyk jest pracownikiem Wydziału Oświaty Urzędu Miasta
        w Opolu.
        • Gość: wylogowany Re: Strzelczykowi znów się udało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 09:36
          a w niektórych kręgach znany jest jako doktor Solfernus
          • Gość: wylogowany Re: Strzelczykowi znów się udało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 09:52
            Chwila, chwila!! Jak już Wyborcza idzie na taką współpracę z
            Citizenem vel A.S. i usuwa wskazane przez niego wątki, to niech
            zwraca też uwagę na tzw. kontekst. KIedy ukazał się post nt.
            Strzelczyka, odniosłem się do niego, pisząc, iż w niektórych kręgach
            zwany doktorem Solfernusem. Po wycięciu tego postu, ku swojemu
            zdumieniu odkrywam, iż teraz wychodzi, że Solfernusem zwany jest...
            Pan Bereszyński. Tak właśnie niefortunnie wyszło wam skasowanie
            pojedynczego komentarza.
            Dodam tylko, ze ksywka jaką A.S. nabył w pewnych kręgach, nie ma w
            sobie nic ze złośliwości ani kpiny. Na swój sposób jest chyba
            sympatyczna.
            • Gość: /-/ Re: Strzelczykowi znów się udało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 12:47
              Citizen został doktorem? Słusznie! Zawsze podziwiałem inteligencję
              tego zaqcnego jajcarza. Serio!
              • Gość: Praktykant lizania Re: Strzelczykowi znów się udało IP: 77.223.227.* 14.08.09, 13:06
                A ja go (citizena) podziwiam,za perfekcję i finezję w lizaniu dupy
                komu trzeba.Jest w tym niedoścignionym wzorcem i moim idolem.
                • Gość: /-/ Re: Strzelczykowi znów się udało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 14:09
                  My tu gadu gadu nie na temat, a co słychać u Mistrza? Wiadomo coś
                  czy jest aktywny tego lata? Wszak dla artystów lato, to prawdziwe
                  żniwa.
                  • Gość: gosia Tadeusz Pabisiak Trio w Monachium IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.09, 23:49
                    Pytanie gościa portalu /-/ "co słychać u Mistrza? Wiadomo coś czy
                    jest aktywny tego lata?" sprowokowało mnie do poszukania odpowiedzi
                    w wyszukiwarce internetowej. Jest coś - ale w języku niemieckim. Z
                    linków, które załączam poniżej wynka, że Mistrz ma niedługo wystąpić
                    ze swoim zespołem "Tadeusz Pabisiak Trio" w bardzo dobrym
                    towarzystwie na Festiwalu Jazzowym w Monachium zorganizowanm przez
                    Jazz Club Munchen e.V. przy współpracy z Polskim Instytutem Kultury
                    i Munchener Kulturreferat.
                    Oto te linki: www.jazzclubmuenchen.de/Termine.htm
                    i www.jazz-kalander.de/Konzerte.asp?OrtlD=4830
                    • Gość: ZWK Znów grał "do kotleta"? IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.09, 10:02
                      tak jak kiedyś , gdy reklamował się, że występował we Francji. A po
                      prostu grał po knajpach.
                      • Gość: g Tadeusz Pabisiak w Monachium IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.08.09, 16:26
                        Co ty ZWK? Zawiść ci rozum odebrała? Przecież muzyka grana przez
                        Tadeusza Pabisiaka nie nadaje się do "grania po knajpach"? Pewnie
                        nigdy nie byłeś na Jego recitalu wykonywanym na gitarze klasycznej.
                        Zresztą do informacji zamieszczono link z którego możesz przeczytać
                        (pod warunkiem, że znasz język nienmiecki) gdzie, kiedy i w jakim
                        towarzystwie będzie on grał na festiwalu w Monachium.
                        Jak ci mało - podaję drugi link z kalendarzem koncertów w Monachium:
                        www.jazz-kalender.de/Konzerte.asp?OrtID=4830
                        • Gość: ? Re: Tadeusz Pabisiak w Monachium IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.09, 16:40
                          Gość portalu: g napisał(a):

                          > Co ty ZWK? Zawiść ci rozum odebrała? Przecież muzyka grana przez
                          > Tadeusza Pabisiaka nie nadaje się do "grania po knajpach"?

                          Nie nadaje się do grania po knajpach? Dlaczego? Można po niej dostać
                          niestrawności czy udławić się kotletem?
                        • jureek Re: Tadeusz Pabisiak w Monachium 26.08.09, 17:54
                          Gość portalu: g napisał(a):

                          > Jak ci mało - podaję drugi link z kalendarzem koncertów w Monachium:
                          > www.jazz-kalender.de/Konzerte.asp?OrtID=4830

                          No, przeczytałem. Nie będzie grał do kotleta, tylko do białych kiełbasek:
                          "Weißwurst-Jazzfrühschoppen"
                          Jura
                          • Gość: g Re: Tadeusz Pabisiak w Monachium IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.08.09, 21:35
                            Oj kiepska znajomość języka niemieckiego u gościa portalu "jureek".
                            Jak się nie zna języka, radzę włączyć automatycznego tłumacza strony
                            intrnetowej: www.jazz-kalender.de/Konzerte.asp?OrtID=4830
                            Jak więc widać nie ma tam mowy o białych kiełbaskach, tylko
                            o "Polsko-Niemieckim Festiwalu Jazzowym".
                            Nie wiem zresztą czym się tak poodniecacie. Wystarczy uruchomić
                            wyszukiwarkę internetową, aby przekonać się, że Pan Tadeusz Pabisiak
                            od wielu już lat systematycznie koncertuje w Bawarii (w roku
                            ubiegłym w Inglostadt) i w stolicy tego landu Monachium. Potwierdza
                            to m.in. link do Biuletynu Bawarskiego z ... 2001 roku, w którym
                            Maestro wymieniony jest w gronie znakomitych artystów - wykonawców
                            Koncertu Galowego z okazji 1000-lecia Sąsiedztwa Polsko-Niemieckiego
                            w Wielkiej Auli Uniwersytetu Maximiliana w Monachium. Oto ten link:
                            www.dpgm.de/dpabend_biuletyn.html
                            • jureek Re: Tadeusz Pabisiak w Monachium 01.09.09, 16:42
                              Gość portalu: g napisał(a):

                              > Oj kiepska znajomość języka niemieckiego u gościa portalu "jureek".

                              Kiepska znajomość reguł forum albo problemy ze wzrokiem gościa portalu "g". Nie
                              napisałem tego posta jako gość portalu, lecz jako zalogowany użytkownik.
                              Natomiast co do mojej znajomości niemieckiego, to nie Tobie ją oceniać. Mieszkam
                              w Niemczech od prawie 20 lat. Chyba liczyłeś rzucając ten link na to, że nikt
                              nie będzie wczytywał sie w szczegóły oszołomiony magią wielkich nazwisk sceny
                              jazzowej.

                              > Jak się nie zna języka, radzę włączyć automatycznego tłumacza strony
                              > intrnetowej: www.jazz-kalender.de/Konzerte.asp?OrtID=4830
                              > Jak więc widać nie ma tam mowy o białych kiełbaskach, tylko
                              > o "Polsko-Niemieckim Festiwalu Jazzowym".

                              Nie wystarczy przeczytać tytułu strony, warto też zajrzeć do jej zawartości. I
                              co tam widzimy pod datą 27 września o godz. 11:00?
                              "Weißwurst-Jazzfrühschoppen mit
                              - Bluestones
                              - Michael Santifaller Trio
                              - Tadeusz Pabisiak Trio (Oppeln)"

                              Tutaj widać wyraźniej:
                              www.jazz-kalender.de/TD.asp?ID=XT12E12B
                              A teraz przetłumacz, znawco języka niemieckiego, co oznacza
                              "Weißwurst-Jazzfrühschoppen".
                              Pomóc Ci? Proszę bardzo. Rozbierzmy to wyrażenie na części:
                              1. Weißwurst - białe kiełbaski (bardzo popularne w Bawarii)
                              2. Jazz - tłumaczyć nie trzeba
                              3. Frühschoppen - dość trudne do przetłumaczenia, bo nie ma jednego słowa w
                              języku polskim oddającego dokładnie sens tego wyrażenia. Opisowo jest to "lampka
                              wina przed południem", praktycznie to taki niemiecki zwyczaj, że ludzie
                              spotykają się na "Frühschoppen" przed południem, żeby sobie pogadać przy lampce
                              wina przed południem (nie jest to jakaś wielka popijawa). W mojej parafii np.
                              często po niedzielnej mszy proboszcz zaprasza parafian do salki parafialnej
                              właśnie na "Frühschoppen".
                              Nie dziękuj, nie ma za co. W końcu forum powinno też pełnić rolę edukacyjną.
                              Jura
                              • Gość: g Re: Tadeusz Pabisiak w Monachium IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.09, 22:38
                                Skoro forum to ma pełnić również rolę edukacyjną, to trzeba
                                uzupełnić, że to co Jura usiłuje wytłumaczyć forumowiczom
                                jako "lampka wina przed południem". czyli "trudne do przetłumacenia
                                z niemnieckiego - Frühschoppen" jest tradycyjną m.in na festiwalach
                                wczesnogodzinną imprezą muzyczną o nazwie "jazz-brunch".
                                • jureek Re: Tadeusz Pabisiak w Monachium 02.09.09, 09:36
                                  Gość portalu: g napisał(a):

                                  > Skoro forum to ma pełnić również rolę edukacyjną, to trzeba
                                  > uzupełnić, że to co Jura usiłuje wytłumaczyć forumowiczom
                                  > jako "lampka wina przed południem". czyli "trudne do przetłumacenia
                                  > z niemnieckiego - Frühschoppen" jest tradycyjną m.in na festiwalach
                                  > wczesnogodzinną imprezą muzyczną o nazwie "jazz-brunch".

                                  I będziesz może twierdził, że na takiej wczesnogodzinnej imprezie tylko i
                                  wyłącznie o muzyke chodzi? Tu mamy przykład czegoś takiego:
                                  www.qype.pl/events/208625-Jazz-Brunch-Hotel-Restaurant-Itzlinger-Hof-Salzburg
                                  Jak impreza jest reklamowana? "Haben Sie LUST auf gutes Essen und Musik?"
                                  Przetłumaczę Ci na polski, żebyś nie musiał się osmieszać korzystaniem z
                                  automatycznych programów do tłumaczenia: "Mają Państwo ochotę na dobre jedzenie
                                  i muzykę?".
                                  Ponieważ w nazwie "wczesnogodzinnej imprezy muzycznej" na której grać będzie pan
                                  Pabisiak wystepuje słowo "Weißwurst", to wnioskuję, że będzie grał on nie do
                                  kotleta, jak niektórzy tu sugerowali, lecz do tradycyjnych bawarskich białych
                                  kiełbasek (czy może też masz wątpliwości, czy prawidłowo przetłumaczyłem słowo
                                  "Weißwurst").
                                  Jura

                                  P.S. Zgodzisz się chyba ze mną, że główne koncerty na festiwalach nie odbywają
                                  się przed południem, lecz raczej wieczorem.
    • jureek Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 01.09.09, 14:25
      Czy jest ktoś na forum, kto przeczytał cały ten wątek i mógłby mi go streścić?
      Jura
      • grubyfacio Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 01.09.09, 14:52
        Musi Pan poprosić samego Miszcza.On nie tylko przeczytał caly
        watek,ale i go redagował.Znając go na wylot sądzę,że jego dziełem
        jest jakieś 10-20% wpisów.Za drobną opłatą na pewno się
        zgodzi,jednakże będzie to streszczenie tendencyjne i mocno
        ocenzurowane.
        • jureek Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 01.09.09, 15:00
          grubyfacio napisał:

          > Musi Pan poprosić samego Miszcza.On nie tylko przeczytał caly
          > watek,ale i go redagował.Znając go na wylot sądzę,że jego dziełem
          > jest jakieś 10-20% wpisów.Za drobną opłatą na pewno się
          > zgodzi,jednakże będzie to streszczenie tendencyjne i mocno
          > ocenzurowane.

          W takim razie wolę sobie sam przeczytać. Do tysiąca już doszedłem.
          Jura
          • Gość: Anna Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.chello.pl 01.09.09, 16:08
            Komu najbardziej zależy na tym aby w nieskończoność przedłużać TEN WĄTEK???
            Oczywiście samemu Pabisiakowi!!! Znów podszywa się pod Pana- g dla odmiany, a
            był już m.in. mecenasem i Piotrem! Dajcie sobie z nim spokój i zamknijcie
            wreszcie ten temat! Dwa i pół tysiąca wpisów wystarczy mu aż nadto!!! Ale NIE!!!
            On cały czas musi być na topie!!! Sami tego megalomana (nie mylić z
            melomanem!)non stop windujecie!!! Wystarczy, WYSTARCZY!!!
            • Gość: Stop TP Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.xdsl.centertel.pl 02.09.09, 00:20
              Popieram. Wszystkie wpisy z IP:*.dynamic.gprs.plus.pl to jego robota, gosia, g itd. to on. I jeszcze wiele innych, z różnym IP. Czas skończyć ten cyrk, dosyć tej kryptoreklamy za friko.
          • jureek Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 03.09.09, 17:32
            jureek napisał:

            > W takim razie wolę sobie sam przeczytać. Do tysiąca już doszedłem.

            No i przeczytałem cały wącior. Od dechy do dechy.
            Mam jednak złe wiadomości dla GTW.
            Dowiedziałem się z dobrze poinformowanych źródeł, że już niedługo przyjdzie
            gajowy Marucha i zamknie wątek.
            Nie spełnią się więc imieninowe życzenia Myślnika (punkt trzeci) doczekania
            kolejnego tysiączka.
            Jura

            P.S. Wyrazy uznania dla Pana Bereszyńskiego. Dobrą robotę Pan robi.
            • Gość: boż Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 13:34
              Grupa Trzymająca Wątek może spać spokojnie. Kolejny tysiączek wpisów
              na pewno zostanie osiągnięty. Pogłoski o rychłej śmierci tego super
              wątku są mocno przesadzone.
              A Pan B. robiłby może dobrą robotę, gdyby w swych działaniach był
              uczciwy. A że tak nie jest - sam Bereszyński potwierdził w swojej
              prywatnej korespondencji do Andrzeja Szuberta, któtą ten ujawnił w
              wątku o Andrzeju Kąckim 17.08.09. Z. Bereszyński pisze tam o
              Klusiku: "Nie wie, bo nie może wiedzieć co dopisuję, a co
              ewentualnie zmieniam lub wykreślam". Zbigniew Bereszyński sam więc
              przyznaje na piśmie, że jest lustratorem-manipulatorem. A to już nie
              jest dobra robota lecz zdecydowanie zła - bo przy okazji krzywdzi
              także uczciwych, wartościowych ludzi czego przykładem jest bohater
              tego wątku.
              • z.bereszynski Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 04.09.09, 15:11
                Jeżeli ktoś tu jest manipulatorem, to "boż", na siłę wypaczający jednoznaczny w swej wymowie fragment prywatnej korespondencji. Przytoczona wypowiedź to mój komentarz do wyssanych z brudnego palca insynuacji pewnych osób, nie mających żadnego wglądu w to, nad czym pracuję, a zarzucających mi rzekome wykreślanie ("gumkowanie") ich nazwisk z moich rękopisów. Są tacy "jasnowidze", którzy od lat nie mieli w ręku żadnego mojego rękopisu, a rzekomo znają aktualną treść owych rękopisów, "wiedzą", co dodałem, co wykreśliłem itd. Przytoczone słowa odnoszą się do takich właśnie przypadków "jasnowidzenia". Jasno wskazuje na to kontekst mojej wypowiedzi, z którego "boż" wyrwał/a przytoczone słowa:
                forum.gazeta.pl/forum/w,65,98849155,99077993,Re_Trzeba_bylo_tak_od_razu.html

                To, co "boż" napisał/a tytułem komentarzu do przytoczonych słów, to bezczelne kłamstwo. Bezczelne i tchórzliwe, bowiem "boż" nie ma nawet tyle odwagi, by podpisać się własnym imieniem i nazwiskiem pod tym co tutaj wypisuje.

                Już wielokrotnie pisałem, że Andrzej Szubert swoimi nieodpowiedzialnymi, podszytymi prywatą działaniami, niezależnie od swoich intencji, oddaje przysługę osobom występującym w dokumentach jako osobowe źródła informacji SB. Oto kolejny, szczególnie wymowny tego przykład. Każdy widzi, dla jakich celów są tutaj wykorzystywane wcześniejsze działania Andrzeja Sz. Pan Szubert i jego koledzy z OSPN mogą po raz kolejny sobie pogratulować.

                Jeżeli chodzi o uczciwość bohatera tego wątku, to nie mam ochoty wypowiadać się na temat. Sprawa ta jest wałkowana w tym wątku od blisko trzech lat i niewiele miałbym tu do dodania. Chętnie natomiast odniosę się do uczciwości "boż". Trzeba być osobą bardzo nieuczciwą, by zarzucać komuś rzekome manipulacje, a w tym czasie samemu kłamać i uciekać się do faktycznych, bardzo prymitywnych manipulacji.

                Zbigniew Bereszyński
              • jureek Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 04.09.09, 15:37
                Gość portalu: boż napisał(a):

                > Grupa Trzymająca Wątek może spać spokojnie. Kolejny tysiączek wpisów
                > na pewno zostanie osiągnięty. Pogłoski o rychłej śmierci tego super
                > wątku są mocno przesadzone.
                > A Pan B. robiłby może dobrą robotę, gdyby w swych działaniach był
                > uczciwy. A że tak nie jest - sam Bereszyński potwierdził w swojej
                > prywatnej korespondencji do Andrzeja Szuberta, któtą ten ujawnił w
                > wątku o Andrzeju Kąckim 17.08.09. Z. Bereszyński pisze tam o
                > Klusiku: "Nie wie, bo nie może wiedzieć co dopisuję, a co
                > ewentualnie zmieniam lub wykreślam". Zbigniew Bereszyński sam więc
                > przyznaje na piśmie, że jest lustratorem-manipulatorem. A to już nie
                > jest dobra robota lecz zdecydowanie zła - bo przy okazji krzywdzi
                > także uczciwych, wartościowych ludzi czego przykładem jest bohater
                > tego wątku.

                Jeżeli uważasz, że Pan Bereszyński coś dopisał do opublikowanych materiałów TW
                Marka, a coś takiego zdajesz się insynuować, to przecież bardzo łatwo można to
                zweryfikować. Wystarczy, że Pabisiak wystąpi do IPN od dostep do swojej teczki i
                będzie miał możliwość porównania oryginalnych materiałów z tymi opublikowanymi
                przez Pana Bereszyńskiego.
                Jura

                P.S. O tym, czy pogłoski o przyjściu gajowego Maruchy są przesadzone, przekonamy
                się już wkrótce.
                • Gość: ciamciaramcia Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 18:37
                  10 dni bez wpisu! Czy nie widzicie GTW, że temu wątkowi coraz głębiej zagląda w
                  oczy ARCHIWIZACJA?! Co się z Wami dzieje?
                  • jureek Re: Tadeusz Pabisiak na Krakowskiej 16.09.09, 12:32
                    Gość portalu: ciamciaramcia napisał(a):

                    > 10 dni bez wpisu! Czy nie widzicie GTW, że temu wątkowi coraz głębiej zagląda w
                    > oczy ARCHIWIZACJA?! Co się z Wami dzieje?

                    Choćbyś się nie wiadomo jak starał podtrzymywać wątek przy życiu, to gajowy
                    Marucha i tak przyjdzie. Wspomnisz moje słowa.
                    Jura
                    • Gość: x Tadeusz Pabisiak Trio w Mosznej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.09, 17:57
                      Radio Opole napisało:
                      www.radio.opole.pl/?kat=wiadomosci_wiecej&id=40473
                      • Gość: y Re: Tadeusz Pabisiak Trio w Mosznej IP: *.xdsl.centertel.pl 16.09.09, 18:25
                        Skoncz z tą kryptoreklamą Pabisiaku. Każdy na tym forum wie, że wszystkie wpisy z IP: *.dynamic.gprs.plus.pl to robota Miszcza. Jak długo Miszcz będzie żerować na forum GW zamiast uczciwie płacić za reklamę?
                        • jureek Re: Tadeusz Pabisiak Trio w Mosznej 16.09.09, 18:29
                          Gość portalu: y napisał(a):

                          > Jak długo Miszcz będzie żerowa
                          > ć na forum GW zamiast uczciwie płacić za reklamę?

                          Już niedługo, bo gajowy Marucha jest już blisko i za niedługo zamknie ten wątek.
                          Jura
        • Gość: ZWK Autorem jest Andrzej Strzelczyk IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 01:12
          pracownik Urzędu Miasta - Wydział Oswiaty.
          Obiecał swemu idolowi, że wypromuje go, Tak promował, że Pabisiak w
          wyborach użyskał aż 14 głosów!
          • Gość: gosia Re: Autorem jest Andrzej Strzelczyk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.09.09, 01:40
            Dlaczego ZWK znowu kłamiesz? Otrzymał 2149 głosów, co daje bardzo
            przyzwoity wynik w wyborach samorządowych. Niewiele lepszy wynik
            uzyskał T.Kostuś (dzisiaj w randze wicemarszałka województwa) będący
            na drugim miejscu listu, podczas gdy Maestro kandydował z
            niekorzystnej 9 pozycji (środek listy).
            • Gość: Anna Re: Zamknijcie wątek Pabisiaka! IP: *.chello.pl 16.09.09, 19:05
              To wreszcie przestańcie mu robić dobrą robotę i darmową kryptoreklamę!
              Przestańcie się tu wpisywać!!!
              • Gość: Ann Re: Zamknijcie wątek Pabisiaka! IP: *.chello.pl 16.09.09, 22:38
                I od kiedy on jest - "dziennikarzem"???
                • Gość: gość Re: Zamknijcie wątek Pabisiaka! IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 17.09.09, 10:38
                  Nuuuuuuda!
                  • Gość: gosia Tadeusz Pabisiak gra w Nysie i w Mosznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.09, 18:00
                    Cowychrzanicie o kryptoreklamie. Skoro rekordowy wątek "Tadeusz
                    Pabisiak na Krakowskiej" jest o tym człowieku, to naturalne jest to,
                    że pojawiają się tu informacje lub linki do stron o różnych formach
                    jego aktywności. A że jest osobą nad wyraz aktywną to i wpisów jest
                    rekordowa ilość. Oto kolejne linki znalezioe na wyszukiwarce google.
                    www.moszna-zamek.pl
                    um.nysa.pl/_portal/news/12530829544ab0874a2660d/%22Ustami_do_milczenia%22.html?
                    PHPSESSID=ed1e5a50bac50b29410cbc5b16f602f9
                    • Gość: Rebus Re: Tadeusz Pabisiak w Moanachium? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.09, 19:54
                      Co porabia maestro? Czy ktoś wie? Czy gra na tym festiwalu w
                      Monachium? To jakoś miało być w tych dniach. Grupa Trzymająca Wątek
                      jakoś dziwnie milczy wychodząc pewnie z założenia, że o Pabisiaku
                      należy pisać albo źle, albo ... wcale.
                      • Gość: who cares? Re: Tadeusz Pabisiak w Moanachium? IP: *.xdsl.centertel.pl 25.09.09, 20:17
                        Kogo jeszcze obchodzi ten TyP? Dosyć tej kryptoreklamy na krzywy ryj.
                        Niech uczciwie płaci za reklamę w innym miejscu.
Pełna wersja