Dziennikarska agentura.......

IP: 217.197.79.* 01.12.06, 00:17
wiadomosci.wp.pl/kat,8311,wid,8625957,wiadomosc.html
Miło poczytać do porannej kawki o pracownikach frontu ideologicznego.przecież
w peerelu nie było dziennikarstwa.
    • Gość: kafka Re: Dziennikarska agentura....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 00:29
      nie za wczesnie na poranna kawkę? :)

      Może by tak nasi lokalni pracownicy-współpracownicy frontu ideologiczno-esbeckiego
      podzielili się swoimi wspomnieniami?

      W nagrode dostaną przywilej samodzielnego wymierzenia sobie kary
      • Gość: behemot Re: Dziennikarska agentura....... IP: 217.197.79.* 01.12.06, 00:36
        Wprzódy trza ich wywlec na światło dzienne, a póżniej wysłuchać spowiedzi
        prostytutek
        • Gość: kafka Re: Dziennikarska agentura....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 01:10
          no to do roboty, dawaj tu nazwiska, ja załatwie konfesjonał :)

          ( a potem proces, znam sie na tym :)
    • Gość: a ja mysle Re: Dziennikarska agentura....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 02:26
      ze to wszystko bzdura i lamanie prawa ! Skad "misja specjalna" ma takie dane ?
      Z tajnego raportu o WSI ? Czy z IPN ? Od historyków pozal sie Boze ? I od
      swietej bolesci ?
      Jest zadziwiajace, ze powtaza sie ten sam motyw: nigdy nie bylem agentem, nie
      pisalem na kolegow, i ja w to wierze ! Byc agentem to podpisac umowe o
      wspolpracy, wykonywac zlecone zadania, brac kase ! Wszystko inne to pic i blef.
      W tym sensie wszyscy w PRL-u byli agentami: w pracy pisali sprawozdania, mowili
      w radio, tv itp. Kazdy mial te slowa jak na dloni, mogl pisdac z nich rozne
      swistki, a nawet brac za to pieniadze. Ostatnio pewna pani troche juz leciwa
      opowiadala mi o swych czasach studenckich i KOLEGACH, KTORZY ZAWSZE MIELI DUZO
      PIENIEDZY BY IMPONOWAC DZIEWCZYNOM. pO KILKU LICZNYCH LIBACJACH, GDY JUZ
      POTWORZYLY SIE ZAZYLOSCI DAMSKO-MESKIE W SZCZEROSCI WYZNALI SWOIM DZIEWCZYNOM,
      ZE jako agenci NACINAJA SB pisza lipne raporty i kasuje gruba gotowke ! Nie
      dajmy sie zwariowac i myslmy o naszych prawdziwych problemach a nie o Anicie
      Gargas, ktora chce blysnac. To ze zylismy w takich trudnych czasach nie
      upowania nigogo by nasza przeszlosc i zatem nas wszystkich, takze nasze bogu
      ducha winne dzieci, tytlac w blocie. Polacy opamietajmy sie. Bierzmy przyklad z
      Niemcow, musieli sie uporac z o wiele gorsza przeszloscia, ale na swoj sukces
      pracowali zaciecie jak mrowy ! Dzis za nas negocjuja sprawe naszego miesa z
      Rosja, jakbysmy my sami byli ciolkami i nie potrafili brac naszych spraw w
      nasze rece. Tu wykazmy nasza zdolnosc do kierowania sprawami panstwa, a nie
      szczujmy Polakow na Polakow pokazujac lipne postacie, 10-rzedne sprawy, blahe
      tematy. A wielkie sprawy leza ! Leza na lopatkach, bo nawet nie wiemy ze one
      istnieja ! Sluba zdrowa nie funkcjonuje, ludzie tulaja sie po swiecie za praca,
      a my nie potrafimy zorganizowac tu w Polsce frontu robot dla bezrobotnych, bo
      jest tu na prawde wiele do zrobienie, zbudowania. Jestesmy zalosni !
      • Gość: hey Re: Dziennikarska agentura....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 09:05
        nie myśl bo ci to szkodzi. Faktycznie to trochę zabolało, co? NP. taki Passent,
        zawsze pryncypialny, albo Giełzyński - wszystko potrafił odpowiednio
        skomentować, wyjaśnić i KTT - YNTELYGENT
        • Gość: ale Re: Dziennikarska agentura....... IP: 62.233.176.* 01.12.06, 14:51
          Passent byl ambasadorem, a kazdy ambasador jest wspolpracownikiem wywiadu (chyba? tak mi sie
          wydaje). Jesli go teraz wywiad zdradzil jako dziennikarza, to jest to qu.....stwo ze strony wywiadu, czy
          nie tak?
      • Gość: radek Re: Dziennikarska agentura....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 15:07
        Słusznie, po stokroć słusznie - bierzmy przykład z Niemców! Gość o nicku "a ja
        myślę" (doprawdy?) mimo woli wśród mnóstwa głupot napisał również coś mądrego.
        Niemcy byli na tyle mądrzy, że zaraz po upadku komunizmu uruchomili procedury
        lustracyjne (słynny instytut Gaucka, o którym "a ja myślę" najpewniej nigdy nie
        słyszał). Podobnie postąpili Czesi. Opłaciło się to i jednym i drugim. Oni
        rozliczenia z komuną mają już dawno za sobą, a my ciągle jeszcze się w tym
        grzebiemy za sprawą rozmaitych mędrków wmiawiających nam, że najlepiej byłoby
        zafundować sobie wielką narodową amnezję. Co się tyczy dziennikarzy, to tych
        należy zlustrować w szczególności, by dawni agenci komunistycznych służb
        specjalnych przestali mieszać ludziom w głowach wypisując antylustracyjne
        dyrdymały (od lat robią to niestrudzenie w trosce o własną d...).
    • Gość: BRO Re: Dziennikarska agentura....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 15:42
      Przeczytalem tekst.
      Zadziwia mnie jedno, że wymieszano bez ladu i skladu nazwiska tych, o ktorych
      wiadomo i bez TVP kto zacz, z tymi, o ktorych wiadomo, ze byli w porzadku nawet
      gdyby podpisali 10 lojalek. Komu cos takiego sluzy?
      Wiadomo od wiekow, ze falszywa moneta najlepsza jest ta, co wyglada jak prawdziwa.
      Juz rok temu pisalem na forum, ze aresztowanie niejakiego Mietka W. tuz przed
      wyborami prezydenckimi wskazuje, ze sluzby wyczuly pismo nosem (one maja
      najlepsze osrodki badania opinii) i zaoferowalu Kaczynskim swoje uslugi. Tym
      sposobem Kaczynscy stali sie zakladnikami sluzb na, ktore tak pyszczyli. Teraz z
      kolei jedni wycinaja drugich a Bronkowa telewizja bardziej przypomina mi te
      Szczepanskiego niz, podobno agenta, Drawicza. Tak oto bedzie teraz program "A
      dobro... czyje?", "Nie ma zmiluj" itp. nakrecal niezdrowe emocje motlochu az
      wytna sie do reszty. Potem przyjdzie kolejny walec i wyrowna. Przefarbowani
      znowu dojda do wladzy, powiedza ludowi co chce uslyszec czyli, ze jest wszystko
      fajnie "a ciemny lud to kupi".
      Na robieniu porzadkow trzeba sie znac. Najpierw trzeba mocno skropic a dopiero
      czyscic. Macierwicz, jak kazdy raptus, narobil kurzu a zdzialal...
      Teraz mamy niby problem. Taki wyjadacz jak Behemot dobrze wie, ze 56, 68, 70, 76
      polegaly wlasnie na przetasowaniach. Czyli na zmianie wszystkiego aby wszystko
      pozostalo jak bylo.
      Sluzby robia swoje a Kaczynscy i Macierewicz z Bronkiem skacza jak one zagraja.
      Pozdrawiam
      BRO
    • Gość: :) Re: Dziennikarska agentura....... IP: 217.173.202.* 05.12.06, 23:37
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja